<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NBPkursywalut.com &#187; inflacja bazowa</title>
	<atom:link href="http://www.nbpkursywalut.com/index.php/tag/inflacja-bazowa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nbpkursywalut.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 10:59:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kurs EUR/PLN w pobliżu poziomu 4,0500</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/kurs-eurpln-w-poblizu-poziomu-40500/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/kurs-eurpln-w-poblizu-poziomu-40500/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 08:25:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bony skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[europejska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Federalny Komitet Otwartego Rynku]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Ifo]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek wtórny]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[ZEW]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1784</guid>
		<description><![CDATA[Notowania EUR/PLN rozpoczęły dzisiejszą sesję w pobliżu poziomu 4,0500. Kurs USD/PLN natomiast zdołał wczoraj wybronić minima z końca maja na poziomie 3,2500 i rano znajdował się w okolicach 3,2900. Dziś z kraju napłyną dane o inflacji bazowej, nie powinny mieć one jednak znaczenia dla przebiegu sesji. Nastroje w regionie, pomimo poprawy sentymentu, wciąż pozostają niepewne, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notowania EUR/PLN rozpoczęły dzisiejszą sesję w pobliżu poziomu 4,0500. Kurs USD/PLN natomiast zdołał wczoraj wybronić minima z końca maja na poziomie 3,2500 i rano znajdował się w okolicach 3,2900. Dziś z kraju napłyną dane o inflacji bazowej, nie powinny mieć one jednak znaczenia dla przebiegu sesji. Nastroje w regionie, pomimo poprawy sentymentu, wciąż pozostają niepewne, co nie pozwala na silniejsze umocnienie złotego. Dowodem niepewności mogą być ostatnie niezbyt udane aukcje obligacji rządowych w regionie. Oferta zazwyczaj jest zmniejszana ze względu na zbyt wysokie oprocentowanie wymagane przez inwestorów. W czasie wczorajszej aukcji w Rumunii rząd zdołał sprzedać zaledwie 25% bonów skarbowych. Źródłem niepewności na krajowym rynku jest ostateczny wynik wyborów prezydenckich, jaki poznamy 3 lipca. Do tego czasu inwestorzy będą śledzić sondaże popularności przed drugą turą wyborów. W obecnym momencie rynki wciąż wierzą w zwycięstwo obecnego lidera rankingów, B. Komorowskiego, jednak jego niewielka przewaga po pierwszej turze, rodzi niepewność, co do ostatecznego wyniku wyborów. W momencie, w którym szala zaczęłaby się przechylać na stronę J. Kaczyńskiego, rynki mogą zacząć rewidować swoje oczekiwania, co z kolei może mieć negatywny wpływ na polskie rynek walutowy. Istnieje bowiem obawa, iż J. Kaczyński może, korzystając z przysługującego prezydentowi prawa weta, blokować proponowane przez rząd reformy, w tym również konieczną reformę finansów publicznych. Wczoraj kurs EUR/USD przebił linię krótkoterminowego trendu wzrostowego, która rysowała się w jego notowaniach od ponad 10 dni. Tym samym potencjał wartości euro względem dolara w perspektywie najbliższych sesji nieco się zmniejszył. Najbliższe istotne wsparcie, którego ewentualne pokonanie mogłoby dać impuls do większej zniżki, usytuowane jest w pobliżu 1,2250. Negatywnie na notowania euro mógł wczoraj wpłynąć komunikat agencji S&#038;P. W opinii analityków tej instytucji hiszpańskich pożyczkodawców mogą czekać trudne lata. Choć przy silnej tendencji wzrostowej doniesienia na temat sytuacji w Hiszpanii nie miały zbyt dużego wpływu na wartość europejskiej waluty, to jednak teraz, kiedy tendencja ta nie jest już tak zdecydowana, będą na nią prawdopodobnie oddziaływać. Dzisiaj o krótkoterminowych losach eurodolara może zadecydować odczyt indeksu Ifo z Niemiec. Co prawda przedstawiony w minionym tygodniu z tego samego kraju indeks ZEW, który wypadł bardzo słabo, nie wpłynął zbyt silnie na kurs EUR/USD, jednak w przypadku dzisiejszej publikacji powinno być inaczej. Po pierwsze indeks Ifo jest z większą uwagą śledzony przez inwestorów niż ZEW, a po drugie w notowaniach eurodolara nie ma już tak silnego krótkoterminowego trendu, który mógłby być kontynuowany bez względu na doniesienia rynkowe. O dobry odczyt wskaźnika Ifo może być dość trudno, jednak po części fakt ten został już zdyskontowany po bardzo słabym wyniku indeksu ZEW. Oprócz publikacji z Niemiec, nie poznamy dzisiaj zbyt wiele istotnych publikacji z największych gospodarek. Warto zwrócić uwagę jedynie na sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA, która zostanie przedstawiona o godz. 16.00. Jutro uwagę inwestorów skupiać będzie komunikat po posiedzeniu amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/kurs-eurpln-w-poblizu-poziomu-40500/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc pod znakiem podwyższonej zmienności w notowaniach złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 14:40:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Surowce]]></category>
		<category><![CDATA[amerykański rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja franka]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja PLN]]></category>
		<category><![CDATA[audusd]]></category>
		<category><![CDATA[australia]]></category>
		<category><![CDATA[australijski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[baryłka surowca]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[bilans obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[ceny czarnego złota]]></category>
		<category><![CDATA[ceny produkcji]]></category>
		<category><![CDATA[czeski dług]]></category>
		<category><![CDATA[dane makro]]></category>
		<category><![CDATA[dane o inflacji]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[dług publiczny]]></category>
