<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NBPkursywalut.com &#187; Europa Środkowo &#8211; Wschodnia</title>
	<atom:link href="http://www.nbpkursywalut.com/index.php/tag/europa-srodkowo-wschodnia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nbpkursywalut.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Jun 2011 10:42:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dane o PKB Polski bez wpływu na złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/02/dane-o-pkb-polski-bez-wplywu-na-zlotego-2/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/02/dane-o-pkb-polski-bez-wplywu-na-zlotego-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Feb 2011 14:24:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[ceny importu]]></category>
		<category><![CDATA[dane o PKB]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[dynamika PKB]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka globalna]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[nastroje rynkowe]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[podatek VAT]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[waluta krajowa]]></category>
		<category><![CDATA[wartość euro]]></category>
		<category><![CDATA[wydatki konsumentów]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=2262</guid>
		<description><![CDATA[W czasie wczorajszej sesji na rynku złotego mogliśmy obserwować lekkie osłabienie krajowej waluty. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 3,9100 pod wpływem wzrostu awersji do ryzyka, po tym jak agencja ratingowa Standard&#038;Poor?s dokonała obniżki ratingu Japonii. Dziś rano kurs zbliżył się do wartości 3,9200, po chwili jednak odbił z powrotem pod 3,9100. O godz. 10.00 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czasie wczorajszej sesji na rynku złotego mogliśmy obserwować lekkie osłabienie krajowej waluty. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 3,9100 pod wpływem wzrostu awersji do ryzyka, po tym jak agencja ratingowa Standard&#038;Poor?s dokonała obniżki ratingu Japonii. Dziś rano kurs zbliżył się do wartości 3,9200, po chwili jednak odbił z powrotem pod 3,9100. O godz. 10.00 z Polski poznaliśmy dane o dynamice PKB za 2010 r. Okazały się one zgodne z oczekiwaniami. Wzrost gospodarczy w tym okresie wyniósł 3,8 proc. w porównaniu z 1,7 proc. w 2009 r. Dynamika w IV kwartale również przyspieszyła prawdopodobnie do 4,3 proc. r/r ? motorem wzrostu w dalszym ciągu pozostaje konsumpcja prywatna, której tempo wzrostu wyniosło ok. 4,0 proc. r/r. W związku z tym, iż dane te były zgodne z oczekiwaniami, nie wywołały one jednak silniejszej reakcji rynku złotego.<br />
Dziś również opublikowany został raport Narodowego Banku Polskiego na temat sytuacji gospodarczej w regionie Europy Środkowo ? Wschodniej. Stwierdzono w nim m.in., iż inflacja bazowa w naszym kraju będzie przyspieszać ze względu na oczekiwany wzrost presji płacowej, podwyżkę podatku VAT oraz wzrost cen importu. Według A. Zielińskiej ? Głębockiej z RPP, należy spodziewać się dalszego zacieśniania polityki monetarnej przez Radę. Z kolei zdaniem E. Chojny ? Duch nie ma obecnie merytorycznych przesłanek za dalszymi podwyżkami stóp.</p>
<p>Eurodolar dzisiaj w godzinach porannych skonsolidował się w pobliżu poziomu 1,37. Wzrost kursu tej pary walutowej zatrzymał się wczoraj na poziomie 61,8 proc. zniesienia fali spadkowej, obserwowanej od listopada 2010 r. do stycznia br. Jest to dość istotna bariera, którą z pewnością trudno będzie przebić ?z marszu?. W najbliższych godzinach powinniśmy obserwować kontynuację konsolidacji, której sprzyjać będą oczekiwania inwestorów na publikację wstępnych danych o PKB Stanów Zjednoczonych za IV kw. Poznamy je o godz. 14.30.<br />
Tradycyjnie już przy okazji odczytów ważnych wskaźników z USA, oprócz samego wyniku, rynkową niepewność tworzy to, w jaki sposób zachowa się eurodolar ? czy jak wyznacznik fundamentów, czy też wskaźnik nastrojów rynkowych. Biorąc pod uwagę ostatnie reakcje, pierwszy ruch powinien być fundamentalny, tj. np. lepszy odczyt danych o PKB spowoduje spadek wartości euro względem dolara. Później zachowanie EUR/USD może być bardziej ?emocjonalne?, tj. zgodne z reakcją giełd, w związku z czym będziemy prawdopodobnie obserwować dość duże odreagowanie. Z tego względu ryzyko zajmowania pozycji pod wskazane dane, dodatkowo wzrasta. Prognozy zakładają, iż według zannualizowanych danych amerykańska gospodarka w IV kw. ubiegłego roku wzrosła o 3,5 proc., podczas gdy w III kw. rozwijała się w tempie 2,6 proc. Pozytywnie na ten wskaźnik powinny przede wszystkim oddziaływać wydatki konsumentów.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2011/02/dane-o-pkb-polski-bez-wplywu-na-zlotego-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziś decyzja RPP w sprawie stóp procentowych</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/dzis-decyzja-rpp-w-sprawie-stop-procentowych-3/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/dzis-decyzja-rpp-w-sprawie-stop-procentowych-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 11:25:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańskie przedsiębiorstwa]]></category>
		<category><![CDATA[ecb]]></category>
		<category><![CDATA[emerytury]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja]]></category>
		<category><![CDATA[marek belka]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[odczyt indeksu]]></category>
		<category><![CDATA[Parlament]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[renty]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek bankowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[samodzielne finansowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sektor bankowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[Trybunał Konstytucyjny]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1831</guid>
		<description><![CDATA[Wczorajsza sesja na rynku złotego przyniosła osłabienie polskiej waluty ? notowania EUR/PLN zwyżkowały ponad poziom 4,1700, który jednak zdołał zatrzymać dalszą deprecjację. Dziś rano złoty odrobił już część strat, a wartość euro spadła w okolice 4,1400 zł.
