<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NBPkursywalut.com &#187; ropa naftowa</title>
	<atom:link href="http://www.nbpkursywalut.com/index.php/tag/ropa-naftowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nbpkursywalut.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Jun 2011 10:42:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Tydzień pod znakiem spadków eurodolara</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-spadkow-eurodolara/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-spadkow-eurodolara/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Apr 2011 13:40:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[aukcje portugalskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Anglii]]></category>
		<category><![CDATA[ceny surowców]]></category>
		<category><![CDATA[ceny żywności]]></category>
		<category><![CDATA[dolar amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[dolar australijski]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[główne waluty]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[kurs złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Libia]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie euro]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[waluta krajowa]]></category>
		<category><![CDATA[złoto]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2499</guid>
		<description><![CDATA[Dobiegający końca tydzień na rynku złotego przebiegał pod znakiem licznych wypowiedzi ze strony członków RPP oraz osłabienia krajowej waluty. W pierwszych dniach tygodnia kurs złotego w relacji do euro zachowywał się stabilnie, oscylując w przedziale 3,9600-3,9900. Dopiero w drugiej części tygodnia wraz z pogorszeniem się nastrojów na światowych rynkach złoty zaczął tracić na wartości w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobiegający końca tydzień na rynku złotego przebiegał pod znakiem licznych wypowiedzi ze strony członków RPP oraz osłabienia krajowej waluty. W pierwszych dniach tygodnia kurs złotego w relacji do euro zachowywał się stabilnie, oscylując w przedziale 3,9600-3,9900. Dopiero w drugiej części tygodnia wraz z pogorszeniem się nastrojów na światowych rynkach złoty zaczął tracić na wartości w relacji do głównych walut. Kurs EUR/PLN wzrósł w piątek do poziomu 4,0435, naruszając tym samym górne ograniczenie kanału spadkowego. Notowania złotego względem euro przebywały we wspomnianym kanale spadkowym od wiosny 2010 roku. Do tej pory górna banda tego przedziału stanowiła skuteczny opór. W godzinach popołudniowych piątkowej sesji kurs EUR/PLN powrócił poniżej poziomu 4,0300. Kluczowy dla dalszych losów złotego będzie rozwój sytuacji na rynkach zagranicznych. Jeśli nastroje wśród zagranicznych inwestorów wciąż będą negatywne to spodziewać się można dalszego osłabienia złotego. Wśród głównych przyczyn wzrostu awersji do ryzyka wymień należy w dalszym ciągu utrzymujące się napięcie w Libii oraz zagrożenie przeniesienia się zamieszek również do innych państw regionu. Ponadto na rynek powróciły niepokoje związane z peryferyjnymi gospodarkami strefy euro. Rośnie również prawdopodobieństwo wystąpienia Portugalii o pomoc finansową do Unii Europejskiej. W takim środowisku rynkowym złoty najczęściej charakteryzował się podwyższoną zmiennością i nasilającymi się tendencjami deprecjacyjnymi. Kluczowe w przypadku notowań EUR/PLN będzie przełamanie strefy oporu 4,03-4,04. Pokonanie tego ograniczenia otworzyłoby drogę do osłabienia złotego względem euro w okolice 4,10-4,15. W tym tygodniu na rynek napłynęło zadziwiająco dużo komunikatów ze strony członków RPP. Wypowiedzi te często stojące w opozycji do siebie nie wywarły istotnego wpływu na rynek złotego. Jastrzębie stanowisko zaprezentował prof. A. Glapiński, który po raz kolejny wyraził obawy o zagrożenie wystąpienia efektu drugiej rundy, dodając, że dwie podwyżki stóp po 25 pb w 2011 byłyby wystarczające, aby zmniejszyć zagrożenie pro inflacyjne ze strony rosnącej presji płacowej. Dodał również, że możliwa jest podwyżka kosztu pieniądza w kwietniu. Również jastrzębie stanowisko przedstawił inny członek Rady prof. A. Bratkowski, który stwierdził, że stopy procentowe powinny wzrosnąć o 50 pb w II kw., aby potem nastąpiła ich stabilizacja. A. Bratkowski dodał również, że w najbliższym czasie kurs złotego będzie ?dryfował? w okolicach obecnych poziomów. Z kolei bardziej gołębie stanowisko przedstawił prof. A Kaźmierczak. Złoty nie zareagował istotnie na te wypowiedzi. Widać, że krajowa waluta zaczyna powoli uodparniać się na liczne w ostatnim czasie wypowiedzi ze strony członków RPP. Ponadto rozkład głosów z ostatnich posiedzeń Rady pokazał, że decydujący głos należy do prezesa M. Belki i z tego też względu rynek prawdopodobnie silniej reagować będzie przede wszystkim na wypowiedzi przewodniczącego Rady. W poniedziałek eurodolar ustanowił tegoroczne maksima na poziomie 1,4030. Kolejne dni przyniosły osłabienie euro. Po raz kolejny końcówka tygodnia obfitowała w wydarzenia mające duży wpływ na notowania na rynku walutowym. W czwartek, jeszcze przed rozpoczęciem sesji europejskiej, agencja Moody?s obniżyła rating Hiszpanii z AA1 do AA2 z perspektywą negatywną. Po publikacji tej informacji euro gwałtownie osłabiło się w stosunku do amerykańskiej waluty. Kurs zniżkował z okolic 1,3880 do 1,3800. Kontynuację tego osłabienia obserwowaliśmy w piątek rano kiedy kurs ustanowił tygodniowe minimum w okolicach 1,3750. Przy tym poziomie kurs zawrócił i w piątkowe popołudnie powracał w okolice 1,3840. W środę odbyła się aukcja portugalskich obligacji. Portugalia uplasowała na rynku dwuletnie papiery dłużne o wartości szacowanej na nawet miliard euro. Ich średnia rentowność wyniosła niemal 6 proc. Podczas poprzedniej aukcji portugalskich dwulatek wyniosła ona 4,086 proc. Biorąc pod uwagę fakt, że od tamtego czasu kryzys zadłużenia objawił się w kolejnych peryferyjnych gospodarkach Eurolandu, wyniki aukcji należy uznać za satysfakcjonujące. W czwartek Bank Anglii podjął decyzję w sprawie poziomu stóp procentowych. Główna z nich będzie w dalszym ciągu kształtować się na rekordowo niskim poziomie 0,5 proc., który został ustalony już dwa lata temu. Nie zmieniono także wartości programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej, która wynosi 200 mld funtów. Decyzja była zgodna  z oczekiwaniami, ale z ust gubernatora Banku, Mervyna Kinga nie padły ?jastrzębie? deklaracje, a na to liczyli uczestnicy rynku. W rezultacie funt skokowo osłabił się w stosunku do dolara amerykańskiego z poziomu 1,6180 do 1,6040, a w piątek zniżkował nawet tymczasowo pod poziom 1,6000. Gubernator Bank of England źródeł presji inflacyjnej upatruje przede wszystkim we wzroście cen surowców i żywności, oraz podwyżce stawki VAT z 17 do 20 proc. Brytyjskie PKB w ostatnim kwartale ubiegłego roku  zanotowało ujemną dynamikę i władze Banku Anglii obawiają się, że ewentualne podniesienie kosztu pieniądza mogłoby negatywnie odbić się na  wychodzącej z kryzysu gospodarce. Przez cały ubiegły tydzień tracił na wartości dolar australijski. Apogeum spadków miało miejsce w czwartek, kiedy na rynek napłynęły bardzo rozczarowujące dane z rynku pracy. Kurs z poziomu 1,0180 zanotowanego w poniedziałek, dotarł w piątek nad ranem w okolice 0,9970. Kurs tylko na chwilę pokonał psychologiczny poziom 1,00 i pod koniec piątkowej sesji europejskiej zwyżkował w okolice 1,0060. Niepokojące wiadomości docierały z Afryki Północnej. Rozwiewają się nadzieje na szybkie i pokojowe  rozwiązanie konfliktu w Libii. Narastają jednocześnie obawy, że niepokoje mogą wybuchnąć również w Arabii Saudyjskiej ? państwie, które jest największym światowym producentem ropy naftowej. W rezultacie w piątek umacniały się waluty uznawane za bezpieczne. Zyskiwał frank szwajcarski, pomimo katastrofalnego trzęsienia ziemi umocnił się również jen, drożało także złoto.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Michał Fronc<br />
Bartosz Sawicki<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-spadkow-eurodolara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kontynuacja przecen na światowych giełdach</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/kontynuacja-przecen-na-swiatowych-gieldach-2/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/kontynuacja-przecen-na-swiatowych-gieldach-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Apr 2011 10:58:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bliski wschód]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[giełda pracy]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[Hang Seng]]></category>
