Ostatni dzień notowań na giełdach w USA w 2010 roku nie przyniósł większych zmian. Główne indeksy praktycznie zakończyły dzień na poziomach z poprzedniego zamknięcia. W rozpoczynającym się tygodniu czeka nas wiele istotnych publikacji makroekonomicznych, co wraz z powrotem inwestorów na rynek i większą płynnością przełożyć może się na zdecydowanie większą zmienność na giełdach niż miało to miejsce w końcówce grudnia. Dziś o godzinie 16:00 poznamy grudniowy odczyt indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu. Natomiast na zakończenie tygodnia zaplanowana jest publikacja oficjalnych danych z rynku pracy USA.
Dziś na sesji azjatyckiej handel był ograniczony ze względu na niepracujące giełdy w Japonii oraz Szanghaju. Na pozostałych rynkach regionu pierwsza sesja Nowego Roku zakończyła się na plusach. Liderem była giełda w Hong Kongu, gdzie indeks Hang Seng zyskał 1,74 proc.
Optymistycznie Nowy Rok rozpoczęły również parkiety europejskie. Jeśli w najbliższym czasie na rynek nie napłyną negatywne informacje chociażby ze strefy euro to wzrosty w pierwszych dniach stycznia mają szansę być kontynuowane. Wciąż jednak należy zachować ostrożność, gdyż ostatnie umocnienie walut uchodzących za bezpieczne, czyli franka i jena sugerują, że niepewność na rynku wciąż się utrzymuje.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
frank,
giełdu,
indeks Hang Seng,
indeks ISM,
Japonia,
jen,
przemysł amerykański,
rynek pracy,
sesja azjatycka,
Szanghaj,
USA |
Ostatnia fala osłabienia złotego nie doprowadziła do wybicia notowań EUR/PLN z kanału wahań 4,0000 ? 4,2000. Dzisiejsza sesja rozpoczyna się w pobliżu poziomu 4,1500. Wczoraj poznaliśmy decyzję Rady Polityki Pieniężnej ? nie zaskoczyła ona rynku, pozostawiając główną stopę procentową na niezmienionym poziomie 3,5%. Było to pierwsze posiedzenie pod przewodnictwem nowego prezesa NBP M. Belki. Z komunikatu do decyzji usunięto zdanie o prawdopodobieństwie kształtowania się inflacji w średnim terminie względem celu NBP na poziomie 2,5%. Według M. Belki fakt ten należy wiązać z objęciem przez niego funkcji przewodniczącego RPP i nowym sposobem komunikowania swojego stanowiska. Większość inwestorów odebrała to jednak jako zaostrzenie nastawienia Rady względem polityki monetarnej. Kosztu pieniądza nie zmienił również bank centralny Rumunii ? główna stopa procentowa pozostała na poziomie 6,25%. Jutro rząd tego kraju będzie dyskutował z Międzynarodowym Funduszem Walutowym na temat przekazania kolejnej transzy pomocy finansowej. Oficjalne potwierdzenie, iż pomoc ta będzie kontynuowana powinno uspokoić nerwowe w ostatnim czasie nastroje wśród inwestorów w regionie. Dziś na rynek napłynęły dane o aktywności gospodarczej w polskim sektorze przemysłowym. Obrazujący to indeks PMI wyniósł w czerwcu 53,3 pkt, zwyżkując do najwyższego poziomu od 34 miesięcy. Wynik ten był lepszy niż oczekiwania rynku, przewidujące spadek wskaźnika do 52,0 pkt.
Na światowych rynkach wciąż wzrasta awersja do ryzyka. Wczoraj negatywnie na nastroje inwestycyjne wpłynął m.in. komunikat agencji Moody?s o możliwej obniżce ratingu Hiszpanii, dzisiaj natomiast rynkową atmosferę popsuł stosunkowo słaby odczyt indeksu PMI dla chińskiego przemysłu. Na fali wzrostu awersji do ryzyka na wartości zyskał frank (kurs EUR/CHF ustanowił nowe historyczne minima tym razem pod 1,3100), natomiast osłabił się m.in. dolar australijski. Dodatkowo negatywnie na notowania drugiej z wymienionych walut wpłynęły gorsze od oczekiwań dane z Australii na temat sprzedaży detalicznej i wydanych pozwoleń na budowę. Na rynek wciąż nie napływają sygnały, które miałyby świadczyć o tym, iż wkrótce wyprzedaż ryzykowniejszych aktywów się zakończy.
