Koniec poprzedniego tygodnia na rynku złotego przyniósł powrót notowań EUR/PLN do kanału wahań 3,9200 ? 3,9600. W poniedziałek kurs tej pary rozpoczął sesję w pobliżu 3,9450. Umocnienie złotego wsparły lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej, jakie w piątek napłynęły na rynek. Sentyment względem polskiej waluty wciąż jednak pozostaje nie najlepszy po ostatniej podwyżce szacunków deficytu finansów publicznych na bieżący rok. Ministerstwo Finansów ocenia, iż przekroczy on 100 mld zł i będzie wyższy niż 7,0 proc. PKB, podczas gdy wcześniej zakładano wynik na poziomie 6,9 proc. PKB. Dziś natomiast minister finansów poinformował, iż obniżenie deficytu poniżej poziomu 3,0 proc PKB do 2012 r. jest możliwe, a do 2013 r. jest praktycznie pewne. W bieżącym tygodniu poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Ostatnie lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej nasiliły oczekiwania na podwyżkę kosztu pieniądza w Polsce. Przewidywania wskazują jednak, iż RPP wstrzyma się z ewentualną podwyżką do następnego posiedzenia, na którym będzie znała najnowszą projekcję inflacji. Dziś decyzję o stopach podejmie węgierski bank centralny. Również na Węgrzech oczekuje się podwyżki kosztu pieniądza w najbliższym czasie, jednak przewiduje się, iż w bieżącym miesiącu tamtejsze władze monetarne wstrzymają się z bardziej radykalnymi decyzjami. Zarówno w przypadku decyzji na Węgrzech, jak i w Polsce inwestorzy ze sporym zainteresowaniem przyjrzą się komunikatom im towarzyszącym.
Eurodolar rozpoczął dzisiejszą sesję poniżej poziomu 1,3500, stanowiącego silny opór w notowaniach tej pary walutowej. Nieco powyżej tej wartości znajduje się poziom 50 proc. zniesienia Fibonacciego fali spadkowej kursu EUR/USD obserwowanej od początku grudnia 2099 r. do początku czerwca 2010 r. Po ostatniej serii wzrostów eurodolara kontynuacja konsolidacji jest bardzo prawdopodobna, szczególnie biorąc pod uwagę brak istotnych publikacji ze światowych gospodarek. Rośnie napięcie w stosunkach handlowych Chin i USA. W piątek jedna z Komisji Izby Reprezentantów USA zaakceptowała projekt ustawy, zezwalającej na nakładanie sankcji w handlu z krajami sztucznie zaniżającymi kurs swojej waluty. W ciągu tygodnia projekt ten powinien zostać poddany głosowaniu. Chiński bank centralny na poniedziałkowym fixingu ustalił kurs juana względem dolara na słabszym poziomie 6,7098 CNY za USD (w porównaniu z ostatnim kwotowaniem 6,6997), przerywając tym samym dziewięciosesyjny trend aprecjacyjny juana. Chociaż władze chińskie są skłonne poluźniać politykę walutową, to jednak na pewno nie dopuszczą w krótkim czasie do wymaganego przez USA 20-procentowego umocnienia juana. Jeszcze w minionym tygodniu premier Chin Wen Jiabao powiedział, iż taka skala aprecjacji spowodowałby falę bankructw wśród chińskich eksporterów, w związku z czym nie ma możliwości tak silnego umocnienia. Na rynku istnieją obawy, iż półroczny raport Departamentu Skarbu USA, którego publikacja będzie miała miejsce w połowie października, może przedstawić Chiny jako kraj dopuszczający się manipulacji walutowych, co dodatkowo pogorszyłoby stosunki handlowe.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
bank centralny,
Chiny,
deficyt finansów publicznych,
eurodolar,
eurpln,
eurusd,
gospodarki światowe,
koszt pieniądza,
MF,
minister finansów,
Ministerstwo Finansów,
PKB,
Polska,
polska waluta,
premier Chin,
Rada Polityki Pienieżnej,
RPP,
rynek złotego,
stopy procentowe,
stosunki handlowe,
USA,
węgierski bank centralny,
Węgry,
władze monetarne |
Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczęła się od lekkiego umocnienia polskiej waluty. Notowania EUR/PLN zeszły w okolice poziomu 4,0100, a kurs USD/PLN zniżkował pod wartość 3,2300. Powodem umocnienia polskiej waluty jest zdecydowana poprawa nastrojów inwestycyjnych na światowych giełdach, po tym jak Chiny zdecydowały się na większą elastyczność kursu juana.