		<category><![CDATA[indeks CAC]]></category>
		<category><![CDATA[indeks DAX]]></category>
		<category><![CDATA[indeks FTSE]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nasdaq]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nikkei]]></category>
		<category><![CDATA[indeks S&P500]]></category>
		<category><![CDATA[indeks WIG20]]></category>
		<category><![CDATA[Libia]]></category>
		<category><![CDATA[przecena]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[Szanghaj]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2494</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek najważniejsze amerykańskie indeksy ostro zanurkowały w reakcji na obawy, że konflikt w Libii może przełożyć się na wybuch zamieszek na Bliskim Wschodzie. Inwestorów szczególnie niepokoi fakt, że narasta napięcie polityczne w Arabii Saudyjskiej ? kraju, który jest największym światowym producentem ropy naftowej. Średnia giełdowa Dowa i S&#038;P 500 spadły o 1,9 proc. Indeksy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czwartek najważniejsze amerykańskie indeksy ostro zanurkowały w reakcji na obawy, że konflikt w Libii może przełożyć się na wybuch zamieszek na Bliskim Wschodzie. Inwestorów szczególnie niepokoi fakt, że narasta napięcie polityczne w Arabii Saudyjskiej ? kraju, który jest największym światowym producentem ropy naftowej. Średnia giełdowa Dowa i S&#038;P 500 spadły o 1,9 proc. Indeksy te zamknęły czwartkową sesję poniżej kluczowych, psychologicznych  poziomów 12000 i 1300 punktów. Zaledwie co dwudziesta spółka z grona firm tworzących indeks S&#038;P 500  zakończyła dzień na plusie, a  najmocniej przecenione zostały spółki z sektora paliwowego.  Indeks Nasdaq 100 zniżkował z kolei o 1,7 proc., znajduje się poniżej dołków z ostatniej korekty, a najbliższym wsparciem są grudniowe dołki  w okolicach 2265 punktów. Silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Japonię, nie przerwało pracy giełdy. Nikkei 225 przedłużył w piątek serię spadkowych sesji, zniżkował o 1,7 proc. i znalazł się na najniższym od początku lutego poziomie 10 254 punktów. Po przełamaniu w środę ważnego wsparcia na poziomie 2800 punktów i linii średnioterminowego trendu wzrostowego indeks S&#038;P ASX 200 kontynuował spadki. W piątek stracił 1,2 proc., w tydzień 4,5 proc. Indeks australijskich blue chipów zakończył dzień na poziomie 2645 punktów, najbliższe wsparcie stanowi poziom 4600 punktów. Główny indeks giełdy w Szanghaju zniżkował o 0,7 proc. i znajduje się w pobliżu wsparcia na poziomie 2930 punktów. Hang Seng stracił 1,6 proc. i zamknął tydzień  na poziomie 23250 punktów. Na najważniejszych giełdach Europy Zachodniej trwa przecena. W niespełna godzinę po rozpoczęciu notowań DAX tracił 1 proc. i spadał pod poziom 7000 punktów, CAC 40 zniżkował o 0,7 proc. do poziomu 3935 punktów, a FTSE 100 był na 0,3 ? proc. minusie i poziomie 5825 punktów. Przed 10.00 WIG 20 tracił 0,2 proc. i znajdował się w okolicy ważnego wsparcia w pobliżu 2750 punktów. Indeks szerokiego rynku zniżkował o 0,4 proc. do poziomu 47737 punktów.</p>
<p>Sporządził:<br />
Bartosz Sawicki<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/kontynuacja-przecen-na-swiatowych-gieldach-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rynek zagraniczny</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/rynek-zagraniczny/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/rynek-zagraniczny/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 13:51:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Atlantyk]]></category>
		<category><![CDATA[audusd]]></category>
		<category><![CDATA[aukcję długu]]></category>
		<category><![CDATA[australijska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[bliski wschód]]></category>
		<category><![CDATA[budownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[cena ropy naftowej]]></category>
		<category><![CDATA[ceny metali]]></category>
		<category><![CDATA[ceny miedzi]]></category>
		<category><![CDATA[ceny ropy]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[dolar australijski]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[europejska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[frank szwajcarski]]></category>
		<category><![CDATA[giełda światowa]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka globalna]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Conference Board]]></category>
		<category><![CDATA[indeks CPI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja konsumencka CPI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja producencka]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[KE]]></category>
		<category><![CDATA[Kom]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[kurs dolara australijskiego]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[Libia]]></category>
		<category><![CDATA[Madryt]]></category>
		<category><![CDATA[metale przemysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[notowania audusd]]></category>
		<category><![CDATA[notowania surowców]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje włoskie]]></category>
		<category><![CDATA[papiery skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[PKB Niemiec]]></category>
		<category><![CDATA[podatek VAT]]></category>
		<category><![CDATA[podaż]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Półwysep Ineryjski]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rezerwa Federalna]]></category>
		<category><![CDATA[ropa Brent]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek euro]]></category>
		<category><![CDATA[rynek eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[rynek franka]]></category>
		<category><![CDATA[rynek metali przemysłowych]]></category>
		<category><![CDATA[rynek ropy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek surowca]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczny]]></category>
		<category><![CDATA[siła franka]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detalicza]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<category><![CDATA[usdchf]]></category>
		<category><![CDATA[waluta rezerwowa]]></category>
		<category><![CDATA[waluta światowa]]></category>
		<category><![CDATA[waulta australijska]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik RSI]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospdoarczy]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2470</guid>
		<description><![CDATA[Sytuacja na rynku eurodolara
Notowania eurodolara w lutym zakończyły się mniej więcej na tym samym poziomie, na którym się rozpoczęły. Na przestrzeni całego miesiąca euro umocniło się w stosunku do dolara zaledwie o 0,8 proc.  W poprzedni miesiąc kurs EUR/USD wkroczył z poziomu 1,3694. Pierwsza połowa miesiąca upłynęła pod znakiem spadku kursu. W połowie lutego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Sytuacja na rynku eurodolara</strong></p>
<p>Notowania eurodolara w lutym zakończyły się mniej więcej na tym samym poziomie, na którym się rozpoczęły. Na przestrzeni całego miesiąca euro umocniło się w stosunku do dolara zaledwie o 0,8 proc.  W poprzedni miesiąc kurs EUR/USD wkroczył z poziomu 1,3694. Pierwsza połowa miesiąca upłynęła pod znakiem spadku kursu. W połowie lutego kurs osiągnął miesięczne minimum na poziomie 1,3450. Korekta ta została powstrzymana w okolicach 100-sesyjnej średniej.  Od tamtego czasu euro zaczęło zyskiwać na wartości. Eurodolar zakończył miesiąc w okolicach psychologicznego poziomu 1,3800, czyli w pobliżu górnego ramienia trójkąta, w którym poruszał się od kilku miesięcy.  Motorem umocnienia europejskiej waluty była narastająca presja inflacyjna w Eurolandzie, która zdaniem uczestników rynku musi przełożyć się na podniesienie stóp procentowych przez ECB. Dolar nie zyskiwał na wartości nawet na fali rosnących obaw o geopolityczną stabilność Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Dotychczas amerykańska waluta, podobnie jak jen i frank szwajcarski, uchodziła za tzw. bezpieczne aktywo. </p>
<p><strong>Rosnąca presja inflacyjna w Eurolandzie</strong></p>