Nastroje w regionie nieco uspokoiły się, inwestorzy wciąż jednak pozostają ostrożni. Ostatnie tygodnie pokazały, iż sytuacja gospodarcza w Europie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczorajsza sesja na rynku złotego przyniosła osłabienie polskiej waluty ? notowania EUR/PLN zwyżkowały ponad poziom 4,1700, który jednak zdołał zatrzymać dalszą deprecjację. Dziś rano złoty odrobił już część strat, a wartość euro spadła w okolice 4,1400 zł.<br />
Nastroje w regionie nieco uspokoiły się, inwestorzy wciąż jednak pozostają ostrożni. Ostatnie tygodnie pokazały, iż sytuacja gospodarcza w Europie Środkowo ? Wschodniej jest daleka od stabilizacji. W obecnym momencie uczestnicy rynku czekają na decyzję Międzynarodowego Funduszu Walutowego o przekazaniu Rumunii kolejnej transzy pomocy finansowej. Wczoraj Parlament w tym kraju zaakceptował 25-procentowe cięcia płac w sektorze budżetowym, zgadzając się jednocześnie z decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który odrzucił propozycję obniżki rent i emerytur o 15%. Dodatkowo jednak wprowadzono 5-procentową podwyżkę podatku VAT. Rumunia będzie dyskutować z MFW nad kolejną transzą pakietu pomocowego już w najbliższy piątek. Na rynku pojawiły się również informacje o możliwych negocjacjach Węgier z Funduszem na temat nowego planu wsparcia, w związku z drastycznymi restrykcjami fiskalnymi, do jakich w bieżącym roku został zmuszony ten kraj.<br />
Dziś odbędzie się pierwsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej pod przewodnictwem nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego, Marka Belki. Jest praktycznie pewne, iż RPP pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Inwestorzy czekają jednak na wystąpienie nowego przewodniczącego Rady, jakie odbędzie się po posiedzeniu. Oprócz uzasadnienia decyzji RPP, M. Belka przedstawi wstępne wyniki najnowszej projekcji inflacji.</p>
<p>Wczorajszy, znacznie słabszy od prognoz odczyt indeksu zaufania amerykańskich konsumentów dał impuls do silnych spadków na giełdach w USA. Nie wpłynął jednak trwale na notowania EUR/USD. Kurs tej pary walutowej po publikacji danych ze Stanów Zjednoczonych, wprawdzie odnotował spadek (zachował się tym samym jak barometr nastrojów rynkowych), jednak ruch ten okazał się nietrwały. Bardzo szybko bowiem eurodolar powrócił do konsolidacji wokół 1,2200. Dzisiejszą sesję europejską rozpoczął on ponad wskazanym poziomem. Obecnie trudno dostrzec jego korelację z jakimkolwiek innym rynkiem, dlatego też jest on dość nieprzewidywalny. Być może dopiero publikacja oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy w piątek, sprawi, że zależność pomiędzy notowaniami euro względem dolara a innymi rynkami ponownie się wzmocni. Dzisiaj zostanie przedstawiony raport ADP o zmianie zatrudnienia poza sektorem rolniczym w amerykańskich przedsiębiorstwach prywatnych w czerwcu, który może dostarczyć pewnych wskazówek na temat tego, jak wypadną piątkowe dane.<br />
Obecnie na rynku utrzymuje się niepewność związana z faktem, iż jutro europejskie banki będą musiały zwrócić ECB roczne pożyczki, opiewające na kwotę 442 mld EUR. Inwestorzy obawiają się, że może to negatywnie wpłynąć na płynność w sektorze bankowym. W trakcie dzisiejszej sesji ECB zaoferuje 3-miesięczne pożyczki. Banki obawiające się pogorszenia swej kondycji po zwrocie rocznego wsparcia, mogą zdecydować się na ich zaciągnięcie. Popyt na te pożyczki pokaże, na ile zdrowy jest europejski sektor bankowy. Niskie zapotrzebowanie będzie świadczyć o tym, że jest on w dobrej kondycji, zdolny do samodzielnego finansowania.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/07/dzis-decyzja-rpp-w-sprawie-stop-procentowych-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziś publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/dzis-publikacja-danych-z-amerykanskiego-rynku-pracy/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/dzis-publikacja-danych-z-amerykanskiego-rynku-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 11:07:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Rezerwy Federalnej]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[eurodolar]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[finanse publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarki lokalne]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[partia rządząca]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polscy inwestorzy]]></category>
		<category><![CDATA[publikacja makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pozarolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor usług]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik ISM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1685</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj, pomimo nieobecności polskich inwestorów, na krajowym rynku sporo się działo. Notowania EUR/PLN po porannej zniżce do poziomu 4,0600, wzrosły w ciągu dnia w pobliże wartości 4,1300. Kurs USD/PLN natomiast po spadku rano w okolice 3,3000, odbił o prawie 10 groszy w górę, podążając za zwyżkującym EUR/PLN i spadającym EUR/USD. Dzisiejsza sesja rozpoczyna się przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj, pomimo nieobecności polskich inwestorów, na krajowym rynku sporo się działo. Notowania EUR/PLN po porannej zniżce do poziomu 4,0600, wzrosły w ciągu dnia w pobliże wartości 4,1300. Kurs USD/PLN natomiast po spadku rano w okolice 3,3000, odbił o prawie 10 groszy w górę, podążając za zwyżkującym EUR/PLN i spadającym EUR/USD. Dzisiejsza sesja rozpoczyna się przy poziomach 4,1050 zł za euro i 3,3700 zł za dolara. Do godz. 14.30, kiedy to zostaną zaprezentowane dane z amerykańskiego rynku pracy,  możemy obserwować konsolidację na polskim rynku walutowym. Wczoraj pomimo pozytywnych nastrojów na giełdach i niezłych danych napływających z USA, waluty naszego regionu traciły na wartości. Choć zazwyczaj globalne czynniki dominują nad lokalnymi, wczoraj jednak wydarzenia w regionie zadecydowały o pogorszeniu sentymentu względem walut Europy Środkowo ? Wschodniej. Wraz z nasileniem się problemów Grecji, inwestorzy zaczęli z niepokojem przyglądać się kondycji finansów publicznych lokalnych gospodarek. Najsłabiej w regionie pod tym względem wypadają Węgry oraz Rumunia. Wczoraj nastroje popsuło ogłoszenie przez wiceprezesa partii Fidesz, iż nowo powołany rząd ma zamiar wprowadzić dwuletni program antykryzysowy. Członkowie partii rządzącej, po przejęciu władzy, zastali bowiem sektor krajowych finansów publicznych w dużo gorszej kondycji niż wcześniej oczekiwano. Niepowodzeniem zakończyła się również wczorajsza aukcja rumuńskich rządowych obligacji. Węgry natomiast zdecydowały się ograniczyć wcześniej zaplanowaną ofertę ze względu na wzrost rynkowych stóp procentowych.</p>
<p>Wczoraj na zagranicznym rynku walutowym mogliśmy obserwować zniżkę eurodolara z poziomu 1,2320 do 1,2150. Była ona wynikiem niezłych danych z amerykańskiego rynku pracy oraz jastrzębich komentarzy członków Fed. Dzisiejsze notowania rozpoczęły się w okolicach poziomu 1,2180 USD za EUR. Wczorajsza sesja obfitowała w publikacje makroekonomiczne z USA. Choć w większości wypadły one nieco poniżej oczekiwań, to jednak potwierdziły iż ożywienie w gospodarce amerykańskiej jest kontynuowane. Poznaliśmy m.in. raport o zatrudnieniu w prywatnym sektorze pozarolniczym, publikowany przez agencję ADP. Zmiana zatrudnienia wyniosła 55 tys., przy oczekiwanym wzroście miejsc pracy o 60 tys. Silnie w górę został jednak skorygowany odczyt z poprzedniego miesiąca (z 32 tys. do 65 tys.). Niewiele od prognoz odbiegał też wskaźnik ISM dla amerykańskiego sektora usług ? wyniósł on w maju 55,4 pkt, czyli tyle samo, ile miesiąc wcześniej ? oczekiwano natomiast minimalnej zwyżki do 55,5 pkt. Wczoraj również na rynek napłynęły dość jastrzębie komentarze prezesów regionalnych Banków Rezerwy Federalnej ? Kansas, Atlanty i Dallas. Opowiadają się oni za zacieśnianiem polityki pieniężnej w USA w niedługim terminie. Swoje stanowisko argumentują postępującym ożywieniem gospodarczym. Dziś będzie miała miejsce jedna z najważniejszych publikacji makroekonomicznych miesiąca ? raport amerykańskiego Departamentu Pracy USA, w którym zostanie przedstawiona zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Dane zostaną opublikowane o godz. 14.30, prognozy rynkowe wskazują na wzrost miejsc pracy na poziomie 513 tys. Wcześniej, o godz. 11.00 zostanie przedstawiony drugi odczyt dynamiki PKB w Eurolandzie za I kwartał bieżącego roku. Publikacja ta jednak, w obliczu dzisiejszych danych z USA może jednak nie mieć większego wpływu na notowania eurodolara. </p>