Kurs EUR/USD znajduje się nieco poza wszystkimi zmianami, jakie się obecnie dokonują na rynku. Wczoraj pozostawał on w przedziale 1,2200-1,2300. Dzisiaj również kształtuje się w tym zakresie. Notowania euro względem dolara mogą zacząć w większym stopniu podążać za zmianami sytuacji rynkowej dopiero jutro, po publikacji oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy. Dzisiaj miała miejsce aukcja hiszpańskich 5-letnich obligacji skarbowych. Sprzedano papiery o wartości 3,5 mld EUR, popyt był mniejszy niż na ostatniej aukcji w maju, mimo że zaoferowano wyższe oprocentowanie. W notowaniach EUR/USD nie obserwowaliśmy trwałej reakcji po ogłoszeniu wyniku tej aukcji. Z publikowanych dzisiaj z największych gospodarek danych silniejszy wpływ na sytuację rynkową może mieć jedynie odczyt indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
australia,
bank centralny,
Belka,
dolar australijski,
eurchf,
eurpln,
eurusd,
Hiszpania,
indeks ISM,
indeks PMI,
inflacja,
MFW,
Międzynarodowy,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
Narodowy Bank Polski,
NBP,
notowania euro,
obligacje skarbowe,
osłabienie złotego,
PMI,
polityka monetarna,
popyt,
pozwolenia na budowę,
przemysł amerykański,
Rada Polityki Pienieżnej,
RPP,
Rumunia,
rynek pracy,
sektor przemysłowy,
sprzedaż detaliczna |
Giełdy amerykańskie zakończyły wczorajszą sesję na sporych plusach. Dow Jones zwyżkował na zamknięciu o 1,30%, S&P 500 zamknął się z zyskiem na podobnym poziomie. Najsilniej, o 1,53% wzrósł technologiczny Nasdaq. Nastroje na Wall Street wsparły lepsze od oczekiwań dane, jakie napłynęły z gospodarki USA ? indeks ISM dla amerykańskiego przemysłu wzrósł w kwietniu do poziomu 60,4 pkt , najwyższego od prawie sześciu lat. Sentyment poprawiła również ostateczna decyzja o przyznaniu 3-letniego pakietu pomocowego dla Grecji. Przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Eurolandu zadecydowali w niedzielę, iż Grecja w ciągu najbliższych trzech lat otrzyma wsparcie o łącznej wartości 110 mld euro. Pomoc będzie miała formę pożyczek oprocentowanych stawką na poziomie około 5%. W zamian jednak kraj tej będzie zobowiązany wprowadzić bardzo duże restrykcje budżetowe i do 2014 r. ograniczyć deficyt finansów publicznych do poziomu 2,6% PKB. Dziś w Azji w głównej mierze mogliśmy obserwować spadki. Jednym z najsilniej zniżkujących indeksów był Shanghai Composite, który stracił 1,23% pod wpływem obaw o kolejne kroki władz monetarnych Chin, zmierzające do zacieśniania polityki pieniężnej. Giełda w Japonii nie pracowała dziś ze względu na święto narodowe. Dzisiejsza sesja europejska przebiega również pod znakiem spadków ? inwestorzy po pierwszych pozytywnych reakcjach na informację o przyznaniu Grecji pomocy, zaczynają mieć coraz więcej wątpliwości. Dotyczą one w głównej mierze tego, czy przyznane środki okażą się wystarczające oraz czy kraj ten będzie w stanie wprowadzić drastyczne cięcia w budżecie.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe | Tagged:
Azja,
Chiny,
deficyt finansów publicznych,
Euroland,
giełda,
giełdy amerykańskie,
gospodarka USA,
indeks Dow Jones,
indeks ISM,
indeks Nasdaq,
indeks Shanghai Composite,
Japonia,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
polityka pieniężna,
pożyczki oprocentowane,
przemysł amerykański,
restrykcje budżetowe,
Wall Street,
władze monetarne |
Złoty umacnia się na początku dzisiejszej sesji? notowania EUR/PLN zeszły nawet pod psychologiczny poziom 4,0000, w okolice 3,9920. Pozostałe waluty regionu pozostają jednak stabilne. Wparciem dla złotego może być podana jeszcze w sobotę informacja o planowanej na 4-9 lutego budowie księgi popytu na 16-procentowy pakiet państwowej spółki energetycznej Enea. Rano z Polski napłynęły natomiast dane o aktywności gospodarczej w sektorze przemysłowym ? indeks PMI wypadł w styczniu poniżej oczekiwań ? spadł do poziomu 51 pkt z 52,4 pkt miesiąc wcześniej ? oczekiwano natomiast niewielkiej zwyżki do 52,8 pkt. Najważniejsze jednak, iż wskaźnik zdołał utrzymać się powyżej poziomu 50 pkt, oddzielającego recesję od ekspansji.
