<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NBPkursywalut.com &#187; polska gospodarka</title>
	<atom:link href="http://www.nbpkursywalut.com/index.php/tag/polska-gospodarka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nbpkursywalut.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 10:59:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Konsolidacja kursu EUR/PLN pod poziomem 4,10</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/konsolidacja-kursu-eurpln-pod-poziomem-410/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/konsolidacja-kursu-eurpln-pod-poziomem-410/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 09:38:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[kurs euro]]></category>
		<category><![CDATA[nastroje konsumentów]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[podaż]]></category>
		<category><![CDATA[podaż pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[wartość euro]]></category>
		<category><![CDATA[wartość złotego]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy akcji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1737</guid>
		<description><![CDATA[Notowania złotego na początku dzisiejszej sesji europejskiej pozostawały stabilne. Kurs EUR/PLN konsolidował się pod poziomem 4,1000. Od początku minionego tygodnia wartość euro względem złotego porusza się w ramach kanału spadkowego. Jego górne ograniczenie znajduje się obecnie w pobliżu poziomu 4,1050, dolne natomiast nieco powyżej 4,0500. W dalszej części dzisiejszej sesji kurs EUR/PLN powinien pozostawać we [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notowania złotego na początku dzisiejszej sesji europejskiej pozostawały stabilne. Kurs EUR/PLN konsolidował się pod poziomem 4,1000. Od początku minionego tygodnia wartość euro względem złotego porusza się w ramach kanału spadkowego. Jego górne ograniczenie znajduje się obecnie w pobliżu poziomu 4,1050, dolne natomiast nieco powyżej 4,0500. W dalszej części dzisiejszej sesji kurs EUR/PLN powinien pozostawać we wspomnianym kanale wahań.<br />
Bieżący tydzień będzie obfitował w publikacje danych makroekonomicznych z naszego kraju. Już dzisiaj o godz. 14.00 poznamy szacunki kwietniowego salda na rachunku obrotów oraz majowej podaży pieniądza M3. W kolejnych dniach zostaną przedstawione m.in. dane na temat inflacji, wynagrodzeń i produkcji. Wskaźniki te są istotne dla oceny kondycji polskiej gospodarki, jednak zwykle bezpośredniej reakcji notowań złotego nie przynoszą. Ich wpływ można w pewnym stopniu zauważyć jedynie w długim terminie. W krótkim okresie o losach polskiej waluty decydują nastroje inwestycyjne panujące na światowych giełdach. Dzisiaj na europejskich parkietach dominują wzrosty. Amerykańskie główne indeksy giełdowe zakończyły piątkową sesję zwyżką, dzięki czemu ponownie zbliżyły się do 200-sesyjnej średniej ruchomej, którą przebiły w maju. Ewentualny trwały powrót ponad tę średnią będzie sygnałem do większej zwyżki na światowych giełdach, która z kolei powinna wesprzeć złotego. Dopóki jednak nie zostanie ona przebita, wciąż należy podchodzić ostrożnie do zakupów akcji i polskiej waluty.</p>
<p>Kurs EUR/USD w trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej wzrósł do poziomu 1,2200. Wartość ta zdołała ostatecznie zatrzymać zwyżkę. Następnie kurs euro względem dolara wszedł w fazę konsolidacji 1,2165-1,2200. W dalszej części notowań wzrost jego zmienności może wywołać publikacja danych na temat produkcji przemysłowej ze strefy euro zaplanowana na godz. 11.00. Będzie to jedyny istotny wskaźnik prezentowany dzisiaj z największych gospodarek.<br />
Z ciekawą sytuacją w notowaniach EUR/USD mieliśmy do czynienia w piątek po odczytach sprzedaży detalicznej i indeksu nastrojów konsumentów z USA. Pierwszy z wymienionych wskaźników wypadł gorzej od prognoz, drugi natomiast lepiej. Z uwagi na to, że w ostatnich miesiącach kurs EUR/USD reagował ?fundamentalnie? na publikację danych ze Stanów Zjednoczonych, słabsza sprzedaż powinna spowodować wzrost kursu, natomiast wyższy indeks nastrojów ? jego spadek. Stało się jednak odwrotnie. Eurodolar zareagował jak w czasach, gdy na światowych rynkach panował kryzys finansowy.<br />
Takie jego zachowanie może wynikać z niepewności, jaka utrzymuje się wśród inwestorów ze względu na problemy fiskalne strefy euro. Trudno ocenić, czy jest to trwała zmiana reakcji eurodolara na dane z USA, czy też chwilowe odstępstwo od reguły. Odpowiedź na to pytanie może przynieść zaplanowana na środę publikacja szacunków produkcji przemysłowej z tego kraju. Wydaje się jednak, że jeśli sytuacja na światowych rynkach ustabilizuje się, kurs EUR/USD powróci do &#8220;fundamentalnych&#8221; zachowań. </p>
<p>Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/konsolidacja-kursu-eurpln-pod-poziomem-410/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień umocnienia złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/tydzien-umocnienia-zlotego-3/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/tydzien-umocnienia-zlotego-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 09:35:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank cetralny]]></category>
		<category><![CDATA[Beżowa Księga]]></category>
		<category><![CDATA[cięcia budżetowe]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka USA]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Kancelaria Premiera]]></category>
		<category><![CDATA[KE]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania walut]]></category>
		<category><![CDATA[państwo środka]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek światowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[waluta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[wartość złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1735</guid>
		<description><![CDATA[W bieżącym tygodniu mogliśmy obserwować powolne, ale systematyczne umacnianie się złotego. Notowania EUR/PLN zniżkowały z okolic poziomu 4,2000 do  4,0800. Kurs USD/PLN natomiast odbił od wartości 3,5200, zniżkując o ponad 15 groszy.
Złoty podlegał w dalszym ciągu wpływowi nastojów na światowym rynku. Początek tygodnia przyniósł odreagowanie wcześniejszych dynamicznych ruchów w notowaniach walut. W kolejnych dniach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W bieżącym tygodniu mogliśmy obserwować powolne, ale systematyczne umacnianie się złotego. Notowania EUR/PLN zniżkowały z okolic poziomu 4,2000 do  4,0800. Kurs USD/PLN natomiast odbił od wartości 3,5200, zniżkując o ponad 15 groszy.<br />
Złoty podlegał w dalszym ciągu wpływowi nastojów na światowym rynku. Początek tygodnia przyniósł odreagowanie wcześniejszych dynamicznych ruchów w notowaniach walut. W kolejnych dniach natomiast poprawił się również sentyment na giełdach, co dodatkowo wsparło polską walutę. Także nastroje w regionie uległy uspokojeniu po zdecydowanym ich pogorszeniu pod koniec poprzedniego tygodnia, kiedy to na Węgrzech część polityków nowo wybranej rządzącej partii Fidesz porównała sytuację tamtejszej gospodarki do Grecji. W weekend szef Kancelarii Premiera M. Varga powiedział jednak, iż komentarze, porównujące Węgry do borykających się z problemami krajów Eurolandu, są przesadzone. Zapewnił też, iż rząd zrobi wszystko by utrzymać cel deficytu budżetowego na zaplanowanym na bieżący rok poziomie 3,8% PKB (poziom ten jest wymagany przez pożyczkodawców Węgier ? Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Komisję Europejską). Następnie premier tego kraju przedstawił szereg reform, mających zapewnić utrzymanie celu deficytowego. Wypowiedzi te zdołały uspokoić nastroje inwestorów w regionie, a determinacja węgierskiego rządu jest pozytywnie odbierana przez uczestników rynku.<br />
Pewien niepokój w regionie wciąż jednak utrzymuje się ? w ciągu tygodnia napłynęła negatywna opinia Komisji Europejskiej odnośnie jakości danych statystycznych Bułgarii. Ponadto, Rumunii zagraża kryzys rządowy. Po tym jak obecny rząd zaproponował drastyczne cięcia budżetowe, lewicowa opozycja domaga się głosowania nad wotum nieufności. Rumunia jest drugim po Węgrzech europejskim państwem, które zostało zmuszone w 2008 r. zgłosić się po pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, w związku z czym zobowiązane jest teraz prowadzić bardzo restrykcyjną politykę fiskalną. Wydarzeniem tygodnia na polskim rynku walutowym było głosowanie nad kandydaturą prof. Marka Belki na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego ? sejm przyjął tę propozycję. Informacja ta wsparła złotego, a długoterminowo powinna działać stabilizująco na polski rynek. Prof. Belka w czasie wystąpienia po głosowaniu w Sejmie zapowiedział, iż będzie bronił niezależności banku centralnego i wartości złotego. Opowiedział się on również za współpracą NBP z rządem, o ile nie będzie ona stała w sprzeczności z Konstytucją.<br />
