Większa część dobiegającego końca tygodnia upłynęła pod znakiem stabilizacji notowań złotego. Kurs EUR/PLN przez większość czasu poruszał się wokół poziomu 3,8700. Dopiero w czwartek i piątek notowania tej pary uległy bardziej dynamicznej zwyżce.
Powodem spadku zmienności w pierwszej połowie tygodnia było osłabienie się oddziaływania czynników, które do tej pory kształtowały nastroje na globalnym rynku. Wcześniej złoty umacniał się pod wpływem oczekiwań na rozpoczęcie w styczniu cyklu podwyżek stóp procentowych. Oczekiwania te wspierały wysokie dane o inflacji i jastrzębie komentarze ze strony prezesa NBP oraz członków RPP. Rada ostatecznie dokonała podwyżki kosztu pieniądza o 25 pb. Komentarz do decyzji wskazał na rosnącą presję inflacyjną w naszym kraju, ponadto M. Belka powiedział, iż podwyżka nie miała charakteru jednorazowego działania dostosowawczego, a RPP będzie podejmować konieczne działania, w momencie w którym okaże się to potrzebne.
Kolejne posiedzenie, które może przynieść podwyżkę stóp będzie miało miejsce w marcu ? spekulacje dotyczące decyzji Rady mogą ponownie się nasilić dopiero w drugiej połowie lutego, o ile napływające na rynek dane będą potwierdzać rosnącą presję inflacyjną, a w wypowiedziach członków RPP będzie przeważał jastrzębi ton.
Drugim istotnym dla krajowej waluty czynnikiem były nastroje na szerokim rynku, na które z kolei wpływ miała sytuacja finansowa najsłabszych gospodarek Eurolandu. W obecnym momencie jednak inwestorzy zachowują neutralne nastawienie w stosunku do peryferyjnych gospodarek strefy euro. Po udanych aukcjach obligacji obawy o ich przyszłość finansową osłabiły się, jednak kondycja gospodarcza tych krajów w dalszym ciągu pozostaje zła. W związku z tym inwestorzy bardzo ostrożnie podchodzą do tego tematu.
Nastroje rynkowe pogorszyły się pod koniec tygodnia, kiedy agencja ratingowa Standard&Poor?s obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej Japonii. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 3,9100. Piątek przyniósł kontynuację wzrostów ponad wartość 3,9400.
W ciągu tygodnia na rynek napłynęły dane o stopie bezrobocia oraz sprzedaży detalicznej za grudzień. Bezrobocie w ubiegłym miesiącu wzrosło do 12,3 proc. z 11,7 proc. w listopadzie. Dynamika sprzedaży natomiast wyniosła 12,0 proc. r/r w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie W piątek poznaliśmy dynamikę PKB w IV kwartale 2010 r. ? w ubiegłym roku krajowa gospodarka wzrosła o 3,8 proc., w 2009 r. natomiast wzrost gospodarczy wyniósł 1,7 proc. Dane te nie przyniosły jednak większej reakcji notowań złotego.
Mijający tydzień upłynął pod znakiem stopniowego wzrostu kursu EUR/USD. Zwyżkę tę zatrzymał dopiero poziom 61,8 proc. zniesienia Fibonacciego spadków, jakie miały miejsce pomiędzy listopadem 2010, a styczniem 2011 r., usytuowany na 1,3740. W najbliższym czasie bariera ta powinna pozostać trudnym do przebicia ograniczeniem. Ostatnia, nieudana próba jej przebicia może okazać się dobrym pretekstem do korekty spadkowej w notowaniach EUR/USD.