<p>W styczniu inflacja CPI  w Eurolandzie  wyniosła 2,3 proc. r/r , oraz 0,7 proc. m/m. W lutym wg wstępnych danych przyśpieszyła do 2,4 proc. r/r . Komisja Europejska zrewidowała swoją prognozę tempa wzrostu cen konsumpcyjnych w 2011 roku z 1,8 do 2,2 proc. Każda z tych wartości przekracza oficjalny cel inflacyjny, który wyznaczony jest poniżej 2 proc. Źródeł narastającej presji inflacyjnej należy upatrywać w rosnących cenach płodów rolnych, ropy naftowej, ale również w podwyżce podatku VAT. Tempo wzrostu gospodarczego dla całej strefy euro w ostatnich trzech miesiącach 2010 roku wyniosło  2,0 proc. w ujęciu rocznym i 0,3 proc. w perspektywie kwartalnej. PKB Niemiec, czyli najważniejszej gospodarki strefy euro wzrósł w tym samym okresie o 4 proc. r/r. Sprzedaż detaliczna w ostatnim miesiącu 2010 roku spadła o 0,6 proc. m/m i 0,9 proc. r/r. Tym samym w ostatnich pięciu miesiącach poprzedniego roku europejska gospodarka zanotowała dodatnią dynamikę sprzedaży detalicznej w ujęciu miesięcznym tylko raz. W ujęciu miesięcznym minimalnie spadła również produkcja przemysłowa, która w grudniu była mniejsza niż w listopadzie o 0,1 proc. W ujęciu rocznym jej dynamika wyniosła natomiast 8 proc. i w podobnie jak w przypadku danych ze Stanów Zjednoczonych przejściowy spadek dynamiki przemysłu należy tłumaczyć anomaliami pogodowymi.</p>
<p><strong>Dobre dane makro z amerykańskiej gospodarki</strong></p>
<p>Zannualizowana dynamika amerykańskiego PKB w trzech ostatnich miesiącach 2010 roku według zrewidowanych danych wyniosła 2,8 proc. W największej światowej gospodarce presja inflacyjna utrzymuje się na niskim poziomie. W styczniu inflacja konsumencka CPI ukształtowała się na poziomie 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym i 1,6 proc. w ujęciu rocznym.  Inflacja producencka wyniosła z kolei 0,8 proc. m/m i 1,6 proc. r/r.  Z rynku pracy, który pozostaje priorytetem dla władz Federalnej Rezerwy, napłynęły mieszane dane.  Pozytywnie zaskoczyła stopa bezrobocia w styczniu, która spadła w porównaniu z grudniem o 0,4 proc. i wyniosła 9,0 proc. Rozczarowała natomiast liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, która wzrosła zaledwie o 36 tys. Przyczyn słabszego odczytu należy upatrywać w srogiej zimie, która zahamowała tworzenie nowych miejsc pracy w budownictwie i transporcie. Konsumenci po drugiej stronie Atlantyku są w najlepszych nastrojach od trzech lat &#8211; taki wniosek płynie z odczytów indeksów Conference Board i indeksu uniwersytetu Michigan. Pierwszy z nich przybrał wartość 70,4 pkt, a drugi  77,5 pkt. Sprzedaż detaliczna w grudniu wzrosła miesiąc do miesiąca po raz siódmy z rzędu, jej dynamika wyniosła 0,3 proc. i była niższa od prognoz i najniższa od lipca 2010 roku.</p>
<p><strong>Peryferyjne państwa Eurolandu</strong></p>
<p>W ramach aukcji długu, która odbyła się w połowie miesiące Hiszpania pozyskała 2,5 miliarda euro z emisji 10-letnich obligacji, a blisko miliard euro przyniosła sprzedaż obligacji o terminie wykupu przypadającym na 2037 rok. Emisja cieszyła się sporym zainteresowaniem inwestorów, wprawdzie stosunek popytu do podaży ukształtował się na poziomie 1,5 wobec 1,7 na poprzedniej aukcji dziesięcioletnich obligacji. Rentowność obligacji z terminem wykupu w 2020 roku wyniosła przeciętnie 5,2 proc. Podczas poprzedniej aukcji hiszpańskich dziesięciolatek, w grudniu ubiegłego roku, rentowność ukształtowała się na poziomie 5,446. Władze Hiszpanii wykorzystują sprzyjające okoliczności i od początku roku zdążyły uplasować na rynku obligacje stanowiące blisko 20 proc. łącznej wartości długoterminowego długu, który zamierzają zaciągnąć w 2011 roku. Uczestnicy rynku przed lutową emisją zachowali dużo większy spokój niż przed poprzednią, styczniową aukcją długu państw Półwyspu Iberyjskiego. Wyraźnym znakiem wiary w powodzenie emisji były zwyżki na parkiecie w Madrycie zakończone pokonaniem ważnego oporu i ustanowieniem przez indeks IBEX 35 wielomiesięcznych maksimów. Sukcesem zakończyły się również aukcje włoskich obligacji i krótkoterminowych papierów skarbowych Hiszpanii i Portugalii. Niepokoić mogą natomiast spadające ceny portugalskich 10-letnich obligacji skarbowych. Ich rentowność osiągnęła w ostatnich dniach lutego najwyższy poziom od czasu utworzenia strefy euro i wyniosła 7,42 proc.</p>
<p><strong>Kurs USD/JPY z potencjałem do wzrostów</strong></p>
<p>W połowie lutego wzrosty kursu USD/JPY zostały zatrzymane przez poziom 84,00. Wraz z pogorszeniem się nastrojów na rynku i rosnącą wśród inwestorów awersją do ryzyka obserwować można było umocnienie jena. Ostatecznie dalsza zniżka notowań USD/JPY wyhamowała w okolicy 81,60. </p>
<p>Na wykresie dziennym kursu tej pary walutowej widać ukształtowanie się formacji trójkąta. Po odbiciu się notowań USD/JPY od dolnego graniczenia trójkąta kurs powinien wzrastać w kierunku poziomu 83,70, czyli górnego ograniczenia formacji. Wybicie kursu górą z tego układu otworzyłoby drogę do bardzo ważnego oporu 86,00, wyznaczonego przez lokalne szczyty ustanowione po interwencji walutowej przeprowadzonej przez japońskie władze we wrześniu 2010 roku. W dalszym ciągu utrzymuje się dodatnia korelacja pomiędzy kursem USD/JPY a rentownościami 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych. Po spadku rentowności tych papierów w okolice 3,4 proc., spowodowanym zwiększonym popytem na bezpieczne aktywa w okresie rosnącego napięcia w północnej Afryce, obecnie wraz z poprawą nastrojów następuje ich ponowny wzrost. Od początku marca 10-letnie stopy dochodowości wzrosły do poziomu ponad 3,55 proc. Zwyżce tej towarzyszył również wzrost notowań kursu USD/JPY. Wraz z uspokojeniem się sytuacji w północnej Afryce oraz powrotem apetytu na bardziej ryzykowne aktywa, przecena na rynku amerykańskich obligacji (wzrost ich rentowności) powinna być kontynuowana, czemu z kolei powinien towarzyszyć wzrost kursu USD/JPY.</p>
<p><strong>Notowania USD/CHF ustanowiły nowe historyczne minima</strong></p>
<p>W pierwszej połowie lutego kurs USD/CHF zanotował wzrost do poziomu 0,9780 głównie za sprawą umocnienia amerykańskiej waluty. Jednak już w dwóch kolejnych tygodniach minionego miesiąca notowania USD/CHF powróciły do spadków, przebijając minima z początku roku. Tym samym frank szwajcarski osiągnął najwyższy historyczny poziom w relacji do dolara. Kurs USD/CHF ustanowił nowe minimum na poziomie 0,9200. Siła szwajcarskiej waluty wynika przede wszystkim z postrzegania jej jako bezpiecznej przystani w momencie rynkowych zawirowań. Siła franka wobec amerykańskiej waluty wynika również z tego, że kapitał, który dotychczas przepływał pomiędzy rynkiem euro a rynkiem dolara odpływa obecnie od obu tych walut kierując się m.in. na rynek franka. Trudno jednak oczekiwać, aby był to początek nowej roli szwajcarskiej waluty w światowej gospodarce, gdyż jest to w dalszym ciągu relatywnie za mały rynek, aby mógł przejąć chociażby rolę głównej waluty rezerwowej.</p>
<p><strong>Formacja trójkąta w notowaniach AUD/USD</strong></p>
<p>W ostatnich dniach ubiegłego roku kurs AUD/USD ustanowił historyczne maksima w pobliżu poziomu 1,0250.  Od tamtego czasu notowania tej pary walutowej charakteryzuje znikoma zmienność. W lutym średni dzienny kurs wyniósł 1,01. Wąski 2,5 ? proc. przedział, w którym poruszały się notowania wyznaczają poziomy 0,9940 &#8211; 1,0200. Na dziennym wykresie AUD/USD od kilku miesięcy rysuje się wyraźna formacja trójkąta. W ubiegłym miesiącu kurs wielokrotnie próbował forsować poziom 1,02, za każdym razem bezskutecznie. W przypadku przebicia górnego ramienia trójkąta zasięg ruchu wzrostowego może sięgnąć poziomu 1,08. Słabość dolara amerykańskiego w stosunku do najważniejszych walut, która objawiła się w drugiej części lutego nie przełożyła się na wzrosty kursu dolara australijskiego. Australijska gospodarka należy do gospodarek typowo surowcowych. Notowania surowców, a w szczególności metali nieżelaznych są kluczowe dla kształtowania się kursu australijskiej waluty. Jeśli ceny miedzi rozpoczną wspinaczkę na nowe szczyty, prawdopodobnie w tym samym kierunku podąży kurs dolara australijskiego. Przeciwko wzrostom przemawia z kolei fakt, że Reserve Bank of Australia utrzymał w pierwszym kwartale 2011 roku główną stopę procentową na poziomie 4,75 proc. Australijskie władze monetarne najprawdopodobniej wstrzymają dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej, co było jednym z głównych motorów wzrostu kursu.</p>
<p><strong>Cena ropy przetestowała poziom 120 USD za baryłkę</strong></p>