W swoich późniejszych komentarzach pozytywnie wypowiadał się o wartości polskiej waluty. Jego zdaniem złoty wciąż znajduje się w trendzie aprecjacyjnym, który powinien być kontynuowany. Fundamenty polskiej gospodarki bowiem pozytywnie wyróżniają polski rynek. Mijający tydzień na rynku walutowym przebiegał spokojnie, w porównaniu do tego co mogliśmy obserwować w ostatnich tygodniach. Silna przecena w notowaniach głównej pary walutowej skończyła się spadkiem kursu EUR/USD w okolice poziomu 1,1875. Po tym ruchu z początku tygodnia notowania eurodolara ustabilizowały się ,oscylując w przedziale 1,1900-1,2000. W kolejnych dniach euro zdołało odrobić niewielką część strat do amerykańskiej waluty, wzrastając powyżej poziomu 1,2100. Z informacji, jakie poznaliśmy w dobiegającym końca tygodniu warto wspomnieć o publicznym wystąpieniu szefa Fed oraz o publikacji raportu zwanego Beżową Księgą. Prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej stwierdził, że gospodarka USA jest na ścieżce postępującego wzrostu z solidnymi podstawami do dalszego ożywienia. Jednocześnie dodał, że powrót rynku pracy do równowagi potrwać może kilka lat. Podobne informacje przedstawione zostały w raporcie zwanym Beżową Księgą. Dodano w nim, że zagrożeniem dla obecnego tempa ożywienia gospodarczego może być kryzys zadłużenia w Europie. W piątek poznaliśmy dane na temat sprzedaży detalicznej w USA, która nieoczekiwanie spadła w maju o 1,2% m/m, co przełożyło się na lekką zniżkę głównej pary walutowej. W przeciągu całego tygodnia wzrostom kursu eurodolara towarzyszyła zwyżka na światowych giełdach. Sentyment inwestycyjny uległ znacznej poprawie w obliczu braku negatywnych informacji z Eurolandu. Odbicie widać było także na spadającej ostatnio giełdzie w Szanghaju, a zwyżce nie przeszkodziła nawet publikacja gorszych od prognoz danych na temat inflacji konsumentów w Chinach. Ceny w Państwie Środka wzrosły w maju o 3,1% r/r, podczas gdy spodziewano się wyniku na poziomie 3% r/r. Poprawa nastrojów na światowych rynkach widoczna była także na rynku surowców, gdzie po istotnej przecenie obserwować można było odbicie cen ropy naftowej oraz miedzi. Na zwyżkę ceny ?czarnego złota? wpływ miała publikacja danych na temat zapasów tego surowca, które zmniejszyły się w zeszłym tygodniu o 1,8 mln baryłek. Pomimo silnego wykupienia rynku oraz obserwowanego ostatnio odreagowania, eurodolar w dalszym ciągu zachowuje potencjał do dalszych spadków. Wydarzenia z poprzednich tygodni pokazują, że bez względu na sytuację techniczną na parze EUR/USD, w sytuacji napływu niepokojących danych ze strefy euro na temat zadłużenia poszczególnych gospodarek oczekiwać można, że euro powróci do dalszej deprecjacji względem amerykańskiej waluty.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/tydzien-umocnienia-zlotego-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stabilizacja na rynku walutowym</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/stabilizacja-na-rynku-walutowym-5/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/stabilizacja-na-rynku-walutowym-5/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 09:47:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[akcje kredytowe]]></category>
		<category><![CDATA[b. bernanke]]></category>
		<category><![CDATA[Beżowa Księga]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralnego]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[handel zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[kredyty hipoteczne]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[sektor budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[system budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[waluty obce]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[władze węgierskie]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1714</guid>
		<description><![CDATA[Na początku dzisiejszej sesji złoty kontynuuje powolne umocnienie. Notowania EUR/PLN zeszły rano w pobliże poziomu 4,1100, a kurs USD/PLN spadł poniżej wartości 3,4500. Wczoraj miało miejsce wystąpienie premiera Węgier V. Orbana, który ogłosił konkretne kroki, jakie zamierza podjąć rząd, by nie przekraczać tegorocznego celu budżetowego ustanowionego na poziomie 3,8% PKB. Zapowiedział on cięcia pensji pracowników [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku dzisiejszej sesji złoty kontynuuje powolne umocnienie. Notowania EUR/PLN zeszły rano w pobliże poziomu 4,1100, a kurs USD/PLN spadł poniżej wartości 3,4500. Wczoraj miało miejsce wystąpienie premiera Węgier V. Orbana, który ogłosił konkretne kroki, jakie zamierza podjąć rząd, by nie przekraczać tegorocznego celu budżetowego ustanowionego na poziomie 3,8% PKB. Zapowiedział on cięcia pensji pracowników sektora budżetowego, naprawę systemu podatkowego, a także wprowadzenie zakazu udzielania kredytów hipotecznych denominowanych w walutach obcych. Zgodnie z oczekiwaniami, zostanie również wprowadzony dodatkowy podatek od zysków banków oraz instytucji finansowych. Plan ten został pozytywnie przyjęty, dobrze oceniane jest również zdecydowanie oraz determinacja w działaniu węgierskich władz.<br />
Oczywiście istniej obawa, iż restrykcje nałożone na banki spowodują ograniczenie akcji kredytowej lub wzrost kosztów pozyskania kredytu. To z kolei może przełożyć się na spowolnienie tempa wychodzenia węgierskiej gospodarki z recesji. Zdaniem wielu uczestników rynku problemy najsłabszych gospodarek Eurolandu oraz krajów naszego regionu nie powinny w długim terminie hamować umocnienia złotego. Wzrost gospodarczy w Europie Środkowo ? Wschodniej powinien w bieżącym roku być wyższy niż w krajach zachodnioeuropejskich. Polska gospodarka z kolei ma szansę po raz kolejny być liderem ożywienia gospodarczego w Europie.<br />
W notowaniach EUR/USD we wtorek kontynuowana była konsolidacja. Wahania wartości euro względem dolara mieściły się w przedziale 1,1900-1,2000. Dzisiejsza sesja prawdopodobnie również nie przyniesie większych rozstrzygnięć. Wybicie ze wskazanego przedziału wahań powinno zadecydować o krótkoterminowych losach kursu EUR/USD. W dłuższym terminie wciąż bardziej prawdopodobny jest ruch spadkowy. Chwilowy wzrost zmienności w notowaniach eurodolara może wywołać dzisiaj wystąpienie prezesa Fed, B. Bernanke przed komitetem ds. budżetu, zaplanowane na godz. 16.00 oraz publikacja raportu o stanie amerykańskiej gospodarki, zwanego Beżową Księgą Fed. Istotne wydarzenia makroekonomiczne będą miały miejsce w kolejnych dniach. Jutro poznamy m.in. decyzję w sprawie stóp Europejskiego Banku Centralnego oraz oficjalny komentarz do niej, z kolei w piątek zostanie z USA przedstawiona dynamika sprzedaży detalicznej. Ponadto z Chin w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie przedstawiony szereg istotnych wskaźników. Jutro zostanie zaprezentowany m.in. bilans handlu zagranicznego tego kraju. Na rynku pojawiły się pogłoski, że w maju eksport Chin odnotował wzrost aż o 50% r/r, przy prognozach na poziomie 32%. Pogłoski te pozytywnie wpłynęły na sytuację na światowych giełdach oraz na notowania ryzykowniejszych walut. Do trwałych zmian na rynku niezbędny jest jednak silniejszy impuls.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/stabilizacja-na-rynku-walutowym-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc pod znakiem wysokiej zmienności</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/miesiac-pod-znakiem-wysokiej-zmiennosci/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/miesiac-pod-znakiem-wysokiej-zmiennosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 09:03:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[akcje spółki]]></category>
		<category><![CDATA[audusd]]></category>
		<category><![CDATA[australia]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Gospodarstwa Krajowego]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[BGK]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[doalr australijski]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[dolar australijski]]></category>
		<category><![CDATA[ecb]]></category>
		<category><![CDATA[eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurofrank]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Federalny Komitet Otwartego Rynku]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[FOMC]]></category>