		<category><![CDATA[eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospdoarka Australii]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka japońska]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[greckie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks CPI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kraje europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[krajowy eksport]]></category>
		<category><![CDATA[krajowy rynek]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania dolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski dług]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Prezes NBP]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RBA]]></category>
		<category><![CDATA[restrykcje budżetowe]]></category>
		<category><![CDATA[ropa Brent]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek europejski]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek polski]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przedsiębiorstw]]></category>
		<category><![CDATA[Senat]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[stabilność złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy porcentowe]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[środki funduszowe]]></category>
		<category><![CDATA[środki pomocowe]]></category>
		<category><![CDATA[światowe giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie franka]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie polskiej waluty]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[władze gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[władze polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik PPI]]></category>
		<category><![CDATA[wspieranie gospodarki]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1511</guid>
		<description><![CDATA[1. Rynek krajowy
Kwiecień upłynął pod znakiem sporej zmienności na polskim rynku walutowym. Na początku miesiąca notowania EUR/PLN zniżkowały aż do poziomu 3,8220. W kolejnych tygodniach mogliśmy obserwować lekkie wzrosty, które jednak były przerywane okresami niewielkiej zmienności i konsolidacji kursu EUR/PLN. Ostatnie dni kwietnia przyniosły jednak zdecydowany wzrost wartości euro, która zwyżkowała w okolice 3,9600 zł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1. Rynek krajowy</strong></p>
<p>Kwiecień upłynął pod znakiem sporej zmienności na polskim rynku walutowym. Na początku miesiąca notowania EUR/PLN zniżkowały aż do poziomu 3,8220. W kolejnych tygodniach mogliśmy obserwować lekkie wzrosty, które jednak były przerywane okresami niewielkiej zmienności i konsolidacji kursu EUR/PLN. Ostatnie dni kwietnia przyniosły jednak zdecydowany wzrost wartości euro, która zwyżkowała w okolice 3,9600 zł (początek maja przyniósł kontynuację ruchu wzrostowego, który doprowadził do przebicia poziomu 4,0000 PLN za EUR).<br />
Główny wpływ na notowania złotego miały nastroje inwestycyjne, panujące na światowych giełdach, które pod koniec miesiąca uległy zdecydowanemu pogorszeniu. Wcześniejszy optymizm na parkietach wspierał PLN, jednak silniejsze umocnienie polskiej waluty hamowały obawy uczestników rynku o możliwą interwencję rynkową ze strony Narodowego Banku Polskiego.</p>
<p><strong>Polski rynek walutowy a tragedia w Smoleńsku</strong><br />
Uczestnicy polskiego rynku bardzo spokojnie zareagowali na tragiczne wydarzenia z początku ubiegłego miesiąca. Pomimo skrajnie dramatycznych uczuć i emocji, jakie wywołała tragedia, inwestorzy zdołali zdobyć się na obiektywną ocenę jej realnego wpływu na krajowy rynek oraz gospodarkę.<br />
Kwestią budzącą pewne wątpliwości pozostała jedynie sprawa obsadzenia przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej po tragicznej śmierci prezesa NBP S. Skrzypka, który do tej pory pełnił tę funkcję. Obowiązki prezesa przejął dotychczasowy wiceprezes banku P. Wiesiołek. Konstytucjonaliści nie są jednak zgodni co do tego, czy może on (jako osoba, która nie składała ślubowania przed Senatem) przewodniczyć posiedzeniom RPP i wykonywać prawo głosu. Pełniący obowiązki prezydenta B. Komorowski, nie chcąc nadużywać władzy, jaką daje mu obecna funkcja, postanowił, iż kandydata na nowego prezesa NBP i jednocześnie pełnoprawnego przewodniczącego Rady wyznaczy dopiero nowy prezydent, wyłoniony w nadchodzących wyborach. Póki co więc aktualna jest decyzja, przyznająca Wiesiołkowi prawo głosu w posiedzeniach RPP z ryzykiem późniejszego kwestionowania jego decyzji.</p>
<p><strong>Polityka walutowa NBP</strong><br />
Sporo emocji na rynku złotego wywołała interwencja walutowa NBP, przeprowadzona 9 kwietnia, jeszcze za życia ŚP S. Skrzypka. Bank zdecydował się na zakup na rynku walut obcych w celu zahamowania nadmiernej aprecjacji PLN. Interwencja okazała się skuteczna, doprowadzając do zwyżki notowań EUR/PLN z poziomu tegorocznych minimów w okolicach 3,8200 do 3,8900.<br />
Inwestorzy przejęli się również komunikatem po ostatnim posiedzeniu RPP, z którego wynikało, iż część członków Rady opowiadała się za obniżką stóp procentowych. Argumentem za cięciem kosztu pieniądza nie było w tym przypadku wspieranie gospodarki, lecz właśnie interwencyjne zahamowanie zbyt dynamicznej aprecjacji złotego.<br />
Władze monetarne oraz gospodarcze zgodnie twierdzą, iż ostatnia fala umocnienia złotego była zbyt dynamiczna i stanowiła zdecydowane zagrożenie dla tempa wzrostu gospodarczego poprzez negatywny wpływ na krajowy eksport. Nie wyklucza się kolejnych interwencji w celu stabilizacji kursu PLN ? ostatnia fala rynkowego osłabienia polskiej waluty oddala jednak perspektywę kolejnej ingerencji władz monetarnych w rynek złotego.</p>
<p><strong>?Sprawa grecka? a rynek złotego</strong><br />