<p>W lutym cena ropy Brent notowanej w kontrakcie terminowym na londyńskiej giełdzie ICE Futures Europe wzrosła do poziomu 120 USD za baryłkę. Był to najwyższy poziom od sierpnia 2008 roku. Przyczyną tak silnej zwyżki był zaogniający się konflikt w Libii, będącej trzecim producentem &#8220;czarnego złota&#8221; w Afryce. Od momentu ustanowienia tegorocznego szczytu, cena ropy wciąż charakteryzowała się podwyższoną zmiennością, jednak jej notowania utrzymywały się w przedziale 110-120 USD za baryłkę. W średnim terminie cena ropy wciąż zależeć będzie od tego jak dalej potoczą się wydarzenia w Libii oraz na Bliskim Wschodzie. Jeśli sytuacja w regionie uległaby uspokojeniu to najprawdopodobniej cena ropy straciłaby silniej na wartości. Obecnie rynek surowca jest mocno wykupiony o czym świadczy wysoka wartość wskaźnika RSI, który wzrósł do poziomu 75,5. Według Międzynarodowej Agencji Energetyki konflikt  w Libii spowodował spadek dziennej produkcji ropy w tym kraju o 1 mln baryłek dziennie. Jeśli jednak wydobycie surowca w Libii zostałoby zwiększone w najbliższych tygodniach to prawdopodobieństwo wystąpienia szoku podażowego w globalnej gospodarce zostałoby istotnie zminimalizowane, gdyż nawet ostatnie niedostatki ropy szybko można zrekompensować dzięki, wciąż dużym zapasom. </p>
<p>Podczas, gdy cena ropy naftowej ustanawiała nowe tegoroczne rekordy to kurs miedzi odnotował lokalne minima. Utrzymująca się awersja do ryzyka na światowych rynkach spowodowała przecenę na rynku metali przemysłowych. Drożejąca ropa naftowa zrodziła niebezpieczeństwo spowolnienia globalnego wzrostu gospodarczego, co również negatywnie odbiło się na cenach metali. Jednak wraz z powrotem dobrych nastrojów na rynek dalsze wzrosty m.in. cen miedzi powinny być kontynuowane.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Bartosz Sawicki<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/rynek-zagraniczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień pod znakiem umocnienia euro</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-umocnienia-euro/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-umocnienia-euro/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 11:17:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Anglii]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobotni]]></category>
		<category><![CDATA[ceny konsumpcyjne]]></category>
		<category><![CDATA[ceny metali]]></category>
		<category><![CDATA[dolar amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja CPI]]></category>
		<category><![CDATA[KE]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdchf]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[metale szlachetne]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie dolara]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[podatek VAT]]></category>
		<category><![CDATA[polityka fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polski PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polski przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[raport adp]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynki finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie euro]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik PMI]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost cen]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarki krajowej]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2459</guid>
		<description><![CDATA[W dobiegającym końca tygodniu złoty pomimo optymistycznego początku osłabił się wobec euro o blisko 1,3 proc., dochodząc w piątek w okolice poziomu 4,0000. Poziom ten w dalszym ciągu stanowi bardzo istotny i skuteczny opór ograniczający osłabienie złotego wobec euro.  Kluczowym wydarzeniem tego tygodnia na krajowym rynku była decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dobiegającym końca tygodniu złoty pomimo optymistycznego początku osłabił się wobec euro o blisko 1,3 proc., dochodząc w piątek w okolice poziomu 4,0000. Poziom ten w dalszym ciągu stanowi bardzo istotny i skuteczny opór ograniczający osłabienie złotego wobec euro.  Kluczowym wydarzeniem tego tygodnia na krajowym rynku była decyzja Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Oczekiwania wśród uczestników rynku były mocno podzielone i do ostatniej chwili utrzymywała się niepewność, co do finalnej decyzji. Ostatecznie Rada pozostawiła stopy bez zmian z główną stawką na poziomie 3,75 proc. Po decyzji złoty osłabił się wobec euro o około 2 grosze do poziomu 3,9850, jednak równie szybko odrobił tą stratę ponownie wracając pod koniec notowań w Europie w okolice 3,9700. Oprócz samej decyzji uwagę inwestorów przykuł również komunikat przedstawiony na konferencji prasowej. Stanowisko RPP zostało przedstawione w nim dość zachowawczo. Z jednej strony podkreślono, że w krótkim terminie inflacja może wzrosnąć powyżej poziomu 4 proc. r/r, a styczniowa podwyżka stóp nie była ?decyzją epizodyczną?. Z drugiej strony obserwowany wzrost cen przypisywano głównie drożejącym surowcom oraz podwyżce podatku VAT. RPP najprawdopodobniej wciąż pozostanie ostrożna w dalszym zacieśnianiu polityki pieniężnej widząc na horyzoncie możliwe spowolnienie polskiego PKB w wyniku spadku konsumpcji oraz konieczności zaciskania polityki fiskalnej. Kluczowym elementem pozostaje dynamika wzrostu płac. Jej wzrost zrodziłby zagrożenie wystąpienia tzw. efektów drugiej rundy, a to zmusiłoby RPP do bardziej zdecydowanych działań. W mijającym tygodniu poznaliśmy również odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu, który wyniósł w luty 53,8 pkt, oczekiwano 55,5 pkt. Opublikowana została również dynamika PKB Polski za cały 2010 rok. Wyniosła ona 4,4 proc. r/r i był to wynik zgodny z oczekiwaniami. Jednak trudno było o zaskoczenie w przypadku tego wskaźnika biorąc pod uwagę, że już wcześniej znane było tempo wzrostu krajowej gospodarki w IV kwartale ubiegłego roku. Publikacje te nie wpłynęły istotnie na wartość złotego.<br />
Dość niepokojący jest fakt, że obserwowanemu w tym tygodniu osłabieniu złotego towarzyszył wzrost rentowności (spadek ceny) 10-letnich polskich obligacji skarbowych. Takie zachowanie sugeruje odpływ kapitału zagranicznego z rynku krajowego długu. Powinien to być kolejny znak ostrzegawczy dla krajowych władz pokazujący, że zaufanie jakim póki, co obdarzają nas rynki finansowe nie jest bezwarunkowe. Ostatnia sesja tygodnia przebiegała pod znakiem oczekiwań na dane z rynku pracy USA. Publikacja lepsza od prognoz wsparła nastroje na rynku i przełożyła się na wzrost kursu EUR/USD do poziomu 1,4000. W efekcie lepszego sentymentu złoty umocnił się wobec euro, natomiast pod wpływem dalszego osłabienia amerykańskiego dolara kurs USD/PLN spadł do poziomu 2,8400, czyli najniższej wartości od początku lutego.</p>
<p>Pierwsze dni tygodnia eurodolar spędził w konsolidacji, notowania znajdowały w pobliżu dotychczasowych tegorocznych maksimów. Kurs poruszał się przez większość czasu w przedziale 1,3750 &#8211; 1,3860, a inwestorzy wyraźnie czekali na decyzję i komunikat ECB w sprawie poziomu stóp procentowych. Czwartek i piątek przyniosły przełamanie tego poziomu i dynamiczną zwyżkę kursu, którą zatrzymał dopiero psychologiczny testowany pod koniec piątkowej sesji poziom 1,40.<br />
Tradycyjnie już w pierwszym tygodniu każdego miesiąca w centrum uwagi inwestorów są dane z amerykańskiego rynku pracy. Nie inaczej było w tym tygodniu, ale od odczytów danych makro większe znaczenie miały poczynania władz monetarnych. Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego zgodnie z oczekiwaniami nie podniosła stóp procentowych. Jednak na konferencji prasowej wieńczącej obrady Rady Prezesów ECB z ust prezesa Banku, Jean ? Claude?a Trichet padły wyraźne sugestie, że rozważana jest podwyżka w kwietniu. Jastrzębi charakter słów Trichet, a przede wszystkim fakt, że po raz pierwszy padł konkretny termin wywołał gwałtowną reakcję rynku. Kurs eurodolara w niecałe 10 minut wystrzelił o około 1 proc., z poziomu 1,3835 do 1,3974. W styczniu inflacja CPI w strefie euro wyniosła 2,3 proc. r/r, w lutym wg wstępnych danych przyśpieszyła do 2,4 proc. r/r . Komisja Europejska zrewidowała swoją prognozę tempa wzrostu cen konsumpcyjnych w 2011 roku z 1,8 do 2,2 proc. Każda z tych wartości przekracza oficjalny cel inflacyjny, który wyznaczony jest poniżej 2 proc. Źródeł narastającej presji inflacyjnej prezes ECB upatruje w rosnących cenach płodów rolnych, ropy naftowej, ale również w podwyżce podatku VAT. W przyszłym tygodniu bank Anglii również stanie przed decyzją w sprawie kosztu pieniądza. Z wypowiedzi zastępcy Gubernatora Banku Anglii wynika, że pomimo rosnącej inflacji główna stopa pozostanie na obecnym, rekordowo niskim poziomie 0,5 proc. Inflacja na Wyspach dwukrotnie przekracza już cel inflacyjny poniżej poziomu 2 proc., ale zdaniem przedstawiciela Bank of England, podwyżka negatywnie odbiłaby się na koniunkturze gospodarczej. Wskaźnik PMI dla brytyjskiego sektora przemysłu utrzymał się w lutym na rekordowym poziomie 61,5 punktów. Przez cały tydzień napływały dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. W środę poznaliśmy dobry raport ADP, w czwartek okazało się, że w poprzednim tygodniu liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych była najniższa od maja 2008 roku. Ale gwoździem programu były piątkowe: stopy bezrobocia i zmiany zatrudnienia w lutym. W sektorze pozarolniczym utworzono 192 tys. nowych miejsc pracy (oczekiwano 185 tys.), z kolei stopa bezrobocia wyniosła 8,9 proc. Jednak dobre dane nie były w stanie odwrócić losów eurodolara i po publikacji raportów kurs testował poziom 1,4000. Niechęć do bardziej ryzykownych lokat kapitału w dalszym ciągu podsycają konflikty w Afryce Północnej. W tym tygodniu ceny złota i srebra uchodzących za tzw. bezpieczne aktywa osiągnęły historyczne maksima na poziomie 1434 i 35,35 dolarów za uncję. Za wzrostem cen metali szlachetnych stoi także rosnąca presja inflacyjna. Zyskiwał na wartości również frank szwajcarski, kurs USD/CHF znalazł się w środę na najniższym w historii poziomie 0,9202.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Michał Fronc<br />