		<category><![CDATA[frank]]></category>
		<category><![CDATA[fundusze unijne]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[hossa]]></category>
		<category><![CDATA[kondycja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[kondycja fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[kraje europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[kurs euro]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[MF]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[minister finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[notowania dolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Parlament]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Prezes NBP]]></category>
		<category><![CDATA[problemy fiskalne]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[PZU]]></category>
		<category><![CDATA[rynek światowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przedsiębiorstw]]></category>
		<category><![CDATA[snb]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[światowe giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[Tymczasowe Władze Koalicyjne Iraku]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[waluta australijska]]></category>
		<category><![CDATA[waluta krajowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetrane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1708</guid>
		<description><![CDATA[Rynek krajowy
Wysoka zmienność na rynku złotego
Maj upłynął pod znakiem bardzo wysokiej zmienności na polskim rynku walutowym. Amplituda wahań kursu EUR/PLN wyniosła prawie 35 groszy ? a notowania tej pary poruszały się pomiędzy poziomami 3,9000 i 4,2400. W pierwszych dniach miesiąca EUR/PLN przebił linię trendu spadkowego, jaka rysowała się na wykresie od lutego 2009 r. W [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rynek krajowy<br />
Wysoka zmienność na rynku złotego</strong><br />
Maj upłynął pod znakiem bardzo wysokiej zmienności na polskim rynku walutowym. Amplituda wahań kursu EUR/PLN wyniosła prawie 35 groszy ? a notowania tej pary poruszały się pomiędzy poziomami 3,9000 i 4,2400. W pierwszych dniach miesiąca EUR/PLN przebił linię trendu spadkowego, jaka rysowała się na wykresie od lutego 2009 r. W notowaniach USD/PLN z kolei od początku miesiąca zaczęła rysować się linia średnioterminowego trendu wzrostowego, który był kontynuowany na początku czerwca. Za ruchami na rynku walutowym stały zmienne nastroje na światowych giełdach, które podlegały wahaniom głównie pod wpływem informacji dotyczących kondycji finansowo ? gospodarczej Eurolandu.<br />
<strong>Polska waluta pod wpływem nastrojów na światowych giełdach</strong><br />
Złoty przez cały miesiąc podążał za nastrojami na światowych giełdach. Te z kolei z przerwami znajdowały się pod wpływem informacji, napływających ze strefy euro. Inwestorzy ewidentnie szukali pretekstu do odreagowania, trwających od lutego zeszłego roku wzrostów. Kolejne informacje z Eurolandu o planach naprawy finansów publicznych, czy pakietach pomocowych, były interpretowane negatywnie, jako zagrożenie dla wzrostu gospodarczego w strefie euro. Oliwy do ognia dodawały informacje o restrykcjach rynkowych wprowadzanych przez niektóre kraje, by ukrócić spekulacje, czy też komentarze Europejskiego Banku Centralnego o możliwych problemach sektora finansowego Eurolandu.<br />
Tak długo, jak kłopoty najsłabszych gospodarek Eurolandu nie wpływały na giełdy, złoty pozostawał silny. W momencie, w którym inwestorzy postanowili wykorzystać, napływające ze strefy euro negatywne informacje do wyprzedaży bardziej ryzykownych aktywów, polska waluta zaczęła dynamicznie tracić na wartości. Deprecjację złotego hamowały okresy chwilowej poprawy nastrojów na parkietach.<br />
Silny spadek notowań EUR/PLN z powrotem do poziomu 3,9500 w drugiej połowie maja, oprócz polepszenia nastrojów na światowych giełdach, wsparła również kolejna bardzo udana aukcja krajowych obligacji oraz zakończony sukcesem debiut polskiego giganta ubezpieczeniowego PZU. Akcje spółki wzrosły na zakończenie pierwszej sesji o ponad 15%. W czasie aukcji obligacji, która odbyła się 12 maja, popyt jak zwykle zdecydowanie przekroczył podaż ? tym razem zainteresowanie było 2,5-krotnie wyższe od oferty.<br />
<strong>Pogłoski o interwencjach walutowych na rynku złotego</strong><br />
Kolejne fale osłabienia złotego rodziły spekulacje o możliwych interwencjach walutowych. Żadna z pogłosek nie została jednak oficjalnie potwierdzona. Ministerstwo Finansów przyznało jedynie, iż wysokie poziomy notowań EUR/PLN są wykorzystywane do wymiany euro, otrzymanych w ramach funduszy unijnych. W drugiej połowie maja prezes Banku Gospodarstwa Krajowego poinformował natomiast, iż bank jest aktywny na rynku złotego już od dłuższego czasu.<br />
Nie należy jednak oczekiwać, iż polskie władze gospodarcze, czy monetarne będą interweniować każdorazowo w momencie silnego osłabienia krajowej waluty. Złoty znajduje się w systemie kursów płynnych, a to wyklucza częste interwencje. Ingerencja w rynek walutowy może mieć jednak miejsce w momencie na tyle silnego wzrostu zmienności PLN, iż mogłoby to zaszkodzić stabilności polskiej gospodarki.<br />
<strong>Dane makro bez wpływu na notowania złotego</strong><br />
Dane, jakie napłynęły w maju na krajowy rynek nie wywarły większego wpływu na zachowanie inwestorów. Nie odbiegały one znacząco od prognoz, czego efektem była słaba reakcja. Nawet jednak jeśli zdecydowanie różniłyby się one od oczekiwań, i tak najprawdopodobniej nie wywarłyby większego wpływu na notowania polskiej waluty ? złoty zazwyczaj silniej reaguje na wydarzenia na światowych rynkach, niż na lokalne czynniki.<br />
W ostatnich tygodniach poznaliśmy m.in. saldo na rachunku obrotów bieżących za marzec. Wykazało ono deficyt wielkości 559 mln euro, podczas gdy oczekiwano wyniku na poziomie -513 mln euro. Mieszaną wymowę miały dane z krajowego sektora przedsiębiorstw. Przeciętna płaca w kwietniu wzrosła o 3,2% r/r, w porównaniu z oczekiwaniami na poziomie 4,0% r/r. Lepiej od prognoz zaprezentowały się natomiast dane o zatrudnieniu ? nie zmieniło się ono w porównaniu z kwietniem 2009r., przewidywano natomiast niewielki spadek na poziomie 0,2% r/r. Bezrobocie zanotowało w kwietniu ponowny spadek do 12,3%, prognozowano natomiast zniżkę do 12,6%.<br />
Pozytywną wymowę miały dane o produkcji przemysłowej ? wzrosła ona o 9,9% r/r, podczas gdy oczekiwano wyniku na poziomie 10,1% r/r. Rozczarowała natomiast sprzedaż detaliczna, notując w kwietniu spadek o 1,6% r/r, przy oczekiwanym wzroście o 4,5% r/r.<br />
<strong>Wybór prof. Marka Belki na kandydata na stanowisko prezesa NBP</strong><br />
Rynek ze spokojem przyjął nominację  prof. M. Belki na kandydata na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego. Bez względu na nastawienie polityków do tej kandydatury, dla rynków nominacja ta jest bardzo dobrą informacją. Prof. Belka jest odbierany jako doświadczony ekonomista, cieszący się sporym uznaniem na arenie międzynarodowej. Pełnił on zarówno funkcje ministra finansów i premiera, jak również działał w Banku Światowym oraz Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Był również członkiem Tymczasowych Władz Koalicyjnych Iraku, odpowiedzialnym za reformę walutową oraz sektora bankowego w tym kraju. Jego wypowiedzi odbierane są przez uczestników rynku jako wyważone i pragmatyczne. Ponieważ nie jest on związany z żadną z opcji politycznych, przeważających obecnie w parlamencie, jest szansa, iż może on pełnić rolę stabilizującą w sporach pomiędzy osobami z różnych środowisk politycznych, zasiadającymi w instytucjach odpowiedzialnych za politykę monetarną i gospodarczą w naszym kraju.<br />
<strong>Rynek zagraniczny<br />
Spadek EUR/USD na fali ciągłych obaw o sytuację fiskalną w strefie euro</strong><br />
Maj upłynął pod znakiem kontynuacji spadku kursu EUR/USD. Euro w tym okresie osłabiło się względem dolara o ponad 8%. Europejska waluta traciła na fali narastających obaw o kondycję fiskalną strefy euro. Negatywnych nastrojów wokół euro nie były w stanie trwale zmniejszyć pakiety pomocowe ? najpierw dla Grecji, a następnie dla całego Eurolandu. Powrotu zaufania nie przyniosły również plany takich państw jak Grecja, Portugalia i Hiszpania nakierowane na zdecydowane ograniczenie deficytu budżetowego. Inwestorzy postrzegali te plany przede wszystkim przez pryzmat tego, iż mogą one negatywnie wpłynąć na tempo ożywienia w europejskiej gospodarce. Pozytywnej reakcji należy oczekiwać dopiero wtedy, gdy zaczną być dostrzegalne efekty wspomnianych działań. Na te przyjdzie nam z pewnością poczekać jeszcze przynajmniej kilka miesięcy.<br />