Przez większość kwietnia złoty wykazywał wyjątkową odporność na problemy gospodarcze Grecji oraz rosnące obawy o inne słabsze gospodarki strefy euro. Można wręcz powiedzieć, iż początkowo sytuacja ta sprzyjała złotemu, a także pozostałym walutom naszego regionu. Inwestorzy europejscy, wycofując się z zagrożonych gospodarek Eurolandu, lokowali swój kapitał na relatywnie stabilniejszych rynkach Europy Środkowo ? Wschodniej. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się rynek polski, jako największy i najbardziej płynny w naszym regionie. Pomimo rosnącej nieufności na rynku europejskim, kilku krajom regionu udało się z powodzeniem uplasować oferty obligacji rządowych. W przypadku aukcji polskiego i czeskiego długu, popyt ponad dwukrotnie przekroczył podaż. Bardzo dobrze wypadły również aukcje obligacji Rumunii oraz Węgier ? krajów, które w czasie kryzysu borykały się z podobnymi problemami jak obecnie Grecja.<br />
Dobra passa inwestycyjna w naszym regionie trwała do momentu, w którym obawy o rozwój sytuacji w strefie euro nie zdominowały nastrojów na światowych giełdach. Stało się to po tym jak agencja ratingowa Standard&#038;Poor&#8217;s w ciągu dwóch dni zdecydowała się na obniżki ratingów dla Grecji, Portugalii oraz Hiszpanii. Wzrost awersji do ryzyka oraz spadek apetytu inwestycyjnego doprowadziły do zniżki na światowych giełdach i wyprzedaży bardziej ryzykownych aktywów, w tym tych, związanych z regionem Europy Środkowo ? Wschodniej.<br />
Sytuacji nie zdołała poprawić nawet oficjalna decyzja o przyznaniu Grecji 3-letniego pakietu pomocowego o łącznej wartości 110 mld euro przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Unię Europejską (miała ona miejsce już na początku maja). Inwestorzy po chwilowej poprawie nastrojów zaczęli wątpić, czy wsparcie okaże się wystarczające oraz czy Grecja zdoła wprowadzić cały szereg restrykcji budżetowych, będących warunkiem otrzymania środków pomocowych. Uczestnicy rynku zadają sobie również pytanie, który z europejskich krajów jako kolejny podzieli losy Grecji. </p>
<p><strong>Dobre kwietniowe dane makro</strong><br />
Kwiecień upłynął pod znakiem w większości pozytywnie zaskakujących publikacji makroekonomicznych. Bardzo dobrze zaprezentowała się produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna. Dynamika produkcji wskazała na jej wzrost w marcu o 12,3% r/r, oczekiwano natomiast zwyżki o 9,6% r/r. Sprzedaż z kolei zwiększyła się w tym okresie o 8,7% r/r, w porównaniu z prognozami na poziomie 4,1% r/r. Publikacja ta pozwoliła ponownie uwierzyć w siłę krajowego popytu wewnętrznego po bardzo słabych danych za luty, wskazujących na wzrost sprzedaży na poziomie zaledwie 0,1% r/r.<br />
Nieźle wypadło również saldo bilansu obrotów bieżących, które zanotowało w lutym nadwyżkę na poziomie 106 mln euro ? wynik ten był jednak efektem corocznego transferu przez Unię Europejską środków funduszowych.<br />
Rynek pracy wciąż pozostaje w nie najlepszej kondycji, chociaż sytuacja nie ulega dalszemu pogorszeniu. Bezrobocie w marcu spadło w marcu minimalnie do 12,9% z 13% w lutym. Nieco lepsze wyniki zaprezentował sektor przedsiębiorstw, w którym spadek zatrudnienia wyhamował do 0,6% r/r, a płace wzrosły o 4,8 % r/r.<br />
Dane o inflacji wskazują na systematyczny spadek tempa wzrostu cen. W marcu indeks CPI wyniósł 2,6% r/r, a wskaźnik PPI wykazał zniżkę cen produkcji o 2,4% r/r. Spadła również inflacja bazowa ? do 2,2% r/r z 2,0% r/r. Rada Polityki Pieniężnej w obliczu spadającej presji inflacyjnej, a także mając na względzie stabilność złotego, może dłużej niż oczekiwano wstrzymywać się z zaostrzaniem nastawienia względem polityki monetarnej i podwyżkami stóp procentowych.</p>
<p>2. Rynek zagraniczny</p>
<p>Spadek EUR/USD ze względu na problemy Grecji<br />
O notowaniach EUR/USD w kwietniu dużej mierze decydowały nastroje wokół mniej rozwiniętych państw strefy euro, w tym przede wszystkim Grecji. Wzrost obaw związanych z problemami tego kraju dał impuls do spadku wartości euro względem dolara na nowe roczne minimum, usytuowane nieco powyżej 1,3100 (na początku maja dołek ten został jeszcze znacząco pogłębiony). Wspomniany niepokój podsyciły obniżki ratingów Grecji (agencja S&#038;P obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej tego państwa nawet do poziomu śmieciowego). Obawy te odbiły olbrzymie piętno na notowaniach rentowności greckich obligacji. Rentowności te np. w przypadku 2-letnich papierów dłużnych chwilowo przekroczyły nawet poziom 20%. To właśnie odwrócenie się inwestorów od greckich obligacji uniemożliwiło władzom tego kraju dalsze pozyskiwanie kapitału z rynku i zmusiło je do zwrócenia się z prośbą o pomoc do państw strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zatwierdzenie 3-letniego pakietu pomocowego o wartości 110 mld EUR (które było opóźniane z powodów dodatkowych warunków stawianych przez Niemcy) nie zdołało trwale poprawić sytuacji. By sentyment wobec euro uległ poprawie na dłużej, niezbędne wydają się pierwsze pozytywne efekty najnowszego programu ograniczenia deficytu budżetowego, w ramach którego, dzięki cięciom wydatków i podwyżkom podatków, w ciągu najbliższych trzech lat ma zostać wygospodarowane dodatkowe 30 mld EUR. Wprowadzenie tego programu w życie z pewnością utrudniać będzie sprzeciw greckiego społeczeństwa, które już od kilku miesięcy wyraża swe niezadowolenie poprzez masowe strajki. W najbliższych tygodniach protesty te z pewnością się nasilą. Inwestorzy obecnie będą też poświęcać sporo uwagi pozostałym mniej rozwiniętym państwom strefy euro takim jak Portugalia, czy też Hiszpania. Wszelkiej niepokojące sygnały napływające z tych krajów mogą być interpretowane przez pryzmat Grecji, co będzie powodować dalszy odwrót od euro.</p>
<p><strong>Dane ze strefy euro i USA a notowania EUR/USD</strong><br />
