<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NBPkursywalut.com &#187; wybory parlamentarne</title>
	<atom:link href="http://www.nbpkursywalut.com/index.php/tag/wybory-parlamentarne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nbpkursywalut.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Jun 2011 10:42:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wysoka zmienność na rynku walutowym</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/wysoka-zmiennosc-na-rynku-walutowym/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/wysoka-zmiennosc-na-rynku-walutowym/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 11:30:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Atlanta]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Rezerwy Federalnej]]></category>
		<category><![CDATA[banki europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[Dallas]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[EBC]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[Kanada]]></category>
		<category><![CDATA[Kansas]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rumuńskie]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje węgierskie]]></category>
		<category><![CDATA[ożywienie gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[rynek eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[rynek globalny]]></category>
		<category><![CDATA[sektor finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[wyprzedaż  euro]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1690</guid>
		<description><![CDATA[Notowania złotego w minionym tygodniu podlegały sporym wahaniom. Jakkolwiek kurs EUR/PLN przez większość czasu poruszał się w przedziale 4,0600 ? 4,1300, to dynamika i częstotliwość zmian były wysokie. Bez wpływu na wartość PLN pozostały dane z Polski o wzroście PKB w pierwszym kwartale bieżącego roku ? wyniósł on 3,0% r/r, co było zgodne z oczekiwaniami [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notowania złotego w minionym tygodniu podlegały sporym wahaniom. Jakkolwiek kurs EUR/PLN przez większość czasu poruszał się w przedziale 4,0600 ? 4,1300, to dynamika i częstotliwość zmian były wysokie. Bez wpływu na wartość PLN pozostały dane z Polski o wzroście PKB w pierwszym kwartale bieżącego roku ? wyniósł on 3,0% r/r, co było zgodne z oczekiwaniami rynkowymi. Złoty przez większość tygodnia podążał za zmiennymi nastrojami na rynku globalnym.<br />
Polska waluta wykazywała sporą zmienność również pod nieobecność krajowych inwestorów. W czwartek notowania EUR/PLN po zniżce w okolice 4,0600, odbiły, rosnąc ponownie w pobliże 4,1300. Osłabienie polskiej waluty miało miejsce, pomimo dobrych danych napływających ze Stanów Zjednoczonych i zwyżki na europejskich giełdach. Tym razem jednak złoty wyjątkowo poddał się działaniu negatywnych nastrojów w regionie.<br />
Nastroje w czwartek popsuło ogłoszenie przez wiceprezesa partii Fidesz, iż nowo powołany rząd ma zamiar wprowadzić dwuletni program antykryzysowy. Członkowie partii rządzącej, po przejęciu władzy, zastali bowiem sektor krajowych finansów publicznych w dużo gorszej kondycji niż wcześniej oczekiwano. L. Kosa posunął się nawet do stwierdzenia, iż Węgry mają niewielkie szanse, by uniknąć ?kryzysu greckiego?. Słabo wypadły czwartkowe akcje obligacji rumuńskich i węgierskich, co dodatkowo uderzyło w sentyment względem naszego regionu. O negatywnym nastawieniu inwestorów świadczy fakt, iż silniej reagują oni na złe informacje z regionu niż na pozytywne doniesienia. Dobrą wiadomością był wynik wyborów parlamentarnych w Czechach. Przeszła ona jednak bez echa w obliczu narastającego negatywnego sentymentu z powodu Węgier. Inwestorzy obawiali się wcześniej, iż wybory mogą nie przynieść jednoznacznego wyniku, co groziło politycznym i decyzyjnym impasem. W obecnym momencie jest jednak szansa na stworzenie największej od 20 lat koalicji rządowej, złożonej z partii opowiadających się za ograniczaniem deficytu budżetowego.<br />
W piątek na fali  pogorszenia nastrojów w regionie i silnego wzrostu zmienności na rynku eurodolara, kurs EUR/PLN wybił się z przedziału 4,0600 ? 4,1200, zwyżkując w okolice poziomu 4,2050. Bezpośrednio do osłabienia polskiej waluty przyczyniła się kolejna porcja negatywnych informacji z Węgier. Rzecznik premiera  powiedział, iż słowa wiceprzewodniczącego partii o tym, że Węgry mają niewielkie szanse, by uniknąć ?kryzysu greckiego? nie były przesadzone. Wywołało burzę w regionie. Oprocentowanie kontraktów CDS na węgierskie obligacje wzrosło od czwartku o prawie 120 pb do poziomu 430 pb.</p>
<p>Miniony tydzień na rynku eurodolara upłynął pod znakiem wysokiej zmienności. Notowania EUR/USD na początku tygodnia zniżkowały w okolice 1,2110, równie szybko nastąpiło jednak odreagowanie do 1,2340. Wydawało się, iż następne sesje mogą przebiegać przy nieco mniejszych wahaniach, ze względu na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, na które czekała większość inwestorów ? oczekiwano, iż mogą oni wstrzymywać się z większymi transakcjami przed tą publikacją. Kolejne dni nie przyniosły jednak uspokojenia, wysoka zmienność utrzymywała się przez cały tydzień, z kulminacją w piątek. W poniedziałek nie pracowały rynki w USA oraz Wielkiej Brytanii, w związku z czym tego dnia zmienność jeszcze była niewielka. Tamtejsi inwestorzy nie mieli szans zareagować na informację o obniżce ratingu Hiszpanii przez agencję Standard&#038;Poor?s. Agencja zdecydowała się na degradację oceny wiarygodności kredytowej z poziomu AAA do AA+. Zdaniem S&#038;P bardzo restrykcyjny plan cięć budżetowych zapowiedziany przez rząd tego kraju jest mało realny do spełnienia. Po powrocie na rynek we wtorek inwestorzy przystąpili do wyprzedaży euro. Sytuację zaogniły plotki o możliwej obniżce ratingu dla Francji oraz raport Europejskiego Banku Centralnego, pesymistycznie oceniający kondycję europejskiego sektora finansowego. Wynika  niego, że europejskie banki mogą do końca 2011 r. dokonać dodatkowych odpisów na kwotę 195 mld EUR. Kolejna fala wzrostu zmienności miała miejsce w czwartek. Wtedy to z USA napłynęły niezłe dane makroekonomiczne, potwierdzające, iż ożywienie w amerykańskiej gospodarce jest kontynuowane. Ponadto trzech prezesów regionalnych Banków Rezerwy Federalnej opowiedziało się za podwyżkami stóp procentowych w nadchodzącym czasie. W ciągu jednej sesji eurodolar zniżkował z okolic poziomu 1,2320 do 1,2140. W czwartek poznaliśmy m.in. raport o zatrudnieniu w prywatnym sektorze pozarolniczym, publikowany przez agencję ADP. Zmiana zatrudnienia wyniosła 55 tys., przy oczekiwanym wzroście miejsc pracy o 60 tys. Silnie w górę został jednak skorygowany odczyt z poprzedniego miesiąca (z 32 tys. do 65 tys.). W czwartek również na rynek napłynęły jastrzębie komentarze prezesów regionalnych Banków Rezerwy Federalnej ? Kansas, Atlanty i Dallas. Opowiadają się oni za zacieśnianiem polityki pieniężnej w USA w niedługim terminie. Swoje stanowisko argumentują postępującym ożywieniem gospodarczym. Oficjalne dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się nieco słabsze od prognoz, jednak wciąż bardzo dobre. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło w maju o 431 tys. przy oczekiwaniach na poziomie 513 tys. Stopa bezrobocia w tym okresie wyniosła 9,7%, co było wynikiem nieco lepszym niż przewidywał rynek (9,8%). Jak zwykle publikacja ta wiązała się ze wzrostem zmienności w notowaniach eurodolara ? zniżkowały one dziś aż do poziomu 1,2020. Spadki jednak rozpoczęły się jeszcze przed publikacją z USA ? o godz. 13.00 napłynęły bowiem dwukrotnie lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy Kanady. Publikacja ta jest często traktowana jako wskaźnik pilotujący dla publikacji Departamentu Pracy USA, co przyczyniło się do spadku eurodolara na półtorej godziny przed danymi z USA. Publikacja ze Stanów Zjednoczonych pogłębiła zniżkę, co dowodzi, iż w pierwszej reakcji inwestorzy bardzo pozytywnie ocenili wynik raportu Departamentu Pracy. Po zejściu do poziomu 1,2020, mogliśmy obserwować odbicie w górę.  Ostateczny wpływ piątkowych danych z USA wyklaruje się zapewne na początku przyszłego tygodnia.</p>
<p>Sporządziła:<br />
Joanna Pluta<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/wysoka-zmiennosc-na-rynku-walutowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ponowne pogorszenie nastrojów osłabia złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/ponowne-pogorszenie-nastrojow-oslabia-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/ponowne-pogorszenie-nastrojow-oslabia-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 09:42:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[aud]]></category>
		<category><![CDATA[audusd]]></category>
		<category><![CDATA[australia]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Kanady]]></category>
		<category><![CDATA[BoC]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[dolar kanadyjski]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy azjatyckie]]></category>
		<category><![CDATA[indeks ISM]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja Ministerstwa Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[KE]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[MF]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[restrykcje fiskalne]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przemysłowy]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1672</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczęła się od osłabienia polskiej waluty. Notowania EUR/PLN zwyżkowały ponad poziom 4,1200, a kurs USD/PLN wzrósł w okolice 3,3900. W wartość krajowej waluty uderzyły słabsze nastroje rynkowe, jakie zapanowały po gorszych od oczekiwań danych makro z Chin oraz pogłoskach o możliwej obniżce ratingu Francji. Złotemu nie pomógł również słabszy od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczęła się od osłabienia polskiej waluty. Notowania EUR/PLN zwyżkowały ponad poziom 4,1200, a kurs USD/PLN wzrósł w okolice 3,3900. W wartość krajowej waluty uderzyły słabsze nastroje rynkowe, jakie zapanowały po gorszych od oczekiwań danych makro z Chin oraz pogłoskach o możliwej obniżce ratingu Francji. Złotemu nie pomógł również słabszy od prognoz odczyt indeksu PMI dla sektora przemysłowego ? wyniósł on w maju 52,5 pkt, podczas gdy oczekiwano wyniku na poziomie 53 pkt. O godzinie 10.00 poznaliśmy natomiast prognozę inflacji Ministerstwa Finansów, która wskazała na możliwy spadek tempa wzrostu cen w maju do 2,1% r/r z 2,4% r/r miesiąc wcześniej. Wczoraj bank centralny Węgier powstrzymał się od 11 z kolei obniżki stóp procentowych, pozostawiając koszt pieniądza na niezmienionym poziomie. Zmniejszyły się również oczekiwania na kolejne cięcia stóp. Władze monetarne mogą zaniechać dalszego poluźniania polityki pieniężnej ze względu na możliwe negatywne reakcje inwestorów na tego typu kroki ? sentyment rynkowy od maja pozostaje słaby, a awersja do ryzyka wysoka. Ponadto łagodzenie polityki monetarnej wyklucza mniej restrykcyjna polityka fiskalna, zapowiedziana przez powołany przed kilkoma dniami nowy rząd. Zdaniem premiera V. Orbana deficyt budżetowy w kraju może wynieść nawet 7,5% PKB, czyli ponad dwukrotnie więcej niż wynoszą dotychczasowe założenia, będące jednocześnie celem wyznaczonym przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Komisję Europejską. Według nowo powołanej ekipy poprzedni rząd ustalił deficyt na podstawie fikcyjnych przesłanek. Poprawie uległ sentyment względem czeskiego rynku ? wybory parlamentarne wygrała bowiem partia prawicowa, opowiadająca się za zwiększeniem restrykcji fiskalnych i ograniczaniem deficytu. Ponadto istnieje szansa na sformowanie silnej koalicji, co z kolei rozwiało obawy inwestorów związane z zagrożeniem impasem politycznym. </p>
