Główne amerykańskie indeksy rozpoczęły czwartkową sesję od umiarkowanych spadków ? wszystkie traciły po zaledwie kilka punktów. Do końca sesji zarówno Dow Jones Industrial Average, S&P 500, jak i Nasdaq wyszły jednak nad kreskę i ostatecznie zyskały po około 0,2 proc. Duża w tym zasługa szefa Fed, Bena Bernanke, który podczas publicznego wystąpienia pozytywnie wypowiadał się o perspektywach amerykańskiej gospodarki. Indeks amerykańskich blue chipów wszystkie sesje w tym tygodniu kończył na plusie i ustanowił kolejny szczyt hossy na poziomie 12062 punktów. S&P 500 finiszował minimalnie poniżej wtorkowego maksimum wynoszącego 1307 punktów. Indeks rynku spółek technologicznych zamknął notowania na poziomie 2754 punktów. W czwartek traciły na wartości papiery tylko sześciu spółek tworzących średnią giełdową Dowa. Największe spadki zanotowały papiery farmaceutycznego potentata Merck, które po publikacji słabych kwartalnych wyników taniały o 2,7 proc. Najwyraźniej podrożały akcje Bank of America i Cisco, których kursy wzrosły po 1,3 proc. Dziś o 14.30 polskiego czasu zostaną opublikowane wyczekiwane dane z amerykańskiego rynku pracy. Poznamy stopę bezrobocia i zmianę zatrudnienia w styczniu. Odczyty te będą miały bardzo duży wpływ na rozwój wypadków na światowych rynkach. W Azji, ze względu na obchody Księżycowego Nowego Roku nie handlowano na giełdach w Hong Kongu, Szanghaju, Tajpej i Seulu. Na tokijskim parkiecie w centrum uwagi inwestorów była planowana fuzja między liderem japońskiego rynku stali Nippon Steel , a trzecią co do wielkości spółką w sektorze – Sumitomo Metal Industries. Z połączenia spółek powstanie drugi co do wielkości producent stali na świecie. Akcje Nippon Steel wystrzeliły o 9,0 proc., a Sumitomo Metal Industries aż o 16 proc. Główny indeks Nikkei 225 zyskał 1,1 proc. i finiszował na poziomie 10543 punktów. Wielomiesięczne maksima ustanowiono na parkiecie w Sydney. Indeks australijskich blue chipów wzrósł w piątek o 0,9 proc. do poziomu 2863 punktów. W Europie, na początku dzisiejszej sesji, przewagę osiągnęli kupujący. Przed południem FTSE 100 zwyżkował o 0,4 proc, DAX i CAC zyskiwały po 0,3 proc. Najsłabiej na kontynencie radził sobie madrycki indeks IBEX 35, który oscylował w okolicach wczorajszego zamknięcia. W Warszawie, około 10.30, WIG zyskiwał 0,5 proc., a WIG 20 0,8 proc. Obok głównego indeksu mediolańskiej giełdy – FTSE MIB, warszawski indeks blue chipów rósł najmocniej na Starym Kontynencie. Na rodzimym parkiecie, w gronie spółek tworzących indeks WIG 20 tylko 3 były pod kreską. Najlepiej radziły sobie walory Telekomunikacji Polskiej, które zyskiwały 2,1 proc.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje Bank of America,
akcje Nippon Steel,
Azja,
Bank of America,
Ben Bernanke,
blue chipy,
Europa,
fuzja,
giełda mediolańska,
gospodarka amerykańska,
Hong Kong,
hossa,
indeks amerykański,
indeks australijskich blue chipów,
indeks blue chipów,
indeks FTSE,
indeks FTSE MIB,
indeks IBEX,
indeks madrycki,
indeks mediolańskiej giełdy,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks WIG,
indeks WIG20,
indeksy amerykańskie,
indeksy Dow Jones,
indeksy europejskie,
parkiet tokijski,
producent stali,
rynek pracy,
Seul,
spółki technologiczne,
stopa bezrobocia,
Sumitomo Metal Industries,
Sydney,
Szanghaj,
szef Fed,
Tajpej,
Telekomunikacja Polska,
Warszawa,
zatrudnienie |
Na pierwszej w tym tygodniu sesji na amerykańskich parkietach indeksy kontynuowały marsz w górę i ustanowiły nowe rekordy hossy. Dow Jones Industrial Average po zwyżce o 0,4 proc. skończył dzień w pobliżu poziomu 11840, Nasdaq Composite również zyskał ok. 0,4 proc. i finiszował na poziomie 2766, a S&P 500 wzrósł o 0,14 proc. i zbliżył się do bariery 1300 punktów. Zmienność indeksów jest od początku roku jednak bardzo ograniczona – Dow Jones w tym okresie podczas jednej sesji nie wykonał ruchu większego niż 1 proc.
