Dow Jones Industrial Average, S&P 500, Nasdaq Composite, FTSE100, DAX, CAC 40, Nikkei 225 oraz S&P200 ASX – we wtorek te najważniejsze światowe indeksy ustanowiły nowe szczyty hossy. Na Wall Street średnia giełdowa Dowa wzrosła o blisko 0,6 proc. do poziomu 12 233 punktów, S&P 500 zyskał 0,42 proc. i zamknął sesję na poziomie 1325 punktów. Indeks spółek technologicznych po około 0,5 ? proc. zwyżce ustanowił nowe maksimum zaledwie 3 punkty poniżej bariery 2800 punktów. Indeks amerykańskich blue chipów zyskał wczoraj po raz siódmy z rzędu, dłuższą serię sesji zakończonych nad kreską zanotował po raz ostatni w marcu.
Po podwyżce stóp procentowych przez Ludowy Bank Chin, kolejną, już trzecią spadkową sesję obserwowaliśmy w Hong Kongu. Indeks Hang Seng, który od października porusza się w trendzie bocznym, zanurkował o 1,4 proc., przełamał wsparcie znajdujące się w okolicy 23 450 punktów i finiszował na poziomie 23 164 punktów. Tylko trzy spółki na czterdzieści pięć tworzących indeks zakończyły dzień nad kreską. Najdotkliwsza przecena objęła akcje spółek wydobywczych i paliwowych. Również w Tokio najgorzej radziły sobie walory spółek z tej branży najwyraźniej zwyżkowały papiery firm telekomunikacyjnych. Cały indeks Nikkei 225 zniżkował o 0,17 proc. do poziomu 10618 punktów. W środę po raz czwarty z rzędu nowe maksima ustanowił główny indeks australijskiej giełdy. S&P 200 ASX wzrósł o niecałe 0,3 proc. i nieznacznie przekroczył barierę 4900 punktów. Przed południem sprzedający na Starym Kontynencie osiągnęli nieznaczną przewagę na parkietach w Londynie i Paryżu. FTSE 100 tracił 0,3 proc. i znajdował się kilkadziesiąt punktów ponad ważnym poziomem 6000 punktów. CAC 40 był zaledwie 0,02 proc. pod kreską i utrzymywał się nad barierą 4100 punktów. W tym samym czasie frankfurcki DAX zyskiwał 0,23 proc. i zwyżkował do poziomu 7340 punktów. Na warszawskiej giełdzie WIG i WIG 20 zniżkowały o około 0,2 proc. i były w okolicach 47740 i 2730 punktów. Tylko cztery spółki z grona warszawskich blue chipów były nad kreską. Po prezentacji lepszych od oczekiwań wyników, najmocniej, o około 3 proc. rósł kurs BRE Banku.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
BRE Bank,
firmy telekomunikacyjne,
Hong Kong,
indeks amerykański,
indeks CAC,
indeks DAX,
indeks Dow Jones,
indeks FTSE,
indeks FTSE100,
indeks giełdy australijskiej,
indeks Hang Seng,
indeks Nasdaq Composite,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks WIG,
indeks WIG20,
Londyn,
Ludowy Bank Chin,
Paryż,
spółki paliwowe,
spółki wydobywcze,
stopy procentowe,
Tokio,
Wall Street |
Środowa sesja na Wall Street miała bardzo spokojny przebieg. Po wtorkowym rajdzie na nowe szczyty hossy indeksów Dow Jones Industrial Average i S&P 500 zapał kupujących osłabł. Zaledwie 11 na 30 spółek tworzących indeks amerykańskich blue chipów zakończyło środową sesję na plusie. Pomimo to, średnia giełdowa Dowa zdołała utrzymać się minimalnie nad kreską. Indeks Dow Jones Industrial Average, zyskał zaledwie 2 punkty i w rezultacie zakończył dzień 42 punkty powyżej psychologicznej bariery 12000 punktów. Tylko sześć spółek zanotowało ruchy większe niż 1. proc. Najmocniej – 1,5 proc.