Bartosz Sawicki<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/04/tydzien-pod-znakiem-umocnienia-euro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eurodolar wzrasta, złoty traci</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/eurodolar-wzrasta-zloty-traci/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/eurodolar-wzrasta-zloty-traci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2011 11:48:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[bliski wschód]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[surowice]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie dolara]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[wspólna waluta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2417</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajsza sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła wzrost kursu EUR/USD w okolice poziomu 1,3790. Opór ten ograniczył dalsze umocnienie euro wobec dolara. Eurodolar ponownie testował wspomniany opór w czasie dzisiejszej sesji azjatyckiej i również tym razem nie zdołała go pokonać. Dopiero wraz ze startem notowań w Europie kurs głównej pary walutowej przebił wczorajsze maksima, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajsza sesja na rynku głównej pary walutowej przyniosła wzrost kursu EUR/USD w okolice poziomu 1,3790. Opór ten ograniczył dalsze umocnienie euro wobec dolara. Eurodolar ponownie testował wspomniany opór w czasie dzisiejszej sesji azjatyckiej i również tym razem nie zdołała go pokonać. Dopiero wraz ze startem notowań w Europie kurs głównej pary walutowej przebił wczorajsze maksima, naruszając kolejny równy poziom 1,3800. Spadające rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA świadczą o zwiększonym popycie ze strony inwestorów na bezpieczniejsze aktywa. Wzrost zainteresowania amerykańskimi obligacji najczęściej powodował również umocnienie dolara, jednak obecnie wciąż możemy obserwować zwyżkę eurodolara. Pokazuje to jak silna jest obecnie presja aprecjacyjna w notowaniach wspólnej waluty, która wspierana jest przede wszystkim przez oczekiwania na zacieśnianie polityki pieniężnej w Eurolandzie. Poranny nieudany powrót poniżej 1,3700 potwierdził potencjał wzrostowy w notowaniach eurodolara. Wybicie wczorajszych szczytów najprawdopodobniej zakończy się przetestowaniem tegorocznego maksimum, czyli poziomu 1,3850.<br />
Z zaplanowanych na dziś publikacji makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na odczyt liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA oraz dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Poznamy również wielkość zamówień na dobra trwałego użytku z USA, a także tygodniową zmianę zapasów ropy naftowej, co może być interesujące w kontekście ostatnich dynamicznych wzrostów cen tego surowca.</p>
<p>Dzisiejszy poranek przyniósł kontynuację osłabienia złotego. Wczoraj spadek wartości złotego względem euro zatrzymał poziom 3,9800, jednak już dziś został on pokonany bez większych trudów, a kurs EUR/PLN w pierwszych godzinach handlu w Europie wzrósł do poziomu 3,9930. Najbliższym ważnym oporem pozostaje psychologiczny poziom 4,0000. Słabość dolara wobec euro powoduje, że kurs USD/PLN prezentuje się znacznie bardziej stabilnie niż notowania EUR/PLN. Kurs USD/PLN  w pierwszych godzinach handlu w Europie znajdował się w okolicy poziomu 2,8900, oddalając się tym samym od lutowych szczytów, czyli okolic poziomu 2,9400.<br />
Złotemu w ostatnim czasie na przemian szkodzą z jednej strony gołębie wypowiedzi członków RPP ograniczające prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych, z drugiej strony rosnąca awersji do ryzyka oraz spadki na światowych giełdach w wyniku wydarzeń w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Kurs EUR/PLN systematycznie zmierza w kierunku górnej bandy kanału spadkowego, w którym przebywa od maja 2010 roku. Zakładając dalsze utrzymanie się notowań EUR/PLN w tym kanale kluczowa będzie obrona poziomu 4,0200.</p>
<p>Sporządził:<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/eurodolar-wzrasta-zloty-traci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentarz miesięczny &#8211; rynek zagraniczny</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/komentarz-miesieczny-rynek-zagraniczny/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/komentarz-miesieczny-rynek-zagraniczny/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Mar 2011 11:41:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA["czarne złoto"]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[akcje długu]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[aukcje]]></category>
		<category><![CDATA[aukcje hiszpańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Anglii]]></category>
		<category><![CDATA[Bank of England]]></category>
		<category><![CDATA[baryłka]]></category>
		<category><![CDATA[Ben Bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[budownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[ceny surowca]]></category>
		<category><![CDATA[dług portugalski]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[dolar amerykański]]></category>
		<category><![CDATA[dolar australijski]]></category>
		<category><![CDATA[EBC]]></category>
		<category><![CDATA[Egipt]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[frank]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Dow Jones]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja HICP]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja konsumentów]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[Kanał Sueski]]></category>
		<category><![CDATA[konflikt polityczny]]></category>
		<category><![CDATA[kurs dolara australijskiego]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[miejsca pracy]]></category>
		<category><![CDATA[netto]]></category>
		<category><![CDATA[notowania audusd]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[notowania funta]]></category>
		<category><![CDATA[notowania gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[papiery skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[para walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[posiedzenie FOMC]]></category>
		<category><![CDATA[Półwysep Iberyjski]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Prezesów]]></category>
		<category><![CDATA[ropa Brent]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek globalny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek jena]]></category>
		<category><![CDATA[rynek ropy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek surowców]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[szef Fed]]></category>
		<category><![CDATA[waluta szwajcarska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik CPI]]></category>
		<category><![CDATA[wzrosty eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[zatrudnienie]]></category>
		<category><![CDATA[zysk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2326</guid>
		<description><![CDATA[Zmienne losy eurodolara
W nowy rok notowania EUR/USD wkroczyły z poziomu 1,3384, styczeń zakończyły na poziomie 1,3694 (kursy średnie). Na przestrzeni miesiąca euro umocniło się w stosunku do dolara o około 2,3 proc.  W przebiegu notowań można z powodzeniem wyróżnić trzy główne fazy. Przez pierwszy tydzień stycznia euro straciło na wartości łącznie ponad 3,5 proc. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zmienne losy eurodolara</strong><br />