<p>Wczorajsza sesja w notowaniach EUR/USD pod nieobecność inwestorów z Wielkiej Brytanii i USA miała wyjątkowo łagodny przebieg. Wartość euro względem dolara oscylowała wokół poziomu 1,2300. Dopiero początek dzisiejszej sesji przyniósł większe zmiany. Kurs EUR/USD odnotował dość silny spadek. Swoje minimum ustanowił on na poziomie 1,2175. Impuls do zniżki dały m.in. niepotwierdzone pogłoski o możliwej obniżce ratingu Francji. Ponadto euro zaszkodził przedstawiony wczoraj raport ECB z którego wynika, że europejskie banki mogą do końca 2011 r. dokonać dodatkowych odpisów na kwotę 195 mld EUR. Od kilku dni kurs EUR/USD pozostaje w przedziale 1,2150-1,2450. W najbliższym czasie może zostać przetestowane dolne ograniczenie tego zakresu. Dopiero jednak pokonanie jednej z tych barier może w krótkim terminie rozstrzygnąć losy eurodolara. Z takimi rozstrzygnięciami uczestnicy rynku prawdopodobnie wstrzymają się do publikacji oficjalnych danych z amerykańskiego sektora pracy, które poznamy w piątek. Wcześniej wzrost zmienności w notowaniach EUR/USD mogą wywoływać liczne dane przedstawiane z największych gospodarek. Dzisiaj do najważniejszych z nich należy zaliczyć finalny odczyt indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu. Dzisiaj poznaliśmy już majowy indeks PMI dla chińskiego sektora przemysłowego. Wypadł on gorzej od prognoz, co negatywnie wpłynęło na nastroje inwestycyjne na azjatyckich giełdach. Na wzrost awersji do ryzyka zareagował kurs AUD/USD. Spadł on do poziomu 0,8310, co oznacza, że powrócił do przedziału wahań, z którego wybił się w czwartek. Tym samym zyskał przestrzeń do zniżki nawet w okolice 0,8100. Dzisiaj australijski bank centralny zadecydował o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Z jego komunikatu wynika, że koszt pieniądza w Australii prawdopodobnie nie zostanie zmieniony również w najbliższych miesiącach. Fakt ten osłabia presję aprecjacyjną w notowaniach AUD.<br />
Decyzję w sprawie stóp przedstawi dzisiaj również Bank Kanady. Będzie ona o tyle interesująca, że BoC może podnieść koszt pieniądza po raz pierwszy od niemal 3 lat. Zdania wśród uczestników rynku odnośnie tego, jaka będzie ostateczna decyzja są podzielone, dlatego też powinna ona przynieść wzrost zmienności w notowaniach dolara kanadyjskiego.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/ponowne-pogorszenie-nastrojow-oslabia-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót eurodolara do spadków</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 09:34:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt fiskalny]]></category>
		<category><![CDATA[EBC]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Kraje Bałtyckie]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[notowania brytyjskiej waluty]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodoara]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[polityka finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek funta]]></category>
		<category><![CDATA[rynek nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[stopa procentowa]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1539</guid>
		<description><![CDATA[Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od lekkiego osłabienia pod wpływem wciąż sporej niepewności w związku z przyszłością słabszych gospodarek strefy euro. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 4,07600, a USD/PLN wzrósł do 3,2000. Przed godziną 10.00 jednak kursy wspomnianych par walutowych kształtowały się już o około 3-4 grosze niżej. Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego kraje Europy Środkowo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od lekkiego osłabienia pod wpływem wciąż sporej niepewności w związku z przyszłością słabszych gospodarek strefy euro. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 4,07600, a USD/PLN wzrósł do 3,2000. Przed godziną 10.00 jednak kursy wspomnianych par walutowych kształtowały się już o około 3-4 grosze niżej. Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego kraje Europy Środkowo ? Wschodniej powinny wyciągnąć lekcję z ostatniego kryzysu i zadbać o odpowiednią kontrolę nad napływającymi na ich rynku kapitałami inwestycyjnymi. Kryzys pokazał bowiem, do czego może doprowadzić nadmierna ilość kapitału spekulacyjnego w danej gospodarce ? w przypadku Polski w momencie pogorszenia nastrojów doprowadziła ona do miażdżącego dla krajowej waluty wzrostu zmienności. Kraje Bałtyckie z kolei borykały się w czasie kryzysu z problemem pęknięcia bańki spekulacyjnej na ich rynku nieruchomości ? do ich powstania doprowadził właśnie m.in. nadmierny napływ kapitałów krótkoterminowych. MFW podaje również przykład Rosji, która popadła w recesję w wyniku zbyt silnego uzależnienia od cen surowców, które w okresie dobrej koniunktury na rynku osiągnęły rekordowe ceny, by podczas kryzysu spaść o nawet kilkadziesiąt procent. Zdaniem Funduszu dbanie o jakość napływających kapitałów jest obecnie jednym z kluczowych wyzwań, stojących przed osobami odpowiedzialnymi za politykę finansową i gospodarczą w poszczególnych krajach w regionie Europy Środkowo ? Wschodniej.<br />
Euro ponownie traci na wartości względem dolara. Kurs EUR/USD od pierwszych godzin wczorajszej sesji europejskiej, kiedy to w pobliżu poziomu 1,3100 ustanowił swoje kilkudniowe maksimum do dzisiaj spadł już o ponad 4 figury, schodząc na moment pod 1,2700. Najbliższe istotne wsparcie w notowaniach tej pary walutowej usytuowane jest na 1,2600. Po silnych ruchach rynki zwykle dość długo powracają do względnej stabilizacji, dlatego też w notowaniach eurodolara w najbliższym czasie może utrzymywać się podwyższona zmienność. Po pierwszej euforycznych reakcji na powstanie pakietu pomocowego dla krajów strefy euro, obecnie uczestnicy rynku dokonują chłodnej analizy ewentualnych działań ratunkowych. Wykup obligacji rządowych przez Europejski Bank Centralny można traktować jako krok poluźniający politykę pieniężna. Wobec takich działań trudno spodziewać się, by ECB mógł w ciągu kilku najbliższych miesięcy podnieść stopy procentowe. Łagodzenie polityki pieniężnej oraz oddalanie się perspektywy początku fazy jej zacieśniania z pewnością nie jest czynnikiem sprzyjającym notowaniom euro. Oczywiście można przyjąć również inną interpretację kroku ECB, bowiem wykup europejskich papierów dłużnych powinien ograniczyć presję spadkową w notowaniach tych papierów, która w ostatnim czasie negatywnie wpływała na wartość euro. Z pewnością dla światowych rynków najlepszym rozwiązaniem byłby trwały wzrost zaufania inwestorów do obligacji emitowanych przez mniej rozwinięte kraje strefy euro, co pozytywnie wpłynęłoby na ich notowania bez konieczności interwencji banku centralnego. By jednak zaufanie to zostało w pełni odzyskane, niezbędne są sygnały świadczące o skuteczności działań takich państw jak Grecja, Portugalia i Hiszpania, zmierzających do ograniczenia wysokich deficytów fiskalnych. Podobnie jak w notowaniach EUR/USD, silne wahania obserwujemy również w przypadku kursu GBP/USD. Na rynku funta wciąż utrzymuje się niepewność po tym, jak w wyborach parlamentarnych żadna partia nie zdobyła niezbędnej do samodzielnego rządzenia liczby głosów. Obecnie trwają rozmowy w sprawie utworzenia koalicji. Dopiero gdy zakończą się one z sukcesem, presja spadkowa w notowaniach brytyjskiej waluty ulegnie trwalszemu zmniejszeniu. Dzisiaj z Wielkiej Brytanii o godz. 10.30 poznamy dane na temat produkcji przemysłowej. Funt zwykle silnie reaguje na publikacje wskaźników z brytyjskiej gospodarki, dlatego też warto zwrócić uwagę na najnowsze doniesienia o produkcji.