Mimo że od grudnia ubiegłego roku kurs EUR/USD spadł już o ponad 20% europejskie władze monetarne wciąż nie decydują się na interwencję na rynku walutowym. Przedstawiciele tych władz wielokrotnie podkreślali, że nie martwi ich obecny poziom wartości euro względem dolara, który mieści się w historycznym paśmie wahań, a jedynie tempo w jakim dokonuje się spadek. Tego typu słowa należy traktować jako przyzwolenie na stopniową zniżkę kursu eurodolara w dłuższym terminie, bowiem wciąż znajduje się on daleko od historycznych minimów. W krótszym okresie, jeśli miałby miejsce dalszy gwałtowny spadek, aktywność europejskich władz monetarnych na rynku może wzrosnąć.<br />
<strong>Druga fala kryzysu?</strong><br />
W momencie gdy władze największych państw w drugiej połowie 2008 r. ratowały swoje gospodarki przed poważnym kryzysem finansowym, wiele mówiło się o tym, że następny kryzys jaki nastąpi, będzie kryzysem zadłużenia, bowiem działania ratunkowe były wyjątkowo kosztowne. Jako kraj, który miał najsilniej odczuć negatywne skutki tych działań wskazywano Stany Zjednoczone. Tymczasem w maju obserwowaliśmy spadek zaufania wobec krajów europejskich (wywołany obawami o kondycję fiskalną), które w czasie ostatnich zawirowań rynkowych były stosunkowo powściągliwe przy udzielaniu wsparcia. Rodzi to pytanie, czy obecne wydarzenia rynkowe stanowią wstęp do kolejnego światowego kryzysu na miarę ostatniego, czy są to jedynie tymczasowe zawirowania, które dzięki dyscyplinie fiskalnej zostaną w ciągu najbliższych kwartałów zneutralizowane.<br />
Zachowanie notowań wielu aktywów w maju było bardzo zbliżone do tego, co obserwowaliśmy, gdy rozwijał się poprzedni kryzys. By daleko nie szukać, wystarczy spojrzeć na notowania złotego, który ostatni raz tak gwałtownie tracił na wartości właśnie w drugiej połowie 2008 r. i na początku 2009 r. Oznacza to, że zachowanie rynku sugeruje możliwość wystąpienie drugiej fali kryzysu. Z drugiej strony jednak należy pamiętać, że podstawy fundamentalne tamtych wydarzeń i obecnych są zdecydowanie różne. Wtedy mieliśmy do czynienia z wysoko zlewarowanymi instrumentami, stworzonymi na bazie niewiele wartych aktywów, których wartość rosła w czasie kilkuletniej hossy. Obecnie problem tworzy kryzys wiary inwestorów w o wiele bardziej wiarygodne instrumenty &#8211; obligacje emitowane przez europejskie państwa. Jeśli tylko nie będziemy mieli do czynienia z samospełniającą się prognozą, tzn. jeśli ucieczka inwestorów od papierów dłużnych tych krajów spowodowana obawami związanymi z problemami fiskalnymi, nie doprowadzi do znaczącego zwiększenia się tych problemów, kryzys na miarę ostatniego prawdopodobnie się nie powtórzy. Będziemy mieli raczej do czynienia z wydłużonym osłabieniem europejskiej gospodarki, która by przywrócić zaufanie inwestorów, będzie musiała przeprowadzić głębokie reformy finansów publicznych. W takiej sytuacji obecne wydarzenia okażą się jedynie gwałtowną korektą w powracającym ożywieniu, która przez pewien czas będzie zniechęcać inwestorów do znacznego eksponowania się na ryzyko. Zagrożenie większym kryzysem wystąpi dopiero wtedy, gdy inwestorzy zaczną odwracać się od papierów dłużnych innych gospodarek z wysokim deficytem, takich jak Wielka Brytania, czy też Stany Zjednoczone. Jak na razie jednak takiego zjawiska nie obserwujemy. Co więcej w momentach wzrostu awersji do ryzyka na światowych rynkach inwestorzy nawet decydują się na ucieczkę w amerykańskie obligacje, co oznacza, że wciąż traktują je jako bezpieczne.<br />
<strong>Polityka pieniężna w strefie euro i w USA a kurs EUR/USD</strong><br />
Problemy fiskalne takich państw, jak Grecja, Portugalia, czy też Hiszpania zdecydowanie oddaliły perspektywę podwyżek stóp procentowych w strefie euro. W bieżącym roku może być trudno o zacieśnienie polityki pieniężnej w Eurolandzie. Jednak perspektywa podwyżek stóp w USA również nie jest zbyt bliska. Co prawda ostatnio wśród władz monetarnych tego kraju pojawiły się pierwsze głosy, że być może należałoby podnieść koszt pieniądza wcześniej, niż dotychczas sądzono, jednak uczestnicy rynku wciąż zbytnio nie wierzą w tego typu wypowiedzi. Prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki pieniężnej jeszcze w bieżącym roku oceniają oni za niższe niż 50%. Jak na razie amerykański Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) powtarza stwierdzenia, iż stopy powinny pozostawać na niskim poziomie przez dłuższy czas. Niewykluczone jednak, że FOMC wcześniej niż ECB podniesie stopy, na co pozwoli mu lepszy stan gospodarki.<br />
<strong>Wzrost awersji do ryzyka zaszkodził dolarowi australijskiemu</strong><br />
W maju dolar australijski tracił na wartości na fali znacznego wzrostu awersji do ryzyka na światowych rynkach. Inwestorzy zamykali ryzykowne transakcje oparte o carry trade w ramach których nabywali właśnie m.in. australijską walutę. Doprowadziło to do wybicia się kursu AUD/USD z kilkumiesięcznego kanału wahań. Dotarł on do poziomu najniższego od lipca 2009 r. (0,8065).<br />
Czynnikiem, który również negatywnie wpływał na notowania dolara australijskiego w ostatnich tygodniach było złagodzenie nastawienia do polityki pieniężnej władz monetarnych Australii. Co prawda jeszcze na początku maja zdecydowały się one na podwyżkę stóp, jednak już w pierwszych dniach czerwca pozostawiły je bez zmian. W krótkim terminie o zacieśnienie polityki pieniężnej może być tam dość trudne. Fakt ten przemawia na niekorzyść dolara australijskiego.<br />
<strong>Wzrost zmienności w notowaniach EUR/CHF</strong><br />
Maj przyniósł wzrost zmienności w notowaniach EUR/CHF. Wobec znacznego spadku wartości euro względem dolara i innych głównych walut, szwajcarski bank centralny (SNB) nie mógł już dłużej ograniczać wahań kursu EUR/CHF. Pozwolił on na umocnienie franka względem europejskiej waluty, co sprawiło, że eurofrank ustanowił nowe historyczne minima (w pobliżu 1,4000). W drugiej połowie maja, kiedy w notowaniach EUR/USD obserwowaliśmy chwilowe odreagowanie, SNB prawdopodobnie przystąpił do próby osłabienia szwajcarskiej waluty, działań tych jednak zaniechał, gdy eurodolar powrócił do spadków. Początek czerwca przyniósł zniżkę pary EUR/CHF na poziomy niższe niż w maju (okolice 1,3800). Dopóki w notowaniach EUR/USD utrzymywać się będzie silny trend spadkowy, w ślad za nim powinien podążać kurs euro względem franka.<br />
<strong>Spadki na światowych giełdach</strong><br />
W maju na światowych giełdach miało miejsce silne odreagowanie ostatnich wzrostów. Ze względu na niepewność odnośnie dalszego rozwoju wydarzeń w strefie euro inwestorzy pozbywali się ryzykowniejszych aktywów. Główne światowe indeksy giełdowe przebiły 200-sesyjną średnią ruchomą, co można potraktować jako sygnał do większych spadków. Do jego potwierdzenia niezbędne jest jednak jeszcze przebicie dołków z lutowej korekty spadkowej. Dołki te są obecnie testowane.<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/miesiac-pod-znakiem-wysokiej-zmiennosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień wysokiej zmienności w notowaniach eurodolara</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/tydzien-wysokiej-zmiennosci-w-notowaniach-eurodolara/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/tydzien-wysokiej-zmiennosci-w-notowaniach-eurodolara/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 13:07:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[deficyty budżetowe]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka eurolandu]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka światowa]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpański sektor finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz makroekonomiczny]]></category>
		<category><![CDATA[kraje europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[minister finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[Parlament]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek światowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor bankowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor rolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[środowiska polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[światowe giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[Święta Wielkanocne]]></category>
		<category><![CDATA[tragedia]]></category>
		<category><![CDATA[Tymczasowe Władze Koalicyjne Iraku]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie dolara]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[władze europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1658</guid>