Polska waluta rozpoczęła umocnienie jeszcze pod koniec minionego tygodnia, po tym jak z USA zapłynęły lepsze od oczekiwań dane dotyczące dynamiki PKB, co poprawiło nastroje na rynku w regionie. Złotego wsparła dodatkowo piątkowa prezentacja planu naprawy krajowych finansów publicznych, zakładająca zwiększenie przychodów z prywatyzacji i ograniczenie do 2012 r. deficytu do wymaganego w kryteriach konwergencji poziomu 3% PKB.
Wiceminister finansów L. Kotecki oczekuje, iż dług publiczny nie przekroczy w bieżącym roku ostrożnościowego progu na poziomie 55% PKB ? będzie natomiast kształtował się nieco poniżej tej wartości. Oczekuje on również, iż deficyt finansów publicznych zmniejszy się nieznacznie w 2010 r. w porównaniu z rokiem poprzednim ? wiceminister prognozuje deficyt na poziomie 6,9 ? 7,0% PKB przy szacowanej w 2009 r. dziurze budżetowej wielkości 7,2% PKB. Silne obniżenie deficytu przewidywane jest w 2012 r., kiedy to zakończą się wszystkie inwestycje publiczne związane z Euro 2012.
Umocnienie pozostałych walut naszego regionu może hamować ostatnia wypowiedź znanego ekonomisty Nouriela Roubini, zdaniem którego większość gospodarek Europy Środkowo ? Wschodniej jest wciąż wrażliwa na zawirowania finansowe. Jako wyjątek podaje on jednak wyraźnie przykład Polski oraz Czech.
Euro pozostaje stosunkowo tanie względem dolara. Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej kurs EUR/USD konsolidował się w przedziale 1,3850-1,3890. Około godziny 9.00 zbliżył się on do poziomu 1,3900. W najbliższym czasie nie można wykluczyć prób chwilowego odreagowania ostatnich spadków, gdyż notowania eurodolara są już dość silnie wyprzedane. Pierwszą barierą, która powinna hamować tę korektę będzie już jednak poziom 1,3900, kolejną i zdecydowanie silniejszą – 1,4000. Mimo możliwości wystąpienia odreagowania, kurs EUR/USD wciąż posiada potencjał do spadku przynajmniej do 1,3800.
Bieżący tydzień, podobnie jak ubiegły, będzie dość bogaty w istotne wydarzenia makroekonomiczne. Inwestorzy oczekują przede wszystkim na styczniowe dane z amerykańskiego rynku pracy (te oficjalne poznamy w piątek). Oprócz nich istotne dla rynku mogą okazać się również posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii (zakończą się one w czwartek) oraz wtorkowe wystąpienie przedstawiciela administracji Obamy przed Senatem związane z przedstawioną wcześniej przez prezydenta USA propozycją zmian regulacji sektora bankowego. Dzisiaj umiarkowany wpływ na notowania EUR/USD może mieć zaplanowany na godz. 16.00 odczyt indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu. Oprócz niego z istotniejszych danych poznamy jeszcze dochody i wydatki Amerykanów oraz wydatki na inwestycje budowlane z USA. Z kolei reakcję kursu GBP/USD może dzisiaj wywołać odczyt indeksu PMI dla brytyjskiego przemysłu. Poznamy go tuż przed godz. 10.30. W piątek obserwowaliśmy dynamiczny spadek kursu GBP/USD. Zszedł on pod poziom 1,6000. Dokonał się on po publikacji lepszych od prognoz danych o PKB USA. Z punktu widzenia analizy technicznej impuls do tej zniżki dało przebicie istotne wsparcia 1,6100. Najbliższe ważne ograniczenie w notowaniach tej pary walutowej to styczniowe minima, usytuowane w okolicach 1,5900.
Sporządzili:
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.