Na Wall Street najmocniej traciły spółki, które przed sesją zaprezentowały gorsze od prognoz wyniki kwartalne: Citigroup spadał o 6,4 proc., a Delta Airlines o 8,2 proc. Bardzo dobrze radziły sobie z kolei walory Boeinga, które zyskując 3,4 proc. wiodły indeks amerykańskich gigantów na szczyt. Już po sesji kwartalnymi wynikami pochwaliły się Apple i wchodzący w skład indeksu największych spółek IBM. Wyniki obu spółek, a zwłaszcza firmy z jabłuszkiem w logo, znacznie przewyższyły oczekiwania i pomogły wzrostom papierów spółek z sektora na rynkach azjatyckich. W Seulu Kospi wzrósł o 0,7 proc., a indeks pchały w górę drożejące papiery LG i Samsunga, które poszybowały w górę o odpowiednio 4,8 proc. i 2,5 proc. Japoński Nikkei 225 zwyżkował o 0,36 proc. i był najsłabszym rynkiem w regionie. W Szanghaju indeks chińskiej giełdy zyskiwał 1,8 proc., a indeks w Hong Kongu rósł o 1,1 proc. Środowe notowania giełdy w Europie rozpoczęły na małych plusach. O 10.00 frankfurcki DAX kontynuował wczorajszą wspinaczkę – zyskiwał 0,1 proc. i oscylując w granicach 7150 punktów ustanowił nowy szczyt hossy. Francuski CAC znajdował się minimalnie nad kreską, a FTSE 100 w pobliżu poziomu 6050 punktów ? kilka punktów poniżej ustanowionego wczoraj szczytu. Warszawskie indeksy rozpoczęły dzień minimalnie nad kreską. Przed południem WIG 20 zyskiwał zaledwie o 0,15 proc. i nie był w stanie sforsować bariery 2800 punktów, do której zbliżył się po wczorajszej, najsilniejszej od kilku miesięcy zwyżce. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się walory banków: kurs Pekao rósł o 1,6 proc., a PKO BP o 1,3 proc.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
amerykańskie indeksy,
Delta Airlines,
Europa,
francuski cac,
frankfurcki DAX,
FTSE,
indeks chińskiej giełdy,
indeks Dow Jones,
indeks Hong Kong,
indeks KOSPI,
indeks Nasdaq Composite,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks WIG20,
indeksy warszawskie,
notowania giełdy,
Pekao,
pko bp,
Seul,
Szanghaj,
Wall Street |
Początek dzisiejszej sesji europejskiej na rynku złotego upływa pod znakiem niewielkiej zmienności w notowaniach EUR/PLN. Zniżka kursu tej pary walutowej zatrzymała się na lokalnym wsparciu w okolicach poziomu 3,9000. Wartość euro wciąż jednak pozostaje w kanale spadkowym, którego dolne ograniczenie w obecnym momencie znajduje się nieco poniżej poziomu 3,8800. Notowania USD/PLN natomiast powróciły ponad 2,8000 pod wpływem zniżkującego eurodolara. W nadchodzących dniach w notowaniach polskiej waluty nie należy spodziewać się większych zmian ? kalendarz wydarzeń makroekonomicznych będzie dość ubogi ? i to zarówno w kontekście publikacji z kraju, jak i z głównych światowych gospodarek. Jedynie w piątek poznamy wstępny odczyt danych o PKB za III kwartał z Eurolandu oraz Niemiec. Dane te są o tyle istotne dla złotego, że stanowią one podsumowanie kondycji gospodarczej naszych największych partnerów handlowych. Z Polski natomiast w środę poznamy odczyt salda na rachunku obrotów bieżących za wrzesień.