Najważniejszy w mijającym tygodniu dla notowań EUR/USD wskaźnik ? PKB Stanów Zjednoczonych za IV kw. nie przyniósł istotnych zmian. Wypadł on co prawda poniżej prognoz (wzrósł według zannualizowanych szacunków o 3,2 proc., podczas gdy oczekiwano zwyżki o 3,5 proc.), jednak nie było to na tyle duże odchylenie, by wstrząsnąć rynkiem. Ponadto trudno było o jednoznaczną reakcję z uwagi na wzajemne znoszenie się dwóch sprzecznych ról eurodolara ? wskaźnika nastrojów rynkowych oraz wyznacznika fundamentów europejskiej i amerykańskiej gospodarki. W pierwszym przypadku słabsze dane sugerowały spadek EUR/USD, z kolei w drugim wzrost. Ostatecznie obserwowaliśmy fundamentalną zwyżkę, która jednak szybko została zniesiona. Dopóki eurodolar nie przyjmie jednoznacznej roli przy próbie gry ?na dane? z USA należy zachować bardzo dużą ostrożność. W przyszłym tygodniu rynek walutowy będzie żył publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy. W notowaniach funta w ostatnich dniach zmienność podnosiły doniesienia fundamentalne z Wielkiej Brytanii. Najpierw poznaliśmy fatalne dane o PKB, później impuls do odreagowania dały zapiski z ostatniego posiedzenia Banku Anglii z których wynika, iż w szeregach BoE wzrosła liczba zwolenników podwyżki stóp. Kurs GBP/USD kończy tydzień na poziomie niższym niż go zaczynał, oddalając się tym samym od kluczowego oporu 1,60. Mając w pamięci bardzo kiepskie dane o PKB z Wielkiej Brytanii, inwestorom z pewnością trudno będzie się pokusić o próbę przebicia tej bariery. W ostatnich dniach obserwowaliśmy rzadką fundamentalną reakcję notowań jena. Japońska waluta odnotowała chwilowe, ale dynamiczne osłabienie po ogłoszeniu decyzji o obniżce ratingu tego kraju. Ruch ten został jednak szybko zniesiony. Brak trwałej reakcji wynika z faktu, iż ocenę obniżono o jeden stopień, ponadto nadano jej perspektywę stabilną, co oznacza, że nie ma zagrożenia szybką kolejną obniżką. Kurs EUR/JPY kończy tydzień korektą spadkową, po ostatnich dość dynamicznych wzrostach. Ze względu na wcześniejsze dość duże wykupienie notowań, korekta ta jest jak najbardziej uzasadniona. Może się ona jeszcze przedłużyć w czasie.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Bank Anglii,
bezrobocie,
BoE,
dane o inflacji,
dane o PKB,
eurodolar,
Euroland,
eurusd,
gbpusd,
gospodarka amerykańska,
gospodarka europejska,
gospodarka krajowa,
Japonia,
koszt pieniądza,
kurs eurpln,
marek belka,
Narodowy Bank Polski,
notowania eurpln,
notowania jena,
notowania złotego,
PKB,
presja inflacyjna,
Prezes NBP,
rynek globalny,
rynek walutowy,
sprzedaż detaliczna,
Stany Zjednoczone,
stopa bezrobocia,
stopy procentowe,
strefa euro,
sytuacja finansowa,
USA,
waluta japońska,
waluta krajowa,
Wielka Brytania,
wzrost gospodarczy |
Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od dość dużego osłabienia. Kurs EUR/PLN odnotował zwyżkę w okolice 3,9550, natomiast USD/PLN zdołał nawet wzrosnąć ponad kluczowy opór na poziomie 2,9000. Wartość dolara względem polskiej waluty szybko jednak powróciła pod tę wartość w związku z czym nie można jeszcze mówić o trwałym przebiciu. W najbliższych godzinach nie można jednak wykluczyć ponownego testu tej bariery. Jeśli powiodłaby się próba jej trwałego pokonania, przed kursem USD/PLN otworzyłaby się droga do zwyżki nawet do poziomu 3,0000. Sytuacja techniczna w notowaniach EUR/PLN nie ulega zmianie, kurs tej pary walutowej wciąż pozostaje w płasko nachylonym kanale spadkowym. W środę miała miejsce nieudana próba przebicia jego dolnego ograniczenia, dzisiaj zbliżył się on do górnej bariery. O jej pokonanie również będzie dość trudno.
Notowaniom złotego szkodzi pogorszenie nastrojów inwestycyjnych na światowych rynkach. Główne europejskie indeksy giełdowe tracą ponad 1 proc. Do wzrostu awersji do ryzyka doprowadził niepokój związany z sytuacją finansową Irlandii oraz obawy przed zacieśnieniem polityki pieniężnej w Chinach, po tym jak w czwartek z tego kraju napłynęły dane świadczące o znacznym wzroście inflacji. Czynniki te w najbliższych dniach mogą jeszcze negatywnie oddziaływać na rynek, utrudniając powrót złotego do umocnienia.