		<description><![CDATA[Początek mijającego tygodnia na rynku złotego przyniósł silne osłabienie polskiej waluty. Notowania EUR/PLN wzrosły w okolice poziomu 4,2000, a kurs USD/PLN pokonał ostatnie szczyty, zwyżkując ponad 3,4200. Wkrótce jednak miało miejsce odreagowanie, które sprowadziło wartość euro i dolara do poziomów odpowiednio: 4,0450 zł oraz 3,2500 zł. Do deprecjacji złotego na początku tygodnia przyczyniły się zdecydowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Początek mijającego tygodnia na rynku złotego przyniósł silne osłabienie polskiej waluty. Notowania EUR/PLN wzrosły w okolice poziomu 4,2000, a kurs USD/PLN pokonał ostatnie szczyty, zwyżkując ponad 3,4200. Wkrótce jednak miało miejsce odreagowanie, które sprowadziło wartość euro i dolara do poziomów odpowiednio: 4,0450 zł oraz 3,2500 zł. Do deprecjacji złotego na początku tygodnia przyczyniły się zdecydowanie gorsze nastroje na światowych giełdach. Osłabienie sentymentu miało miejsce po tym, jak na rynek napłynęły informacje o problemach hiszpańskiego sektora finansowego oraz doniesienia o możliwym zaostrzeniu restrykcji dla krajowych rynków kapitałowych przez Niemcy oraz Austrię. Kolejne dni przyniosły jednak odreagowanie na parkietach, co odwróciło początkową tendencję deprecjacyjną na złotym. W obliczu silnego wpływu nastrojów na światowych rynkach na notowania PLN, praktycznie bez echa przeszły dane, jakie w ciągu tygodnia napłynęły z polskiej gospodarki. Poznaliśmy kwietniowe odczyty sprzedaży detalicznej oraz stopy bezrobocia. Sprzedaż wypadła gorzej od oczekiwań ? spadła bowiem o 1,6% r/r w porównaniu z prognozami wzrostu o 4,5% r/r. Na odczyt ten negatywnie mogła wpłynąć tragedia pod Smoleńskiem oraz inny niż przed rokiem układ Świąt Wielkanocnych (z uwagi na to, że tym razem były one na początku kwietnia, wzmożone zakupy mogły mieć miejsce pod koniec marca). Lepiej niż przewidywano natomiast zaprezentowała się stopa bezrobocia ? spadła ona do 12,3% z 12,9% w marcu, podczas gdy oczekiwano wyniku 12,6%. Poprawiająca się sytuacja na rynku pracy jest dobrym prognostykiem na następne miesiące. Polską walutę wsparła również decyzja o nominowaniu prof. M. Belki na kandydata na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego. Bez względu na nastawienie polityków do tej kandydatury, dla rynków nominacja ta jest bardzo dobrą informacją. Prof. Belka jest odbierany jako doświadczony ekonomista, cieszący się sporym uznaniem na arenie międzynarodowej. Pełnił on zarówno funkcje ministra finansów i premiera, jak również działał w Banku Światowym oraz Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Był również członkiem Tymczasowych Władz Koalicyjnych Iraku, odpowiedzialnym za reformę walutową oraz sektora bankowego w tym kraju. Jego wypowiedzi odbierane są przez uczestników rynku jako wyważone i pragmatyczne. Ponieważ nie jest on związany z żadną z opcji politycznych, przeważających obecnie w parlamencie, jest szansa, iż może on pełnić rolę stabilizującą w sporach pomiędzy osobami z różnych środowisk politycznych, zasiadającymi w instytucjach odpowiedzialnych za politykę monetarną i gospodarczą w naszym kraju.</p>
<p>W mijającym tygodniu notowania EUR/USD pozostawały bardzo zmienne. Kurs EUR/USD co prawda poruszał się w przedziale 1,2140-1,2450, jednak obserwowaliśmy częste zwroty akcji. Wynikały one z wciąż dużej niepewności inwestorów odnośnie przyszłości strefy euro. Uczestnicy rynku mają wątpliwości, czy europejskim krajom uda się wdrożyć w życie działania mające na celu ograniczenie wysokich deficytów budżetowych. Starają się również ocenić, jaki wpływ te działania będą miały na gospodarkę Eurolandu. W ostatnich dniach co prawda władze europejskie zapewniały, iż negatywne oddziaływanie na tempo rozwoju nie powinno być zbyt duże, jednak słowa te nie przekonały uczestników rynku walutowego. Lepiej sytuacja przedstawiała się na światowych giełdach, które kończyły tydzień na poziomach wyższych niż go zaczynały. Nieco zamieszania na rynek wprowadziły pogłoski o tym, że Chiny rozważają ograniczenie zaangażowania w europejskie aktywa. W reakcji na tę informację kurs EUR/USD silnie zniżkował, a wraz z nim światowe indeksy giełdowe. Spadki te zostały jednak z nawiązką odrobione po tym, jak chińskie władze oficjalnie zaprzeczyły tym doniesieniom. Poinformowały one, iż inwestycje w euro traktują one długoterminowo. Nerwowe zachowanie rynków potwierdza, jak dużą rolę w światowej gospodarce odgrywają obecnie Chiny. Mijający tydzień nie obfitował w publikacje istotnych danych makro. Poznaliśmy jedynie kilka interesujących wskaźników z USA. Miały one mieszany wydźwięk w związku z czym nie zdołały nadać kierunku notowaniom EUR/USD. Najważniejsza z publikacji ? drugi odczyt danych o PKB USA w I kw. wypadła słabiej od prognoz. Według najnowszych szacunków gospodarka amerykańska w pierwszych trzech miesiącach br. wzrosła o 3% kw/kw (dane zannulizowane), podczas gdy oczekiwano odczytu na poziomie 3,4%. Inwestorzy żyją już jednak tym, co się dzieje w drugim kwartale, w związku z czym dane te nie miały zbyt dużego wpływu na rynek. W przyszłym tygodniu, w odróżnieniu do dzisiejszego, kalendarz makroekonomiczny będzie bardzo bogaty. Inwestorzy będą skupiać swą uwagę na doniesieniach z amerykańskiego rynku pracy, w tym przede wszystkim na odczycie danych o zmianie zatrudnienia poza sektorem rolniczym w USA. Prognozy odnośnie tego wskaźnika są bardzo optymistyczne ? zakładają wzrost liczby etatów w maju aż o ponad 400 tys. Jeśli rzeczywisty wynik faktycznie okaże się tak dobry, będzie to silny argument do wzrostów na światowych giełdach. Dane takie będą również przemawiać za umocnieniem dolara względem euro.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/tydzien-wysokiej-zmiennosci-w-notowaniach-eurodolara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziś dane o produkcji przemysłowej z Polski</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/dzis-dane-o-produkcji-przemyslowej-z-polski-4/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/dzis-dane-o-produkcji-przemyslowej-z-polski-4/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 08:53:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[europejska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka europejska]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja producentów]]></category>
		<category><![CDATA[ministrowie finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[ppi]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[wartość euro]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[władze polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1597</guid>
		<description><![CDATA[Złoty w środę kontynuował osłabienie. Kurs EUR/PLN zdołał pokonać opór na poziomie 4,1000. Dzisiaj przez moment kształtował się nawet na 4,1450, szybko jednak zszedł pod 4,1200. Przebity opór powinien przynajmniej chwilowo pozostawać dość istotnym wsparciem. Nieco martwić może stosunkowa słabość złotego wobec wczorajszego odreagowania w notowaniach EUR/USD. Takie zachowanie polskiej waluty wydaje się jednak uzasadnione, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złoty w środę kontynuował osłabienie. Kurs EUR/PLN zdołał pokonać opór na poziomie 4,1000. Dzisiaj przez moment kształtował się nawet na 4,1450, szybko jednak zszedł pod 4,1200. Przebity opór powinien przynajmniej chwilowo pozostawać dość istotnym wsparciem. Nieco martwić może stosunkowa słabość złotego wobec wczorajszego odreagowania w notowaniach EUR/USD. Takie zachowanie polskiej waluty wydaje się jednak uzasadnione, gdy spojrzy się na środową, spadkową sesję na światowych giełdach. Wczorajsze wydarzenia potwierdzają, iż korelacja pomiędzy złotym, a indeksami największych parkietów pozostaje bardzo wysoka, natomiast powiązania z kursem EUR/USD uwidaczniają się z oczywistych względów jedynie w przypadku pary USD/PLN. Wczoraj zgodnie z przewidywaniami, rodzima waluta nie zareagowała na dane z polskiego rynku pracy na temat dynamiki wynagrodzeń i zatrudnienia. Odczyty tych wskaźników nigdy nie miały większego wpływu na złotego, a wczoraj dodatkowo reakcję na nie utrudnił fakt, iż ich wydźwięk nie był jednoznaczny (dane o płacach wypadły lepiej, natomiast o zatrudnieniu gorzej od prognoz). Dzisiaj na rynek napłynie kolejna porcja doniesień makroekonomicznych z naszego kraju. Wobec silnego wpływu sytuacji panującej na rynkach zagranicznych na polską walutę, również tym wskaźnikom będzie trudno wywołać większą reakcję PLN, mimo że są one istotne dla oceny stanu polskiej gospodarki. Poznamy dzisiaj m.in. dane na temat produkcji przemysłowej w kwietniu. Prognozy zakładają, iż jej wzrost będzie nieco niższy niż kwietniu, jednak i tak wysoki (ma on wynieść nieco ponad 10% r/r). Ponadto zostaną przedstawione m.in. szacunki inflacji producentów (PPI).</p>