<p>Sporządziła:<br />
Joanna Pluta<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/06/dzis-publikacja-danych-z-amerykanskiego-rynku-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powrót eurodolara do spadków</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 09:34:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt fiskalny]]></category>
		<category><![CDATA[EBC]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Bank Centralny]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[gbpusd]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Kraje Bałtyckie]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[notowania brytyjskiej waluty]]></category>
		<category><![CDATA[notowania euro]]></category>
		<category><![CDATA[notowania eurodoara]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[polityka finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek funta]]></category>
		<category><![CDATA[rynek nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[stopa procentowa]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[usdpln]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1539</guid>
		<description><![CDATA[Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od lekkiego osłabienia pod wpływem wciąż sporej niepewności w związku z przyszłością słabszych gospodarek strefy euro. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 4,07600, a USD/PLN wzrósł do 3,2000. Przed godziną 10.00 jednak kursy wspomnianych par walutowych kształtowały się już o około 3-4 grosze niżej. Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego kraje Europy Środkowo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od lekkiego osłabienia pod wpływem wciąż sporej niepewności w związku z przyszłością słabszych gospodarek strefy euro. Notowania EUR/PLN zwyżkowały w okolice poziomu 4,07600, a USD/PLN wzrósł do 3,2000. Przed godziną 10.00 jednak kursy wspomnianych par walutowych kształtowały się już o około 3-4 grosze niżej. Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego kraje Europy Środkowo ? Wschodniej powinny wyciągnąć lekcję z ostatniego kryzysu i zadbać o odpowiednią kontrolę nad napływającymi na ich rynku kapitałami inwestycyjnymi. Kryzys pokazał bowiem, do czego może doprowadzić nadmierna ilość kapitału spekulacyjnego w danej gospodarce ? w przypadku Polski w momencie pogorszenia nastrojów doprowadziła ona do miażdżącego dla krajowej waluty wzrostu zmienności. Kraje Bałtyckie z kolei borykały się w czasie kryzysu z problemem pęknięcia bańki spekulacyjnej na ich rynku nieruchomości ? do ich powstania doprowadził właśnie m.in. nadmierny napływ kapitałów krótkoterminowych. MFW podaje również przykład Rosji, która popadła w recesję w wyniku zbyt silnego uzależnienia od cen surowców, które w okresie dobrej koniunktury na rynku osiągnęły rekordowe ceny, by podczas kryzysu spaść o nawet kilkadziesiąt procent. Zdaniem Funduszu dbanie o jakość napływających kapitałów jest obecnie jednym z kluczowych wyzwań, stojących przed osobami odpowiedzialnymi za politykę finansową i gospodarczą w poszczególnych krajach w regionie Europy Środkowo ? Wschodniej.<br />
Euro ponownie traci na wartości względem dolara. Kurs EUR/USD od pierwszych godzin wczorajszej sesji europejskiej, kiedy to w pobliżu poziomu 1,3100 ustanowił swoje kilkudniowe maksimum do dzisiaj spadł już o ponad 4 figury, schodząc na moment pod 1,2700. Najbliższe istotne wsparcie w notowaniach tej pary walutowej usytuowane jest na 1,2600. Po silnych ruchach rynki zwykle dość długo powracają do względnej stabilizacji, dlatego też w notowaniach eurodolara w najbliższym czasie może utrzymywać się podwyższona zmienność. Po pierwszej euforycznych reakcji na powstanie pakietu pomocowego dla krajów strefy euro, obecnie uczestnicy rynku dokonują chłodnej analizy ewentualnych działań ratunkowych. Wykup obligacji rządowych przez Europejski Bank Centralny można traktować jako krok poluźniający politykę pieniężna. Wobec takich działań trudno spodziewać się, by ECB mógł w ciągu kilku najbliższych miesięcy podnieść stopy procentowe. Łagodzenie polityki pieniężnej oraz oddalanie się perspektywy początku fazy jej zacieśniania z pewnością nie jest czynnikiem sprzyjającym notowaniom euro. Oczywiście można przyjąć również inną interpretację kroku ECB, bowiem wykup europejskich papierów dłużnych powinien ograniczyć presję spadkową w notowaniach tych papierów, która w ostatnim czasie negatywnie wpływała na wartość euro. Z pewnością dla światowych rynków najlepszym rozwiązaniem byłby trwały wzrost zaufania inwestorów do obligacji emitowanych przez mniej rozwinięte kraje strefy euro, co pozytywnie wpłynęłoby na ich notowania bez konieczności interwencji banku centralnego. By jednak zaufanie to zostało w pełni odzyskane, niezbędne są sygnały świadczące o skuteczności działań takich państw jak Grecja, Portugalia i Hiszpania, zmierzających do ograniczenia wysokich deficytów fiskalnych. Podobnie jak w notowaniach EUR/USD, silne wahania obserwujemy również w przypadku kursu GBP/USD. Na rynku funta wciąż utrzymuje się niepewność po tym, jak w wyborach parlamentarnych żadna partia nie zdobyła niezbędnej do samodzielnego rządzenia liczby głosów. Obecnie trwają rozmowy w sprawie utworzenia koalicji. Dopiero gdy zakończą się one z sukcesem, presja spadkowa w notowaniach brytyjskiej waluty ulegnie trwalszemu zmniejszeniu. Dzisiaj z Wielkiej Brytanii o godz. 10.30 poznamy dane na temat produkcji przemysłowej. Funt zwykle silnie reaguje na publikacje wskaźników z brytyjskiej gospodarki, dlatego też warto zwrócić uwagę na najnowsze doniesienia o produkcji.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/powrot-eurodolara-do-spadkow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Znaczna poprawa nastrojów na rynkach</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/znaczna-poprawa-nastrojow-na-rynkach/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/znaczna-poprawa-nastrojow-na-rynkach/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 10:50:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[czeska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynadorowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje skarbowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek czeski]]></category>
		<category><![CDATA[rynki światowe]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[władze europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1530</guid>
		<description><![CDATA[Na początku dzisiejszej sesji złoty kontynuuje rozpoczęte jeszcze w piątek odreagowanie ostatniej fali osłabienia. Notowania EUR/PLN zeszły pod poziom 4,0000, natomiast kurs USD/PLN przed godziną 10.00 zdołał zejść do 3,0550. Ostatni tydzień pokazał odporność rynku czeskiego na zawirowania na światowych rynkach. Wartość korony nie zeszła bowiem poniżej swoich tegorocznych minimów, podczas gdy notowania złotego oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku dzisiejszej sesji złoty kontynuuje rozpoczęte jeszcze w piątek odreagowanie ostatniej fali osłabienia. Notowania EUR/PLN zeszły pod poziom 4,0000, natomiast kurs USD/PLN przed godziną 10.00 zdołał zejść do 3,0550. Ostatni tydzień pokazał odporność rynku czeskiego na zawirowania na światowych rynkach. Wartość korony nie zeszła bowiem poniżej swoich tegorocznych minimów, podczas gdy notowania złotego oraz forinta osłabiły się do poziomów nie obserwowanych od grudnia zeszłego roku. Z jednej strony za niewielką zmiennością korony stoi fakt, iż gospodarka Czech uznawana jest za jedną z najsilniejszych w regionie Europy Środkowo ? Wschodniej, czego efektem jest spore zaufanie inwestorów zagranicznych względem tego rynku. Poprawę kondycji czeskiej gospodarki potwierdziły piątkowe dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej, które zdecydowanie przewyższyły oczekiwania inwestorów. Ważniejszy jest tu jednak niewielki rozmiar rynku czeskiego, podnoszący ryzyko spekulacji w momencie zawirowań i podwyższonej zmienności nastrojów.<br />