Obawy o kondycję finansową Irlandii dały impuls do spadku kursu EUR/USD pod kluczowe wsparcie na poziomie 1,3700. Po przebiciu tej bariery przed notowaniami tej pary walutowej otworzyła się droga do zniżki do 1,3350. Dzisiaj swoje minimum odnotowała ona na poziomie 1,3575. Sytuacja Irlandii staje się już dość poważna, bowiem inwestorzy kontynuują wyprzedaż obligacji tego kraju. Rentowność 10-letnich papierów dłużnych dotarła już do poziomu 9 proc. Przy takim koszcie Irlandia nie będzie w stanie w przyszłym roku pozyskać środków finansowych z rynku. Według ankiety agencji Reuters większość uczestników rynku uważa, że Irlandia zwróci się o pomoc jeszcze przed końcem br. Taki krok z pewnością zwiększyłby negatywną presję w notowaniach euro. Obawy związane z kondycją Irlandii próbowali dzisiaj łagodzić europejscy uczestnicy spotkania G20, zapewniając, iż jeśli sytuacja ulegnie pogorszeniu, podejmą właściwe działania. Do tej pory tego typu zapewnienia nie były w stanie na dłużej poprawić nastrojów, dlatego trudno oczekiwać, by tym razem okazały się one skuteczne. Oficjalny komunikat uczestników spotkania G20 nie przyniósł większych zaskoczeń. Zabrakło w nim konkretów odnośnie nowych wytycznych, które miałyby zniwelować globalne nierównowagi handlowe. Największe gospodarki zobowiązały się do stworzenia takiego zestawu wskaźników. Powinien on powstać w I poł. przyszłego roku. Ponadto kraje G20 zapowiedziały, że powstrzymają się przed konkurencyjną dewaluacją walut. Dzisiaj o godz. 11.00 poznamy dane o PKB strefy euro w III kw. Biorąc pod uwagę zbliżone do prognoz szacunki wzrostu niemieckiej gospodarki w tym okresie, odczyt wskaźnika dla całego Eurolandu prawdopodobnie nie zaskoczy rynku i przez to nie wpłynie na notowania walut. Oprócz wskazanych danych poznamy dzisiaj jeszcze ze strefy euro szacunki produkcji przemysłowej oraz ze Stanów Zjednoczonych wstępne szacunki indeksu nastroju konsumentów sporządzanego przez Uniwersytet Michigan.
Sporządził:
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Chiny,
euro,
eurpln,
Irlandia,
obligacje skarbowe,
osłabienie złotego,
PKB,
polityka pieniężna,
polska waluta,
rynek światowy,
Stany Zjednoczone,
strefa euro,
sytuacja finansowa,
Uniwersytet Michigan,
usdpln,
złoty |
Złoty kontynuuje umocnienie względem euro ? dziś rano notowania EUR/PLN doszły do poziomu 3,9560. Polska waluta jest obecnie najsilniejsza od 13 miesięcy. Nastroje w regionie wsparła informacja o podniesieniu przez agencję Fitch perspektyw ratingu Rumunii. Została ona zrewidowana z ?negatywnej? do ?neutralnej? ? do poprawy przyczyniła się stabilizacja sytuacji finansowej oraz politycznej w tym kraju. Efektem tego było umocnienie leja rumuńskiego do poziomu 4,0640. Tego typu informacje powodują wzrost zaufania inwestorów zagranicznych względem naszego regionu, nawet pomimo problemów fiskalnych w niektórych gospodarkach Eurolandu. Inwestorzy widzą, iż kraje naszego regionu najgorsze mają już za sobą, podczas gdy gospodarki Grecji czy Portugalii znajdują się dopiero na początku drogi ku naprawie finansów publicznych. W związku z tym problemy fiskalne w strefie euro tylko krótkoterminowo były w stanie osłabić sentyment względem lokalnych gospodarek. Za część obserwowanego obecnie umocnienia złotego mogą również odpowiadać plany prywatyzacyjne polskiego rządu i związane z tym zwiększone zakupy polskiej waluty przez inwestorów zagranicznych. W najbliższym czasie zaplanowana jest sprzedaż 16-procentowego pakietu akcji spółki Enea ? tzw. book building będzie miał miejsce w dniach 4-9 lutego. Do 15 marca z kolei inwestorzy mogą składać zapisy na akcje Zespołu Elektrowni PAK ? rząd planuje oddać w prywatne ręce 50% akcji spółki.