Ponadto najważniejszym wydarzeniem rozpoczynającego się tygodnia będzie szczyt państw G20, który odbędzie się 11-12 listopada w Seulu. Tak jak w ostatnim czasie tematem numer jeden dla krajów z grupy G20 były interwencje walutowe na rynkach wschodzących, tak najbliższe posiedzenie zdominuje zapewne kwestia ostatnich agresywnych działań Fed w zakresie luzowania polityki pieniężnej.
Od początku dzisiejszej sesji azjatyckiej eurodolar kontynuuje zapoczątkowane jeszcze w piątek odreagowanie ostatniej silnej zwyżki. Kurs EUR/USD zniżkował dziś w okolice 1,3900. Korektę wsparły piątkowe, dużo lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy oraz ponowne nasilenie się obaw inwestorów o kondycję finansową najsłabszych gospodarek Eurolandu. W piątek spread pomiędzy rentownościami irlandzkich i niemieckich obligacji ustanowił kolejny historyczny rekord.
Notowania metali szlachetnych oraz wysokooprocentowanych walut kontynuują zwyżkę względem dolara, sugerując, iż odreagowanie na pozostałych parach dolarowych ma jedynie charakter korekty. Wartość złota w czasie dzisiejszej sesji azjatyckiej ustanowiła kolejne historyczne maksimum na poziomie ponad 1398 dolarów za uncję. Kurs AUD/USD natomiast konsoliduje się praktycznie na poziomie ostatnio wyznaczonego 28-letniego maksimum.
Ostatnie działania Fed wywołały sporo krytyki w szeregach państw G20. Ekonomiści obawiają się, że agresywne luzowanie polityki monetarnej przez Fed będzie sprzyjać powstawaniu baniek spekulacyjnych na rynkach bardziej ryzykownych aktywów.
Prezes Fed B. Bernanke powiedział jednak, że działania Rezerwy Federalnej są nakierowane przede wszystkim na poprawę kondycji amerykańskiej gospodarki, co z kolei jest kluczowe dla globalnego ożywienia gospodarczego. Członek rady decyzyjnej Fed z kolei powiedział, że plany amerykańskich władz monetarnych nie są sztywne. Jeśli ceny surowców w dalszym ciągu będą rosły, a dolar będzie tracił na wartości, w USA wzrośnie presja inflacyjna, co może spowodować ograniczenie skali programu wykupu aktywów lub jego wcześniejsze zakończenie.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
audusd,
ceny surowców,
dolar,
ekonomiści,
Euroland,
eurpln,
eurusd,
gospodarki światowe,
kondycja,
kondycja finansowa,
metale szlachetne,
notowania metali szlachetnych,
notowania złotego,
ożywienie gospodarcze,
polityka monetarna,
Polska,
polska waluta,
Rezerwa Federalna,
rynek pracy,
sesja europejska,
Seul,
USA,
usdpln,
władze monetarne |
Nastroje na początku piątkowej sesji na Wall Street wsparte zostały przez lepszy od oczekiwań odczyt danych z amerykańskiego rynku pracy. Głównym indeksom udało się wzbić ponad poziom poprzedniego zamknięcia, jednak ruch ten okazał się krótkotrwały i ostatecznie giełdy zakończyły dzień na minusach. Indeks Dow Jones spadł o 1,33%, S&P 500 o 1,53%, a Nasdaq stracił 2,33%. Wyprzedaż spółek technologicznych przyspieszyła w piątek pod wpływem informacji, że Nokia (-4,19%) zdecydowała się pozwać Apple (-4,22%) o naruszenie patentu. Dziś oczekiwać można silniejszego odbicia na amerykańskich giełdach ze względu globalną poprawę nastrojów inwestycyjnych pod wpływem opracowania przez europejskie władze pakietu pomocowego dla państw strefy euro. Pakiet ten opiewa na kwotę 750 mld EUR, w tym 440 mld EUR od państw strefy euro w postaci pożyczek i gwarancji kredytowych, 60 mld w postaci pożyczek z budżetu UE i 250 mld EUR z MFW. Dodatkowo ECB będzie przeprowadzał wykup obligacji skarbowych i korporacyjnych. Informacja ta umocniła euro wobec dolara, windując kurs głównej pary walutowej w okolice poziomu 1,3000. Odbicie widać także na giełdach azjatyckich oraz europejskich.
