Frank coraz mocniejszy

5 Lipiec 2010

Na początku dzisiejszej sesji złoty kontynuuje osłabienie ? kurs EUR/PLN zwyżkował rano w okolice 4,1800, a USD/PLN przebił wartość 3,4000. Szczególnie dynamicznie zwyżkują notowania franka szwajcarskiego ? CHF/PLN przebił dziś poziom 3,1400. Na ruch ten złożyło się z jednej strony presja deprecjacyjna w notowaniach złotego oraz silne umocnienie franka na światowym rynku finansowym.
Źródłem niepewności w regionie pozostaje sprawa Rumunii. Inwestorzy zdają sobie sprawę, iż ostatnia podwyżka podatku VAT to rozwiązanie krótkoterminowe, nie gwarantujące trwałej naprawy finansów publicznych. Ponadto może ona odbić się negatywnie na i tak słabej krajowej gospodarce. Nie wiadomo ponadto, jak to źródło oszczędności oceni Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który w najbliższych dniach podejmie decyzję o wypłacie kolejnej transzy pomocy finansowej dla Rumunii. Początkowo decyzja ta miała być dyskutowana 30 czerwca, jednak najprawdopodobniej MFW opóźni ten moment. Lej rumuński od wczoraj bije kolejne rekordy słabości względem euro, a kurs EUR/RON zwyżkuje w okolice poziomu 4,4000.
Negatywnym nastrojom w regionie opiera się jednak korona czeska. Notowania czeskiej waluty znajdują się wprawdzie pod presją deprecjacyjną, nie powoduje ona jednak systematycznego osłabiania się korony, a raczej konsolidację kursu EUR/CZK na wyższym poziomie. Wczoraj prezydent Czech zaakceptował P. Necasa na stanowisku premiera, co zostało bardzo pozytywnie odebrane przez rynki. Zwycięska partia wyborów parlamentarnych – Obywatelscy Demokraci prowadza rozmowy koalicyjne z dwoma mniejszymi centro-prawicowymi partiami. O ile zakończą się one sukcesem, Czechy mogą liczyć na jeden z najsilniejszych rządów w historii, posiadający 118 miejsc w 200- osobowym parlamencie. Daje to inwestorom nadzieję na konieczne kluczowe reformy strukturalne w Czechach, w tym reformę finansów publicznych i służby zdrowia.

Wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem stopniowego spadku kursu EUR/USD. Dzisiaj zniżka ta jest kontynuowana ? Wartość euro względem dolara zeszła do minimów z połowy bieżącego miesiąca, usytuowanych pod 1,2200. Tym samym wybił się on dołem z kilkunastodniowego kanału wahań, co daje mu potencjał do większej zniżki. Na rynku panuje obecnie niepewność odnośnie tego, jak wypadną aukcje francuskich i hiszpańskich obligacji, które odbędą się w dalszej części bieżącego tygodnia. Obawy tworzy również fakt, iż europejskie banki muszą spłacić ECB 442 mld EUR do czwartku.
Niepewność wokół strefy euro jeszcze silniej niż w przypadku EUR/USD, widoczna jest w notowaniach EUR/CHF. Kurs drugiej z wymienionych par walutowych ustanowił dzisiaj nowe historyczne minima, tym razem w pobliżu 1,3250. Co prawda po godzinie 9.00 obserwowaliśmy odreagowanie ponad 1,3300, jednak obecnie jeszcze trudno ocenić, czy jest ono efektem interwencji SNB (jest to raczej wątpliwe) oraz na ile będzie trwałe. Umocnieniu franka względem euro służy fakt, iż szwajcarska waluta traktowana jest jak ?bezpieczna przystań? W okresie wzrostu awersji do ryzyka na światowych rynkach, inwestorzy chętnie lokują w nią swoje środki. Proces ten spotęgowały ostatnie komunikaty szwajcarskiego banku centralnego. Zabrakło w nim zapewnień, iż władze monetarne uniemożliwiać będą nadmierne umocnienie franka. Podkreślono w nich natomiast, iż zniknęło ryzyko deflacji w Szwajcarii. Ponadto jeden z przedstawicieli SNB stwierdził ostatnio, że umocnienie waluty nie powinno znacząco zaszkodzić szwajcarskiemu eksportowi. Stwierdzenia te znacząco zmniejszyły ryzyko interwencji SNB. Wydaje się jednak, że umocnienie franka w tak szybkim tempie jak obecnie nie będzie trwało zbyt długo. Szwajcarskie władze monetarne dużą wagę przykładają do stabilności notowań własnej waluty, dlatego też nawet przyzwalając na jej umocnienie, nie będą dopuszczać do silnych zmian w dłuższym terminie. Możliwa jest co najwyżej stopniowa aprecjacja. Sygnał do wyhamowania aprecjacji franka da wejście SNB na rynek.

Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Za nami spokojna sesja na rynku walutowym. Notowania EUR/PLN nie wyszły poza obserwowany w pierwszej połowie sesji przedział wahań 3,8800 ? 3,9000, a kurs USD/PLN konsolidował się w okolicach poziomu 2,8900. Dzisiejsze decyzje banków centralnych ? rumuńskiego i węgierskiego ? dotyczące stóp procentowych nie zaskoczyły inwestorów i nie wywarły większego wpływu na rynek. Zgodnie z oczekiwaniami główna stopa w Rumunii została obniżona o 50 pb do poziomu 6,5%, a na Węgrzech o 25 pb i wynosi obecnie 5,5%. Kurs leja rumuńskiego względem euro konsolidował się dziś w pobliżu poziomu 4,0600, a notowania forinta węgierskiego lekko osłabiły się ? kurs EUR/HUF zwyżkował w ciągu dnia z okolic 264,50 do 266,00. Notowania pary EUR/USD po zwyżce do poziomu 1,3500, lekko odreagowały i popołudniu eurodolar kształtował się już w okolicach poziomu 1,3450. Wyższe poziomy notowań pary EUR/USD są efektem ocieplenia sentymentu względem euro po tym jak przedstawiciele Eurolandu oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego doszli do porozumienia w sprawie udzielenia pomocy greckiej gospodarce. Dane, jakie napłynęły dziś z USA, nie wywarły większego wpływu na rynek. Poznaliśmy m.in. wydatki oraz dochody Amerykanów. Te pierwsze wzrosły w lutym o 0,3% m/m, czyli tyle ile oczekiwał rynek. Dochody natomiast nie zmieniły się w ubiegłym miesiącu w porównaniu ze styczniem, podczas gdy oczekiwano minimalnego wzrostu o 0,1% m/m.

Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Złoty kontynuuje umocnienie względem euro ? dziś rano notowania EUR/PLN doszły do poziomu 3,9560. Polska waluta jest obecnie najsilniejsza od 13 miesięcy. Nastroje w regionie wsparła informacja o podniesieniu przez agencję Fitch perspektyw ratingu Rumunii. Została ona zrewidowana z ?negatywnej? do ?neutralnej? ? do poprawy przyczyniła się stabilizacja sytuacji finansowej oraz politycznej w tym kraju. Efektem tego było umocnienie leja rumuńskiego do poziomu 4,0640. Tego typu informacje powodują wzrost zaufania inwestorów zagranicznych względem naszego regionu, nawet pomimo problemów fiskalnych w niektórych gospodarkach Eurolandu. Inwestorzy widzą, iż kraje naszego regionu najgorsze mają już za sobą, podczas gdy gospodarki Grecji czy Portugalii znajdują się dopiero na początku drogi ku naprawie finansów publicznych. W związku z tym problemy fiskalne w strefie euro tylko krótkoterminowo były w stanie osłabić sentyment względem lokalnych gospodarek. Za część obserwowanego obecnie umocnienia złotego mogą również odpowiadać plany prywatyzacyjne polskiego rządu i związane z tym zwiększone zakupy polskiej waluty przez inwestorów zagranicznych. W najbliższym czasie zaplanowana jest sprzedaż 16-procentowego pakietu akcji spółki Enea ? tzw. book building będzie miał miejsce w dniach 4-9 lutego. Do 15 marca z kolei inwestorzy mogą składać zapisy na akcje Zespołu Elektrowni PAK ? rząd planuje oddać w prywatne ręce 50% akcji spółki.

Wtorkowa sesja w notowaniach EUR/USD upłynęła pod znakiem stopniowego wzrostu. Dzisiaj zwyżka ta jest kontynuowana. Kurs eurodolara pokonał istotny opór na poziomie 1,4000, co otwiera mu drogę do dalszego korekcyjnego wzrostu. Pierwszym celem takiego ruchu może stać się poziom 1,4100. Po przebiciu poziomu 1,4000 perspektywa powrotu do większych spadków nieco się oddaliła.
Pewne wsparcie dla notowań euro względem dolara tworzy wczorajsza opinia J. M. Barroso na temat tego, że grecki plan redukcji deficytu zyska akceptację Komisji Europejskiej. Jego zdaniem plan ten jest wykonalny. Dzisiaj Komisja oficjalnie przedstawi ocenę tego planu. Jeśli będzie miała ona pozytywny wydźwięk (a na to się zanosi), negatywna presja w notowaniach euro powinna ulec zmniejszeniu. Dzisiaj rozpoczyna się seria publikacji miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy. Rozpocznie ją raport Challengera o planowanych zwolnieniach oraz raport ADP o zmianie zatrudnienia poza sektorem rolniczym w przedsiębiorstwach prywatnych. Pierwszy z wymienionych wskaźników poznamy o godzinie 13.30, drugi 45 minut później. Inwestorzy oczekują na wskazówki na temat tego, jak wypadnie, publikowany w piątek, oficjalny raport z amerykańskiego rynku pracy. Raport ten może wskazać kierunek dla rynku na kolejne tygodnie. Prognozy odnośnie tego, jak wypadną zawarte w nim dane są bardzo optymistyczne. Oprócz danych z amerykańskiego sektora pracy wpływ na kurs EUR/USD może mieć dzisiaj również odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej ze strefy euro oraz indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług.

Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.