- drożały papiery Walta Disneya. Walory producenta maszyn Caterpillar zyskiwały na wartości 1,1 proc., a Boeinga 1 proc. Na drugim biegunie były akcje Pfizera, Home Depot i banku J.P. Morgan, które taniały odpowiednio po 1,4 proc., 1,2 proc. i 1,1 proc. Z kolei S&P 500 stracił zaledwie (0,27 proc.) i utrzymał się kilka punktów nad okrągłym poziomem 1300 punktów. Technologiczny Nasdaq finiszował na poziomie 2750 punktów, zaledwie 2 punkty poniżej wtorkowego zamknięcia. Czwartkowa sesja na rynkach rejonu Azji i Pacyfiku przyniosła zwyżki w Sydney i spadki w Tokio. S&P 200 ASX zyskał równo 0,5 proc. i zamknął sesję na poziomie 4820 punktów, a wzrostom przewodziły spółki wydobywcze i surowcowe, które korzystają na zwyżce na rynkach towarowych. Nikkei 225 spadł o 0,3 proc., do poziomu 10431 punktów. W Tokio najgorzej radziły sobie papiery spółek technologicznych, które spotkała przecena po tym jak symbol japońskiej gospodarki – firma Panasonic ogłosiła słabsze od oczekiwań wyniki finansowe. Nie handlowano na giełdach w Szanghaju i Hong Kongu, gdzie rozpoczęły się obchody Chińskiego Nowego Roku. W Europie na początku czwartkowej sesji dominowała podaż. Przed południem FTSE 100 zniżkował o 0,5 proc. i w rezultacie osuwał się pod ważny poziom 6000 punktów. Paryski CAC 40 spadał o 0,9 proc. Powyżej wczorajszego zamknięcia znajdowały się mediolański FTSE MIB, który zyskiwał 0,3 proc. i frankfurcki DAX, który rósł o 0,2 proc. Na otwarciu sesji na GPW WIG zwyżkował o 0,3 proc., a WIG 20 o 0,4 proc. O godzinie 10.30 indeksy blue chipów i szerokiego rynku zyskiwały odpowiednio po 0,7 i 0,5 proc. Podobnie jak wczoraj, przed południem warszawski parkiet był najsilniejszym rynkiem Starego Kontynentu.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje banku JP Morgan,
akcje Home Depot,
akcje Pfizera,
Azja,
bank JP Morgan,
Caterpillar,
Chiński Nowy Rok,
Europa,
firma Panasonic,
frankfurcki DAX,
Giełda Papierów Wartościowych,
giełdy,
gospodarka japońska,
GPW,
Hong Kong,
indeks CAC,
indeks DAX,
indeks Dow Jones,
indeks FTSE,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks WIG20,
indeksy blue chipów,
Industrial Average,
mediolański FTSE,
Pacyfik,
parkiet warszawski,
paryski CAC,
podaż,
producent maszyn,
rynek Starego Kontynentu,
rynek światowy,
rynek towarowy,
rynki światowe,
S&P500,
spółki surowcowe,
spółki technologiczne,
spółki wydobywcze,
Stary Kontynent,
Sydney,
Szanghaj,
średnia giełdowa,
Tokio,
Wall Street,
walory producenta,
Walt Disney,
wyniki finansowe |
Wczorajsze notowania na amerykańskich giełdach charakteryzowały się sporą zmiennością. Główne indeksy wielokrotnie przekraczały poziomy poprzedniego zamknięcia, ostatecznie kończąc dzień na skromnych minusach. Indeks Dow Jones zniżkował o 0,05%, S&P 500 o 0,2%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,13%. Brak zdecydowania ze strony inwestorów wynikał po części z konieczności przetrawienia informacji, jakie wczoraj napłynęły na rynek. Warto wspomnieć chociażby o decyzji amerykańskiego Sądu Najwyższego, który orzekł, że część ustawy Sarbanes-Oxley nakazująca ustanowienie publicznego organu nadzorczego kontrolującego standardy księgowe i audytorskie jest niezgodna z konstytucją. Decyzja ta może zrodzić presję na amerykański Kongres, aby bliżej przyjrzeć się całej ustawie, która została stworzona po głośnych skandalach finansowych z udziałem takich spółek jak Enron czy Tyco. Sytuacja techniczna na wykresie indeksu S&P 500 nie wygląda optymistycznie. Kształtująca się praktycznie od początku tego roku formacja głowy z ramionami zapowiadać może głębszą przecenę na amerykańskich giełdach. Pokonanie linii szyi wyznaczonej przez poziom 1035 pkt otwierałoby drogę do zniżkę nawet w kierunku 850 pkt. Dzisiejsza sesja azjatycka przebiegała pod znakiem solidnych spadków. Zniżce w regionie przewodziła giełda w Szanghaju, gdzie indeks Shanghai Composite spadł o 4,27%. Tym samym indeks ten zakończył okres kilkutygodniowej stabilizacji, powracając do rozpoczętych w połowie kwietnia spadków. Na tak silną przecenę wpływ miała m.in. znaczna rewizja w dół ostatniego odczytu indeksu Conference Board dla chińskiej