O tym, iż o zmienności na danym rynku świadczy jego płynność oraz wielkość, świadczy zachowanie złotego w czasie ostatniej fali pogorszenia ogólnorynkowych nastrojów. Za polską walutą stoją bowiem najsilniejsze fundamenty gospodarcze w naszym regionie, PLN natomiast w momencie wzrostu niepewności był jedną z najbardziej zmiennych walut. Krajowy rynek jest jednak zdecydowanie bardziej płynny niż czeski, w związku z czym operacje spekulacyjne są tu obarczone dużo niższym ryzykiem. </p>
<p>Początek tygodnia na światowych rynkach przyniósł znaczący spadek awersji do ryzyka. Pozytywnie na nastroje wśród inwestorów wpłynęła informacja o tym, że władze europejskie stworzyły pakiet pomocowy dla strefy euro, który może opiewać na kwotę nawet 750 mld EUR. Środki z tego pakietu będą przeznaczane w razie potrzeby na wspieranie państw Eurolandu, zmagających się z problemami fiskalnymi. Na sumę 750 mld EUR będzie się składać 440 mld EUR w postaci pożyczek i gwarancji dostarczanych przez same kraje strefy euro, ponadto 60 mld EUR w formie pożyczek trafi z budżetu UE, a dodatkowe 250 mld EUR dostarczy Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Oprócz tego na działania pomocowe zdecydował się Europejski Bank Centralny. Będzie on m.in. wykupywał obligacje skarbowe i korporacyjne. Z uwagi na to, że nie może nabywać papierów dłużnych bezpośrednio, dokona tego poprzez rynek wtórny.<br />
Inwestorzy w ostatnim czasie poprzez wyprzedaż obligacji niektórych państw Eurolandu wywierali bardzo dużą presję na władzach europejskich, ostatecznie zmuszając je do podejmowania zdecydowanych działań pomocowych, najpierw w stosunku do Grecji, później względem innych gospodarek strefy euro. W krótkim terminie w zasadzie już nic więcej nie da się zrobić, w długim kluczowe będą kroki, zmierzające do ograniczenia wysokich deficytów budżetowych.<br />
Kurs EUR/USD na informację o stworzenie pakietu pomocowego dla państw strefy euro zareagował silnym wzrostem. Zdołał on nawet przebić psychologiczną barierę 1,3000. Kolejny istotny opór usytuowany jest w okolicach 1,3100. Niewykluczone, że inwestorzy po zbliżeniu się do niego, pokuszą się o próbę powrotu do spadków. W takiej sytuacji najbliższe kluczowe wsparcia będą stanowić poziomy 1,3000 oraz 1,2800. Dzisiaj nie poznamy żadnych istotnych danych z największych gospodarek. O godz. 13.00 zostanie przedstawiona decyzja Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Koszt pieniądza w Wielkiej Brytanii nie powinien ulec zmianie. Brytyjskie władze monetarne prawdopodobnie nie rozszerzą również programu wykupu obligacji. Rynek będzie wciąż żył doniesieniami związanymi ze strefą euro.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/znaczna-poprawa-nastrojow-na-rynkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc pod znakiem podwyższonej zmienności w notowaniach złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 14:40:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[Surowce]]></category>
		<category><![CDATA[amerykański rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja franka]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja PLN]]></category>
		<category><![CDATA[audusd]]></category>
		<category><![CDATA[australia]]></category>
		<category><![CDATA[australijski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[baryłka surowca]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[bilans obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[ceny czarnego złota]]></category>
		<category><![CDATA[ceny produkcji]]></category>
		<category><![CDATA[czeski dług]]></category>
		<category><![CDATA[dane makro]]></category>
		<category><![CDATA[dane o inflacji]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[dług publiczny]]></category>
		<category><![CDATA[eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[giełdy światowe]]></category>
		<category><![CDATA[gospdoarka Australii]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka japońska]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[greckie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks CPI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja bazowa]]></category>
		<category><![CDATA[interwencja walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kraje europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[krajowy eksport]]></category>
		<category><![CDATA[krajowy rynek]]></category>
		<category><![CDATA[kurs usdjpy]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania dolara]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje rządowe]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski dług]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Prezes NBP]]></category>
		<category><![CDATA[publikacje makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RBA]]></category>
		<category><![CDATA[restrykcje budżetowe]]></category>
		<category><![CDATA[ropa Brent]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[rynek europejski]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek polski]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przedsiębiorstw]]></category>
		<category><![CDATA[Senat]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż detaliczna]]></category>
		<category><![CDATA[stabilność złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[stopy porcentowe]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[środki funduszowe]]></category>
		<category><![CDATA[środki pomocowe]]></category>
		<category><![CDATA[światowe giełdy]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie franka]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie polskiej waluty]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[władze gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>
		<category><![CDATA[władze polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik PPI]]></category>
		<category><![CDATA[wspieranie gospodarki]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1511</guid>
		<description><![CDATA[1. Rynek krajowy
Kwiecień upłynął pod znakiem sporej zmienności na polskim rynku walutowym. Na początku miesiąca notowania EUR/PLN zniżkowały aż do poziomu 3,8220. W kolejnych tygodniach mogliśmy obserwować lekkie wzrosty, które jednak były przerywane okresami niewielkiej zmienności i konsolidacji kursu EUR/PLN. Ostatnie dni kwietnia przyniosły jednak zdecydowany wzrost wartości euro, która zwyżkowała w okolice 3,9600 zł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>1. Rynek krajowy</strong></p>
<p>Kwiecień upłynął pod znakiem sporej zmienności na polskim rynku walutowym. Na początku miesiąca notowania EUR/PLN zniżkowały aż do poziomu 3,8220. W kolejnych tygodniach mogliśmy obserwować lekkie wzrosty, które jednak były przerywane okresami niewielkiej zmienności i konsolidacji kursu EUR/PLN. Ostatnie dni kwietnia przyniosły jednak zdecydowany wzrost wartości euro, która zwyżkowała w okolice 3,9600 zł (początek maja przyniósł kontynuację ruchu wzrostowego, który doprowadził do przebicia poziomu 4,0000 PLN za EUR).<br />
Główny wpływ na notowania złotego miały nastroje inwestycyjne, panujące na światowych giełdach, które pod koniec miesiąca uległy zdecydowanemu pogorszeniu. Wcześniejszy optymizm na parkietach wspierał PLN, jednak silniejsze umocnienie polskiej waluty hamowały obawy uczestników rynku o możliwą interwencję rynkową ze strony Narodowego Banku Polskiego.</p>
<p><strong>Polski rynek walutowy a tragedia w Smoleńsku</strong><br />