Dane napływające w ostatnich tygodniach ze strefy euro i z USA nie faworyzowały żadnej z tych dwóch gospodarek. Jako całokształt wciąż jednak lepiej prezentują się Stany Zjednoczone. Co prawda w kraju tym podobnie jak w niektórych gospodarkach Eurolandu też jest obserwowany ogromny deficyt budżetowy, jednak fakt ten nie wywołuje dużej obawy uczestników rynku, gdyż wciąż znajdują się chętni na zakup amerykańskich obligacji (co sprawia, iż nie występuje problem pozyskania finansowania z rynku, jak np. w przypadku Grecji). Stabilizacja sytuacji na amerykańskim rynku pracy powinna sprzyjać stopniowemu wzrostowi wydatków konsumentów, co w najbliższych miesiącach będzie wspierać gospodarkę USA. Dzięki temu w dalszym ciągu powinna ona wypadać lepiej na tle strefy euro, co z kolei będzie tworzyć presję spadkową w notowaniach EUR/USD.<br />
Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Eurolandzie wciąż nie występuje zbyt wysokie ryzyko nadmiernego wzrostu inflacji, przez co perspektywa podwyżek stóp w obu gospodarkach jest dość daleka i nie oddziałuje na kurs EUR/USD.<br />
<strong>Kolejna podwyżka stóp w Australii</strong><br />
W kwietniu australijski bank centralny (RBA) po raz kolejny zdecydował się na podwyżkę głównej stopy procentowej o 25 pb, zachowując przy tym ?jastrzębie? nastawienie do polityki pieniężnej. Dzięki temu kurs AUD/USD testował roczne szczyty usytuowane w pobliżu 0,9400. Próby ich przebicia zakończyły się jednak niepowodzeniem. Zachowanie tej pary walutowej w kwietniu w kontekście nastawienia do polityki pieniężnej australijskich władz monetarnych oraz silnych fundamentów gospodarki Australii, wskazywało na możliwość podejmowania kolejnych prób pokonania oporu na poziomie 0,9400 w następnych tygodniach. Perspektywy te jednak nieco uległy zmianie na początku maja, kiedy to co prawda RBA podwyższył koszt pieniądza o kolejne 25 pb, lecz jednocześnie złagodził stanowisko odnośnie dalszego zacieśniania polityki monetarnej.</p>
<p><strong>Stabilizacja notowań EUR/CHF</strong><br />
Interwencja szwajcarskiego banku centralnego z początku kwietnia, która miała na celu powstrzymanie aprecjacji franka zakończyła się powodzeniem. Od momentu jej podjęcia kurs EUR/CHF konsoliduje się nieco ponad poziomem 1,4300. Inwestorzy przekonali się, iż szwajcarskie władze monetarne pozostają zdeterminowane w walce przeciwko nadmiernemu umocnieniu franka. Fakt ten powinien w najbliższych tygodniach w dalszym ciągu zniechęcać do prób umocnienia franka, co przy jednoczesnej słabości euro względem większości walut sprawi, iż kurs EUR/CHF będzie prawdopodobnie kontynuował konsolidację.</p>
<p>Polityka pieniężna w Japonii wciąż wyjątkowo łagodna<br />
Przeciwko nadmiernej sile własnej waluty opowiadają się również władze polityczne Japonii. Tamtejsza partia rządząca wskazała w kwietniu, iż korzystnymi dla japońskiej gospodarki poziomami dla kursu USD/JPY byłyby okolice 120,00. Takie wartości po raz ostatni obserwowaliśmy w notowaniach dolara względem jena 3 lata temu. W kwietniu kurs tej pary walutowej utrzymywał się w pobliżu swoich 8-miesięcznych szczytów, usytuowanych w okolicy 95,00. Słabości jena sprzyjają obecnie działania japońskich władz monetarnych, które zachowują wyjątkowo łagodne nastawienie do polityki pieniężnej. Zmagając się z deflacją i chcąc wesprzeć gospodarkę, rozważają one obecnie wprowadzenie w życie kolejnych działań wspierających rynek finansowy. W najbliższym czasie stanowisko japońskich władz monetarnych z pewnością nie ulegnie zmianie, co będzie sprzyjać dalszemu osłabieniu jena. Jednocześnie na niekorzyść tej waluty przemawiają ostrzeżenia przed obniżką ratingu Japonii ze względu na ogromny dług publiczny tego kraju.</p>
<p><strong>Światowe giełdy mocne w kwietniu</strong><br />
Światowe giełdy w kwietniu, mimo że osłabiane przez obawy związane z sytuacją mniej rozwiniętych gospodarek strefy euro, pozostawały w kwietniu stosunkowo silne. Zdołały one ustanowić nowe ponad 1,5-roczne maksima. Na rynek w minionym miesiącu nie napływały sygnały do rozpoczęcia większej korekty spadkowej, pomimo tego, że notowania stały się już dość silnie wykupione. Pierwsze tego typu impulsy przyniósł początek maja. Najbliższe dni powinny przynieść rozstrzygnięcie dla światowych giełdach na kolejne tygodnie. Silniejsze odreagowanie z pewnością byłoby korzystne dla rynku.</p>
<p><strong>Zwyżka notowań ropy Brent w ramach kanału wzrostowego</strong><br />
Notowania ropy Brent w kwietniu pozostawały w kanale wzrostowym, ustanowionym w połowie 2009 r. Kanał ten pozwala na średni miesięczny wzrost wartości baryłki surowca o 1,5 USD. Podobnie jak światowe indeksy giełdowe, ceny ?czarnego złota? zdołały ustanowić nowe ponad 1,5-roczne szczyty. Podobieństwo to nie jest przypadkiem, gdyż w minionym miesiącu w dalszym ciągu widoczna była dość silna dodatnia korelacja pomiędzy wartością ropy, a notowaniami indeksów giełdowych. Zależność ta powinna utrzymać się również w kolejnych tygodniach.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc wysokiej zmienności na rynku złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/02/miesiac-wysokiej-zmiennosci-na-rynku-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/02/miesiac-wysokiej-zmiennosci-na-rynku-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 08:40:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[akcja kredytowa]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[brytyjska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[chiński bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[CPI]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt]]></category>
		<category><![CDATA[EBC]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[europejska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Federalny Komitet Otwartego Rynku]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[Główny Urząd Statystyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[GUS]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[instytucje finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[KE]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[notowania funta]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[podaż]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[polska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[ppi]]></category>