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy dane z rynku pracy w USA poprawią nastroje?</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/czy-dane-z-rynku-pracy-w-usa-poprawia-nastroje/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/czy-dane-z-rynku-pracy-w-usa-poprawia-nastroje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 09:52:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[brytyjska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gieły amerykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[kraje europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[podaż]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[rynek międzybankowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor rolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Stary Kontynent]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[światowe giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[waluty światowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1520</guid>
		<description><![CDATA[Za nami kolejna fatalna dla złotego sesja. Wczoraj kurs EUR/PLN przekroczył poziom 4,2000, co oznacza, że od początku tygodnia wzrósł on już o ponad 30 groszy. Jeszcze silniejszą, bo 40-groszową zwyżkę odnotowała para USD/PLN. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej na rynku międzybankowym za euro płacono w dalszym ciągu ponad 4,2000 zł, natomiast za dolara ponad [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za nami kolejna fatalna dla złotego sesja. Wczoraj kurs EUR/PLN przekroczył poziom 4,2000, co oznacza, że od początku tygodnia wzrósł on już o ponad 30 groszy. Jeszcze silniejszą, bo 40-groszową zwyżkę odnotowała para USD/PLN. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej na rynku międzybankowym za euro płacono w dalszym ciągu ponad 4,2000 zł, natomiast za dolara ponad 3,3000 zł.<br />
Złotemu szkodzi dalszy dynamiczny wzrost awersji do ryzyka na światowych giełdach. Wczoraj obserwowaliśmy bardziej silną wyprzedaż na parkietach w USA. Główne tamtejsze indeksy na zamknięciu straciły ponad 3%, a w trakcie sesji miał miejsce spadek nawet o ponad 9% (na rynku pojawiły się jednak pogłoski, że tak silna zniżka mogła być efektem błędu maklera). Dzisiaj w ślad za amerykańskimi giełdami dość silnie na otwarciu zniżkowały parkiety Starego Kontynentu. Spadki te nie pozwalały złotemu na odrobienie wczorajszych strat. Do tego, aby w notowaniach polskiej waluty mogło mieć miejsce większe odreagowanie, niezbędna może się okazać przynajmniej chwilowa poprawa sytuacji na światowych giełdach. Mogą ją przynieść dane z amerykańskiego rynku pracy, które dzisiaj poznamy, oczywiście pod warunkiem, że okażą się one przynajmniej zbliżone do dość wygórowanych oczekiwań.<br />
W notowaniach EUR/PLN, po przebiciu dotychczasowych tegorocznych maksimów usytuowanych na 4,1200, najbliższym istotnym oporem jest obecnie poziom 4,2300 (lokalny szczyt z grudnia 2009). Z uwagi na już bardzo silne wykupienie notowań kursu tej pary walutowej, wspomniana bariera przynajmniej chwilowo powinna hamować wzrosty. Pod jej poziomem będzie się prawdopodobnie rozgrywać walka pomiędzy popytem i podażą, która rozstrzygnie losy złotego w krótkim terminie.</p>
<p>Wczorajsza sesja amerykańska w notowaniach głównych światowych walut przyniosła gwałtowne wahania. Kurs EUR/USD przebił istotne wsparcie na poziomie 1,2600 i spadł w pobliże kolejnej bardzo ważnej bariery 1,2500. Tam zniżka wartości euro względem dolara się zatrzymała. Po ruchu tym obserwowaliśmy odreagowanie, które jest kontynuowane również dzisiaj. Eurodolar zdołał już dotrzeć do poziomu 1,2770. Wzrósł on ponad 20-godzinną średnią ruchoma, która od kilku dni wyznaczała tempo jego zniżki, co oddala nieco widmo rychłego powrotu do silnego spadku.<br />
Wczoraj na rynek nie napłynęły w zasadzie żadne informacje, które mogły przyczynić się do dalszego znacznego pogorszenia nastrojów wokół słabszych państw strefy euro. Podobnie sytuacja przedstawia się dzisiaj. Dzięki temu istnieje szansa na niewielkie ocieplenie klimatu inwestycyjnego. Z istotnych informacji związanych z tematem problemów niektórych krajów europejskich należy wspomnieć, iż parlament grecki zatwierdził wczoraj plan cięć budżetowych. Dzisiaj odbędzie się telekonferencja przedstawicieli państw należących do grupy G-7, na której poruszany będzie temat Grecji.<br />
W drugiej części dzisiejszej sesji problemy mniejszych gospodarek strefy euro mogą chwilowo zejść na drugi plan ze względu na zaplanowaną na godz. 14.30 publikację oficjalnego raportu z amerykańskiego rynku pracy. Oczekiwania odnośnie głównego wskaźnika z tego raportu ? zmiany zatrudnienia poza sektorem rolniczym są bardzo optymistyczne. Prognozy zakładają, iż w kwietniu w USA przybyło ok. 200 tys. miejsc pracy.  Już wynik w pobliżu tego poziomu powinien być pozytywnym sygnałem dla rynków. Jeśli dane faktycznie okażą się tak dobre, giełdy mogą wykorzystać je do chwilowego odreagowania ostatnich spadków.<br />
Wczoraj w Wielkiej Brytanii zostały przeprowadzone wybory parlamentarne. Według wstępnych wyników, żadna z partii nie zdobyła wystarczającej liczby głosów, by móc samodzielnie rządzić. Fakt ten może utrudniać przeprowadzenie w brytyjskiej gospodarce niezbędnych reform. Funt pozostaje słaby. Nie zdołał on dzisiaj tak jak euro odrobić części strat z poprzednich dni względem dolara. Kurs GBP/USD o godz. 10.50 kształtował się w pobliżu 1,4680. W najbliższym czasie w jego notowaniach może utrzymywać się jeszcze presja spadkowa.</p>