Uczestnicy polskiego rynku bardzo spokojnie zareagowali na tragiczne wydarzenia z początku ubiegłego miesiąca. Pomimo skrajnie dramatycznych uczuć i emocji, jakie wywołała tragedia, inwestorzy zdołali zdobyć się na obiektywną ocenę jej realnego wpływu na krajowy rynek oraz gospodarkę.<br />
Kwestią budzącą pewne wątpliwości pozostała jedynie sprawa obsadzenia przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej po tragicznej śmierci prezesa NBP S. Skrzypka, który do tej pory pełnił tę funkcję. Obowiązki prezesa przejął dotychczasowy wiceprezes banku P. Wiesiołek. Konstytucjonaliści nie są jednak zgodni co do tego, czy może on (jako osoba, która nie składała ślubowania przed Senatem) przewodniczyć posiedzeniom RPP i wykonywać prawo głosu. Pełniący obowiązki prezydenta B. Komorowski, nie chcąc nadużywać władzy, jaką daje mu obecna funkcja, postanowił, iż kandydata na nowego prezesa NBP i jednocześnie pełnoprawnego przewodniczącego Rady wyznaczy dopiero nowy prezydent, wyłoniony w nadchodzących wyborach. Póki co więc aktualna jest decyzja, przyznająca Wiesiołkowi prawo głosu w posiedzeniach RPP z ryzykiem późniejszego kwestionowania jego decyzji.</p>
<p><strong>Polityka walutowa NBP</strong><br />
Sporo emocji na rynku złotego wywołała interwencja walutowa NBP, przeprowadzona 9 kwietnia, jeszcze za życia ŚP S. Skrzypka. Bank zdecydował się na zakup na rynku walut obcych w celu zahamowania nadmiernej aprecjacji PLN. Interwencja okazała się skuteczna, doprowadzając do zwyżki notowań EUR/PLN z poziomu tegorocznych minimów w okolicach 3,8200 do 3,8900.<br />
Inwestorzy przejęli się również komunikatem po ostatnim posiedzeniu RPP, z którego wynikało, iż część członków Rady opowiadała się za obniżką stóp procentowych. Argumentem za cięciem kosztu pieniądza nie było w tym przypadku wspieranie gospodarki, lecz właśnie interwencyjne zahamowanie zbyt dynamicznej aprecjacji złotego.<br />
Władze monetarne oraz gospodarcze zgodnie twierdzą, iż ostatnia fala umocnienia złotego była zbyt dynamiczna i stanowiła zdecydowane zagrożenie dla tempa wzrostu gospodarczego poprzez negatywny wpływ na krajowy eksport. Nie wyklucza się kolejnych interwencji w celu stabilizacji kursu PLN ? ostatnia fala rynkowego osłabienia polskiej waluty oddala jednak perspektywę kolejnej ingerencji władz monetarnych w rynek złotego.</p>
<p><strong>?Sprawa grecka? a rynek złotego</strong><br />
Przez większość kwietnia złoty wykazywał wyjątkową odporność na problemy gospodarcze Grecji oraz rosnące obawy o inne słabsze gospodarki strefy euro. Można wręcz powiedzieć, iż początkowo sytuacja ta sprzyjała złotemu, a także pozostałym walutom naszego regionu. Inwestorzy europejscy, wycofując się z zagrożonych gospodarek Eurolandu, lokowali swój kapitał na relatywnie stabilniejszych rynkach Europy Środkowo ? Wschodniej. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się rynek polski, jako największy i najbardziej płynny w naszym regionie. Pomimo rosnącej nieufności na rynku europejskim, kilku krajom regionu udało się z powodzeniem uplasować oferty obligacji rządowych. W przypadku aukcji polskiego i czeskiego długu, popyt ponad dwukrotnie przekroczył podaż. Bardzo dobrze wypadły również aukcje obligacji Rumunii oraz Węgier ? krajów, które w czasie kryzysu borykały się z podobnymi problemami jak obecnie Grecja.<br />
Dobra passa inwestycyjna w naszym regionie trwała do momentu, w którym obawy o rozwój sytuacji w strefie euro nie zdominowały nastrojów na światowych giełdach. Stało się to po tym jak agencja ratingowa Standard&#038;Poor&#8217;s w ciągu dwóch dni zdecydowała się na obniżki ratingów dla Grecji, Portugalii oraz Hiszpanii. Wzrost awersji do ryzyka oraz spadek apetytu inwestycyjnego doprowadziły do zniżki na światowych giełdach i wyprzedaży bardziej ryzykownych aktywów, w tym tych, związanych z regionem Europy Środkowo ? Wschodniej.<br />
Sytuacji nie zdołała poprawić nawet oficjalna decyzja o przyznaniu Grecji 3-letniego pakietu pomocowego o łącznej wartości 110 mld euro przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Unię Europejską (miała ona miejsce już na początku maja). Inwestorzy po chwilowej poprawie nastrojów zaczęli wątpić, czy wsparcie okaże się wystarczające oraz czy Grecja zdoła wprowadzić cały szereg restrykcji budżetowych, będących warunkiem otrzymania środków pomocowych. Uczestnicy rynku zadają sobie również pytanie, który z europejskich krajów jako kolejny podzieli losy Grecji. </p>
<p><strong>Dobre kwietniowe dane makro</strong><br />
Kwiecień upłynął pod znakiem w większości pozytywnie zaskakujących publikacji makroekonomicznych. Bardzo dobrze zaprezentowała się produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna. Dynamika produkcji wskazała na jej wzrost w marcu o 12,3% r/r, oczekiwano natomiast zwyżki o 9,6% r/r. Sprzedaż z kolei zwiększyła się w tym okresie o 8,7% r/r, w porównaniu z prognozami na poziomie 4,1% r/r. Publikacja ta pozwoliła ponownie uwierzyć w siłę krajowego popytu wewnętrznego po bardzo słabych danych za luty, wskazujących na wzrost sprzedaży na poziomie zaledwie 0,1% r/r.<br />
Nieźle wypadło również saldo bilansu obrotów bieżących, które zanotowało w lutym nadwyżkę na poziomie 106 mln euro ? wynik ten był jednak efektem corocznego transferu przez Unię Europejską środków funduszowych.<br />
Rynek pracy wciąż pozostaje w nie najlepszej kondycji, chociaż sytuacja nie ulega dalszemu pogorszeniu. Bezrobocie w marcu spadło w marcu minimalnie do 12,9% z 13% w lutym. Nieco lepsze wyniki zaprezentował sektor przedsiębiorstw, w którym spadek zatrudnienia wyhamował do 0,6% r/r, a płace wzrosły o 4,8 % r/r.<br />
Dane o inflacji wskazują na systematyczny spadek tempa wzrostu cen. W marcu indeks CPI wyniósł 2,6% r/r, a wskaźnik PPI wykazał zniżkę cen produkcji o 2,4% r/r. Spadła również inflacja bazowa ? do 2,2% r/r z 2,0% r/r. Rada Polityki Pieniężnej w obliczu spadającej presji inflacyjnej, a także mając na względzie stabilność złotego, może dłużej niż oczekiwano wstrzymywać się z zaostrzaniem nastawienia względem polityki monetarnej i podwyżkami stóp procentowych.</p>
<p>2. Rynek zagraniczny</p>
<p>Spadek EUR/USD ze względu na problemy Grecji<br />
O notowaniach EUR/USD w kwietniu dużej mierze decydowały nastroje wokół mniej rozwiniętych państw strefy euro, w tym przede wszystkim Grecji. Wzrost obaw związanych z problemami tego kraju dał impuls do spadku wartości euro względem dolara na nowe roczne minimum, usytuowane nieco powyżej 1,3100 (na początku maja dołek ten został jeszcze znacząco pogłębiony). Wspomniany niepokój podsyciły obniżki ratingów Grecji (agencja S&#038;P obniżyła ocenę wiarygodności kredytowej tego państwa nawet do poziomu śmieciowego). Obawy te odbiły olbrzymie piętno na notowaniach rentowności greckich obligacji. Rentowności te np. w przypadku 2-letnich papierów dłużnych chwilowo przekroczyły nawet poziom 20%. To właśnie odwrócenie się inwestorów od greckich obligacji uniemożliwiło władzom tego kraju dalsze pozyskiwanie kapitału z rynku i zmusiło je do zwrócenia się z prośbą o pomoc do państw strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zatwierdzenie 3-letniego pakietu pomocowego o wartości 110 mld EUR (które było opóźniane z powodów dodatkowych warunków stawianych przez Niemcy) nie zdołało trwale poprawić sytuacji. By sentyment wobec euro uległ poprawie na dłużej, niezbędne wydają się pierwsze pozytywne efekty najnowszego programu ograniczenia deficytu budżetowego, w ramach którego, dzięki cięciom wydatków i podwyżkom podatków, w ciągu najbliższych trzech lat ma zostać wygospodarowane dodatkowe 30 mld EUR. Wprowadzenie tego programu w życie z pewnością utrudniać będzie sprzeciw greckiego społeczeństwa, które już od kilku miesięcy wyraża swe niezadowolenie poprzez masowe strajki. W najbliższych tygodniach protesty te z pewnością się nasilą. Inwestorzy obecnie będą też poświęcać sporo uwagi pozostałym mniej rozwiniętym państwom strefy euro takim jak Portugalia, czy też Hiszpania. Wszelkiej niepokojące sygnały napływające z tych krajów mogą być interpretowane przez pryzmat Grecji, co będzie powodować dalszy odwrót od euro.</p>