W nowy rok notowania EUR/USD wkroczyły z poziomu 1,3384, styczeń zakończyły na poziomie 1,3694 (kursy średnie). Na przestrzeni miesiąca euro umocniło się w stosunku do dolara o około 2,3 proc.  W przebiegu notowań można z powodzeniem wyróżnić trzy główne fazy. Przez pierwszy tydzień stycznia euro straciło na wartości łącznie ponad 3,5 proc. i zniżkowało w okolice 1,2900.  Cezurą zmieniającą losy notowań eurodolara były udane emisje obligacji peryferyjnych państw Eurolandu &#8211; Portugalii oraz Hiszpanii, które odbyły się  12 i 13 stycznia. Od tego czasu, przez większą część miesiąca, dominowały wzrosty. Zostały one spowolnione dopiero w ostatnim tygodniu stycznia, kiedy kurs zbliżył się w okolice poziomu 1,3740, czyli 61,8 proc. zniesienia fali spadkowej, która trwała od listopada ubiegłego roku. Eurodolar konsolidował się przez kilka dni w okolicach psychologicznego poziomu 1,3700. Ostatnie dwie sesje stycznia przyniosły gwałtowny spadek do poziomu 1,3570 i błyskawiczny powrót nad poziom 1,3700. Inwestorzy przeceną zareagowali na eskalację konfliktu politycznego w Egipcie. Szybki ruch powrotny był sygnałem, że sytuacja w Kairze nie będzie mieć pierwszoplanowego znaczenia dla wydarzeń na rynkach.<br />
<strong>Z Ameryki powiało optymizmem</strong><br />
W tempie 3,2 proc. rozwijała się największa światowa gospodarka w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku (dane kwartalne, zanualizowane). Bezrobocie w grudniu wyniosło 9,4 proc., w styczniu spadło do poziomu 9,0 proc. i było najniższe od kwietnia ubiegłego roku. W grudniu powstało 121 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (dane zrewidowane, oczekiwano), w styczniu nowych etatów przybyło znacznie mniej, bo zaledwie 36 tys. (oczekiwano 145 tys.) Taki stan rzeczy należy jednak przypisać surowej zimie, która paraliżuje Stany Zjednoczone i bardzo negatywnie odbiła się na zatrudnieniu, przede wszystkim w budownictwie. Posiedzenie FOMC zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło podwyżki stóp procentowych, które pozostają na poziomie 0,25 proc. Przyniosło natomiast, oficjalne wystąpienie szefa Fed, Bena Bernake, który ze sporą dozą optymizmu wypowiadał się o perspektywach amerykańskiej gospodarki. Pozytywne sygnały napływały także z giełdowych spółek. Od 10 stycznia trwa bowiem sezon publikacji kwartalnych wyników. Dotychczas aż 17 na 23 spółki z grona firm tworzących indeks Dow Jones Industrial Average  pochwaliły się wypracowaniem lepszych  wyników, niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Część z nich, np. General Electric, Intel, czy J.P Morgan Chase, zanotowało około 50- proc. wzrost zysku netto.<br />
<strong>Udane aukcje długu</strong><br />
W centrum uwagi inwestorów na Starym Kontynencie były aukcje długu Portugalii i Hiszpanii oraz presja inflacyjna narastająca w Eurolandzie. Emisje obligacji państw półwyspu iberyjskiego zakończyły się sukcesem. Portugalia pozyskała z rynku 750 mln euro ze sprzedaży obligacji 4 &#8211; letnich i 1,25 mld z emisji obligacji 10 &#8211; letnich, których rentowność była niższa niż przy okazji poprzedniej aukcji i spadła poniżej 7 proc. Z zadowalającym popytem spotkała się  również oferta Hiszpanii, inwestorzy nabyli 5-letnie obligacje warte 3 mld euro, ich rentowność wyniosła nieco ponad 4,5 proc. To o blisko 1 punkt procentowy więcej  niż przy listopadowej aukcji długu, ale kapitał pozyskano i tak taniej niż się spodziewano. Obawy odnośnie do powodzenia emisji napędzały spadki notowań EUR/USD i przeceny na giełdach w pierwszej części miesiąca, a ich powodzenie było punktem zwrotnym, który zapoczątkował wzrosty eurodolara. Drugim ważnym czynnikiem wspierającym wzrosty eurodolara była jastrzębia wypowiedź prezesa Europejskiego Banku Centralnego, który zapowiedział, że ECB będzie bardzo uważnie monitorować inflację. W grudniu poziom cen w strefie euro wzrósł bowiem o 2,2 proc., a według wstępnych danych, opublikowanych już na początku lutego, w styczniu inflacja HICP wyniosła 2,4 proc. To odpowiednio 0,2 i 0,4 proc. powyżej oficjalnego celu inflacyjnego. Słowa Jean &#8211; Claude&#8217;a Trichet zostały zinterpretowane przez uczestników rynku jako sygnał, że w najbliższych miesiącach nie można wykluczyć konieczności podniesienia stóp procentowych. Podczas konferencji prasowej wieńczącej posiedzenie Rady Prezesów ECB, które odbyło się 3 lutego prezes ECB przybrał nieco bardziej umiarkowany ton. Podtrzymał wprawdzie zapewnienia, że inflacja będzie bacznie obserwowana, ale zaznaczył również, że istotna presja inflacyjna występuje tylko w krótkim i średnim terminie.<br />
<strong>Rosnące oczekiwania na zacieśnianie polityki pieniężnej w Wielkiej Brytanii</strong><br />
Od początku stycznia notowania GBP/USD znajdowały się w trendzie wzrostowym. Kurs tej pary walutowej w ciągu miesiąca zyskał około 6 proc., dochodząc na początku lutego do ważnego poru 1,6300, wyznaczonego przez szczyty z listopada 2010 roku. Początkowo wzrost kursu wynikał w dużej mierze ze słabości amerykańskiej waluty, natomiast druga faza wzrostów GBP/USD dokonała się pod wpływem rosnących oczekiwań na szybsze niż do tej pory zakładano zaostrzanie polityki pieniężnej w Wielkiej Brytanii. Obecnie na rynku funta trwa umiarkowana korekta. Dalsza przecena na parze GBP/USD jest skutecznie ograniczana przez wsparcie na poziomie 1,6070, wyznaczone przez 76,4 procent zniesienia fali spadkowej z okresu listopad &#8211; grudzień 2010. W tym tygodniu kluczowa dla notowań funta będzie decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Po tym jak inflacja konsumentów w grudniu osiągnęła poziom 3,7 proc. r/r, przy celu inflacyjnym na poziomie 2 proc., wzrosły oczekiwania na bardziej zdecydowane kroki ze strony BoE. Świadczy o tym również sytuacja na rynku pieniężnym, gdzie rentowności 10-letnich obligacji skarbowych wzrosły od czasu ostatniej publikacji wskaźnika CPI o 5 proc. do poziomu 3,83 proc. Coraz większe naciski na brytyjskie władze monetarne mogą przełożyć się na bardziej jastrzębi komentarz ze strony BoE, jednak na podwyżkę stóp procentowych jest jeszcze zbyt wcześnie. Bardziej jastrzębie nastawienie przedstawicieli Banku Anglii wsparłoby notowania GBP/USD, umożliwiając kolejny atak na poziom 1,6300.<br />
<strong>Dywergencje na rynku jena</strong><br />
Kurs USD/JPY rozpoczął styczeń w okolicach poziomu 83,50, natomiast w dalszej części miesiąca odnotowywał zniżkę, która ostatecznie sprowadziła notowania tej pary walutowej w okolice 81,30. Z kolei na początku lutego skala zmian kursu uległa zdecydowanemu ograniczeniu. Tego typu zawężenie przedziału wahań zwiastować może większy ruch w notowaniach tej pary walutowej. Na wykresie dziennym widać formację trójkąta, która kształtuje się już od początku listopada 2011 roku. Według zasad analizy technicznej &#8220;trójkąt&#8221; należy do formacji kontynuacji trendu, co przy obecnym trendzie spadkowym oznaczałoby dalszą zniżkę. Zupełnie inny obraz wynika z sytuacji fundamentalnej. Od początku roku widoczne są silne dywergencję pomiędzy kursem USD/JPY, a rentownościami zarówno japońskich jak i amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych. Podczas, gdy rentowności wspomnianych obligacji wzrastają powyżej grudniowych szczytów, notowania USD/JPY, wciąż pozostają w okolicy dołków z przełomu roku. Do tej pory obserwować można było silną pozytywną zależność pomiędzy rentownościami, a kursem USD/JPY. W obliczu zaistniałych dywergencji bardziej prawdopodobne jest, że to rynek papierów skarbowych wskazuje prawidłowy kierunek. W efekcie mogłoby to oznaczać zbliżające się odbicie w notowaniach pary USD/JPY. W tym przypadku sygnały fundamentalne ocenić należy jako silniejsze niż wskazania wynikające z analizy technicznej z tego też względu w średnim terminie kurs USD/JPY ma znaczący potencjał do wzrostów.<br />
<strong>Kurs EUR/CHF w okolicy istotnego oporu</strong><br />
W pierwszej połowie stycznia kurs EUR/CHF ponownie zbliżył się do niedawno ustanowionych historycznych minimów usytuowanych na poziomie 1,2400. Umocnienie franka wobec euro wynikało w pierwszym rzędzie z utrzymujących się obaw o kondycję zadłużonych gospodarek Eurolandu. Jednak udane aukcje hiszpańskiego oraz portugalskiego długu pokazały wyraźnie, że kraje te są w stanie wciąż pozyskiwać niezbędne finansowanie z rynku. Uspokoiło to nastroje wśród inwestorów i w efekcie druga połowa stycznia przebiegała pod znakiem odrabiania części strat przez euro wobec franka. Obecnie kurs EUR/CHF zmaga się z psychologicznym poziomem oporu 1,3000. Jego pokonanie otworzyłoby drogę do silniejszego osłabienia szwajcarskiej waluty. Trend spadkowy w notowaniach EUR/CHF trwa już blisko 3,5 roku i zapoczątkowany został wraz z załamaniem na amerykańskim rynku nieruchomości latem 2007 roku. Frank postrzegany jako &#8220;bezpieczna przystań&#8221; zyskiwał w momentach rosnącej awersji do ryzyka. Postępująca, bardziej długofalowa poprawa nastrojów na globalnych rynkach finansowych może stać się przyczyną do zakończenia wieloletniej aprecjacji szwajcarskiej waluty.<br />