<p>Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/czy-dane-z-rynku-pracy-w-usa-poprawia-nastroje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurs USD/PLN na najwyższym poziomie od czerwca 2009 r.</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-usdpln-na-najwyzszym-poziomie-od-czerwca-2009-r/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-usdpln-na-najwyzszym-poziomie-od-czerwca-2009-r/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 14:52:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[brytyjski sektor usług]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[doalr]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[notowania funta]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1516</guid>
		<description><![CDATA[Złoty wciąż traci na wartości. Szczególnie mocno polska waluta osłabia się względem dolara, co jest efektem dalszego dynamicznego spadku kursu EUR/USD. Dzisiaj kurs USD/PLN dotarł w okolice 3,2200 i tym samym znalazł się na najwyższym poziomie od czerwca ubiegłego roku. Od początku tygodnia kurs tej pary walutowej odnotował zwyżkę aż o 10%. Osłabienie złotego względem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złoty wciąż traci na wartości. Szczególnie mocno polska waluta osłabia się względem dolara, co jest efektem dalszego dynamicznego spadku kursu EUR/USD. Dzisiaj kurs USD/PLN dotarł w okolice 3,2200 i tym samym znalazł się na najwyższym poziomie od czerwca ubiegłego roku. Od początku tygodnia kurs tej pary walutowej odnotował zwyżkę aż o 10%. Osłabienie złotego względem euro jest nieco mniejsze, aczkolwiek również duże (od początku tygodnia osiągnęło ono skalę 5%). Kurs EUR/PLN dotarł dzisiaj do istotnego oporu usytuowanego w pobliżu 4,1200 w postaci tegorocznych szczytów. Bariera ta powinna przynajmniej chwilowo hamować deprecjację polskiej waluty względem euro. Z tak dynamicznym osłabieniem złotego ostatni raz mieliśmy do czynienia w czasie rynkowego kryzysu po upadku Lehman Brothers. Nie oznacza to jednak, że obecnie czeka nas powtórka z drugiej połowy 2008 i początku 2009 r. Obecnie mamy raczej do czynienia z gwałtowną korektą cen ryzykowniejszych aktywów, które od ponad roku niemal nieprzerwanie zyskiwały na wartości. Z uwagi jednak na to, że korekta ta ma podłoże w rzeczywistych problemach mniej rozwiniętych państw strefy euro, najsilniej dotyka ona aktywa europejskie. Ryzyko stanowi fakt, że inwestorzy wiedzieni obawami o losy wspomnianych krajów wyprzedają ich papiery dłużne, co powoduje wzrost kosztu pozyskiwania przez te państwa finansowania z rynku. Za sprawą tego wspomniane problemy się zwiększają. Mamy tu zatem do czynienia ze zjawiskiem samospełniającej się prognozy. Kluczowe dla rynków jest to, by nie spełniła się ona do końca, tzn. by faktycznie państwa takie jak Hiszpania, czy Portugalia nie wpadły w takie same tarapaty jak Grecja. W chwili obecnej zagrożenie to nie jest jeszcze zbyt duże. Wczoraj spadek kursu EUR/USD, z uwagi na już bardzo silne wyprzedanie notowań, zatrzymał się w pobliżu poziomu 1,2800. Po chwilowej przerwie dzisiaj rano wartość euro względem dolara powróciła do spadków. Przed godziną 9.00 zdołała ona zejść w okolice 1,2740. Następnie jednak rozpoczęła się próba powrotu ponad 1,2800. Jeśli próba ta zakończy się powodzeniem perspektywa dalszych spadków chwilowo się oddali. Potwierdzeniem tego będzie jednak dopiero wzrost ponad 20-godzinną średnią ruchomą, która od początku tygodnia wyznacza tempo spadku kurs EUR/USD. Obecnie kształtuje się ona na w pobliżu 1,2830. Należy jednak pamiętać, że najbliższe istotne wsparcie usytuowane jest dopiero na poziomie 1,2600, co oznacza, że wartość euro względem dolara posiada jeszcze przestrzeń do spadku. Przyczyny zniżki kursu EUR/USD pozostają te same ? obawy inwestorów o kondycję fiskalną mniej rozwiniętych państw strefy euro. Inwestorzy kontynuują wyprzedaż obligacji takich państw jak Hiszpania, czy Portugalia. W tym kontekście istotna dla rynku będzie dzisiejsza aukcja długu pierwszego z wymienionych krajów. Na rynku ponadto wciąż utrzymuje się niepewność o dalsze losy Grecji. Państwo to może mieć duże problemy z realizacją planu ograniczenia wydatków budżetowych z uwagi na silny opór społeczeństwa. Odbywają się tam masowe strajki, na ulicach wybuchają zamieszki. Dzisiaj w greckim parlamencie będą omawiane działania zmierzające do ograniczenia deficytu budżetowego. O godz. 13.45 poznamy decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Koszt pieniądza w Eurolandzie prawdopodobnie pozostanie bez zmian. Dla inwestorów ważniejsza od decyzji będzie konferencja prasowa z udziałem prezesa ECB, która rozpocznie się o 14.30. Szczególnie istotne mogą okazać się dla nich wypowiedzi na temat dalszych losów mniej rozwiniętych państw strefy euro. Dzisiaj w Wielkiej Brytanii odbywają się wybory parlamentarne. Są one o tyle istotne, że po raz pierwszy od ponad 30 lat żadna z partii może nie uzyskać większości głosów niezbędnej do samodzielnego rządzenia. Mogłoby to utrudnić przeprowadzenia niezbędnych reform w Wielkiej Brytanii. Wyniki wyborów mogą istotnie wpływać na notowania funta. Dzisiaj waluta ta straciła na wartości z uwagi na słabszy od oczekiwań odczyt indeksu PMI dla brytyjskiego sektora usług.<br />
Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-usdpln-na-najwyzszym-poziomie-od-czerwca-2009-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rynek pod wpływem doniesień ze strefy euro</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/rynek-pod-wplywem-doniesien-ze-strefy-euro/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/rynek-pod-wplywem-doniesien-ze-strefy-euro/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 10:07:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[ceny aktywów]]></category>
		<category><![CDATA[Cypr]]></category>
		<category><![CDATA[decyzja FOMC]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[greckie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks ISM]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[linia kredtowa]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[niezależność polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski rynek]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[restrukturyzacja długu]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Rząd]]></category>