Wtorkowa sesja w notowaniach EUR/USD upłynęła pod znakiem stopniowego wzrostu. Dzisiaj zwyżka ta jest kontynuowana. Kurs eurodolara pokonał istotny opór na poziomie 1,4000, co otwiera mu drogę do dalszego korekcyjnego wzrostu. Pierwszym celem takiego ruchu może stać się poziom 1,4100. Po przebiciu poziomu 1,4000 perspektywa powrotu do większych spadków nieco się oddaliła.
Pewne wsparcie dla notowań euro względem dolara tworzy wczorajsza opinia J. M. Barroso na temat tego, że grecki plan redukcji deficytu zyska akceptację Komisji Europejskiej. Jego zdaniem plan ten jest wykonalny. Dzisiaj Komisja oficjalnie przedstawi ocenę tego planu. Jeśli będzie miała ona pozytywny wydźwięk (a na to się zanosi), negatywna presja w notowaniach euro powinna ulec zmniejszeniu. Dzisiaj rozpoczyna się seria publikacji miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy. Rozpocznie ją raport Challengera o planowanych zwolnieniach oraz raport ADP o zmianie zatrudnienia poza sektorem rolniczym w przedsiębiorstwach prywatnych. Pierwszy z wymienionych wskaźników poznamy o godzinie 13.30, drugi 45 minut później. Inwestorzy oczekują na wskazówki na temat tego, jak wypadnie, publikowany w piątek, oficjalny raport z amerykańskiego rynku pracy. Raport ten może wskazać kierunek dla rynku na kolejne tygodnie. Prognozy odnośnie tego, jak wypadną zawarte w nim dane są bardzo optymistyczne. Oprócz danych z amerykańskiego sektora pracy wpływ na kurs EUR/USD może mieć dzisiaj również odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej ze strefy euro oraz indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
gospodarki eurolandu,
Grecja,
indeks ISM,
KE,
Komisja Europejska,
lej rumuński,
polska waluta,
Portugalia,
rynek pracy,
sytuacja finansowa,
umocnienie złotego |
Na krajowym rynku walutowym, na przestrzeni całej dzisiejszej sesji, polska waluta osłabiała się. Kurs EUR/PLN zwyżkował z porannego poziomu 4,1320 do 4,1660 w okolicach godziny 16.00, zaś kurs USD/PLN z 2,8100 do 2,8430. Rano negatywnie na notowania złotego wpłynęła informacja agencji Fitch Ratings, mówiąca, iż sytuacja finansowa Czech, Węgier oraz Polski będzie się dalej pogarszać i mogą zostać obniżone ratingi tych państw. Ponadto nad krajowymi inwestorami wisi widmo wypłaty dywidendy przez PZU holenderskiej spółce Eureko, co także może przyczyniać się do osłabiania złotego. W dalszej części dnia postępowała deprecjacja polskiej waluty. Jako, ze nie napływały na rynek żadne istotne dane makroekonomiczne z kraju, to osłabianie się złotego miało miejsce pod wpływem zniżkującego eurodolara i spadków na giełdach w Europie.
Na międzynarodowym rynku walutowym kurs eurodolara podczas dzisiejszej sesji odnotował spadek. Działo się tak, bowiem amerykańska waluta ulegała aprecjacji względem koszyka głównych walut i oddalała się od osiągniętego w zeszłym tygodniu najniższego kursu względem euro. Przyczyną tego mogła być realizacja zysków przez światowych inwestorów po niedawnych wysokich notowaniach eurodolara. Jedyną informacją makroekonomiczną był dziś odczyt sierpniowego indeksu wskaźników wyprzedzających o 16.00 w USA, który okazał się gorszy od oczekiwań (0,8%) i wyniósł 0,6%. Pozostało to jednak bez wpływu na notowania i kurs eurodolara pod koniec dnia kształtował się w okolicach 1,4650.
Sporządzili:
Jarosław Fronczak
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
amerykańska waluta,
Czechy,
dane makroekonomiczne,
Eureko,
euro,
eurodolar,
Europa,
eurpln,
Fitch Ratings,
główne waluty,
Polska,
polska waluta,
Powszechny Zakład Ubezpieczeń,
PZU,
sytuacja finansowa,
USA,
usdpln,
Węgry |