Tokijski indeks Nikkei 225 wzrósł dziś o 1,60%, po tym jak w zeszłym tygodniu stracił ponad 6%. Pomimo zwyżki dzień pod kreską zakończyły akcje Panasonic (-1,8%), po tym jak spółka ta przedstawiła gorszą od oczekiwań prognozę całorocznego zysku operacyjnego. Istotne odbicie widać także na giełdzie w Seulu, gdzie indeks KOSPI zyskał 1,83%, ciągnięty w górę głównie przez akcje spółek z sektora finansowego.
Od rana silnie na wartości zyskują indeksy na Starym Kontynencie. Opracowanie pakietu pomocowego przez władze europejskie zostało bardzo optymistycznie przyjęte przez inwestorów. W okolicach godziny 9.30 indeks DAX zyskiwał około 3,3%, CAC40 blisko 5,9%, natomiast WIG20 znajdował się na ponad 4-procentowym plusie. Spośród spółek, wchodzących w skład indeksu krajowych blue chipów najsilniej na wartości zyskują akcje banków. Widać, że potencjał do wzrostów nie został jeszcze wyczerpany, gdyż napływ dobrych informacji na rynek ciągle spotyka się z silną reakcją strony popytowej.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe | Tagged:
ecb,
europejska władze,
Europejski Bank Centralny,
giełdy amerykańskie,
giełdy azjatyckie,
giełdy europejskie,
gwarancje kredytowe,
indeks DAX,
indeks Dow Jones,
indeks KOSPI,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
MFW,
Międzynarodwy Fundusz Walutowy,
popyt,
pożyczki,
rynek pracy,
sektor finansowy,
Seul,
Stary Kontynent,
Wall Street |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,42%, S&P 500 o 0,57%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,39%. Wzrostom przewodziły spółki z sektora energetycznego m.in. Exxon Mobile (+1,14%) oraz Chevron (+1,07%) pod wpływem drożejącej ropy naftowej. Indeksy wspierane są także w pewnym stopniu przez działania zarządzających funduszami, którzy na koniec kwartału chcą podciągnąć ceny, posiadanych w portfelach aktywów. Z kolei akcje spółki Ford spadły wczoraj o 2,09%, po tym jak producent aut sfinalizował umowę sprzedaży marki Volvo chińskiej firmie Geely za 2 mld USD. Pierwsza sesja nowego tygodnia w USA była dość stabilna i tego należy się także spodziewać w kolejnych dniach. Tym bardziej, że dane z amerykańskiego rynku pracy opublikowane zostaną w piątek, kiedy to giełdy na Wall Street będą zamknięte. Z tego też względu znaczna część inwestorów będzie starała się nie pozostawiać otwartych pozycji na dłuższy weekend.
Na dzisiejszej sesji azjatyckiej obserwować można było w większości wzrosty, dzięki pozytywnemu rozstrzygnięciu notowań w USA oraz drożejącym surowcom. Tokijski indeks Nikkei 225 zwyżkował o 1,01%, dochodząc w okolice 18-miesięcznego maksimum. Giełda w Seulu zyskała 0,48%, wsparta przez popyt ze strony inwestorów zagranicznych oraz duże zainteresowanie spółkami technologicznymi i bankami. Mieszane nastroje obserwować można na dzisiejszej sesji europejskiej. Wzrost cen metali przekłada się na drożejące akcje spółek wydobywczych. Słabo z kolei radzą sobie spółki defensywne m.in. z sektora farmaceutycznego na czele z akcjami GlaxoSmithKline (-0,71%). W dalszej części sesji warto zwrócić uwagę na odczyt indeksu Case-Schiller oraz wskaźnika zaufania konsumentów ? Conference Board.
