O 0,25 proc. wzrósł w piątek indeks Dow Jones Industrial Average i ustanowił rekord hossy na poziomie 12092 punktów. S&P zyskał 0,3 proc. i zakończył tydzień na poziomie 1311 punktów. Najsilniej zwyżkował technologiczny Nasdaq, który zyskał około 0,6 proc. i finiszował w okolicy 2770 punktów. W ubiegłym tygodniu indeks Dow Jones każdą z giełdowych sesji kończył na plusie. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce w tygodniu przed Bożym Narodzeniem, ale wtedy odbyły się tylko cztery sesje. Pełny, giełdowy tydzień, w którym średnia Dowa zanotowała tylko zwyżki miał miejsce na początku listopada. Na przestrzeni całego ubiegłego tygodnia indeks amerykańskich blue chipów zyskał 2,3 proc., S&P 500 zwyżkował o 2,7 proc., a indeks technologicznego rynku Nasdaq wzrósł o 3,1 proc. Nowy tydzień nie będzie obfitował w publikacje makro, dlatego też uwaga inwestorów skupi się na wynikach finansowych amerykańskich spółek. Kwartalne raporty zaprezentują m.in. Walt Disney, technologiczny gigant Cisco, Kraft i symbol amerykańskiej gospodarki Coca- Cola.
Nikkei 225 ustanowił nowe wielomiesięczne maksima na poziomie 10592 punktów. Główny indeks tokijskiej giełdy wzrósł w poniedziałek o 0,5 proc., a nastroje na rynku wspierały udana sesja na Wall Street oraz ostatnie osłabienie jena, które sprzyja eksporterom. W Hong Kongu inwestorzy powrócili na parkiet po noworocznej przerwie, ale pierwszej sesji nie mogą zaliczyć do udanych. Hang Seng stracił na wartości 1,5 proc. i kończył poniedziałkową sesję w okolicach 23550 punktów. Nad kreską finiszowały zaledwie 4 z 45 spółek tworzących główny indeks. Ciągle nie pracuje natomiast giełda w Szanghaju. Australijski indeks S&P 200 ASX wzrósł o zaledwie 0,12 proc. i ustanowił nowy szczyt w okolicach 4870 punktów.
Na początku poniedziałkowej sesji, na parkietach europejskich przeważali kupujący. Około 10.30 nad kreską były wszystkie najważniejsze indeksy. FTSE 100 i DAX zyskiwały po 0,8 proc. W Paryżu CAC 40 zwyżkował o 1,1 proc., najlepiej radziły sobie walory banków, a w szczególności akcje Credit Agricole, które drożały o blisko 4 proc. Zaledwie jedna spółka wchodząca w skład głównego indeksu notowała straty. Rodzime indeksy WIG i WIG 20 rozpoczęły notowania około 0,4 proc. nad kreską. O 11.00 indeks szerokiego rynku rósł 0,6 proc., a indeks blue chipów o 0,7 proc. O 2,5 proc. drożały papiery spółki CEZ, a walory BZ WBK zyskiwały 2,4 proc. Jedyną spółką na minusie był Tauron.
Sporządził:
Bartosz Sawicki
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Boże Narodzenie,
BZ WBK,
Coca Cola,
dow jones industrial average,
gospodarka amerykańska,
Hang Seng,
Hong Kong,
indeks CAC,
indeks DAX,
indeks Dow Jones,
indeks FTSE,
indeks Nasdaq,
indeks tokijski,
indeks WIG,
indeks WIG20,
indeksy europejskie,
parkiety europejskie,
rynek Nasdaq,
spółka CEZ,
Szanghaj,
Tauron,
Wall Street,
Walt Disney |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street rozpoczęły pod kreską, wychodząc w dalszej części notowań ponad poziom poprzedniego zamknięcia. Jednak nastroje pod koniec sesji po raz kolejny uległy odwróceniu w efekcie czego część indeksów zakończyła dzień na minusie. Indeksy Dow Jones oraz S&P 500 spadły o 0,34%, natomiast technologiczny Nasdaq nieznacznie wzrósł o 0,03%. Na rynek powróciła pewna doza spokoju po ostatnich wydarzeniach, czego najlepszym wyrazem jest spadek indeksu VIX w okolice poziomu 28 pp. Niższa wartość tego wskaźnika oznacza, że inwestorzy spodziewają się mniejszej zmienności na rynku. Najsłabiej spośród sektorów tworzących indeks S&P 500 poradziły sobie wczoraj branża finansowa oraz energetyczna. Dziś na sesji azjatyckiej obserwować można było w przewadze spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił o 0,16%. Na wartości traciły głównie spółki, których produkcja jest w dużym stopniu przeznaczona na rynek chiński. Wynika to z rosnących szans na szybszą podwyżkę stóp procentowych w Państwie Środka