<p><strong>Dane ze strefy euro i USA a notowania EUR/USD</strong><br />
Dane napływające w ostatnich tygodniach ze strefy euro i z USA nie faworyzowały żadnej z tych dwóch gospodarek. Jako całokształt wciąż jednak lepiej prezentują się Stany Zjednoczone. Co prawda w kraju tym podobnie jak w niektórych gospodarkach Eurolandu też jest obserwowany ogromny deficyt budżetowy, jednak fakt ten nie wywołuje dużej obawy uczestników rynku, gdyż wciąż znajdują się chętni na zakup amerykańskich obligacji (co sprawia, iż nie występuje problem pozyskania finansowania z rynku, jak np. w przypadku Grecji). Stabilizacja sytuacji na amerykańskim rynku pracy powinna sprzyjać stopniowemu wzrostowi wydatków konsumentów, co w najbliższych miesiącach będzie wspierać gospodarkę USA. Dzięki temu w dalszym ciągu powinna ona wypadać lepiej na tle strefy euro, co z kolei będzie tworzyć presję spadkową w notowaniach EUR/USD.<br />
Zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Eurolandzie wciąż nie występuje zbyt wysokie ryzyko nadmiernego wzrostu inflacji, przez co perspektywa podwyżek stóp w obu gospodarkach jest dość daleka i nie oddziałuje na kurs EUR/USD.<br />
<strong>Kolejna podwyżka stóp w Australii</strong><br />
W kwietniu australijski bank centralny (RBA) po raz kolejny zdecydował się na podwyżkę głównej stopy procentowej o 25 pb, zachowując przy tym ?jastrzębie? nastawienie do polityki pieniężnej. Dzięki temu kurs AUD/USD testował roczne szczyty usytuowane w pobliżu 0,9400. Próby ich przebicia zakończyły się jednak niepowodzeniem. Zachowanie tej pary walutowej w kwietniu w kontekście nastawienia do polityki pieniężnej australijskich władz monetarnych oraz silnych fundamentów gospodarki Australii, wskazywało na możliwość podejmowania kolejnych prób pokonania oporu na poziomie 0,9400 w następnych tygodniach. Perspektywy te jednak nieco uległy zmianie na początku maja, kiedy to co prawda RBA podwyższył koszt pieniądza o kolejne 25 pb, lecz jednocześnie złagodził stanowisko odnośnie dalszego zacieśniania polityki monetarnej.</p>
<p><strong>Stabilizacja notowań EUR/CHF</strong><br />
Interwencja szwajcarskiego banku centralnego z początku kwietnia, która miała na celu powstrzymanie aprecjacji franka zakończyła się powodzeniem. Od momentu jej podjęcia kurs EUR/CHF konsoliduje się nieco ponad poziomem 1,4300. Inwestorzy przekonali się, iż szwajcarskie władze monetarne pozostają zdeterminowane w walce przeciwko nadmiernemu umocnieniu franka. Fakt ten powinien w najbliższych tygodniach w dalszym ciągu zniechęcać do prób umocnienia franka, co przy jednoczesnej słabości euro względem większości walut sprawi, iż kurs EUR/CHF będzie prawdopodobnie kontynuował konsolidację.</p>
<p>Polityka pieniężna w Japonii wciąż wyjątkowo łagodna<br />
Przeciwko nadmiernej sile własnej waluty opowiadają się również władze polityczne Japonii. Tamtejsza partia rządząca wskazała w kwietniu, iż korzystnymi dla japońskiej gospodarki poziomami dla kursu USD/JPY byłyby okolice 120,00. Takie wartości po raz ostatni obserwowaliśmy w notowaniach dolara względem jena 3 lata temu. W kwietniu kurs tej pary walutowej utrzymywał się w pobliżu swoich 8-miesięcznych szczytów, usytuowanych w okolicy 95,00. Słabości jena sprzyjają obecnie działania japońskich władz monetarnych, które zachowują wyjątkowo łagodne nastawienie do polityki pieniężnej. Zmagając się z deflacją i chcąc wesprzeć gospodarkę, rozważają one obecnie wprowadzenie w życie kolejnych działań wspierających rynek finansowy. W najbliższym czasie stanowisko japońskich władz monetarnych z pewnością nie ulegnie zmianie, co będzie sprzyjać dalszemu osłabieniu jena. Jednocześnie na niekorzyść tej waluty przemawiają ostrzeżenia przed obniżką ratingu Japonii ze względu na ogromny dług publiczny tego kraju.</p>
<p><strong>Światowe giełdy mocne w kwietniu</strong><br />
Światowe giełdy w kwietniu, mimo że osłabiane przez obawy związane z sytuacją mniej rozwiniętych gospodarek strefy euro, pozostawały w kwietniu stosunkowo silne. Zdołały one ustanowić nowe ponad 1,5-roczne maksima. Na rynek w minionym miesiącu nie napływały sygnały do rozpoczęcia większej korekty spadkowej, pomimo tego, że notowania stały się już dość silnie wykupione. Pierwsze tego typu impulsy przyniósł początek maja. Najbliższe dni powinny przynieść rozstrzygnięcie dla światowych giełdach na kolejne tygodnie. Silniejsze odreagowanie z pewnością byłoby korzystne dla rynku.</p>
<p><strong>Zwyżka notowań ropy Brent w ramach kanału wzrostowego</strong><br />
Notowania ropy Brent w kwietniu pozostawały w kanale wzrostowym, ustanowionym w połowie 2009 r. Kanał ten pozwala na średni miesięczny wzrost wartości baryłki surowca o 1,5 USD. Podobnie jak światowe indeksy giełdowe, ceny ?czarnego złota? zdołały ustanowić nowe ponad 1,5-roczne szczyty. Podobieństwo to nie jest przypadkiem, gdyż w minionym miesiącu w dalszym ciągu widoczna była dość silna dodatnia korelacja pomiędzy wartością ropy, a notowaniami indeksów giełdowych. Zależność ta powinna utrzymać się również w kolejnych tygodniach.</p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/miesiac-pod-znakiem-podwyzszonej-zmiennosci-w-notowaniach-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inwestorzy oczekują na dane z USA o PKB</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-oczekuja-na-dane-z-usa-o-pkb/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-oczekuja-na-dane-z-usa-o-pkb/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 09:44:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[dane o wydatkach]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarstwa domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[indeks Chicago PMI]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[japonska gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[japońska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[kurs euro]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[problemy gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[produkcja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[rynek europejski]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[sesja europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[Stary Kontynent]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[Uniwersytet Michigan]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1490</guid>
		<description><![CDATA[Na początku dzisiejszej sesji notowania EUR/PLN pozostają stabilne w pobliżu poziomu 3,9000. Kurs euro względem złotego odreagował ostatnie osłabienie, jakie miało miejsce na fali pogorszenia nastrojów pod wpływem problemów gospodarczych w Eurolandzie.
Kraje Europy Środkowo ? Wschodniej znajdują się w dużo lepszej kondycji fiskalnej niż najsłabsze gospodarki strefy euro. W związku z tym inwestorzy na rynkach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku dzisiejszej sesji notowania EUR/PLN pozostają stabilne w pobliżu poziomu 3,9000. Kurs euro względem złotego odreagował ostatnie osłabienie, jakie miało miejsce na fali pogorszenia nastrojów pod wpływem problemów gospodarczych w Eurolandzie.<br />
Kraje Europy Środkowo ? Wschodniej znajdują się w dużo lepszej kondycji fiskalnej niż najsłabsze gospodarki strefy euro. W związku z tym inwestorzy na rynkach europejskich emerging markets wykazywali raczej sporą odporność na nasilające się kłopoty krajów takich jak Grecja czy Portugalia. Ostatnie dni jednak przyniosły zdecydowane pogorszenie nastrojów wśród uczestników rynku w związku z obniżkami ratingów dla trzech krajów strefy euro. Tym razem osłabienie sentymentu było tak silne, że objęło również region Europy Środkowo ? Wschodniej.<br />