Wynik wczorajszych wyborów nie wpłynął znacząco na krajowy rynek walutowy. Wiadomo było bowiem, iż pierwsza tura potwierdzi pozycję dwóch liderów sondaży przedwyborczych. Inwestorzy oczekiwali również, iż o ostatecznym wyniku przesądzi druga tura.
W Czechach w piątek prezydent wyznaczył nowego prezesa banku centralnego. Został nim Miroslav Singer, co było zgodne z oczekiwaniami rynku (oprócz niego typowano również obecnego wiceprezesa banku). Jest on oceniany przez inwestorów jako bardzo kompetentna osoba, która zapewni bankowi wiarygodność i niezależność. Dziś natomiast węgierski bank centralny podejmie decyzję o poziomie stóp procentowych. Oczekuje się, iż pozostaną one na niezmienionym poziomie 5,25%. W obecnym momencie istnieją niewielkie szanse na powrót do obniżek stóp procentowych. W ostatnim czasie bank centralny podniósł prognozę inflacji w bieżącym roku z 4,4% do 4,9%. Ponadto poluźnianie polityki pieniężnej grozi spadkiem wartości forinta, szczególnie biorąc pod uwagę utrzymujący się wśród inwestorów spory niepokój o sytuację budżetową tego kraju.
Notowania EUR/USD otworzyły się dzisiaj luką ponad poziomem 1,2400 (maksimum osiągnęły one w pobliżu 1,2480). Następnie obserwowaliśmy nieudaną próbę powrotu pod 1,2400. Na wykresie kursu tej pary walutowej od tygodnia rysuje się linia krótkoterminowego trendu wzrostowego. Obecnie kształtuje się ona w pobliżu poziomu 1,2400. Dopiero jej trwałe pokonanie ograniczy szansę na kontynuację zwyżki kursu EUR/USD. Impuls do zwyżki eurodolara na otwarciu dzisiejszych notowań dała przedstawiona w weekend decyzja chińskiego banku centralnego o uelastycznieniu kursu juana względem dolara. Został on usztywniony dwa lata temu, przed zaognieniem się kryzysu na światowych rynkach finansowych. Teraz będzie się on mógł dziennie zmieniać o +/-0,5%. Dzisiaj juan umocnił się już względem dolara o 0,38%. Chińskie władze monetarne uległy presji innych krajów, które już od dłuższego czasu domagały się uwolnienia kursu. Nieoficjalnie mówi się, że jako ostateczny termin tej decyzji wskazywano Chinom datę początku szczytu G20, który odbędzie się w najbliższy weekend. Gdyby nie uelastyczniono kursu, juan byłby prawdopodobnie głównym tematem spotkania. Obecnie światowe władze będą przyglądać się temu, na ile faktycznie kurs chińskiej waluty stanie się elastyczny. Rynki pozytywnie odebrały wspomnianą decyzję, gdyż może ona pociągnąć za sobą wzrost popytu Chin na towary importowane, m.in. na surowce (jeśli juan się umocni). Może również ograniczyć wzrost inflacji, dzięki czemu nie będą konieczne zdecydowane podwyżki stóp w Chinach. Niepewność tworzy natomiast fakt, jak ewentualne większe umocnienie juana wpłynie na tamtejszą gospodarkę.