		<category><![CDATA[problemy fiskalne]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynki wschodzące]]></category>
		<category><![CDATA[Rząd]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki budżetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1092</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsza połowa stycznia w notowaniach EUR/USD upłynęła pod znakiem umiarkowanego odreagowania, w drugiej obserwowaliśmy już powrót do dynamicznych spadków. Wartość euro względem dolara pod koniec minionego miesiąca zeszła pod psychologiczną barierę 1,4000. Presję spadkową w notowaniach tej pary walutowej tworzyły przede wszystkim obawy inwestorów związane z problemami fiskalnymi Grecji. Deficyt tego kraju w ubiegłym roku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza połowa stycznia w notowaniach EUR/USD upłynęła pod znakiem umiarkowanego odreagowania, w drugiej obserwowaliśmy już powrót do dynamicznych spadków. Wartość euro względem dolara pod koniec minionego miesiąca zeszła pod psychologiczną barierę 1,4000. Presję spadkową w notowaniach tej pary walutowej tworzyły przede wszystkim obawy inwestorów związane z problemami fiskalnymi Grecji. Deficyt tego kraju w ubiegłym roku wyniósł aż ok. 12,7% PKB, podczas gdy według zasad obowiązujących państwa należące do strefy euro nie powinien on przekraczać 3% PKB. Mimo że greckie władze przedstawiły plan redukcji deficytu do wymaganego poziomu do 2012 r. (który z resztą został na początku lutego zaakceptowany przez Komisję Europejską) niepokój inwestorów pozostał duży. Uczestnicy rynku nie są pewnie tego, czy greckim władzom uda się skutecznie wprowadzić w życie planowane cięcia w wydatkach budżetowych. Rodzą one bowiem sprzeciw obywateli. W lutym mają mieć miejsce dwa strajki, w trakcie których greckie związki zawodowe będą protestować przeciwko wspomnianym planom. Tego typu wydarzenia z pewnością nie będą służyć notowaniom euro. W najbliższym czasie może nieco głośniej zrobić się o problemach Hiszpanii i Portugalii, co również prawdopodobnie będzie szkodzić europejskiej walucie.<br />
Presję spadkową w notowaniach EUR/USD pod koniec stycznia wzmocniła seria dobrych danych, jakie napłynęły z amerykańskiej gospodarki. Szczególnie istotny był znacznie wyższy od prognoz odczyt wstępnych szacunków dynamiki PKB Stanów Zjednoczonych za IV kw. Według zaannualizowanych danych wzrost gospodarczy w USA w IV kw. osiągnął poziom 5,7%, co jest najlepszym wynikiem od 6 lat. Choć w pewnym stopniu wynika on z nietrwałych czynników, to i tak należy go uznać za imponujący. Europejskiej gospodarce z pewnością trudno będzie się do takiego wyniku zbliżyć. Z uwagi na to, że kurs EUR/USD stał się wyznacznikiem tego, jak obie gospodarki są postrzegane przez inwestorów, fakt ten przemawia za dalszym spadkiem wartości euro względem dolara w dłuższym terminie.<br />
Jednym z czynników, który w grudniu dał początek, dynamicznemu ruchowi spadkowemu kursu EUR/USD był wzrost oczekiwań na podwyżki stóp procentowych w USA w połowie bieżącego roku. Oczekiwania te w styczniu nieco się zmniejszyły. Zadecydowały o tym m.in. przedstawione na początku minionego miesiąca dane z amerykańskiego rynku pracy o zmianie zatrudnienia poza sektorem rolniczym, które okazały się znacznie gorsze od prognoz. W grudniu to właśnie m.in. lepsze doniesienia ze wspomnianego sektora wywołały wzrost oczekiwań na zacieśnienie polityki pieniężnej. Styczniowy spadek tych oczekiwań ograniczył nieco dobry odczyt danych o PKB USA. Obecnie inwestorzy liczą, że koszt pieniądza w Stanach Zjednoczonych zostanie podniesiony nie wcześniej niż we wrześniu. Miesiąc temu obstawiali oni sierpień. Komunikat po styczniowym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku nie przyniósł zbyt wielu zaskoczeń. Powtórzono stwierdzenie, że stopy procentowe w USA powinny pozostać na niskim poziomie przez dłuższy czas. Warto jednak zauważyć, że ze zdaniem tym nie zgodził się jeden z przedstawicieli FOMC, o czym w komunikacie tym wspomniano. Może to być pierwszy sygnał wskazujący, że wkrótce nastawienie Komitetu do polityki pieniężnej przestanie być tak łagodne jak obecnie.<br />
Europejski Bank Centralny pozostaje naturalnie nastawiony do polityki pieniężnej. Z komunikatu po styczniowym posiedzeniu ECB nie można wyczytać żadnych wskazówek na temat tego, kiedy rozpocznie się faza podnoszenia stóp w strefie euro. Wobec problemów fiskalnych mniej rozwiniętych państw Eurolandu trudno oczekiwać, by faza ta rozpoczęła się w najbliższych miesiącach. Nie zmuszają do tego również prognozy ECB odnośnie inflacji. W styczniu wiele mówiło się o pierwszych sygnałach wskazujących na zacieśnienie polityki pieniężnej w Chinach. Chiński bank centralny podniósł poziom wymaganych rezerw w tamtejszych bankach. Niektóre z nich wezwał do ograniczenia akcji kredytowej. Inwestorzy zareagowali na doniesienia o tych działaniach dość nerwowo. W ostatnim czasie wzrost popytu z Chin był istotnym czynnikiem wspierającym światowe rynki finansowe. Dlatego też działania zacieśniające politykę pieniężną, które mogą go ograniczyć, zaniepokoiły inwestorów. Wydaje się, że na bardziej zdecydowane kroki tego typu w Chinach jest jeszcze za wcześnie. Na pojedyncze sygnały, takie jak napływały na rynek ostatnio, inwestorzy powinni się natomiast uodpornić. W notowaniach EUR/GBP w styczniu obserwowaliśmy dość silny spadek. Wynikał on jednak przede wszystkim ze słabości euro, a nie z siły funta. Fundamenty brytyjskiej gospodarki wciąż pozostają słabe. Świadczą o tym chociażby wstępne dane o PKB Wielkiej Brytanii w IV kw. Wzrósł on w ujęciu kwartalnym o zaledwie 0,1%. Dane te potwierdzają, że odbicie w brytyjskiej gospodarce będzie bardzo wolne. Wielka Brytania w ciągu najbliższych kwartałów będzie prawdopodobnie pozostawać w tyle za