<strong>Konsolidacja w notowaniach AUD/USD</strong><br />
Po ustanowieniu w ostatnich dniach grudnia w okolicach poziomu 1,0250 nowych, ponad 28- letnich maksimów, notowania AUD/USD rozpoczęły nowy rok od nieznacznej korekty podczas której dolar australijski stracił do dolara amerykańskiego ok. 3,5 proc. Źródeł tego ruchu należy upatrywać w katastrofalnej powodzi paraliżującej północno &#8211; wschodnią część kraju i mogącej negatywnie odbić się na mającym fundamentalne znaczenie dla gospodarki kraju eksportowi oraz w korekcie na rynkach surowców. Przez większość stycznia kurs dolara australijskiego utrzymywał się w konsolidacji, a kurs poruszał się w bardzo wąskim paśmie 0,98 &#8211; 1,01. Dopiero ostatnie sesje przyniosły wzrosty napędzane dobrymi nastrojami na światowych giełdach i zwyżkami na rynkach surowców. Kurs zbliżył się do poziomu 1,02, jednak nie zdołał go pokonać i zawrócił w kierunku 1,01.<br />
<strong>Ropa naftowa drożeje pod wpływem wydarzeń w Egipcie</strong><br />
Przez większą część stycznia sytuacja na rynku surowców prezentowała się stabilnie. Kurs ropy naftowej Brent notowanej w trzymiesięcznym kontrakcie na giełdzie ICE Futures Europe w Londynie poruszał się w przedziale 95-99 USD za baryłkę. Dopiero zawirowania polityczne w północnej Afryce spowodowały silny wzrost cen &#8220;czarnego złota&#8221;. Kurs ropy wzrósł powyżej psychologicznej bariery 100 USD. Zwiększony popyt na surowiec wynikał z obaw o ewentualne problemy z transportem ropy przez, kontrolowany przez Egipt Kanał Sueski. W efekcie na początku lutego cena wzrosła do poziomu 103,50 USD za baryłkę. Zamieszki w Egipcie najprawdopodobniej nie staną się długofalowym czynnikiem napędzającym ceny na rynku ropy i wraz z uspokojeniem nastrojów cena surowca skoryguje ostatnie silne wzrosty.<br />
Sporządził:<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/03/komentarz-miesieczny-rynek-zagraniczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Giełdy zagrożone spadkami</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/gieldy-zagrozone-spadkami/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/gieldy-zagrozone-spadkami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 11:04:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy amerykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[gospdoarka chińska]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Conference Board]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Dow Jones]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nasdaq]]></category>
		<category><![CDATA[indeks S&P500]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Shanghai Composite]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[spółki energetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[spółki wydobywcze]]></category>
		<category><![CDATA[Zatoka Meksykańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1826</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajsze notowania na amerykańskich giełdach charakteryzowały się sporą zmiennością. Główne indeksy wielokrotnie przekraczały poziomy poprzedniego zamknięcia, ostatecznie kończąc dzień na skromnych minusach. Indeks Dow Jones zniżkował o 0,05%, S&#038;P 500 o 0,2%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,13%. Brak zdecydowania ze strony inwestorów wynikał po części z konieczności przetrawienia informacji, jakie wczoraj napłynęły na rynek. Warto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajsze notowania na amerykańskich giełdach charakteryzowały się sporą zmiennością. Główne indeksy wielokrotnie przekraczały poziomy poprzedniego zamknięcia, ostatecznie kończąc dzień na skromnych minusach. Indeks Dow Jones zniżkował o 0,05%, S&#038;P 500 o 0,2%, a technologiczny Nasdaq stracił 0,13%. Brak zdecydowania ze strony inwestorów wynikał po części z konieczności przetrawienia informacji, jakie wczoraj napłynęły na rynek. Warto wspomnieć chociażby o decyzji amerykańskiego Sądu Najwyższego, który orzekł, że część ustawy Sarbanes-Oxley nakazująca ustanowienie publicznego organu nadzorczego kontrolującego standardy księgowe i audytorskie jest niezgodna z konstytucją. Decyzja ta może zrodzić presję na amerykański Kongres, aby bliżej przyjrzeć się całej ustawie, która została stworzona po głośnych skandalach finansowych z udziałem takich spółek jak Enron czy Tyco. Sytuacja techniczna na wykresie indeksu S&#038;P 500 nie wygląda optymistycznie. Kształtująca się praktycznie od początku tego roku formacja głowy z ramionami zapowiadać może głębszą przecenę na amerykańskich giełdach. Pokonanie linii szyi wyznaczonej przez poziom 1035 pkt otwierałoby drogę do zniżkę nawet w kierunku 850 pkt. Dzisiejsza sesja azjatycka przebiegała pod znakiem solidnych spadków. Zniżce w regionie przewodziła giełda w Szanghaju, gdzie indeks Shanghai Composite spadł o 4,27%. Tym samym indeks ten zakończył okres kilkutygodniowej stabilizacji, powracając do rozpoczętych w połowie kwietnia spadków. Na tak silną przecenę wpływ miała m.in. znaczna rewizja w dół ostatniego odczytu indeksu Conference Board dla chińskiej gospodarki, co zrodziło obawy o dalsze tempo wzrostu w tym kraju. Spadki zagościły także na giełdzie w Japonii, gdzie indeks Nikkei 225 stracił 1,27%. Silniejszą przecenę obserwować możemy od rana na giełdach europejskich. Taniejące surowce przekładają się na spadki spółek energetycznych oraz wydobywczych. Akcje spółki BP notowane na giełdzie w Londynie spadają o ponad 2,5% pod wpływem informacji, że huragan Alex może spowolnić proces tamowania wycieku ropy naftowej do Zatoki Meksykańskiej. Z technicznego punktu widzenia sytuacja niemieckiego indeksu DAX również nie wygląda optymistycznie. Zarysowana formacja podwójnego szczytu rodzi zagrożenie wystąpienia głębszej zniżki.</p>
<p>Sporządził:<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/gieldy-zagrozone-spadkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Silne wzrosty na Wall Street</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/silne-wzrosty-na-wall-street/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/silne-wzrosty-na-wall-street/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 10:25:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[American Express]]></category>
		<category><![CDATA[indeks BET]]></category>
		<category><![CDATA[indeks DIJA]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nasdaq]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nikkei]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Stary Kontynent]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[Tokio]]></category>
		<category><![CDATA[Wall Street]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1755</guid>
		<description><![CDATA[Na globalnych rynkach finansowych obserwować można poprawę nastrojów wśród inwestorów, czego wyrazem były wczorajsze silne wzrosty na amerykańskich giełdach. Indeks Dow Jones zwyżkował o 2,1%, S&#038;P 500 o 2,35%, a technologiczne Nasdaq zyskał 2,76%. Wzrosty na Wall Street dokonały się pomimo gorszych danych jakie poznaliśmy wczoraj ze strefy euro oraz z USA. Z kolei inwestorów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na globalnych rynkach finansowych obserwować można poprawę nastrojów wśród inwestorów, czego wyrazem były wczorajsze silne wzrosty na amerykańskich giełdach. Indeks Dow Jones zwyżkował o 2,1%, S&#038;P 500 o 2,35%, a technologiczne Nasdaq zyskał 2,76%. Wzrosty na Wall Street dokonały się pomimo gorszych danych jakie poznaliśmy wczoraj ze strefy euro oraz z USA. Z kolei inwestorów ucieszyły udane aukcje długu części europejskich krajów, czemu towarzyszyła także zwyżka notowań eurodolara. Wzrostom przewodziły akcje spółek technologicznych oraz przemysłowych. Najlepiej spośród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA wypadły akcje Microsoft (+4,27%), American Express (+4,26%) oraz Boeing (+4,1%). Z technicznego punktu widzenia indeks S&#038;P 500 zdołał przebić 200-dniową średnią ruchomą, która do tej pory skutecznie ograniczała dalszą zwyżkę. Tym samym wygenerowany został dość istotny sygnał kupna. Udana sesja w USA wsparła także giełdy azjatyckie. Liderem wzrostów była giełda w Tokio, gdzie indeks Nikkei 225 wzrósł o 1,81%. Dobrze poradziły sobie walory japońskich blue-chipów na czele z akcjami tamtejszych eksporterów. Z technicznego punktu widzenia indeks Nikkei pokonał istotny opór 9900 pkt, co zapowiadać może kontynuację wzrostów. Na dzisiejszej sesji europejskiej obserwować można w większości skromne wzrosty. Z układu tego wyłamuje się giełda rumuńska, gdzie indeks BET zyskuje ponad 5%. Przyczyną tej zwyżki jest odrzucenie przez tamtejszy parlament wotum nieufności wobec rządu. Generalnie na parkietach Starego Kontynentu dobrze radzą sobie akcje banków oraz spółek energetycznych ze względu na drożejącą ropę naftową. Z dzisiejszych publikacji warto zwrócić uwagę na odczyt dynamiki produkcji przemysłowej w USA.<br />