<p>W notowaniach EUR/USD w drugiej połowie wczorajszej sesji obserwowaliśmy odreagowanie wcześniejszego silnego ruchu spadkowego. Wartość euro zdołała powrócić nieco ponad 1,2400 USD. Dzisiaj rano chwilowo kształtował się niżej, na 1,2350, jednak szybko wrócił w okolice wczorajszych szczytów. Z uwagi na to, że środowy ruch wzrostowy był prawdopodobnie jedynie korektą w trendzie spadkowym, dzisiaj może być trudno o silniejszą zwyżkę ponad ostatnie maksima. Spadkową perspektywę w notowaniach EUR/USD w krótkim terminie mógłby zmienić jedynie wzrost ponad istotny opór 1,2500.<br />
Obecnie europejskie władze monetarne i polityczne nie wyrażają zbytniej chęci do obrony euro. Co prawda wczoraj walucie tej służyły pogłoski o możliwej fizycznej interwencji, jednak nie zostały one potwierdzone. Co więcej żaden z przedstawicieli ECB nie pokusił się nawet o interwencję słowną. Wobec słabnących perspektyw europejskiej gospodarki i niepewnej sytuacji fiskalnej, to właśnie ewentualne działania władz monetarnych na rynku należałoby uznać za jedyny czynnik, który mógłby na dłużej zahamować spadek EUR/USD. Dzisiaj do ewentualnych interwencji w notowaniach euro ustosunkował się szef Eurogrupy (w jej skład wchodzą ministrowie finansów z państw strefy euro) J. C. Juncker. Stwierdził on, że działania na rynku walutowym obecnie nie są konieczne. Jego zdaniem bardziej należy się niepokoić tempem osłabienia euro, niż jego obecną wartością. Tym samym wyraził on swe przyzwolenie na stopniową deprecjację europejskiej waluty. Dzisiaj w Grecji odbędzie się kolejny strajk generalny. Jeśli jego przebieg będzie tak burzliwy, jak na początku maja, presja spadkowa w notowaniach EUR/USD prawdopodobnie się zwiększy. Dane publikowane dziś z największych gospodarek nie powinny mieć wpływu na kurs tej pary walutowej.</p>
<p>Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/dzis-dane-o-produkcji-przemyslowej-z-polski-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurs eurodolara najniżej od 4 lat</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-eurodolara-najnizej-od-4-lat/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-eurodolara-najnizej-od-4-lat/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 10:02:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bilans obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[ceny domów]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[PLN]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[rynek nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[rynek światowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przedsiębiorstw]]></category>
		<category><![CDATA[sesja azjatycka]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[waluta europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki budżetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1574</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczyna się w spokojnych nastrojach. Kurs EUR/PLN konsoliduje się w okolicach poziomu 4,0200, niewykluczona jest jednak kontynuacja wzrostów. Na początku miesiąca w notowaniach EUR/PLN doszło do przebicia linii średnioterminowego trendu spadkowego, jaki można było obserwować od przełomu października i listopada 2009 r. Próba powrotu pod tę linię miała miejsce pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczyna się w spokojnych nastrojach. Kurs EUR/PLN konsoliduje się w okolicach poziomu 4,0200, niewykluczona jest jednak kontynuacja wzrostów. Na początku miesiąca w notowaniach EUR/PLN doszło do przebicia linii średnioterminowego trendu spadkowego, jaki można było obserwować od przełomu października i listopada 2009 r. Próba powrotu pod tę linię miała miejsce pod koniec minionego tygodnia, zakończyła się ona jednak niepowodzeniem. Sytuacja ta sugeruje możliwą kontynuację osłabienia polskiej waluty względem euro z pierwszym bardziej istotnym oporem w okolicach poziomu 4,2400 PLN za EUR, stanowiącym szczyt ostatniej zwyżki kursu. Bieżący tydzień upłynie pod znakiem sporej liczby publikacji makro z Polski. Dziś poznamy saldo bilansu obrotów bieżących. W kolejnych dniach natomiast napłyną dane m.in. o zatrudnieniu oraz wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw, a także o produkcji przemysłowej. Choć publikacje te mają szansę potwierdzić, iż polska gospodarka znajduje się w niezłej kondycji, to jednak ich oddziaływanie na krajowy rynek walutowy nie będzie znaczące. W ostatnich dniach bowiem wpływ negatywnych nastrojów na światowych rynkach na polską walutę jest na tyle silny, że nawet pozytywne czynniki lokalne odgrywają drugorzędną rolę.</p>
<p>Kurs EUR/USD w trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej zszedł do najniższego poziomu od kwietnia 2006 r. Za euro przez moment płacono tylko 1,2240 USD. Na początku notowań w Europie kurs tej pary walutowej kształtował się nieco wyżej ? w pobliżu 1,2300. Inwestorzy wciąż obawiają się o przyszłość gospodarczą strefy euro. Cięcia wydatków budżetowych spowolnią tempo rozwoju Eurolandu, z drugiej strony jednak są one niezbędne do przywrócenia zaufania uczestników rynku do obligacji mniej rozwiniętych państw, takich jak Grecja, czy też Portugalia i do ustabilizowania finansów publicznych tych krajów. W minionym tygodniu plany ograniczenia deficytu przedstawiły m.in. Hiszpania i Portugalia. W weekend dodatkowe cięcia zapowiedziały Włochy, natomiast Francja ma przedstawić projekt tego typu działań w najbliższych dniach. Obecnie trudno wskazać czynnik, który mógłby zatrzymać wyprzedaż euro. Być może spadek kursu EUR/USD zdołałaby powstrzymać werbalna bądź fizyczna interwencja Europejskiego Banku Centralnego. Niepewność odnośnie tego, czy zostanie ona dzisiaj dokonana może ograniczać tempo spadku wartości euro względem dolara. Wypowiedzi przedstawicieli ECB z minionego tygodnia nie wskazują jednak na to, że bank będzie chciał szybko podjąć się obrony europejskiej waluty. Z punktu widzenia analizy technicznej najbliższe istotne wsparcie usytuowane jest nieco powyżej 1,2100, gdzie znajduje się poziom 50% zniesienia ruchu wzrostowego, jaki obserwowaliśmy w notowaniach EUR/USD od 2000 do 2008 r. Kurs GBP/USD podobnie jak eurodolar również notuje silny spadek. Dzisiaj przez moment znalazł się on nawet pod 1,4300. Najbliższe, naprawdę silne wsparcie, usytuowane jest w notowaniach tej pary walutowej na poziomie 1,4000. Dzisiaj negatywnie na funta wpłynęły dane z brytyjskiego rynku nieruchomości, które wskazały na pierwszy w bieżącym roku spadek cen domów. </p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/kurs-eurodolara-najnizej-od-4-lat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spokojny początek sesji na rynku walutowym</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/spokojny-poczatek-sesji-na-rynku-walutowym-2/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/spokojny-poczatek-sesji-na-rynku-walutowym-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 08:13:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[brytyjska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[doalr]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[europejska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[gbp]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka brytyjska]]></category>
		<category><![CDATA[handel zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[koalicja rządowa]]></category>
		<category><![CDATA[linia kredytowa]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[podatki]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polskie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[PZU]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[Stary Kontynent]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja fiskalna]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[waluta europejska]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki budżetowe]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1553</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczęła się w spokojnych nastrojach. Notowania EUR/PLN konsolidują się w pobliżu poziomu 3,9500. W nadchodzących godzinach może on stanowić wsparcie dla dalszych spadków wartości euro. Kolejny istotny poziom dla tej pary walutowej to 3,9400.