Inwestorzy skupili się dzisiaj na weekendowym komunikacie chińskich władz monetarnych, lekceważąc inne doniesienia makro. Choć tych istotnych nie było zbyt wiele, to warto zwrócić uwagę na ostrzeżenie agencji Fitch w kierunku Japonii. Jeśli Kraj Kwitnącej Wiśni do końca roku nie przedstawi wiarygodnego planu reform fiskalnych, grozi mu obniżka ratingu.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Indeksy giełdowe,
Surowce | Tagged:
bank centralny,
Chiny,
chińska waluta,
Czechy,
eurodolar,
eurpln,
eurusd,
G20,
giełdy światowe,
inflacja,
Japonia,
Kraj Kwitnącej Wiśni,
kurs juana,
polska waluta,
reformy fiskalne,
rynek walutowy,
rynek złotego,
stopy porcentowe,
styuacja budżetowa,
Surowce,
umocnienie złotego,
usdpln,
węgierski bank centralny,
władze monetarne |
Złoty kontynuuje umocnienie z zaskakująca konsekwencją. Po wczorajszym spadku kursu EUR/PLN do poziomu 4,1600, nastąpiło dwugroszowe odreagowanie w okolice 4,1800. Przy obecnej sile trendu spadkowego, jedno większe odreagowanie raczej nie nastąpi ? w zamian za to można oczekiwać drobnych korekt dziennych, podobnych do obserwowanej wczoraj. O sile trendu aprecjacyjnego na walutach regionu świadczy również wczorajsza reakcja forinta na dwukrotnie większą od oczekiwań obniżkę stóp procentowych na Węgrzech. Koszt pieniądza został obcięty tam o 100 pb do poziomu 8,5%, podczas gdy prognozowano obniżkę o 50 pb. Kurs EUR/HUF zwyżkował wczoraj chwilowo z poziomu 266,00 do 268,00, w drugiej części dnia powrócił jednak w okolice niższej z wymienionych wartości. Ruch ten bardziej jednak przypominał korektę, jaką obserwowaliśmy wczoraj w notowaniach złotego niż reakcję na cięcie stóp.
Awersja do ryzyka wśród inwestorów zdecydowanie spadła w porównaniu z pierwszym kwartałem bieżącego roku, kiedy to waluty regionu notowały swoje historyczne minima. Właśnie duża awersja do ryzyka i związane z nią obawy o stabilność krajowej waluty, powstrzymywały wcześniej węgierski bank centralny przed poluźnianiem polityki pieniężnej, pomimo słabej kondycji gospodarczej kraju (oczekuje się spadku PKB w 2009 r. o 6,7% oraz recesji w 2010 r.).
Nastroje inwestorów wobec rynków wschodzących wsparła informacja o zawartym porozumieniu pomiędzy Litwą a Międzynarodowym Funduszem Walutowym, dotyczącym warunków odblokowania transzy pomocy finansowej udzielonej przez MFW. Wcześniej natomiast doszło do przekazania 1,2 mld euro wsparcia ze strony Komisji Europejskiej.
W poniedziałek kurs EUR/USD podjął próbę trwałego pokonania szczytów z minionego tygodnia, zakończyły się one jednak niepowodzeniem, co zaowocowało odreagowaniem w okolice 1,4200. W trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej oraz na początku notowań w Europie na rynku eurodolara ponownie obserwowaliśmy wzrosty. Za zwyżką tą stały m.in. lepsze od prognoz wyniki za II kw. największego niemieckiego banku ? Deutsche Bank. W ostatnich trzech miesiącach osiągnął on zysk na poziomie 1,09 mld EUR. Wyniki te zmniejszyły obawy inwestorów o kondycję europejskich instytucji finansowych.
Kurs EUR/USD dzisiaj ponownie podjął się testowania zeszłotygodniowych szczytów. Próby te mają szansę zakończyć się powodzeniem. Jeśli ostatnie szczyty zostaną przebite, pierwszym celem dla notowań EUR/USD stanie się poziom 1,4340. Jeżeli i on zostanie sforsowany, eurodolar zyska potencjał do dalszych silnych wzrostów. Do zrealizowania się takiego scenariusza niezbędna wydaje się kontynuacja zwyżki na światowych giełdach. Indeksy parkietów europejskich pod koniec pierwszej godziny dzisiejszej sesji notowały umiarkowane wzrosty. Na rynek wciąż nie napływają sygnały, które miałyby świadczyć o końcu dynamicznej zwyżki na giełdach.
Wpływ na nastroje inwestycyjne na parkietach, które będą również istotne dla kursu EUR/USD, mogą mieć publikowane dzisiaj z USA dane na temat zmiany cen domów (poznamy je o godz. 15.00) oraz indeks zaufania konsumentów, sporządzany przez Conference Board (godz. 16.00).
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Rynek walut | Tagged:
bank centralny,
Conference Board,
Deutshe Bank,
eurhuf,
Europa,
europejskie parkiety,
eurpln,
eurusd,
forint,
KE,
Komisja Europejska,
krajowa waluta,
Litwa,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
niemiecki bank,
notowania złoetego,
PKB,
polityka pieniężna,
światowe giełdy,
węgierski bank centralny,
Węgry,
złoty |