Sporządził:<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/silne-wzrosty-na-wall-street/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót silnych spadków na światowe giełdy</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/powrot-silnych-spadkow-na-swiatowe-gieldy/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/powrot-silnych-spadkow-na-swiatowe-gieldy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 11:45:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[giełda chińska]]></category>
		<category><![CDATA[giełda europejska]]></category>
		<category><![CDATA[giełda koreańska]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Dow Jones]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nasdaq]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nikkei]]></category>
		<category><![CDATA[indeks S&P500]]></category>
		<category><![CDATA[metale]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[sektor prywatny]]></category>
		<category><![CDATA[sesja azjatycka]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Wall Street]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1697</guid>
		<description><![CDATA[Podczas piątkowej sesji na Wall Street obserwować można było silną przecenę głównych indeksów. Negatywnie na nastroje wśród amerykańskich inwestorów wpłynęła rozczarowująca publikacja danych z rynku pracy USA oraz doniesienia o problemach z zadłużeniem na Węgrzech, a raczej sam fakt rozprzestrzeniania się kryzysu zadłużenia na kolejne gospodarki. Indeks Dow Jones spadł o 3,15%, S&#038;P 500 o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas piątkowej sesji na Wall Street obserwować można było silną przecenę głównych indeksów. Negatywnie na nastroje wśród amerykańskich inwestorów wpłynęła rozczarowująca publikacja danych z rynku pracy USA oraz doniesienia o problemach z zadłużeniem na Węgrzech, a raczej sam fakt rozprzestrzeniania się kryzysu zadłużenia na kolejne gospodarki. Indeks Dow Jones spadł o 3,15%, S&#038;P 500 o 3,44%, a technologiczny Nasdaq stracił 3,64%. Najsilniejszej przecenie podlegały akcje spółek z sektora przemysłowego m.in. Caterpillar (-5,48%) oraz Boeing (-4,91%). Z danych zaprezentowanych przez Departament Pracy USA wynika, że w maju zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło o 431 tys. etatów, podczas gdy spodziewano się zwyżki o 513 tys. Inwestorów szczególnie rozczarowała informacja, że sektor prywatny przyczynił się do wzrostu miejsc pracy jedynie o 41 tys. Na wartości straciły w piątek także akcje banku Goldman Sachs (-1,24%) po tym jak jeden ze znanych amerykańskich analityków obniżył cenę docelową oraz prognozy wzrostu dla tej instytucji, wykazując kryzys zadłużenia w strefie euro jako przyczynę tej decyzji. Silne spadki obserwować można było także na dzisiejszej sesji azjatyckiej, pod wpływem negatywnego rozstrzygnięcia notowań w USA. Liderem zniżki była tokijska giełda, gdzie indeks Nikkei 225 spadł o 3,84%. Na wartości tracili m.in. japońscy eksporterzy, których produkcja w dużej mierze przeznaczona jest na amerykański rynek. Znaczną przecenę obserwować można było także na giełdzie koreańskiej oraz chińskiej. Dziś na giełdach europejskich także obserwować można istotną zniżkę. Wśród inwestorów ciągle dominują obawy związane z rozprzestrzenianiem się kryzysu zadłużenia na węgierską gospodarkę. W efekcie na wartości tracą banki ze względu na niepokój o ich zaangażowanie w instrumenty dłużne emitowane przez kraje przeżywające budżetowe trudności. Pod presją spadkową znajdują się także spółki surowcowe ze względy na taniejącą ropę naftową oraz metale.<br />
Sporządził:<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/powrot-silnych-spadkow-na-swiatowe-gieldy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inwestorzy pełni obaw</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-pelni-obaw/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-pelni-obaw/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 07:58:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Bank of America]]></category>
		<category><![CDATA[Citigroup]]></category>
		<category><![CDATA[indeks DIJA]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Dow Jones]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Nasdaq]]></category>
		<category><![CDATA[indeks S&P500]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Shanghai Composite]]></category>
		<category><![CDATA[indeks WIG20]]></category>
		<category><![CDATA[Izba Reprezentantów]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[ropa naftowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Senat]]></category>
		<category><![CDATA[sesja azjatycka]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[spółki energetyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Wall Street]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1609</guid>
		<description><![CDATA[Podczas wczorajszej sesji na Wall Street amerykańskie giełdy zanotowały solidne spadki. Indeks Dow Jones spadł o 3,6%, S&#038;P 500 o 3,9%, a technologiczny Nasdaq stracił 4,11%. Niepokój na rynku wynikał z obaw o rezultat dzisiejszego głosowania w niemieckim parlamencie na temat przyznania Grecji pomocy finansowej. Ewentualne nie zatwierdzenie udzielenia wsparcia dość znacząco naruszyłoby wiarygodność opracowanego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas wczorajszej sesji na Wall Street amerykańskie giełdy zanotowały solidne spadki. Indeks Dow Jones spadł o 3,6%, S&#038;P 500 o 3,9%, a technologiczny Nasdaq stracił 4,11%. Niepokój na rynku wynikał z obaw o rezultat dzisiejszego głosowania w niemieckim parlamencie na temat przyznania Grecji pomocy finansowej. Ewentualne nie zatwierdzenie udzielenia wsparcia dość znacząco naruszyłoby wiarygodność opracowanego ostatnio europejskiego pakietu pomocowego opiewającego na kwotę 750 mld EUR. W takiej sytuacji pakiet ten mógłby się stać jedynie pustą obietnicą bez pokrycia. Drugim wydarzeniem, które również negatywnie oddziaływało na rynki było zatwierdzenie w amerykańskim Senacie projektu ustawy zwiększającej nadzór nad rynkiem finansowym. W najbliższym czasie będą prowadzone negocjacje, które mają umożliwić usunięcie różnic pomiędzy tym projektem a planem Izby Reprezentantów stworzonym w grudniu. Projekt ten zakłada m.in. zwiększenie przejrzystości rynku instrumentów pochodnych oraz zakaz inwestycji na własny rachunek przez banki. W efekcie wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu DJIA straciły wczoraj na wartości na czele z walorami Bank of America (-6,19%) oraz Citigroup (-4,72%). Z technicznego punktu widzenia indeks S&#038;P 500 przebił wsparcie wyznaczone przez 200-dniową średnią kroczącą, co sugerować może kontynuację spadków.<br />
Pogarszające się globalne nastroje inwestycyjne przełożyły się na także na dzisiejszą sesję azjatycką, gdzie obserwować można było w większości spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 2,45% w największym stopniu pociągnięty w dół przez walory spółek eksporterów, które tracą pod wpływem umacniającego się jena. Z kolei giełda w Szanghaju zdołała odrobić część ostatnich strat, a indeks Shanghai Composite wzrósł o 1,08%.<br />
W większości spadki obserwować można także na dzisiejszej sesji europejskiej. Inwestorzy z niepokojem oczekują na głosowanie w niemieckim parlamencie. Na wartości tracą akcje banków oraz spółek energetycznych. Notowaniom tych drugich nie sprzyja w szczególności taniejąca ropa naftowa. Jako jedna z nielicznych na plusie utrzymuje się giełda w Warszawie, gdzie WIG20 w okolicach godziny 11.00 zyskiwał blisko 1%.</p>
<p>Sporządził:<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-pelni-obaw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