Nastroje nieco poprawiły się po tym jak na rynek dotarły nieoficjalne informacje, dotyczące wartości pakietu pomocowego dla Grecji w kolejnych latach ? do tej pory bowiem mówiono jedynie o zakresie pomocy w roku bieżącym. Napięcia związane z tzw. ?sprawą grecką? zapewne jeszcze nie raz powrócą na rynek, co poprzez oddziaływanie na  nastroje inwestycyjne, powinno wpływać na waluty regionu, w tym na złotego. W przyszłym tygodniu decyzję o stopach procentowych podejmie bank centralny Czech. Spora część uczestników rynku oczekuje obniżki kosztu pieniądza u naszych południowych sąsiadów. Oczekiwania te mogą oddziaływać negatywnie na koronę, która na fali ostatnich obaw o stabilność finansową Grecji osłabiła się do poziomu 25,70 CZK za EUR ? najwyższego od początku marca. </p>
<p>Dzisiejszą sesję europejską kurs EUR/USD rozpoczął od wzrostu. Zdołał on dotrzeć w okolice poziomu 1,3300. Za zwyżką kursu tej pary walutowej przemawia zmniejszenie się obaw o sytuację Grecji i innych mniej rozwiniętych gospodarek strefy euro, wyrażające się spadkiem rentowności obligacji tych państw. Ze strony przedstawicieli europejskich władz padają zapewnienia, że przygotowania do udzielenia pomocy Grecji dobiegną końca w ciągu najbliższych dni. Wszystko wskazuje na to, że tym razem nic już nie stanie na przeszkodzie i kraj ten otrzyma niezbędne do pokrycia zobowiązań środki. By jednak kurs EUR/USD odnotował silniejszą zwyżkę, niezbędne wydaje się oficjalne zakończenie wspomnianych przygotowań. W dalszej części dzisiejszej sesji ?sprawa grecka? może zejść chwilowo na drugi plan. Uwaga inwestorów skupi się bowiem na publikacji wstępnych danych o PKB Stanów Zjednoczonych za I kw. Poznamy je o godz. 14.30. Prognozy zakładają zannualizowany wzrost o 3,4%, co w tradycyjnym ujęciu kwartalnym oznacza zwyżkę o nieco ponad 0,8%. Motorem rozwoju prawdopodobnie okaże się dynamiczny wzrost wydatków konsumpcyjnych. Niewykluczone, że rzeczywisty okaże się lepszy od oczekiwań, co może przynajmniej chwilowo zahamować zwyżkę kursu EUR/USD. Dzisiejszy dzień będzie obfitował w publikacje interesujących danych makro. Oprócz wskaźnika PKB z USA poznamy dzisiaj również odczyt indeksu Chicago PMI oraz finalne szacunki kwietniowego indeksu nastrojów konsumentów, sporządzanego przez Uniwersytet Michigan. Ze strefy euro napłynie natomiast odczyt inflacji konsumentów w marcu i stopy bezrobocia w lutym. Reakcja rynku na dane ze Starego Kontynentu (które poznamy o godz. 11.00) będzie prawdopodobnie ograniczona z uwagi na oczekiwania inwestorów na późniejszą prezentację wskaźnika PKB z USA. Do czasu publikacji tego wskaźnika kurs EUR/USD będzie prawdopodobnie pozostawał umiarkowanie stabilny.<br />
Dzisiaj poznaliśmy już kilka istotnych wskaźników z Japonii. Pozytywnie inwestorów zaskoczył odczyt danych o wydatkach gospodarstw domowych, niewielki zawód natomiast przyniosły szacunki produkcji przemysłowej i stopy bezrobocia. Zgodna z oczekiwaniami okazała się dynamika cen ? wskazała na to, iż w marcu trzynasty miesiąc z rzędu w japońskiej gospodarce panowała deflacja. Z powodu ciągłego spadku cen japońskie władze monetarne zachowują wyjątkowo łagodne nastawienie do polityki pieniężnej. Dzisiaj po raz kolejny zadecydowały one o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Wskazały ponadto na to, że w najbliższym czasie będą testować sposoby dodatkowego wsparcia rynku finansowego. Polityka pieniężna w Japonii pozostanie łagodna prawdopodobnie jeszcze przez wiele miesięcy, co będzie zachęcać inwestorów do wykorzystywania jena w transakcjach opartych o carry trade. Z tego względu ewentualny dalszy spadek awersji do ryzyka na rynkach wywoła kontynuację osłabienia japońskiej waluty. </p>
<p>Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/05/inwestorzy-oczekuja-na-dane-z-usa-o-pkb/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobry miesiąc dla złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/dobry-miesiac-dla-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/dobry-miesiac-dla-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 08:58:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Indeksy giełdowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[aud]]></category>
		<category><![CDATA[australia]]></category>
		<category><![CDATA[australijski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[Bank Japonii]]></category>
		<category><![CDATA[bezrobocie]]></category>
		<category><![CDATA[BoJ]]></category>
		<category><![CDATA[brytyjska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt fiskalny]]></category>
		<category><![CDATA[dolar australijski]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[frank]]></category>
		<category><![CDATA[funt]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[greckie obligacje]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[inflacja konsumentów]]></category>
		<category><![CDATA[koszt pieniądza]]></category>
		<category><![CDATA[krajowa gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[kurs eurodolara]]></category>
		<category><![CDATA[MF]]></category>
		<category><![CDATA[MFW]]></category>
		<category><![CDATA[Międzynarodowy Fundusz Walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[notowania franka]]></category>
		<category><![CDATA[oprocentowanie rynkowe]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie jena]]></category>
		<category><![CDATA[ożywienie gospodarcze]]></category>
		<category><![CDATA[para walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[PLN]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[polski rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[popyt]]></category>
		<category><![CDATA[popyt wewnętrzny]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[problemy finansowe]]></category>
		<category><![CDATA[rachunek obrotów bieżących]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RBA]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[rynek finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[rynek krajowy]]></category>
		<category><![CDATA[segment inwestycyjny]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[stopa procentowa]]></category>
		<category><![CDATA[stopy]]></category>
		<category><![CDATA[stopy procentowe]]></category>
		<category><![CDATA[strefa euro]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarski przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[umocnienie złotego]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[wartość funta]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Brytania]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[złoty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1389</guid>
		<description><![CDATA[W marcu złoty podlegał umocnieniu względem euro, a notowania EUR/PLN zeszły do poziomu 3,8250. Spadek ten nie nastąpił jednak w jednym ruchu ? zniżka pod wartość 3,8300 PLN za EUR miała miejsce po prawie trzytygodniowej konsolidacji. Umocnienie polskiej waluty względem euro zatrzymało na początku miesiąca wsparcie usytuowane na poziomie 3,8600. Zostało ono wyznaczone przez 61,8% [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W marcu złoty podlegał umocnieniu względem euro, a notowania EUR/PLN zeszły do poziomu 3,8250. Spadek ten nie nastąpił jednak w jednym ruchu ? zniżka pod wartość 3,8300 PLN za EUR miała miejsce po prawie trzytygodniowej konsolidacji. Umocnienie polskiej waluty względem euro zatrzymało na początku miesiąca wsparcie usytuowane na poziomie 3,8600. Zostało ono wyznaczone przez 61,8% zniesienia długoterminowej fali wzrostowej kursu EUR/PLN, obserwowanej na wykresie tej pary walutowej od sierpnia 2008 r. do marca 2009 r. Dopiero ostatnie dni miesiąca przyniosły wystarczającą determinację inwestorów, by pokonać to wsparcie i pociągnąć w dół notowania EUR/PLN. Po przebiciu poziomu 3,8600 złoty ma otwartą drogę, by kontynuować aprecjację względem euro.<br />
W pierwszej połowie miesiąca umocnieniu złotego sprzyjały jastrzębie komentarze prezesa Narodowego Banku Polskiego oraz niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej. Po dobrych danych, jakie napłynęły na rynek na początku roku S. Skrzypek powiedział, iż być może nadszedł czas, by zacząć myśleć o zacieśnianiu polityki pieniężnej. Rynek oczekiwał, iż pierwsze podwyżki stóp procentowych będą miały miejsce jeszcze na początku drugiej połowy bieżącego roku. Oczekiwania te szybko jednak uległy zmianie, w momencie, w którym Rada nieoczekiwanie przyjęła łagodniejsze stanowisko. Wcześniejsze jastrzębie komentarze przyczyniły się bowiem do zbyt dynamicznej aprecjacji polskiej waluty ? jej tempo zaniepokoiło władze monetarne, a także osoby odpowiedzialne za politykę gospodarczą naszego kraju.<br />