gospodarki, co zrodziło obawy o dalsze tempo wzrostu w tym kraju. Spadki zagościły także na giełdzie w Japonii, gdzie indeks Nikkei 225 stracił 1,27%. Silniejszą przecenę obserwować możemy od rana na giełdach europejskich. Taniejące surowce przekładają się na spadki spółek energetycznych oraz wydobywczych. Akcje spółki BP notowane na giełdzie w Londynie spadają o ponad 2,5% pod wpływem informacji, że huragan Alex może spowolnić proces tamowania wycieku ropy naftowej do Zatoki Meksykańskiej. Z technicznego punktu widzenia sytuacja niemieckiego indeksu DAX również nie wygląda optymistycznie. Zarysowana formacja podwójnego szczytu rodzi zagrożenie wystąpienia głębszej zniżki.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
giełdy amerykańskie,
giełdy europejskie,
gospdoarka chińska,
indeks Conference Board,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
indeks Shanghai Composite,
Japonia,
konstytucja,
ropa naftowa,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Zatoka Meksykańska |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na skromnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,19%, S&P 500 o 0,08%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,43%. Wzrosty kontynuowały wczoraj akcje spółki Intel (+2,98%), która najlepiej zaprezentowała się spośród wszystkich walorów wchodzących w skład indeksu DJIA. Na wartości zyskały także akcje UPS (+5,26%), po tym jak spółka ta ogłosiła, że zyski za pierwszy kwartał będą znacznie wyższe od oczekiwań. Inwestorzy szybko przeszli do porządku dziennego nad publikacjami makro na temat liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych oraz produkcji przemysłowej, które okazały się gorsze od prognoz. Dziś przed sesją w USA poznamy rezultat kwartalny Bank of America oraz General Electric. Obie spółki zyskiwały wczoraj na wartości. Dziś na sesji azjatyckiej obserwować można było spadki pomimo pozytywnego rozstrzygnięcia sesji w USA. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 1,52%. W dalszym ciągu obecne obawy o przyszłość Grecji przekładają się na umocnienie uchodzącego za bezpiecznego jena. Z kolei wzrost wartości japońskiej waluty stał się wymówką dla części inwestorów do realizacji zysków w sektorze spółek eksporterów. Słabo radziły sobie także walory banków. Spadki obserwować można było też na chińskich giełdach m.in. po ogłoszeniu przez tamtejsze władze kroków w zakresie chłodzenia rynku nieruchomości. Dziś w Europie w większości obserwować można spadki pomimo pozytywnych oczekiwań w kontekście kolejnych publikacji wyników kwartalnych z amerykańskich spółek. Wstrzymany ruch lotniczy w dużej części Europy z powodu rozprzestrzeniającej się chmury pyłu po wybuchu wulkanu na Islandii powoduje, że na wartości tracą akcje linii lotniczych. Z kolei zahamowany wzrost cen metali nie sprzyja notowaniom spółek wydobywczych.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje UPS,
Bank of America,
bezrobotni,
ceny metali,
chińskie giełdy,
Europa,
General Electric,
Grecja,
indeks DIJA,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
Islandia,
japońska waluta,
linie lotnicze,
produkcja przemysłowa,
pył,
spółki wydobywcze,
Wall Street,