		<category><![CDATA[rząd grecki]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[wsparcie finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[wspólna waluta]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1497</guid>
		<description><![CDATA[Początek bieżącego tygodnia na rynku złotego przyniósł zdecydowane osłabienie polskiej waluty. Notowania EUR/PLN wybiły się górą z kilkudniowego przedziału wahań, zwyżkując w okolice poziomu  3,9600. Kolejne dni przyniosły jednak odreagowanie i powrót w okolice wartości 3,9000 zł za euro. Przyczyną pogorszenia nastrojów na polskim rynku był zdecydowany wzrost awersji do ryzyka po tym, jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Początek bieżącego tygodnia na rynku złotego przyniósł zdecydowane osłabienie polskiej waluty. Notowania EUR/PLN wybiły się górą z kilkudniowego przedziału wahań, zwyżkując w okolice poziomu  3,9600. Kolejne dni przyniosły jednak odreagowanie i powrót w okolice wartości 3,9000 zł za euro. Przyczyną pogorszenia nastrojów na polskim rynku był zdecydowany wzrost awersji do ryzyka po tym, jak z Eurolandu zaczęły napływać niepokojące doniesienia. Najpierw wzrosła niepewność co do ostatecznego terminu przekazania Grecji pakietu pomocowego, stworzonego wspólnie przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unię Europejską. Szybką wypłatę środków zablokował rząd Niemiec, wymagający stworzenia przez Grecję długoterminowego planu naprawy finansów publicznych. Kolejne dni przyniosły obniżki ratingów dla słabszych gospodarek strefy euro ? Grecji, Portugalii i Hiszpanii. Choć kraje naszego regionu znajdują się w relatywnie lepszej kondycji fiskalnej, niż spora część gospodarek Eurolandu, a lokalni inwestorzy w ostatnich tygodniach wykazywali sporą odporność na pesymistyczne informacje ze strefy euro, jednak skala pogorszenia sentymentu po ostatnich doniesieniach była wystarczająco silna, by wpłynąć również na lokalne rynki. Negatywna presja osłabiła się nieco dopiero po tym, jak na rynek napłynęły informacje o skali wsparcia finansowego dla Grecji w kolejnych latach ? do tej pory bowiem ograniczano się jedynie do roku bieżącego. Jest jednak pewne, iż problem grecki powróci jeszcze nie raz na rynek, podnosząc zmienność cen aktywów. Nastroje w regionie początkowo psuła również sytuacja polityczna na Węgrzech. W niedzielę druga tura wyborów parlamentarnych ostatecznie potwierdziła zwycięstwo prawicowej partii Fidesz. Jej przewodniczący Viktor Orban zapowiedział, iż nowy rząd będzie podejmował zdecydowane kroki w celu wspierania gospodarki. Inwestorów rozczarował jednak ostateczny brak szczegółów w tej kwestii. Poza tym negatywnie na rynek podziałały napięcia na linii rząd ? bank centralny. Nowo wybrana partia otwarcie krytykuje politykę banku centralnego i kładzie nacisk na współpracę władz monetarnych z rządem, co stwarza wrażenie działań nakierowanych na ograniczenie niezależności politycznej banku. W Fidesz pojawiły się również głosy nakłaniające obecnego prezesa banku centralnego do złożenia dymisji, po tym jak ujawniono informacje o jego inwestycjach na Cyprze. Dymisja byłaby dość ryzykownym posunięciem ? Andras Simor powołany na swoje stanowisko w czasie kryzysu cieszy się bowiem sporym zaufaniem rynków. W obliczu sporej ilości emocjonujących wydarzeń na rynku zagranicznym, zgodna z oczekiwaniami decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie nie wywarła praktycznie żadnego wpływu na złotego. Komunikat jej towarzyszący również nie wniósł niczego nowego ? Rada podtrzymała w nim swoje neutralne nastawienie względem polityki monetarnej. Bez większej reakcji rynku przeszła także decyzja o przedłużeniu elastycznej linii kredytowej w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, a także informacja o ostatecznej wysokości zysku Narodowego Banku Polskiego za 2009 r.</p>
<p>W mijającym tygodniu sytuacja na rynku walutowym zdominowana była przez informacje napływające w kwestii zadłużenia Grecji oraz kilku pozostałych państw strefy euro. Na początku tygodnia notowania eurodolara przebiegały stabilnie, oscylując w przedziale 1,3300-1,3400. Sytuacja ta została zaburzona przez agencję Standard&#038;Poor?s, która obniżyła rating Grecji z BBB+ do śmieciowego poziomu BB+ . Tym samym Grecja stała się pierwszym krajem strefy euro, którego ocena wiarygodności kredytowej spadła poniżej poziomu inwestycyjnego. Ponadto na rynku pojawiały się spekulacje, że kraj ten może zdecydować się na restrukturyzację długu, co spowodowałoby, że inwestorzy posiadający greckie obligacje otrzymaliby jedynie 30% z zainwestowanej kwoty. Agencja S&#038;P obniżyła rating także Portugalii oraz Hiszpanii. W efekcie kurs eurodolara zniżkował w okolice poziomu 1,3150, a rentowności greckiego i portugalskiego długu wystrzeliły do rekordowych poziomów. Po tym jak w środku tygodnia kurs głównej pary walutowej zbliżył się w okolice poziomu 1,3100, zaczął on odrabiać straty. Widać, że eurodolar jest bardzo mocno wyprzedany, a kolejne negatywne informacje ze strefy euro przekładają się na krótkoterminowe, dynamiczne spadki, po których następuje chwila odreagowania. Nastroje wśród inwestorów poprawiała informacja, że już wkrótce Grecja otrzyma obiecaną pomoc finansową. Jednak takie rozwiązanie odkłada problemy jedynie w czasie, a tym co mogłoby uspokoić inwestorów w dłuższym terminie byłby konkretny plan reform oraz dowód, że grecki rząd będzie w stanie je przeprowadzić. Pomimo odreagowania eurodolara ponad poziom 1,3300 w dłuższym horyzoncie czasowym trudno jest doszukać się czynników, przemawiających za aprecjacją wspólnej waluty. Problem nadmiernego zadłużenia rozlewa się na kolejne kraje strefy euro i w miarę upływu czasu będzie narastać. W mijającym tygodniu miały miejsce także ważne wydarzenia w USA. Poznaliśmy decyzję FOMC w sprawie stóp procentowych, jednak inwestorów tradycyjnie już bardziej interesował komunikat do tej decyzji. Koszt pieniądza zgodnie z oczekiwaniami został utrzymany w przedziale 0-0,25%. Jednocześnie przedstawiciele Fed utrzymali obecne łagodne nastawienie w polityce pieniężnej ponownie stwierdzając, że stopy procentowe pozostaną na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu. Zapowiedź kontynuowania polityki niskich stóp wsparła nastroje na giełdach. Na zakończenie tygodnia opublikowana została dynamika amerykańskiego PKB za pierwszy kwartał. Wyniosła ona w ujęciu zannualizowanym 3,2% plasując się poniżej oczekiwań, kształtujących się na poziomie 3,4%. Publikacja ta nie wywarła jednak istotnego wpływu na notowania eurodolara, gdyż wielu inwestorów liczyło się z możliwością nieco gorszego odczytu m.in. ze względu na ostrą w tym roku zimę. Z publikacji zaplanowanych na przyszły tydzień warto zwrócić uwagę na odczyty indeksów PMI oraz ISM z Eurolandu oraz USA i oczywiście dane z amerykańskie rynku pracy w tym w szczególności stopę bezrobocia oraz zmianę zatrudnienia sektorze pozarolniczym w USA.