Wczoraj złotego wspierał bardzo udany debiut PZU, a także zakończona sukcesem aukcja polskich obligacji. Nastroje w naszym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiejsza sesja na rynku złotego rozpoczęła się w spokojnych nastrojach. Notowania EUR/PLN konsolidują się w pobliżu poziomu 3,9500. W nadchodzących godzinach może on stanowić wsparcie dla dalszych spadków wartości euro. Kolejny istotny poziom dla tej pary walutowej to 3,9400.<br />
Wczoraj złotego wspierał bardzo udany debiut PZU, a także zakończona sukcesem aukcja polskich obligacji. Nastroje w naszym regionie również były pozytywne, a to za sprawą dobrych danych o dynamice PKB, jakie napłynęły rano na rynek. Dzisiejsza sesja zapowiada się jednak spokojnie, możliwa jest kontynuacja porannej konsolidacji polskiej waluty. Ostatnie dni na rynku złotego charakteryzowała bowiem spora zmienność. Dziś nastroje inwestorów mogą ustabilizować się, biorąc pod uwagę brak istotnych wydarzeń ekonomicznych oraz publikacji zarówno z kraju, jak i z głównych światowych gospodarek.<br />
Dziś w wywiadzie dla Rzeczpospolitej wiceprezes Narodowego Banku Polskiego W. Koziński powiedział, iż jego zdaniem polska gospodarka może mieć większe problemy w momencie zbyt silnego umocnienia polskiej waluty niż jej dynamicznego osłabienia. W związku z tym uważa on, iż przedłużenie elastycznej linii kredytowej w Międzynarodowym Funduszu Walutowym było niepotrzebne. Koziński powiedział również, iż nie jest powiedziane, że w momencie dynamicznej deprecjacji polskiej waluty NBP będzie interweniował. </p>
<p>Kurs EUR/USD od wczorajszej sesji, nie licząc chwilowego silniejszego wzrostu, pozostaje w przedziale 1,2600-1,2700. Pozytywne przyjęcie przez szeroki rynek hiszpańskiego planu cięcia wydatków budżetowych nie przełożyło się na trwałą zwyżkę wartości euro względem dolara. Ciągła słabość europejskiej waluty, oprócz dalszej niepewności związanej z sytuacją fiskalną niektórych krajów z zachodniej i południowej części Starego Kontynentu (inwestorzy w najbliższym czasie będą oczekiwać na pierwsze pozytywne skutki działań oszczędnościowych), może wynikać z nieco słabszych perspektyw rysujących się przed gospodarką strefy euro. Radykalne ograniczenie wydatków budżetowych, podwyżki podatków w najbliższych kwartałach z pewnością negatywnie odbiją się na wzroście gospodarczym, który i tak wciąż jest dość slaby, o czym świadczą przedstawione wczoraj wstępne dane za I kw (PKB wzrósł o 0,2% kw/kw). Choć Stany Zjednoczone również czekają oszczędności ze względu na ich ogromny deficyt, to jednak obecne tempo rozwoju tego kraju jest zdecydowanie wyższe niż Eurolandu. Możliwe, że w najbliższym czasie to właśnie twarde fundamenty będą przede wszystkim decydować o notowaniach euro względem dolara. Przekonać się o tym możemy już w piątek, kiedy z USA na rynek napłynie kilka istotnych wskaźników, w tym przede wszystkim kwietniowe dane o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej.<br />
Stosunkowo słaby względem dolara pozostaje również funt brytyjski. Kurs GBP/USD od początku tygodnia, z małymi przerwami, pozostaje w przedziale 1,4800-1,5000. Na większe umocnienie brytyjskiej waluty nie pozwala ciągła niepewność inwestorów odnośnie działań, jakie będzie podejmować nowo utworzona koalicja rządowa. Dzisiaj oprócz kolejnych spekulacji o sytuacji politycznej w Wielkiej Brytanii, wpływ na notowania GBP/USD mają  również dane z brytyjskiej gospodarki o handlu zagranicznym. Deficyt handlowy w marcu okazał się tam wyższy od prognoz (wyniósł ponad 7,5 mld GBP), co dało impuls do zniżki wartości funta względem dolara w okolice wsparcia na poziomie 1,4800. Bariera ta powinna przynajmniej chwilowo hamować zniżkę. Kolejne istotne wsparcie to okolice 1,4720.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/spokojny-poczatek-sesji-na-rynku-walutowym-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wahania kursu EUR/USD wokół poziomu 1,3200</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wahania-kursu-eurusd-wokol-poziomu-13200/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wahania-kursu-eurusd-wokol-poziomu-13200/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 08:21:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[euroobligacje]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[FOMC]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Komitet Otwartego Rynku]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys fiskalny]]></category>
		<category><![CDATA[MF]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[prognozy makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[sektor finansów publicznych]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja finansowo - gospodarcza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1483</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj notowania EUR/PLN zwyżkowały zdecydowanie ponad poziom 3,9500, dzisiejsza sesja rozpoczyna się natomiast na nieco niższym poziomie, w okolicach wartości 3,9250. Nastroje na polskim rynku oraz w regionie pozostają pod presją pogarszającej się sytuacji finansowo ? gospodarczej Eurolandu. Wczoraj obniżono rating kolejnemu krajowi strefy euro. Agencja Standard&#038;Poor?s zdecydowała się na redukcję oceny kredytowej Hiszpanii. Uzasadnieniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj notowania EUR/PLN zwyżkowały zdecydowanie ponad poziom 3,9500, dzisiejsza sesja rozpoczyna się natomiast na nieco niższym poziomie, w okolicach wartości 3,9250. Nastroje na polskim rynku oraz w regionie pozostają pod presją pogarszającej się sytuacji finansowo ? gospodarczej Eurolandu. Wczoraj obniżono rating kolejnemu krajowi strefy euro. Agencja Standard&#038;Poor?s zdecydowała się na redukcję oceny kredytowej Hiszpanii. Uzasadnieniem obniżki była negatywna rewizja prognoz makroekonomicznych tego kraju. Hiszpania należy również do krajów Eurolandu o najsłabszej kondycji sektora finansów publicznych. Jakkolwiek gospodarki naszego regionu są odporne na rozprzestrzenianie się kryzysu fiskalnego, jednak jako rynki wschodzące bardzo silnie reagują na globalny wzrost awersji do ryzyka. W związku z tym czeskie Ministerstwo Finansów zdecydowało się wczoraj opóźnić ofertę euroobligacji, a Polska w ostatnich dniach zapowiedziała możliwość ograniczenia emisji długu w bieżącym roku.<br />
Do ostatnich zawirowań nastrojów odniosła się wczoraj w komunikacie Rada Polityki Pieniężnej.  Zdaniem RPP obecny kryzys fiskalny w Grecji zwiększa niepewność na rynkach. Według pełniącego obowiązki prezesa Narodowego Banku Polskiego P. Wiesiołka sytuacja w Grecji nie powinna jednak wpłynąć negatywnie na polską gospodarkę, która dzięki silnym fundamentom wciąż cieszy się zaufaniem inwestorów. W związku z obawami RPP o stabilność nastrojów w naszym regionie, Rada na wczorajszym posiedzeniu zdecydowała się na przedłużenie elastycznej linii kredytowej, jaką w ubiegłym roku nasz kraj otrzymał z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. </p>
<p>Wczoraj kurs EUR/USD wahał się wokół poziomu 1,3200, przy czym jego zmiany były bardzo dynamiczne. Po tym jak agencja S&#038;P obniżyła rating kolejnego kraju europejskiego, tym razem Hiszpanii, wartość euro względem dolara odnotowała swoje dzienne minimum w pobliżu 1,3115. Szybko jednak obserwowaliśmy odbicie ponad 1,3200. Dzisiaj kurs EUR/USD kształtuje się w okolicy tej wartości. W najbliższym czasie nie można wykluczyć kontynuacji konsolidacji. Inwestorzy będą oczekiwać na nowe informacje, dotyczące postępów w przygotowaniach do udzielenia pomocy Grecji oraz na wstępne dane o PKB Stanów Zjednoczonych w I kw. (poznamy je jutro). W nieco dłuższej perspektywie wciąż nie można wykluczyć zejścia eurodolara w okolice poziomu 1,3000. Wczoraj poznaliśmy decyzję amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku w sprawie stóp procentowych. Koszt pieniądza w USA został utrzymany na dotychczasowym poziomie. Oficjalny komentarz do tej decyzji nie przyniósł zbyt dużego zaskoczenia. Powtórzono w nim stwierdzenie, że stopy w Stanach Zjednoczonych będą prawdopodobnie pozostawać na niskim poziomie przez dłuższy czas. Zmieniła się jedynie nieco ocena FOMC odnośnie sytuacji panującej w amerykańskiej gospodarce. Wskazano przede wszystkim na to, iż stan rynku pracy zaczyna się poprawiać, wcześniej mówiono o jego ?stabilizacji?. Oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA są obecnie bardzo niskie. Według inwestorów najbardziej prawdopodobne jest to, iż cykl zacieśniania polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych rozpocznie się dopiero w grudniu br. Perspektywa podwyżek stóp w strefie euro jest równie daleka, dlatego też kwestia polityki pieniężnej w tych gospodarkach w najbliższym czasie nie powinna zbyt silnie wpływać na kurs EUR/USD.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/wahania-kursu-eurusd-wokol-poziomu-13200/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień stabilizacji notowań złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-stabilizacji-notowan-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-stabilizacji-notowan-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 08:04:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[bilans handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[chińska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[CPI]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt rządu]]></category>
		<category><![CDATA[dług Grecji]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[indeks dolarowy]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja konsumentów]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[para walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Poltyki Pieniężnej]]></category>
		<category><![CDATA[Rezerwa Federalna]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy złotego]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1435</guid>
		<description><![CDATA[W mijającym tygodniu na polskim rynku walutowym mogliśmy obserwować stabilizację notowań EUR/PLN w przedziale 3,8500 ? 3,8900. Złoty bardzo spokojnie zareagował na tragiczne wydarzenia minionej soboty. Inwestorzy zdołali oddzielić skrajnie negatywne emocje związane z tragedią od oceny realnego jej wpływu na funkcjonowanie krajowego rynku oraz polskiej gospodarki.