wulkan |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na skromnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,08%, S&P 500 o 0,18%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,16%. DJIA pozostał nieznacznie powyżej poziomu 11000 pkt, jednak to dzisiejsza sesja powinna okazać się istotnym testem czy barierę tę uda się obronić. Spośród indeksów amerykańskich blue chipów najlepiej radziły sobie akcje American Express, Alcoa oraz Chevron. Po sesji koncern Alcoa zaprezentował swój rezultat kwartalny, rozpoczynając tym samym sezon publikacji ze spółek. W pierwszym kwartale producent aluminium zanotował stratę netto w wysokości 201 mln USD. Z kolei przychody koncernu wzrosły o około 18% do poziomu 4,89 mld USD. W tym tygodniu poznamy również rezultaty m.in. Intel, JP Morgan Chase, Google, Bank of America, a także GE. Przewiduje się, że rozpoczynający się sezon publikacji okaże się zdecydowanie lepszy od analogicznego okresu sprzed roku. Szczególnie dobrych wyników oczekuje się w przypadku banków. Dziś rynki azjatyckie zignorowały pozytywne rozstrzygnięcie na amerykańskiej sesji i w większości zakończyły dzień pod kreską. Obserwowany od kilku dni wzrost wartości jena względem dolara negatywnie wpływa na tokijską giełdę, gdyż skłania część inwestorów do realizowania zysków w sektorze spółek eksporterów. Ostatecznie indeks Nikkei 225 spadł o 0,81%. Z kolei wzrost odnotowała giełda w Szanghaju (+1,02%) wsparta przez akcje banków, po tym jak bank centralny Chin podał, że kwota nowych pożyczek spadła w zeszłym miesiącu znacznie poniżej oczekiwań, co oddaliło perspektywę kolejnych kroków w zakresie ograniczania płynności na rynku. Inwestorzy z Europy zachowują ostrożność przed publikacjami wyników kwartalnych z USA, w wyniku czego indeksy na Starym Kontynencie w większości tracą na wartości. Słabo prezentuje się sektor bankowy, a taniejące surowce ciągną w dół notowania spółek energetycznych oraz wydobywczych.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje American Express,
akcje banków,
Alcoa,
bank centralny,
Bank of America,
Chevron,
Chiny,
dolar,
Europa,
GE,
giełda,
Google,
indeks DIJA,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeksy amerykańskie,
Intel,
jen,
JP Morgan Chase,
producent aluminium,
rynki azjatyckie,
sektor bankowy,
sesja amerykańska,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Stary Kontynent,
strata netto,
Szanghaj,
tokijska giełda,
USA,
Wall Street |
Do południa dzisiejszej sesji, na światowym rynku walutowym kurs głównej pary EUR/USD poruszał się w przedziale 1,4800-1,4920. Pod koniec sesji azjatyckiej wydawało się, iż po wczorajszym spadku eurodolara nastąpi odreagowanie. Scenariusz ten jednak się nie sprawdził ? w późniejszych godzinach dolar odzyskał siłę, czego wyrazem stało się pokonanie przez EUR/USD wspomnianego poziomu 1,4800 (będącego równocześnie istotnym wsparciem). Eurodolarowi z pewnością nie pomagały notowania na rynku kapitałowym. Sytuacja niekorzystnie zarysowała się zwłaszcza na chińskim parkiecie, gdzie dzisiejsze spadki były najdotkliwsze od 5 tygodni, co podyktowane było zniżką cen surowców, mających niebagatelne znaczenie dla spółek wydobywczych. W Europie główne indeksy cechowały się niską zmiennością. Wśród europejskich indeksów in minus wyróżniał się warszawski parkiet ? zarówno WIG-20, jak i szeroki rynek traciły po około 2 proc. Z dzisiejszych publikacji makroekonomicznych poznaliśmy dane z amerykańskiej gospodarki. Indeks S&P/CaseSchiller, obrazujący zmiany cen domów w 20 największych miastach USA, wykazał spadek tych cen o 11,32 proc. (r/r), podczas gdy rynek oczekiwał większej zniżki sięgającej poziomu 11,90 proc. O godzinie 15.00 opublikowana została wartość wskaźnika zaufania konsumentów podawana przez Conference Board za październik ? wartość ta okazała się dużo słabsza od oczekiwań (47,7 pkt. wobec prognozy 53,5 pkt.), co doprowadziło do dalszych spadków wartości eurodolara (poniżej wspomnianego wsparcia 1,4800). Mocniejszy dolar oznacza słabszą siłę nabywczą dla inwestorów zagranicznych nabywających surowce wyrażone w amerykańskiej walucie. Sztandarowym przykładem