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/rynek-pod-wplywem-doniesien-ze-strefy-euro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wzrost EUR/USD po ogłoszeniu pomocy dla Grecji</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wzrost-eurusd-po-ogloszeniu-pomocy-dla-grecji/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wzrost-eurusd-po-ogloszeniu-pomocy-dla-grecji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 12:37:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[forint]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[sesja amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie euro]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1406</guid>
		<description><![CDATA[Notowania EUR/PLN na początku dzisiejszej sesji podlegają lekkim spadkom, zniżkując w kierunku poziomu 3,8700. Skutki piątkowej interwencji walutowej są jeszcze widoczne na rynku, jednak szanse na ponowne osłabienie złotego są raczej niewielkie. Tragiczne sobotnie wydarzenia nie wywołały wzrostu zmienności na polskim rynku walutowym. Według wiceministra finansów D. Radziwiłła tragedia nie powinna przełożyć się na osłabienie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notowania EUR/PLN na początku dzisiejszej sesji podlegają lekkim spadkom, zniżkując w kierunku poziomu 3,8700. Skutki piątkowej interwencji walutowej są jeszcze widoczne na rynku, jednak szanse na ponowne osłabienie złotego są raczej niewielkie. Tragiczne sobotnie wydarzenia nie wywołały wzrostu zmienności na polskim rynku walutowym. Według wiceministra finansów D. Radziwiłła tragedia nie powinna przełożyć się na osłabienie złotego. Zdaniem pełniącego obecnie obowiązki prezydenta B. Komorowskiego kwestia powołania nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego po tragicznej śmierci Sławomira Skrzypka jest bardzo istotna ? tylko prezes NBP może bowiem zwoływać posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Funkcję prezesa pełni obecnie dotychczasowy pierwszy wiceprezes, Piotr Wiesiołek. Polską walutę powinny wspierać pozytywne informacje rynkowe napływające z Grecji. W weekend przyjęto wielomiliardowy plan pomocy tamtejszej gospodarce. Jakkolwiek problemy tego kraju nie miały bezpośredniego negatywnego wpływu na notowania złotego, jednak oddziaływały znacząco na ogólne nastroje inwestycyjne w Europie. Z Węgier napłynęły wstępne wyniki pierwszej tury wyborów parlamentarnych. Zgodnie z wcześniejszymi sondażami wygrała partia Fidesz pod przewodnictwem Viktora Orbana, zdobywając 206 z 386 miejsc w parlamencie. Druga tura odbędzie się za dwa tygodnie ? zadecyduje ona o podziale pozostałych 121 głosów. Forint od rana podlega lekkiej aprecjacji, trudno jednak ocenić, czy jest ona związana z wynikiem wyborów, czy też z efektem rozwiązania tzw. ?sprawy greckiej?. Kurs EUR/USD rozpoczął dzisiejszą sesję zdecydowanie powyżej poziomu z piątkowego zamknięcia. W trakcie notowań w Azji jego zwyżka była kontynuowana aż do poziomu 1,3690. Po ruchu tym obserwowaliśmy techniczne odreagowanie do 1,3600. Wartość euro względem dolara posiada jednak potencjał do większych wzrostów. Celem dla niej może stać się poziom 1,3800. Impuls do zwyżki kursu EUR/USD dała przedstawiona w weekend przez europejskie rządy propozycja pakietu pomocowego dla Grecji. Może on opiewać na kwotę nawet 45 mld EUR. Państwa europejskie mają wyłożyć 30 mld EUR, natomiast pozostałą część Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Pomoc zostanie udzielona w formie 3-letnich pożyczek o oprocentowaniu ok. 5%. Decyzja w sprawie aktywacji tego pakietu leży w rękach władz Grecji. Na razie nie zdecydowały się one na ten krok. Inwestorzy pozytywnie odebrali wspomniane informacje, czego wyrazem, oprócz umocnienia euro względem dolara, jest również spadek rentowności greckich papierów dłużnych. Spread pomiędzy greckimi i niemieckimi 10-letnimi obligacjami spadł z 409 pb do 377 pb. Wspomniana decyzja władz europejskich może na dłużej ograniczyć presję deprecjacyjną w notowaniach euro związaną z obawami o kondycję fiskalną Grecji. Dzisiaj z największych gospodarek nie poznamy żadnych istotnych danych makroekonomicznych. W kolejnych dniach kalendarz makro będzie już jednak dość bogaty ? zostaną m.in. przedstawione dane z USA na temat sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej. Dla walut bardziej wrażliwych na nastroje inwestycyjne panujących na światowych giełdach istotne mogą okazać się prezentacje pierwszych raportów za I kw. największych amerykańskich spółek. Dzisiaj sezon publikacji kwartalnych w USA tradycyjnie rozpocznie koncern aluminiowy Alcoa. Jego wyniki poznamy po sesji amerykańskiej.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wzrost-eurusd-po-ogloszeniu-pomocy-dla-grecji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc pod znakiem spadku eurodolara</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/miesiac-pod-znakiem-spadku-eurodolara/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/miesiac-pod-znakiem-spadku-eurodolara/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 09:30:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[amerykański rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[europejskie waluty]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka brytyjska]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[niemieckie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania funta]]></category>
		<category><![CDATA[notowania jena]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[problemy finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rezerwa Federalna]]></category>