Stanami Zjednoczonymi i strefą euro. Fakt ten może tworzyć negatywną presję w notowaniach funta. Zwłaszcza, że w przeciwieństwie do USA, brytyjskie władze nie mają nic przeciwko słabości własnej waluty. Styczeń w notowaniach pary USD/JPY upłynął pod znakiem spadków. Chwilową zwyżkę obserwowaliśmy jedynie na początku minionego miesiąca, kiedy to nowy minister finansów Japonii zdecydowanie opowiedział się za osłabieniem jena i wskazał poziom 95,00 w przypadku wspomnianej pary walutowej jako optymalny dla przedsiębiorców. Szybko jednak z tak radykalnego poglądu się wycofał, co zahamowało deprecjację jena względem dolara. Z punktu widzenia analizy technicznej zatrzymanie się zwyżki kursu USD/JPY i powrót do spadku był spowodowany nieudaną próbą przebicia linii trendu spadkowego, kształtującego się od połowy 2007 r. W najbliższym czasie wyjście ponad tę linię, która obecnie znajduje się pod poziomem 93,00 wydaje się mało prawdopodobne.</p>
<p><strong>Rynek krajowy</strong></p>
<p>Styczeń przyniósł sporą zmienność na rynku złotego. W pierwszej połowie miesiąca polska waluta umacniała się dynamicznie, a notowania EUR/PLN zeszły do poziomu 4,0000. Po tym jednak nastąpiło dynamiczne odbicie, które wywindowało kurs tej pary walutowej do poziomu 4,1000. Po konsolidacji nieco poniżej tej wartości, złoty ponownie zaczął się umacniać, a wartość euro zniżkowała z powrotem w okolice poziomu 4,0000 PLN za EUR.<br />
Styczeń upłynął pod znakiem udanych aukcji polskiego długu. Sukcesem zakończyła się oferta euroobligacji ? początkowo planowano uplasować na rynku papiery o wartości 1 mld euro, zainteresowanie było jednak tak duże, iż ostatecznie wartość oferty wyniosła 3 mld euro. Mimo to popyt i tak dwukrotnie przekroczył podaż. Zainteresowanie polskimi papierami dłużnymi zostało potwierdzone w czasie kolejnych aukcji obligacji denominowanych w krajowej walucie. W ciągu miesiąca miały miejsce oferty m.in. obligacji 2-letnich oraz 10- i 20-letnich. Popyt na papiery 2-letnie okazał się prawie trzy razy wyższy od podaży ? wyniósł on 16,2 mld zł, co stanowi rekord w historii aukcji tego typu obligacji. Również w przypadku papierów o dłuższym terminie zapadalności liczba złożonych zleceń kupna okazała się trzykrotnie wyższa od wartości nominalnej oferty. Tak duże zainteresowanie inwestorów świadczy o sporym zaufaniu względem polskiej gospodarki oraz rządowego planu naprawy finansów publicznych. Plan ten został oficjalnie przedstawiony pod koniec stycznia. Rząd zakłada w nim m.in. osiągnięcie sporych przychodów z tytułu prywatyzacji. Ponadto, Polska powinna wypełnić fiskalne kryterium konwergencji do 2012 r. Pozytywnie o realności założeń planu świadczy fakt, iż zdaniem Komisji Europejskiej możliwe jest obniżenie deficytu budżetowego do 3% PKB we wspomnianym terminie. Pozytywny sentyment inwestycyjny na regionalnym rynku, w tym na rynku złotego ograniczały w styczniu problemy fiskalne Grecji, a także zagrożenie wystąpieniem podobnych turbulencji w Portugalii i Hiszpanii. Przypomniało to inwestorom, iż z analogicznymi kłopotami borykają się kraje Europy Środkowo ? Wschodniej i ograniczyło ich euforię, jaka panowała w regionie w pierwszych dniach nowego roku.<br />
Oceniając z perspektywy czasu, należy jednak dodać, iż problemy Grecji nie miały silniejszego przełożenia na obawy o kondycję fiskalną regionalnych gospodarek i jak już wspomniano jedynie ograniczyły apetyt inwestycyjny. Inwestorzy w poprzednich miesiącach mieli już bowiem wielokrotnie okazję zdyskontować problemy budżetowe krajów Europy Środkowo ? Wschodniej. Dyscyplina, do jakiej zostały zmuszone poszczególne gospodarki ? albo w wyniku zobowiązań nałożonych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy lub też Komisję Europejską, spowodowała, iż mają one obecnie lepsze perspektywy fiskalne niż wspomniane kraje Eurolandu. Ponadto w momencie, w którym ratingi najsłabszych gospodarek Eurolandu są obniżane, agencje ratingowe jednocześnie lepiej oceniają kraje naszego regionu, a międzynarodowe instytucje finansowe podnoszą prognozy wzrostu gospodarczego. Problemy Grecji miały silniejszy wpływ na lokalny rynek za pośrednictwem nastrojów na europejskich giełdach. Pogorszenie sentymentu na parkietach powodowało spadek apetytu inwestycyjnego oraz ogólny wzrost awersji do ryzyka, a to z kolei ograniczało zakupy aktywów związanych z szeroko pojętym regionem rynków wschodzących. Dane, jakie napływały z Polskiej gospodarki w styczniu nie były jednoznaczne. Po tym jak na początku miesiąca nastroje poprawiła lepsza od oczekiwań publikacja indeksu PMI (utrzymał on w grudniu poziom 52,4 pkt), rozczarował odczyt produkcji przemysłowej. Po bardzo dobrych danych listopadowych, kiedy to produkcja wzrosła o 9,8 r/r, w grudniu oczekiwano zwyżki o 11% r/r. Tymczasem produkcja zanotowała wzrost o 7,4% r/r, co jakkolwiek było wynikiem bardzo dobrym w porównaniu z innymi gospodarkami europejskimi, jednak odbiegało od prognoz o ponad 3,5 punktu procentowego. Już drugi miesiąc z rzędu słabiej od oczekiwań wypadało również saldo na rachunku obrotów bieżących ? wykazało ono deficyt na poziomie 1272 mln EUR, oczekiwano natomiast deficytu wysokości 975 mln euro. Pozytywnie zaskoczyły natomiast dane o sprzedaży detalicznej ? wzrosła ona w grudniu o 7,3% r/r, czyli więcej niż oczekiwane 6,1% r/r. Najważniejszy jednak był odczyt dynamiki PKB za 2009 r. Według GUS wyniosła ona 1,7%, czyli nieco więcej niż oczekiwano. Dane te pozwalają wnioskować, iż wzrost gospodarczy w naszym kraju wyniósł w IV kwartale 3% kw/kw. Wskaźniki inflacji (CPI, PPI oraz inflacji bazowej) wypadły nieco niżej niż zakładały prognozy. Najważniejszy z nich ? inflacja konsumentów wykazała wzrost do 3,5% r/r z 3,3% r/r w listopadzie. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła w styczniu stopy procentowe na niezmienionym poziomie, zaznaczając jednocześnie, iż w krótkim terminie nie należy spodziewać się zmiany kosztu pieniądza.</p>
