Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na skromnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,08%, S&P 500 o 0,18%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,16%. DJIA pozostał nieznacznie powyżej poziomu 11000 pkt, jednak to dzisiejsza sesja powinna okazać się istotnym testem czy barierę tę uda się obronić. Spośród indeksów amerykańskich blue chipów najlepiej radziły sobie akcje American Express, Alcoa oraz Chevron. Po sesji koncern Alcoa zaprezentował swój rezultat kwartalny, rozpoczynając tym samym sezon publikacji ze spółek. W pierwszym kwartale producent aluminium zanotował stratę netto w wysokości 201 mln USD. Z kolei przychody koncernu wzrosły o około 18% do poziomu 4,89 mld USD. W tym tygodniu poznamy również rezultaty m.in. Intel, JP Morgan Chase, Google, Bank of America, a także GE. Przewiduje się, że rozpoczynający się sezon publikacji okaże się zdecydowanie lepszy od analogicznego okresu sprzed roku. Szczególnie dobrych wyników oczekuje się w przypadku banków. Dziś rynki azjatyckie zignorowały pozytywne rozstrzygnięcie na amerykańskiej sesji i w większości zakończyły dzień pod kreską. Obserwowany od kilku dni wzrost wartości jena względem dolara negatywnie wpływa na tokijską giełdę, gdyż skłania część inwestorów do realizowania zysków w sektorze spółek eksporterów. Ostatecznie indeks Nikkei 225 spadł o 0,81%. Z kolei wzrost odnotowała giełda w Szanghaju (+1,02%) wsparta przez akcje banków, po tym jak bank centralny Chin podał, że kwota nowych pożyczek spadła w zeszłym miesiącu znacznie poniżej oczekiwań, co oddaliło perspektywę kolejnych kroków w zakresie ograniczania płynności na rynku. Inwestorzy z Europy zachowują ostrożność przed publikacjami wyników kwartalnych z USA, w wyniku czego indeksy na Starym Kontynencie w większości tracą na wartości. Słabo prezentuje się sektor bankowy, a taniejące surowce ciągną w dół notowania spółek energetycznych oraz wydobywczych.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje American Express,
akcje banków,
Alcoa,
bank centralny,
Bank of America,
Chevron,
Chiny,
dolar,
Europa,
GE,
giełda,
Google,
indeks DIJA,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeksy amerykańskie,
Intel,
jen,
JP Morgan Chase,
producent aluminium,
rynki azjatyckie,
sektor bankowy,
sesja amerykańska,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Stary Kontynent,
strata netto,
Szanghaj,
tokijska giełda,
USA,
Wall Street |
Podczas dzisiejszej sesji widoczna była poprawa nastrojów wśród inwestorów ? sentyment inwestycyjny poprawiła wczorajsza publikacja danych kwartalnych producenta aluminium spółki Alcoa, które okazały się lepsze od oczekiwań. Wpłynęło to na spadek popytu na dolara oraz jena, które traciły dziś na wartości. Kurs EUR/USD doszedł dziś do poziomu 1,4000, a około godziny 16.00 za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3950. Dziś również, jeszcze przed otwarciem giełd na Starym Kontynencie, poznaliśmy optymistyczne dane z Chin, dotyczące wzrostu sprzedaży samochodów i wskaźników wyprzedzających. Z opublikowanych dzisiaj danych amerykańskiego Departamentu Pracy wynika, że liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA spadła w ubiegłym tygodniu do 565 tys. z 617 tys. po korekcie. Nastroje polepszyła również prezentacja raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w którym podwyższa on prognozę globalnego wzrostu w 2010 do 2,5% z 1,9%.