może być ropa naftowa ? cena ropy typu Crude spadła podczas dzisiejszego handlu poniżej 79 USD za baryłkę (przy aprecjacji dolara), podczas gdy jeszcze w poprzednim tygodniu wyceniana była na ok. 82 USD za baryłkę. Z powodu braku danych makroekonomicznych z rodzimego rynku (posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej i prawdopodobne pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie nie powinno wpłynąć na złotego), notowania polskiej waluty pozostawały pod wpływem nastrojów na światowym rynku walutowym. Mocny spadek eurodolara w godzinach popołudniowych wpłynął negatywnie na wartość złotego ? kurs EUR/PLN zdecydowanie pokonał istotny opór na poziomie 4,2000, podczas gdy za 1 USD płaciliśmy powyżej 2,8400 zł. W najbliższych dniach notowania EUR/USD okażą się decydujące dla polskiej waluty. Dalsza aprecjacja dolara względem euro spowoduje osłabienie złotego. Należy liczyć się ze scenariuszem, iż dzisiejsze zdarzenia mogą zwiastować korektę obejmującą skorelowane ze sobą rynki kapitałowe, surowców i walut.
Sporządził:
Adam Mizera
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
CaseSchiller,
ceny surowców,
chiński parkiet,
Conference Board,
eurodolar,
Europa,
eurusd,
gospodarka amerykańska,
indeksy europejskie,
publikacje makroekonomiczne,
Rada Polityki Pienieżnej,
RPP,
rynek kapitałowy,
rynek walutowy,
rynki kapitałowe,
rynki surowców,
rynki walut,
s&p,
sesja azjatycka,
spółki wydobywcze,
stopy procentowe,
warszawski parkiet,
WIG20 |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na minusach. Indeks Dow Jones spadł o 1,05%, S&P 500 o 1,17%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,59%. Giełdy rozpoczęły dzień nad kreską, jednak wraz ze znaczącą zniżką kursu eurodolara na rynkach kapitałowych również zagościły spadki. Kurs EUR/USD od pewnego czasu dawał sygnały techniczne przemawiające za pewnym odreagowaniem ostatnich wzrostów. Zniżka notowań tej pary walutowej do poziomu 1,4850 przełożyła się na spadek cen surowców, co pociągnęło w dół ceny akcji spółek wydobywczych i energetycznych. Silnie na wartości traciły także spółki z sektora finansowego po negatywnych wypowiedziach jednego z uznanych analityków. Stwierdził on, że rząd prawdopodobnie zmusi Bank of America do zwiększenia kapitału jeszcze przed zwróceniem środków uzyskanych przez bank w ramach państwowej pomocy, co może oznaczać, że według amerykańskich władz, kondycja tej instytucji nie jest jeszcze wystarczająco dobra. Na dzisiejszej sesji w Azji giełdy tego regionu traciły na wartości w ślad za rynkami amerykańskimi. Najsilniejsze spadki odnotowała giełda w Szanghaju, tracąc blisko 2,83%. Tokijski indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,45%, ciągnięty w dół przez walory spółek-eksporterów. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu, a indeks KOSPI spadł o 0,46%.
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły w mieszanych nastrojach, jednak wraz z upływem czasu coraz więcej indeksów zaczęło przechodzić na spadkową stronę rynku. Pomimo pogorszenia sentymentu inwestycyjnego dobrze radzą sobie koncerny energetyczne po publikacji lepszego od oczekiwań wyniku finansowego spółki BP. Biorąc po uwagę silne sygnały, jakie rynki dawały od pewnego czasu, oczekiwać można kontynuacji spadków przez kilka kolejnych dni, a może i nawet pojawienia się tak długo wyczekiwanej większej korekty.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Azja,
Bank of America,
Dow Jones,
eurusd,
giełdy,
KOSPI,
kurs eurodolara,
Nasdaq,
Nikkei,
pary walutowe,
rynek kapitałowy,
S&P500,
sektor finasowy,
Seul,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Szanghaj,
Wall Street |