Kwestią dyskusyjną pozostaje jedynie wybór przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W mijającym tygodniu na polskim rynku walutowym mogliśmy obserwować stabilizację notowań EUR/PLN w przedziale 3,8500 ? 3,8900. Złoty bardzo spokojnie zareagował na tragiczne wydarzenia minionej soboty. Inwestorzy zdołali oddzielić skrajnie negatywne emocje związane z tragedią od oceny realnego jej wpływu na funkcjonowanie krajowego rynku oraz polskiej gospodarki.<br />
Kwestią dyskusyjną pozostaje jedynie wybór przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej po tragicznej śmierci Sławomira Skrzypka. W poniedziałek RPP powołała na swojego przewodniczącego P. Wiesiołka dotychczasowego wiceprezesa NBP, a obecnie pełniącego obowiązki prezesa Narodowego Banku Polskiego. Ma on uczestniczyć w posiedzeniach Rady z prawem do decydującego głosu. Konstytucjonaliści nie są jednak zgodni co do zakresu jego kompetencji. Wszyscy członkowie RPP wraz z prezesem NBP składają przed parlamentem ślubowanie o bezstronności, zakładającej kierowanie się w decyzjach jedynie wiedzą i doświadczeniem. Pozostali członkowie zarządu banku centralnego, w tym wiceprezes takiej przysięgi nie składają. Wiesiołek wszedł zatem do Rady bez wcześniejszego ślubowania, co zdaniem części konstytucjonalistów przekreśla jego prawo do głosowania w czasie posiedzeń. Póki co jednak aktualna jest decyzja przyznająca prawo głosu nowemu przewodniczącemu RPP z ryzykiem późniejszego kwestionowania jego decyzji. Złoty nie zareagował na napływające w mijającym tygodniu dane makro z Polski. Poznaliśmy m.in. saldo na rachunku obrotów bieżących oraz wskaźnik inflacji konsumentów CPI. Bilans obrotów bieżących wykazał w lutym nadwyżkę na poziomie 106 mln euro, podczas gdy prognozy przewidywały deficyt wysokości 203 mln EUR. Inwestorzy nie zareagowali na te dane ponieważ wspomniana nadwyżka wynika w głównej mierze z wysokiego dodatniego salda transferów, co z kolei związane jest z przekazaniem w lutym funduszy przez Unię Europejską. Bilans handlowy (główna składowa rachunku obrotów bieżących) z kolei wykazał deficyt rzędu 248 mln euro. Inflacja natomiast spadła w marcu do poziomu 2,6% r/r, co było zgodne z oczekiwaniami oraz wcześniejszą prognozą Ministerstwa Finansów. Spadek ten ewidentnie wskazuje na zmniejszenie presji inflacyjnej w Polsce i odsuwa w czasie zaostrzenie polityki pieniężnej. Inwestorzy zdołali już jednak zdyskontować ten fakt, w związku z czym nie obserwowaliśmy większego wpływu danych na rynek.<br />
Na złotego w obecnym momencie działają dwie przeciwstawne i równoważące się siły. Z jednej strony polską walutę wspierają optymistyczne nastroje inwestycyjne, panujące na światowych parkietach. Pozytywny sentyment i zwyżka indeksów giełdowych wpływają na wzrost apetytu na ryzyko. Z drugiej strony jednak inwestorzy wciąż mają w pamięci ostatnią interwencję walutową NBP, co powstrzymuje ich od zwiększonych zakupów złotego.</p>
<p>Początek mijającego tygodnia na rynku eurodolara rozpoczął się silnym wzrostem w okolice poziomu 1,3700. Natomiast indeks dolarowy przebił linię trendu wzrostowego pierwszy raz od grudnia 2009. Sygnały te dość wyraźnie sugerowały możliwość pojawienia się znaczniejszych wzrostów w notowaniach EUR/USD. Kurs głównej pary walutowej nie wykazał jednak chęci do dalszej zwyżki i do końca tygodnia pozostał w przedziale wahań 1,3500-1,3700. Na zakończenie tygodnia notowania eurodolara zbliżyły się w okolice dolnego ograniczenia wspomnianego kanału, jednak dopiero przebicie poziomu 1,3500 byłoby sygnałem do zajęcia konkretnej pozycji. Weekendowe porozumienie państw strefy euro w sprawie mechanizmu udzielenia pomocy finansowej Grecji początkowo poprawiło nastroje wśród inwestorów. Jednak szybko uznano, że nie jest to rozwiązanie, które załatwia wszystkie problemy. W dalszym ciągu pozostaje duża niepewność w kwestii naprawy greckich finansów publicznych i opracowania zasad, ograniczających prawdopodobieństwo wystąpienia podobnych problemów w przyszłości. Sytuacja ta widoczna jest także na rynku greckiego długu, gdzie rentowności obligacji po chwilowym spadku ponownie zaczęły wzrastać.<br />
Z danych, jakie poznaliśmy w tym tygodniu warto wspomnieć o odczycie dynamiki sprzedaży detalicznej w USA, która wyniosła w marcu 1,6% m/m, podczas gdy oczekiwano 1,2% m/m. Zadowalająco wypadła także publikacja danych na temat inflacji konsumentów, która w marcu wyniosła jedynie 0,1% m/m i tym samym wskazała na ciągle stabilny poziom cen w Stanach Zjednoczonych. Rozczarował z kolei odczyt dynamiki produkcji przemysłowej, który wyniósł 0,1% m/m, podczas gdy prognozy plasowały się na poziomie 0,7% m/m. Publikacje te nie wywarły jednak znaczącego wpływu na notowania głównej pary walutowej. Większym zainteresowaniem ze strony inwestorów cieszyło się publiczne wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej. Wcześniej na rynku pojawiły się spekulacje, że prezes Fed może wypowiedzieć się w bardziej jastrzębim tonie, odchodząc od znanego wszystkim sformułowania o konieczności utrzymania stóp procentowych na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu. Tak się jednak nie stało, a B. Bernanke podtrzymał dotychczasowe łagodne nastawienie względem polityki monetarnej. W dobiegającym końca tygodniu sporo istotnych danych napłynęło z chińskiej gospodarki. Dynamika PKB w pierwszym kwartale wyniosła 11,9% r/r, co było rezultatem lepszym od prognoz. Z kolei inflacja w marcu kształtowała się na poziomie 2,4% r/r i wypadła poniżej oczekiwań. Publikacje te wskazują na ciągle stabilny poziom cen w Chinach, co oddala perspektywę podwyżki stóp procentowych. Wysoka dynamika PKB przemawia jednak za zastosowaniem innych kroków, mających na celu schłodzenie gospodarki, co wzmaga i tak już dużą presję na rewaluację chińskiej waluty.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Michał Fronc<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-stabilizacji-notowan-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