<p>Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/02/miesiac-wysokiej-zmiennosci-na-rynku-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurs EUR/USD wciąż spada</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/01/kurs-eurusd-wciaz-spada/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/01/kurs-eurusd-wciaz-spada/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 09:17:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[problemy finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[Kurs EUR/USD po porannej konsolidacji powrócił do spadku. W trakcie sesji europejskiej zszedł on w okolice 1,4110. Zniżka ta jest przede wszystkim rezultatem wcześniej zaistniałych zdarzeń ? sygnałów do spadków płynących z analizy technicznej oraz obaw związanych z problemami fiskalnymi Grecji. Nowe impulsy do przeceny euro względem dolara nie napłynęły dzisiaj. Wypowiadał się co prawda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kurs EUR/USD po porannej konsolidacji powrócił do spadku. W trakcie sesji europejskiej zszedł on w okolice 1,4110. Zniżka ta jest przede wszystkim rezultatem wcześniej zaistniałych zdarzeń ? sygnałów do spadków płynących z analizy technicznej oraz obaw związanych z problemami fiskalnymi Grecji. Nowe impulsy do przeceny euro względem dolara nie napłynęły dzisiaj. Wypowiadał się co prawda minister finansów Grecji, jednak w jego wystąpieniu nie padły stwierdzenia, które byłyby w stanie istotnie wpłynąć na kurs EUR/USD. Powiedział on, iż jego kraj będzie rozważał różne formy pozyskania środków na finansowanie wysokiego deficytu. Ponadto zapewniał on ponownie, iż grecki urząd statystyczny stanie się całkowicie niezależny, tym samym odpowiadając na zarzuty o fałszowanie danych z gospodarki Grecji.<br />
Opublikowane dzisiaj dane makro ze Stanów Zjednoczonych nie miały jednoznacznej wymowy dla notowań EUR/USD. Liczba wydanych pozwoleń na budowę domu w grudniu okazała się wyższa od prognoz, natomiast liczba rozpoczętych budów niższa. Nieznacznie niższy od oczekiwań rynkowych okazał się również odczyt grudniowej inflacji producentów (PPI).<br />
Podobnie jak dane makro, również wyniki amerykańskich banków nie dostarczyły jednoznacznych sygnałów dla eurodolara. Lepiej od prognoz wypadło sprawozdanie za IV kw. Wells Fargo, natomiast oczekiwania inwestorów zawiodły wyniki Bank of America i banku Morgan Stanley. Jutro na rynek napłyną kolejne raporty kwartalne z największych amerykańskich spółek finansowych ? przedstawią je Goldman Sachs i American Express.<br />
Notowania EUR/USD stają się coraz bardziej wyprzedane. Z tego względu też coraz trudniej będzie o dalsze spadki. Ewentualne, przynajmniej chwilowe wyhamowanie zniżki powinno nastąpić w pobliżu najbliższego istotnego wsparcia 1,4100. Dalszy spadek kursu eurodolara spowodował silny wzrost pary USD/PLN. Przekroczyła ona dzisiaj poziom 2,8600. Kurs EUR/PLN po porannym wzroście, przez większą część dzisiejszej sesji europejskiej konsolidował się poniżej poziomu 4,0300. Po godz. 16.00 zdołał jednak przekroczyć tę wartość. Jednocześnie wybił się z kanału spadkowego, w którym przebywał od ponad tygodnia. Fakt ten oddala perspektywę ponownego przetestowania psychologicznej bariery 4,0000. Dzisiejszą aukcję 10- i 20-letnich obligacji należy zaliczyć do udanych. Popyt na te instrumenty ponad 3-krotnie przekroczył ofertę. Tym razem jednak aukcja polskiego długu nie zdołała wesprzeć notowań złotego. Jutro na rynek napłyną dane z naszego kraju na temat produkcji przemysłowej i inflacji bazowej.</p>
<p>Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/01/kurs-eurusd-wciaz-spada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziś aukcja polskich obligacji drogowych</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/10/dzis-aukcja-polskich-obligacji-drogowych/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/10/dzis-aukcja-polskich-obligacji-drogowych/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 10:45:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Surowce]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[foeint węgierski]]></category>
		<category><![CDATA[foint]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[krona czeska]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=676</guid>
		<description><![CDATA[Na początku dzisiejszej sesji złoty umacniał się ? notowania EUR/PLN zniżkowały dziś rano pod poziom 4,1500, wartość dolara natomiast spadła w okolice 2,7700 zł. Umocnieniu polskiej waluty towarzyszy również aprecjacja forinta węgierskiego, a wszystko to ma miejsce na fali lepszych nastrojów na globalnym rynku finansowym. Forint umacnia się m.in. po tym, jak węgierski bank centralny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku dzisiejszej sesji złoty umacniał się ? notowania EUR/PLN zniżkowały dziś rano pod poziom 4,1500, wartość dolara natomiast spadła w okolice 2,7700 zł. Umocnieniu polskiej waluty towarzyszy również aprecjacja forinta węgierskiego, a wszystko to ma miejsce na fali lepszych nastrojów na globalnym rynku finansowym. Forint umacnia się m.in. po tym, jak węgierski bank centralny zaskoczył rynek komunikatem, iż przestrzeń do dalszego cięcia kosztów pieniądza jest ograniczona. Oznacza to że bank może dokonywać kolejnych obniżek w wolniejszym tempie niż tego wcześniej oczekiwano. Oczekiwania na poluźnianie polityki pieniężnej z kolei stwarzają negatywną presję w notowaniach korony czeskiej, która umacnia się mniej dynamicznie w porównaniu z pozostałymi walutami regionu. Dobry sentyment na światowych rynkach jest szczególnie widoczny w notowaniach rubla. Trend aprecjacyjny w notowaniach rosyjskiej waluty jest na tyle silny, że bank centralny, w celu zmniejszenia jego dynamiki, dokonał wczoraj interwencji, kupując na rynku 1,5 mld dolarów. Dziś na polskim rynku będzie miał miejsce aukcja tzw. obligacji drogowych, w czasie której zostaną zaoferowane papiery o wartości nominalnej 1-1,5 mld zł. Zainteresowanie tymi papierami powinno wspierać złotego w czasie sesji. Bez większego wpływu na notowaniach polskiej waluty natomiast prawdopodobnie pozostaną dane z Polski o inflacji bazowej we wrześniu ? oczekuje się spadku inflacji do 2,8% r/r w porównaniu z 2,9% r/r miesiąc wcześniej. Z pozostałych gospodarek regionu nie napłyną dziś żadne istotne dane makroekonomiczne. Waluty lokalne powinny zatem w głównej mierze podążać za nastrojami na światowym rynku finansowym. </p>