Jak już wcześniej wspomniano, dziś na wartości tracił jen, który wczoraj ustanowił czteromiesięczne maksimum względem dolara. Japońska waluta w dobrym momencie odreagowała ostatni wzrost wartości, gdyż dalsze jej umacnianie mogłoby zmusić bank centralny Japonii do dokonania interwencji walutowej w celu osłabienia krajowej waluty. Na początku dzisiejszej sesji złoty umacniał się wobec euro, dzięki powrotowi apetytu na ryzyko. Na wartości zyskiwały również inne waluty naszego regionu, jednak aprecjacja PLN była najsilniejsza. Korzystnie na notowania naszej waluty wpłynąć mogła również wypowiedź ministra finansów J. Rostowskiego o tym, że w drugiej połowie roku złoty może być wystarczająco stabilny, by Polska mogła myśleć o wejściu do ERM-2. Dzienne minimum w notowaniach EUR/PLN zostało ustanowione na poziomie 4,3400, USD/PLN natomiast zniżkował do 3,1100. Po południu jednak kursy euro oraz dolara lekko odreagowały, w efekcie czego na zamknięciu sesji europejskiej kształtowały się one ok. 2 grosze powyżej dziennych minimów.
Sporządzili:
Michał Fronc
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Rynek walut | Tagged:
Alcoa,
bank centralny Japonii,
Chiny,
dolar,
ERM-2,
euro,
eurusd,
giełdy,
grosze,
Jacek Rostowski,
jen,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
minister finansów,
PLN,
Polska,
producent aluminium,
Stary Kontynent,
USA,
usdpln |
Podczas wczorajszej sesji w USA dominowały spadki, a indeksy zakończyły dzień na minusie. Indeks Dow Jones spadł o 1,94%, S&P 500 o 1,97%, a Nasdaq stracił na wartości 2,31%. Wzrost pesymizmu na rynku wiąże się z rosnącymi obawami inwestorów o stan globalnej gospodarki. Niepokój wśród uczestników rynku wzbudził także raport na temat rekordowo wysokiego zadłużenia amerykańskich konsumentów na kartach kredytowych. Kiepską sytuację gospodarczą potwierdziła wypowiedź jednego z doradców ekonomicznych prezydenta Obamy, który zasygnalizował, że kolejna transza pakietu stymulującego może okazać się niezbędna. Najmocniej z indeksu Dow Jones na wartości traciły spółki Dupont, Caterpillar oraz General Electric. W ślad za spadkami cen ropy traciły również spółki surowcowe tj. Chevron i Exxon Mobile. Uwaga inwestorów skupia się teraz na publikacjach wyników kwartalnych. Dziś swój wynik finansowy zaprezentuje producent aluminium spółka Alcoa w przypadku, której oczekuje się trzeciej z rzędu straty.
Na dzisiejszej sesji w Azji również dominują spadki. Indeks Nikkei 225 osiągnął sześciotygodniowe minimum, tracąc na wartości 2,35%. Opublikowane tuż przed otwarciem giełdy w Tokio dane dotyczące zamówień bazowych na maszyny, które w maju spadły o 3% m/m, zrodziły niepokój wśród inwestorów, że poziom inwestycji przedsiębiorstw może zmniejszyć się w wyniku redukcji wydatków kapitałowych. Na fali tych negatywnych informacji zniżkowały akcje producenta maszyn spółki Komatsu. Koreański indeks KOSPI spadł o 1,4%. Na wartości traciły zyskujące ostatnio spółki z branży nowoczesnych technologii. Po wzrostach związanych z optymistycznymi prognozami wyników kwartalnych, zniżkowały dziś walory spółek Samsung Electronics oraz LG Electronics.
Giełdy w Europie zakończyły wczorajsze notowania już czwarty dzień z rzędu na minusie. W dół indeksy ciągnęły spółki użyteczności publicznej oraz spółki energetyczne. Na początku dzisiejszych notowań obserwować można było kontynuację spadków w ślad za zniżkową sesją w USA oraz Azji. Istotny wpływ na dalszą sytuację rynkową mogą mieć rozpoczynające się publikacje wyników kwartalnych spółek.
Sporządzili:
Michał Fronc
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Indeksy giełdowe | Tagged:
amerykańscy konsumenci,
Azja,
Caterpillar,
Chevron,
Dupont,
Europa,
Exxon Mobile,
General Electric,
globalna gospodarka,
indeks Dow Jones,
indeks KOSPI,
Komatsu,
LG Electronics,
Obama,
producent aluminium,
Samsung Electronics,
spółki surowcowe,
Tokio,
USA |