m.in. pod wpływem wczorajszych danych na temat inflacji. Dzisiejszą sesję rynki europejskie rozpoczęły na minusach, jednak szybko nastąpiła poprawa nastrojów wśród inwestorów. W efekcie w pierwszych godzinach sesji zdecydowana większość giełd Starego Kontynentu znalazła się na plusach. Sentyment inwestycyjny wsparty został przez informacje, że hiszpański rząd ogłosił plan reform mających na celu ograniczenie deficytu budżetowego. Inwestorzy z optymizmem przyjęli tą decyzję, gdyż pokazuje ona, że Hiszpania nie czeka aż problem zadłużenia urośnie do rozmiarów obserwowanych w Grecji i wolą zdławić go w zarodku. Dziś kluczowym wydarzeniem na krajowym rynku jest debiut PZU na GPW. Cena akcji ubezpieczyciela wyniosła 349 zł, co oznacza wzrost kursu o 11,7% i obecnie oscyluje ponad poziomem 350 zł.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
branża finansowa,
deficyt budżetowy,
GPW,
indeks Dow Jones,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks tokijski,
indeks VIX,
PZU,
rynek chiński,
rynki europejskie,
Stary Kontynent,
Wall Street |
Wczorajsza sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem lekkiej zwyżki głównych indeksów. Dow Jones zakończył dzień z zyskiem na poziomie 0,42%, po 0,40% wzrosły natomiast indeksy S&P 500 oraz Nasdaq. Przez większość sesji notowania indeksów pozostawały w pobliżu poziomów otwarcia, pod koniec dnia jednak zostały pociągnięte w górę przez sektor bankowy. Walory banków zwyżkowały po tym, jak na rynek napłynęły informacje, iż projekt nowych regulacji działalności amerykańskich instytucji finansowych może zostać złagodzony. Dziś kluczowe dla rynku będą dane o sprzedaży detalicznej w USA oraz o nastrojach amerykańskich konsumentów. Publikacja dynamiki sprzedaży będzie miała miejsce o godz. 14.30, a indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan poznamy o godz. 15.55. Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej panowały mieszane nastroje. Indeksy chińskie lekko traciły na wartości, japoński Nikkei 225 zyskał natomiast 0,81%. Tokijski indeks wspierają notowania spółek eksporterów, które rosną na fali osłabiającego się ostatnio jena. Główny wpływ na spadek wartości japońskiej waluty mają oczekiwania inwestorów na kontynuację poluźniania polityki pieniężnej przez Bank Japonii. Jena dodatkowo osłabiła dzisiejsza interwencja słowna ministra finansów, który powiedział, iż przypadku niekorzystnego rozwoju sytuacji na krajowym rynku walutowym, rząd może interweniować. Sesja europejska rozpoczęła się dziś od wzrostów za sprawą pozytywnego zamknięcia wczorajszej sesji za Oceanem. Dodatkowo nastroje w na Starym Kontynencie poprawiły dużo lepsze od oczekiwań styczniowe dane o produkcji przemysłowej z Eurolandu. W stosunku rocznym produkcja wzrosła o 1,4%, podczas gdy prognozowano spadek wysokości 1,9% r/r. W ujęciu miesiąc do miesiąca dane również przedstawiają się bardzo korzystnie ? dynamika produkcji wyniosła 1,7% wobec oczekiwań na poziomie 0,7%. W górę zrewidowano też odczyty grudniowe.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Bank Japonii,
chiński indeks,
Dow Jones,
Euroland,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
indeks tokijski,
instytucje finansowe,
japonski nikkei,
ocean,
polityka pieniężna,
sektor bankowy,
sesja azjatycka,
sesja europejska,
sprzedaż detaliczna,
Stary Kontynent,
Uniwersytet Michigan,
Wall Street |