<p>W trakcie wczorajszej sesji amerykańskiej w notowaniach EUR/USD obserwowaliśmy niewielką korektę. Wartość euro względem dolara spadła do 1,4880. Dzisiaj kształtuje się ona jednak już wyżej ? o godz. 10.30 za europejską walutę płacono ok. 1,4955 USD. Kurs EUR/USD wciąż zachowuje szanse na test poziomu 1,5000. Od tego jak ten test wypadnie, zależeć będą losy eurodolara w najbliższych dniach. Wczorajszej korekcie w notowaniach tej pary walutowej sprzyjała realizacja zysków na giełdach w USA. Jako pretekst do sprzedaży akcji, które w ostatnim czasie silnie drożały, inwestorzy wykorzystali publikację gorszych od oczekiwań danych z amerykańskiego sektora nieruchomości. Po tym jak kurs EUR/USD zbliżył się do psychologicznej bariery 1,5000 pojawia się coraz więcej głosów o dużej szkodliwości aprecjacji euro dla europejskiej gospodarki. Wczoraj wskazał na nią doradca prezydenta Francji. Trudno jednak oczekiwać, by tego typu wystąpienia były w stanie trwale powstrzymać wzrost kursu eurodolara. By jego zwyżka faktycznie wyhamowała, niezbędne wydają się zdecydowane interwencje słowne ze strony Europejskiego Banku Centralnego. Dzisiaj uwagę uczestników rynku eurodolara skupiać będzie zaplanowana na godz. 20.00 prezentacja raportu o stanie amerykańskiej gospodarki zwanego Beżową Księgą. Dzisiaj poznamy również cotygodniowe dane o zmianie zapasów ropy i jej pochodnych w USA. Dane te w ostatnim czasie silnie wpływają na notowania surowca, dlatego warto zwrócić uwagę na ich odczyt, który zaplanowany jest na godz. 16.30.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/10/dzis-aukcja-polskich-obligacji-drogowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rynek wciąż czeka na sygnał do wybicia</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/06/rynek-wciaz-czeka-na-sygnal-do-wybicia/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/06/rynek-wciaz-czeka-na-sygnal-do-wybicia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 12:02:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Światowy]]></category>
		<category><![CDATA[dolary]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[europejskie giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda Papierów Wartościowych]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[Iran]]></category>
		<category><![CDATA[Komisja Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Shell Royal Dutch]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Obserwowane dziś spadki na europejskich giełdach są wynikiem rosnących obaw inwestorów przed zbyt wolnym tempem ożywienia w światowej gospodarce. Ograniczenie apetytu na ryzyko spowodowało wzrost popytu na amerykańską walutę, w efekcie czego w notowaniach EUR/USD można dziś było obserwować spadki. Pomimo zniżkowej tendencji na eurodolarze, kurs tej pary walutowej w dalszym ciągu utrzymuje się w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obserwowane dziś spadki na europejskich giełdach są wynikiem rosnących obaw inwestorów przed zbyt wolnym tempem ożywienia w światowej gospodarce. Ograniczenie apetytu na ryzyko spowodowało wzrost popytu na amerykańską walutę, w efekcie czego w notowaniach EUR/USD można dziś było obserwować spadki. Pomimo zniżkowej tendencji na eurodolarze, kurs tej pary walutowej w dalszym ciągu utrzymuje się w widocznym od tygodnia przedziale wahań 1,3800-1,4000. W okolicy godziny 16.00 notowania EUR/USD oscylowały wokół 1,3880.<br />
Spadek optymizmu wśród uczestników rynku został dodatkowo pogłębiony przez negatywne prognozy Banku Światowego, które zakładają, iż globalna gospodarka skurczy się w bieżącym roku o 2,9%. Informacje te przełożyły się na spadek cen surowców. Na giełdzie w Londynie na wartości traciła zarówno miedź, jak i ropa naftowa. Dodatkowo do wzrostu niepokoju wśród inwestorów na rynku surowców przyczyniają się m.in. ataki nigeryjskich bojowników na instalacje naftowe należące do Shell Royal Dutch oraz utrzymujące się napięcie w Iranie. Sentymentu nie zdołała dziś poprawić nieco lepsza od oczekiwań publikacja niemieckiego indeksu nastrojów gospodarczych. Wartość wskaźnika konstruowanego przez instytut Ifo wyniosła w czerwcu 85,9 pkt , podczas gdy rynek oczekiwał 85,2 pkt.<br />
Początek dzisiejszej sesji na rynku złotego był w dużej mierze kontynuacją tego, co mogliśmy obserwować w zeszłym tygodniu. Złoty zarówno względem euro jak i dolara poruszał się w przedziale odpowiednio: 4,5000-4,5600 oraz 3,2200-3,2800. Istotnego wpływu na notowania krajowej waluty nie wywarła dzisiejsza publikacja danych na temat inflacji bazowej netto w Polsce. Wartość tego wskaźnika  w maju wyniosła 2,8%, podczas gdy rynek oczekiwał 2,6%. Póki co nie widać również reakcji na informację ze strony Komisji Europejskiej, która zapowiedziała, iż w środę zostanie podjęta decyzja o wszczęciu procedury nadmiernego deficytu wobec Polski.<br />
Intensywna przecena akcji na giełdzie w Warszawie nie znajduje odzwierciedlenia na rynku złotego. Brak porównywalnej reakcji krajowej waluty na wyprzedaż na GPW może świadczyć o tym, że spadki na warszawskim parkiecie są efektem wyprzedaży wśród inwestorów krajowych.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Michał Fronc<br />
Joanna Pluta<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2009/06/rynek-wciaz-czeka-na-sygnal-do-wybicia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