		<category><![CDATA[sektor bankowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[stopa dyskontowa]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowa]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1202</guid>
		<description><![CDATA[Rynek międzynarodowy:
Miniony miesiąc przebiegał pod znakiem dalszej zniżki notowań eurodolara, jednak spadek ten nie był tak silny jak miało to miejsce w poprzednich dwóch miesiącach. Kurs EUR/USD na początku lutego kształtował się w okolicach poziomu 1,4000, odnotowując w kolejnych dniach spadek w okolice 1,3440. Dopiero ten poziom wsparcia zatrzymał dalszą zniżkę głównej pary walutowej. Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rynek międzynarodowy:</strong><br />
Miniony miesiąc przebiegał pod znakiem dalszej zniżki notowań eurodolara, jednak spadek ten nie był tak silny jak miało to miejsce w poprzednich dwóch miesiącach. Kurs EUR/USD na początku lutego kształtował się w okolicach poziomu 1,4000, odnotowując w kolejnych dniach spadek w okolice 1,3440. Dopiero ten poziom wsparcia zatrzymał dalszą zniżkę głównej pary walutowej. Jak zawsze na początku miesiąca poznaliśmy dane z amerykańskiego rynku pracy. Publikacja okazała się dość niejednoznaczna, co było także widoczne po reakcji rynku. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w grudniu spadło o 20 tys. podczas, gdy oczekiwano wzrostu o 5 tys. Poprzedni odczyt za grudzień został zrewidowany z poziomu -85 tys. do -150 tys. co w bezpośrednim porównaniu miesiąc do miesiąca wskazuje na lekką poprawę sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Pozytywnie zaskoczył także odczyt stopy bezrobocia, która spadła do poziomu 9,7%. Inwestorów cieszyć mogły również publikacje wskaźników przedstawiających dynamikę sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej w USA. W styczniu sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,5% m/m, wobec oczekiwań na poziomie 0,3% m/m. Lepiej od prognoz wypadł także odczyt dynamiki produkcji przemysłowej, która wyniosła w styczniu 0,9% m/m, podczas gdy uczestnicy rynku oczekiwali wyniku na poziomie 0,7% m/m. Pod koniec lutego poznaliśmy zrewidowany odczyt dynamiki amerykańskiego PKB za IV kw. w ujęciu zannualizowanym. Wyniosła ona 5,9%, wypadając lepiej od oczekiwań, które kształtowały się na poziomie 5,6%. Widać, że kondycja amerykańskiej gospodarki ulega systematycznej poprawie jednak tempo tego ożywienia nie jest wystarczające, aby zachęcić przedsiębiorstwa do zwiększania zatrudnienia. Dość zaskakującą decyzją dla większości inwestorów była podwyżka stopy dyskontowej przez Fed. Stopa ta określa koszt awaryjnych pożyczek jakie amerykańskie banki mogą zaciągać w Rezerwie Federalnej. Podwyżka tej stawki o 25 pb do poziomu 0,75% w pierwszym momencie zrodziła spekulacje, że jest to sygnał szybszego niż zakładano wzrostu kosztu pieniądza w USA. Ostatecznie jednak po napływie wielu komentarzy ze strony przedstawicieli Rezerwy Federalnej uznano, że jest to jedynie wyraz normalizacji polityki monetarnej w USA. Już od pewnego czasu Fed dość wyraźnie sygnalizował chęć stopniowego wycofywania pakietów stymulujących z rynku oraz stopniowego ograniczania płynności szczególnie w sektorze bankowym. Dodatkowo podczas wystąpienia B. Bernanke przed amerykańskim Kongresem, szef Fed powtórzył znaną wszystkim frazę, że stopy procentowe w USA powinny zostać utrzymane na dotychczasowym niskim poziomie przez dłuższy czas. Dodał on również, że ciężko będzie ograniczyć ryzyko w sektorze bankowym jedynie poprzez wprowadzenie nowych surowszych regulacji. Ponadto stwierdził, że długofalowym skutkiem kryzysu finansowego będzie utrzymujące się w USA bezrobocie.<br />
W lutym notowania eurodolara zniżkowały w dużym stopniu pod wpływem tracącej na wartości europejskiej waluty. Problemy finansowe Grecji oraz niektórych pozostałych gospodarek strefy euro powodują, że unia walutowa przeżywa niemałe problemy. Rosnące kwotowania CDS dla greckiego długu oraz wzrastający spread pomiędzy rentownościami greckich a niemieckich obligacji świadczą o tym, że inwestorzy z niepokojem patrzą na problemy tego kraju. Pojawiły się także pewne spekulacje, że unia walutowa może nie przetrwać tego kryzysu. Wszystko to wpływało na znaczący spadek wartości euro. W drugiej części lutego kurs głównej pary walutowej skonsolidował się w przedziale wahań 1,3440 ? 1,3700. Po tak silnym ruchu spadkowym istnieje możliwość wystąpienia korekty i wzrostu kursu eurodolara w okolice 1,3800, a nawet 1,4000. Wpływ na to może mieć chwilowa poprawa nastrojów na rynku w związku z problemami Grecji. Do 16 marca kraj ten ma przedstawić konkretny plan redukcji deficytu budżetowego. Dodatkowo ewentualna udana aukcja obligacji jaką Grecja zmuszona będzie przeprowadzić w tym czasie wesprzeć może wartość euro. Jednak po zakończeniu korekty notowania eurodolara powinny powrócić do spadków. W lutym obserwować można było podwyższoną zmienność notowań USD/JPY. W pierwszej części miesiąca dominował wzrost notowań tej pary walutowej, która doszła w okolice poziomu 92,20. Dalszy wzrost kursu USD/JPY zatrzymała linia średnioterminowego trendu spadkowego. Notowania jena względem dolara odbiły się od niej schodząc w okolice 88,80. Umocnienie jena wynikało głównie z rosnącej w drugiej części lutego awersji do ryzyka m.in. pod wpływem narastających obaw o problemy finansowe Grecji. Wielu inwestorów w dalszym ciągu postrzega japońską walutę jako bezpieczną inwestycję oraz dobre miejsce do przeczekania rynkowych zawirowań. W lutym istotne spadki obserwować można było w przypadku notowań GBP/USD. Kurs tej pary walutowej wybił się dołem z kilku miesięcznej konsolidacji spadając w okolice poziomu 1,4800. Funt również przeżywa ostatnio pewne trudności. Gospodarka brytyjska w dalszym ciągu odczuwa skutki kryzysu. Tamtejsze władze monetarne podkreślają konieczność dalszego łagodzenia polityki pieniężnej, a ostatnio na horyzoncie pojawiły się także problemy na scenie politycznej związane ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Wszystko to negatywnie wpływa na notowania funta.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/miesiac-pod-znakiem-spadku-eurodolara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