Sporządził:
Michał Fronc
Department Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
indeks Conference Board,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
rynek pracy,
sektor energetyczny,
sektor farmaceutyczny,
sesje europejskie,
Seul,
Volvo,
Wall Street |
Piątkową sesję amerykańskie giełdy zakończyły w okolicach poziomów poprzedniego zamknięcia. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,08%, S&P 500 o 0,07%, natomiast technologiczny Nasdaq stracił 0,1%. W początkowej fazie notowań wsparciem dla giełd było osiągnięcie porozumienia na szczycie Unii Europejskiej w sprawie Grecji. W czasie dwudniowego spotkania opracowany został program, zakładający udzielenie Grecji w krytycznych momentach korzystnie oprocentowanych pożyczek przez państwa strefy euro oraz MFW. Plan ten został dobrze oceniony przez prezesa Europejskiego Banku Centralnego. Jednak końcówka sesji sprowadziła indeksy w okolice poziomu poprzedniego zamknięcia głównie pod wpływem chęci zabezpieczenia dotychczasowych zysków przez część inwestorów. Kluczową publikacją tego tygodnia będą dane z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy w piątek. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej nastroje wśród inwestorów były mieszane. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił dziś 0,09%. Na wartości traciły m.in. spółki defensywne oraz eksporterzy. Giełda w Seulu spadła o 0,34%. Sentyment inwestycyjny na tamtejszym rynku pogorszyła informacja o zatonięciu okrętu koreańskiej marynarki wojennej, co posłużyło dla wielu inwestorów jako pretekst do zrealizowania zysków. Dziś od rana na giełdach europejskich obserwować można wzrosty. Dobrze radzą sobie banki, a także spółki wydobywcze, które zwyżkują pod wpływem drożejącej miedzi. Na wartości zyskują akcje m.in. Anglo American (+2,07%), BHP Billiton (+1,77%), Rio Tinto (+2,15%), Xstrata (+3,35%). Dzisiejsze zamachy w moskiewskim metrze przełożyły się na osłabienie rubla, jednak te dramatyczne zdarzenia nie wpłynęły istotnie na tamtejszą giełdę, gdzie obecnie obserwować można wzrosty.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
EBC,
Europejski Bank Centralny,
giełdy europejskie,
Grecja,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
sesja amerykańska,
sesja azjatycka,
Seul,
strefa euro |
Wczorajsza sesja na Wall Street swoją charakterystyką idealnie wpasowywała się w to co w ostatnim czasie możemy obserwować na amerykańskich giełdach. Główne indeksy poruszały się w okolicach poziomu poprzedniego zamknięcia. Dow Jones wzrósł o 0,42%, S&P spadł o 0,03%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,09%. Indeks amerykańskich blue chipów otworzył się na plusie m.in. po dobrych danych z rynku pracy USA oraz lepszemu od prognoz odczytowi wskaźnika Fed Filadelfia. Dalsza zwyżka dokonała się głównie za sprawą spółek przemysłowych na czele z akcjami Boeinga (+2,15%) oraz 3M (+1,81%). Dziś nie poznamy istotnych publikacji danych makro, natomiast przypadający na dzisiejszą sesję termin rozliczenia marcowej serii instrumentów pochodnych zwiększyć może zmienność na rynku. Z technicznego punktu widzenia brak jest sygnałów sugerujących nadejście spadków, jednak niepokoić może zniżkujący obecnie kurs eurodolara. Jego spadek nie sprzyja zwykle giełdowym bykom. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej obserwować można było w większości wzrosty. Tokijski indeks Nikkei 225 zyskał 0,75%, wsparty przez notowania spółek eksporterów. Z kolei akcje spółek technologicznych oraz producentów samochodów pociągnęły w górę giełdę w Seulu, gdzie indeks KOSPI zyskał 0,65%. Wzrosty obserwować można także na dzisiejszej sesji europejskiej. Najsilniej na wartości zyskują akcje banków, po tym jak Lloyds Banking Group (+8,95%) ogłosił, że po dwóch latach odnotowywania silnych strat w 2010 prawdopodobnie wykaże zysk dzięki niższej kwocie ?złych kredytów? oraz surowej kontroli kosztów. Indeks DAX jest coraz bliżej styczniowych szczytów, jednak wskaźniki technicznego świadczą o dość dużym wykupieniu rynku, co w połączeniu ze zniżkującym eurodolarem przemawiać może za lekkim odreagowaniem ostatnich intensywnych wzrostów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
amerykańskie giełdy,
eurodolar,
eurusd,
Fed,
Filadelfia,
indeks DAX,
indeks Dow Jones,
indeks KOSPI,
indeks Nasdaq,
kurs eurodolara,
sesja europejska,
Seul,
Wall Street |
Podczas wczorajszej sesji na Wall Street giełdy kontynuowały wzrosty. Indeks Dow Jones zwyżkował o 0,45%, S&P 500 o 0,58%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,47%. Spośród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA najsilniej na wartości zyskały akcje spółek Alcoa (+4,78%), DuPont (+1,53%) oraz Bank of America (+1,41%). Z technicznego punktu widzenia po pokonaniu ostatnich szczytów amerykańskie giełdy powinny kontynuować dalsze wzrosty. Firmy z sektora finansowego radziły sobie dobrze po tym jak spółka Hartford Financial (+4,84%) ogłosiła, że planuje zwrócić pożyczkę pochodzącą z programu TARP. W szerszym horyzoncie czasowym warto zwrócić uwagę na spółki technologiczne, gdyż od jakieś czasu kierunek, w jakim podążają giełdy w USA wyznaczany jest właśnie przez indeks firm technologicznych. Nasdaq Composite jako pierwszy pokonał styczniowe szczyty, ciągnąc za sobą pozostałe indeksy. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej obserwować można było mieszane nastroje wśród inwestorów. Tokijski indeks Nikkei 225 spadł o 0,95%. Duża część uczestników rynku zdecydowała się zrealizować ostatnie zyski. Wpływ na to miały doniesienia ze strony przedstawicieli Niemiec według, których decyzja w sprawie udzielenia pomocy Grecji nie zapadanie na najbliższym szczycie UE 25-26 marca. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu (-0,45%) oraz Szanghaju (-0,14%).
Na dzisiejszej sesji europejskiej dominują spadki. Indeksy na Starym Kontynencie ciągnięte są w dół w największym stopniu przez akcje spółek wydobywczych oraz banków. Negatywnie na nastroje wśród inwestorów wpłynęła także wypowiedź premiera Grecji, który stwierdził, że jego kraj nie będzie w stanie wprowadzić planowanej redukcji deficytu, jeśli zmuszony będzie zaciągać pożyczki po obecnym wysokim koszcie. Z tego też względu na rynku pojawiały się spekulacje na temat ewentualnej pomocy ze strony MFW, jednak póki co są to tylko domysły.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Indeksy giełdowe,
Surowce | Tagged:
amerykańskie giełdy,
Europa,
giełdy,
Grecja,
indeks DIJA,
indeks Nasdaq,
indeks Nasdaq Composite,
ineks Nikkei,
Niemcy,
Seul,
Szanghaj,
USA,
Wall Street |
Piątkową sesję giełdy na Wall Street zakończyły na solidnych minusach. Indeks Dow Jones spadł o 2,51%, S&P 500 o 2,81%, a technologiczny Nasdaq stracił 2,5%. Na rynku wzrasta niepewność, czego wyrazem jest jednodniowy wzrost indeksu VIX do poziomu 31 pp z 25 pp. Wskaźnik ten obrazuje oczekiwaną przez inwestorów zmienność w okresie kolejnych 30 dni w skali roku. Najsilniej na wartości traciły zyskujące ostatnio spółki z sektora finansowego oraz energetyczne. Wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu Dow Jones zakończyły dzień pod kreską z tracącymi na czele Bank of America (-7,31%), JP Morgan (-5,82%) oraz Alcoa (-4,46%). Dodatkowym ciosem dla spółek finansowych była informacja, że Citigroup (-5,1%) zmuszony będzie odpisać kolejne 10 mld USD. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej także w większości obserwować można było spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 2,3%, zniżkując w ślad za walorami spółek eksporterów, tracących wraz z umacniającym się jenem. Do zniżki przyczyniły się również słabe dane na temat wydatków i dochodów w USA. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu, ciągnięta w dół w m.in. przez walory producentów samochodów. Dzisiejszą sesję większość giełd europejskich rozpoczęła od spadków w ślad za rynkami w USA i Azji. Pod presją znalazły się walory spółek finansowych, po tym jak amerykański pożyczkodawca CIT Group złożył w niedziele wieczorem wniosek o upadłość. Istotnie na wartości tracą walory Royal Bank of Scotland (-7,2%) oraz Lloyds Bank (-2,77%), po informacji, że rząd Wielkiej Brytanii ujawni w tym tygodniu plan kolejnych zakupów akcji wspieranych banków o łącznej wartości ok. 30 mld funtów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Alcoa,
Azja,
Bank of America,
Bank of Scotland,
CIT Group,
Citigroup,
dochody,
funt,
indeks Dow Jones,
indeks Nikkei,
indeks tokijski,
indeks VIX,
jen,
JP Morgan,
Lloyds Bank,
producenci samochodów,
sektor energetyczny,
sektor finansowy,
sesja azjatycka,
Seul,
spółki finansowe,
USA,
Wall Street,
Wielka Brytania,
wydatki |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na minusach. Indeks Dow Jones spadł o 1,05%, S&P 500 o 1,17%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,59%. Giełdy rozpoczęły dzień nad kreską, jednak wraz ze znaczącą zniżką kursu eurodolara na rynkach kapitałowych również zagościły spadki. Kurs EUR/USD od pewnego czasu dawał sygnały techniczne przemawiające za pewnym odreagowaniem ostatnich wzrostów. Zniżka notowań tej pary walutowej do poziomu 1,4850 przełożyła się na spadek cen surowców, co pociągnęło w dół ceny akcji spółek wydobywczych i energetycznych. Silnie na wartości traciły także spółki z sektora finansowego po negatywnych wypowiedziach jednego z uznanych analityków. Stwierdził on, że rząd prawdopodobnie zmusi Bank of America do zwiększenia kapitału jeszcze przed zwróceniem środków uzyskanych przez bank w ramach państwowej pomocy, co może oznaczać, że według amerykańskich władz, kondycja tej instytucji nie jest jeszcze wystarczająco dobra. Na dzisiejszej sesji w Azji giełdy tego regionu traciły na wartości w ślad za rynkami amerykańskimi. Najsilniejsze spadki odnotowała giełda w Szanghaju, tracąc blisko 2,83%. Tokijski indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,45%, ciągnięty w dół przez walory spółek-eksporterów. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu, a indeks KOSPI spadł o 0,46%.
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły w mieszanych nastrojach, jednak wraz z upływem czasu coraz więcej indeksów zaczęło przechodzić na spadkową stronę rynku. Pomimo pogorszenia sentymentu inwestycyjnego dobrze radzą sobie koncerny energetyczne po publikacji lepszego od oczekiwań wyniku finansowego spółki BP. Biorąc po uwagę silne sygnały, jakie rynki dawały od pewnego czasu, oczekiwać można kontynuacji spadków przez kilka kolejnych dni, a może i nawet pojawienia się tak długo wyczekiwanej większej korekty.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Azja,
Bank of America,
Dow Jones,
eurusd,
giełdy,
KOSPI,
kurs eurodolara,
Nasdaq,
Nikkei,
pary walutowe,
rynek kapitałowy,
S&P500,
sektor finasowy,
Seul,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Szanghaj,
Wall Street |