Piątkową sesję giełdy na Wall Street zakończyły na solidnych minusach. Indeks Dow Jones spadł o 2,51%, S&P 500 o 2,81%, a technologiczny Nasdaq stracił 2,5%. Na rynku wzrasta niepewność, czego wyrazem jest jednodniowy wzrost indeksu VIX do poziomu 31 pp z 25 pp. Wskaźnik ten obrazuje oczekiwaną przez inwestorów zmienność w okresie kolejnych 30 dni w skali roku. Najsilniej na wartości traciły zyskujące ostatnio spółki z sektora finansowego oraz energetyczne. Wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu Dow Jones zakończyły dzień pod kreską z tracącymi na czele Bank of America (-7,31%), JP Morgan (-5,82%) oraz Alcoa (-4,46%). Dodatkowym ciosem dla spółek finansowych była informacja, że Citigroup (-5,1%) zmuszony będzie odpisać kolejne 10 mld USD. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej także w większości obserwować można było spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 2,3%, zniżkując w ślad za walorami spółek eksporterów, tracących wraz z umacniającym się jenem. Do zniżki przyczyniły się również słabe dane na temat wydatków i dochodów w USA. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu, ciągnięta w dół w m.in. przez walory producentów samochodów. Dzisiejszą sesję większość giełd europejskich rozpoczęła od spadków w ślad za rynkami w USA i Azji. Pod presją znalazły się walory spółek finansowych, po tym jak amerykański pożyczkodawca CIT Group złożył w niedziele wieczorem wniosek o upadłość. Istotnie na wartości tracą walory Royal Bank of Scotland (-7,2%) oraz Lloyds Bank (-2,77%), po informacji, że rząd Wielkiej Brytanii ujawni w tym tygodniu plan kolejnych zakupów akcji wspieranych banków o łącznej wartości ok. 30 mld funtów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Alcoa,
Azja,
Bank of America,
Bank of Scotland,
CIT Group,
Citigroup,
dochody,
funt,
indeks Dow Jones,
indeks Nikkei,
indeks tokijski,
indeks VIX,
jen,
JP Morgan,
Lloyds Bank,
producenci samochodów,
sektor energetyczny,
sektor finansowy,
sesja azjatycka,
Seul,
spółki finansowe,
USA,
Wall Street,
Wielka Brytania,
wydatki |
Wczoraj na rynek powróciła nadzieja na szybsze tempo wyjścia z kryzysu wraz z napływem pozytywnych danych z gospodarki USA. Indeks Dow Jones wzrósł o 3,07%, S&P 500 o 2,96%, a technologiczny Nasdaq zyskał 3,51%. Akcje Intel wzrosły o ok. 7% po zaprezentowanych we wtorek po sesji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych. Na wartości zyskiwały również banki oraz spółki obsługujące karty kredytowe m.in. Capital One Financial oraz American Express, które podały, że wskaźniki niewypłacalności klientów w czerwcu wzrosły mniej niż oczekiwano. Największy wpływ na poprawę nastrojów miał komunikat FOMC, w którym komitet zapowiada rychłe zakończenie recesji, ale stopa bezrobocia w dalszym ciągu będzie wzrastać. Wczorajsze odczyty danych również potwierdzają nadzieje na ożywienie. Inflacja CPI, indeks NY Empire State, dynamika produkcji przemysłowej oraz liczba wniosków o kredyt hipoteczny, wszystkie wypadły lepiej od oczekiwań.
Giełdy azjatyckie na dzisiejszej sesji odnotowały wzrosty na fali pozytywnych wyników spółek z USA oraz nadziei na ożywienie gospodarcze, po tym jak Chiny podały, że ich wzrost gospodarczy w drugim kwartale wyniósł 7,9% r/r, podczas gdy rynek oczekiwał zwyżki o 7,8% r/r. Tokijski indeks Nikkei 225 zwyżkował o 0,81%. W górę ciągnęły go walory spółek-eksporterów m.in. Sharp oraz Advantest, wspieranych przez osłabiającego się jena. Na wartości zyskały również akcje Mazda Motor o 11% po informacji, że Toyota planuje zaopatrywać tę spółkę w części do produkcji samochodów hybrydowych. Indeks KOSPI wzrósł o 0,8%.
Podczas wczorajszej sesji w Europie również dominowały wzrosty. Zwyżkom przewodziły spółki z sektora bankowego oraz technologicznego. Na początku dzisiejszej sesji na wartości traciły spółki wydobywcze w ślad za zniżkującą ceną miedzi. Dziś ciąg dalszy raportów kwartalnych, a swój wynik zaprezentują JP Morgan oraz Google. Jeśli okazałyby się one lepsze od oczekiwań, można śmiało liczyć na kontynuację wzrostów na światowych parkietach, które mogą zostać wzmocnione przez pozytywne dane z gospodarki USA.
Sporządzili:
Michał Fronc
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka | Tagged:
American Express,
Capital One Fiancial,
Chiny,
gospodarka USA,
indeks Dow Jones,
indeks KOSPI,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks tokijski,
inflacja CPI,
jen,
komunikat FOMC,
kredyt hipoteczny,
Mazda Motor,
NY Empire State,
stopa bezrobocia,
USA |