Umacniający się złoty z jednej strony wspiera krajowy wzrost gospodarczy, z drugiej jednak zbyt silna aprecjacja PLN może zaszkodzić polskiemu PKB poprzez negatywny wpływ na konkurencyjność cenową eksportu. Pomimo silnego popytu wewnętrznego, wzrost gospodarczy naszego kraju zależy również od popytu zagranicznego. Ten z kolei jest wypadkową m.in. kondycji gospodarczej partnerów handlowych oraz konkurencyjności cenowej polskiego eksportu. Silne osłabienie złotego podczas kryzysu podniosło atrakcyjność naszych towarów eksportowych, co było jednym z czynników wspierających późniejsze ożywienie gospodarcze. W obecnym momencie jednak umocnienie złotego powoduje, iż polskie towary stają się mniej atrakcyjne dla nabywców z zagranicy.<br />
Prezes S. Skrzypek, komentując zdecydowane umocnienie złotego, stwierdził, iż obecna sytuacja na rynku krajowej waluty odbiega od fundamentów. Komentarzowi temu towarzyszyły opinie członków RPP, iż stabilność polskiej waluty może być w najbliższym czasie jednym z głównych czynników branych pod uwagę (oprócz presji inflacyjnej), przy podejmowaniu decyzji o poziomie stóp procentowych. Część członków Rady wyraziła również pogląd, iż nie należy spieszyć się z podwyżkami kosztu pieniądza w Polsce. Przed zbyt szybkim zacieśnianiem polityki pieniężnej przestrzegł również Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Interwencje słowne oraz bliskość istotnego wsparcia na poziomie 3,8600 PLN za EUR przyczyniły się do wyhamowania aprecjacji polskiej waluty względem euro, a nawet doprowadziły do chwilowego odreagowania kursu EUR/PLN ponad poziom 3,9000. Pod koniec miesiąca jednak złoty ponownie powrócił do umocnienia. Paradoksalnie polskiej walucie sprzyjały problemy finansowe Grecji. Wprawdzie miały one negatywny wpływ na globalny sentyment inwestycyjny, z drugiej strony jednak inwestorzy lokalni, wycofując swój kapitał z Grecji oraz innych słabszych gospodarek strefy euro (Portugalia, Hiszpania), lokowali go na relatywnie stabilniejszych rynkach Europy Środkowo ? Wschodniej. Ponadto problemy greckiej gospodarki zostały już w dużym stopniu zdyskontowane przez rynek, w związku z czym nie przeszkadzają one rosnąć ostatnio głównym indeksom giełdowym, a to z kolei wspiera apetyt inwestycyjny w naszym regionie. Dane, jakie napłynęły w marcu z krajowej gospodarki miały raczej pesymistyczną wymowę. Rozczarowała bardzo sprzedaż detaliczna, która zanotowała w lutym wzrost o zaledwie 0,1%. Ostatnio sprzedaż zanotowała tak słaby wynik w marcu ubiegłego roku ? w momencie kulminacyjnym kryzysu. Wydawało się, iż jest to moment przełamania i od tego czasu wzrost sprzedaży będzie coraz silniejszy. Słabe dane za luty, ale także za styczeń (wzrost sprzedaży o 2,5% r/r wobec oczekiwań 5,3% r/r) świadczą o osłabieniu popytu wewnętrznego, stanowiącego główny filar wzrostu gospodarczego w Polsce. Niepokoi również powrót ujemnego wyniku na rachunku obrotów bieżących. Po słabym grudniowym odczycie salda (-1034 mln EUR), w styczniu deficyt obrotów bieżących wyniósł 710 mln euro, czyli więcej niż oczekiwane 636 mln EUR. Popyt zagraniczny obok popytu wewnętrznego stanowi drugi istotny czynnik wzrostu krajowej gospodarki. Ostatnia publikacja stopy bezrobocia, choć zgodna z oczekiwaniami, wskazała jednak na pogorszenie sytuacji na polskim rynku pracy. W lutym udział osób pozostających bez pracy w grupie aktywnych zawodowo wyniósł 13%, co stanowi wzrost o 0,3 punktu procentowego w porównaniu ze styczniem (bezrobocie wyniosło wówczas 12,7%). Inflacja konsumentów z kolei notuje od stycznia systematyczne spadki. W lutym wskaźnik CPI wyniósł 2,9% r/r, w porównaniu z 3,6% miesiąc wcześniej. W marcu natomiast oczekuje się dalszego spadku inflacji ? według prognoz Ministerstwa Finansów może ona wynieść 2,6% r/r.<br />
Słabsze dane makro oraz malejąca presja inflacyjna odsuwają w czasie moment zaostrzenia polityki pieniężną w Polsce. W obecnym momencie do końca bieżącego roku oczekuje się już nie dwóch, a jednej podwyżki stóp procentowych. Ewentualna podwyżka mogłaby mieć miejsce pod koniec IV kwartału 2010 r. (wcześniej natomiast oczekiwano wzrostu stóp na początku III kwartału).</p>
<p>W pierwszej połowie marca w notowaniach EUR/USD obserwowaliśmy płaską korektę dynamicznych spadków, jakie miały miejsce w styczniu i w lutym. Druga połowa minionego miesiąca upłynęła pod znakiem powrotu do silnej zniżki. Kurs eurodolara zszedł do najniższego poziomu od 10 miesięcy (1,3270). O wahaniach tej pary walutowej w dużej mierze decydowały doniesienia związane ze ?sprawą grecką?. Początkowe odreagowanie EUR/USD wynikało ze złagodzenia obaw o sytuację w Grecji z powodu zapewnień przedstawicieli Unii Europejskiej, iż w razie potrzeby kraj ten otrzyma pomoc. Na początku drugiej połowy marca pomoc ta przestała być tak pewna. Sprzeciwiali się jej przede wszystkim przedstawiciele Niemiec. Pojawiły się opinie, że Grecja powinna zwrócić się z prośbą o wsparcie do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, co inwestorzy mogliby potraktować, jako świadectwo tego, że strefa euro nie potrafi sobie sama poradzić ze swoimi problemami. Ostatecznie pod koniec miesiąca stworzono mechanizm ewentualnej pomocy, zakładający udzielenie w razie potrzeby przez państwa strefy euro i przy udziale MFW pożyczek o rynkowym oprocentowaniu. Inwestorzy pozytywnie przyjęli decyzję o utworzeniu tego mechanizmu, jednak rynkowego entuzjazmu ona nie przyniosła, o czym świadczy niewielka reakcja na nią notowań greckich obligacji i CDSów. Fakt ten może potwierdzić również niezbyt udana aukcja 7-letnich greckich papierów dłużnych. Jak doniosły nieoficjalne źródła, by je sprzedać władze Grecji musiały zaoferować bardzo wysokie oprocentowanie. Trwale sentyment wobec tego kraju poprawiłyby prawdopodobnie dopiero sygnały, wskazujące na skuteczność działań, zmierzających do ograniczenia jego ogromnego deficytu fiskalnego. Na te jednak przyjdzie nam jeszcze poczekać. W najbliższym czasie inwestorzy pozostaną nieufni wobec greckich aktywów, przez co w notowaniach EUR/USD powinna utrzymywać się presja spadkowa. Impuls do zniżki kursu EUR/USD w drugiej połowie marca dało również umocnienie dolara względem głównych walut. Indeks dolara pokonał lutowe maksima i dotarł do najwyższego poziomu od maja 2009 r. (81.30). W ostatnich dniach minionego miesiąca powrócił on w pobliże uprzednio pokonanych szczytów. Jego zniżkę zatrzymała jednak linia trendu wzrostowego, rysująca się od niespełna pół roku. Fakt ten przemawia za powrotem do większej zwyżki. Ostatnie posiedzenia władz monetarnych strefy euro i Stanów Zjednoczonych nie przyniosły wskazówek na temat tego, kiedy w krajach tych rozpocznie się faza zacieśniania polityki pieniężnej. Perspektywa podwyżek stóp w tych gospodarkach jednak stopniowo i w jednakowym tempie się oddala. Właśnie z uwagi na to jednakowe tempo obecnie oczekiwania odnośnie kształtowania się stóp w mniejszym stopniu oddziałują na notowania EUR/USD. Większy wpływ polityka pieniężna wywiera na kurs jena oraz dolara australijskiego. Bank Japonii, z uwagi na problemy z deflacją i wciąż niezbyt dobrą sytuację w gospodarce, utrzymuje stopy na wyjątkowo niskim poziomie. Podejmuje również dodatkowe działania, wspierające płynność na rynku finansowym. Takie zachowanie japońskich władz monetarnych powoduje osłabienie jena, którego skalę zwiększa fakt, iż waluta ta wykorzystywana jest w transakcjach opartych o carry trade jako aktywo pożyczane. W najbliższym czasie działania BoJ nie powinny ulec większej zmianie, w związku z czym w dalszym ciągu tworzyć będą one presję deprecjacyjną w notowaniach jena.<br />
Australijski bank centralny w zupełnie inny sposób niż władze monetarne większości państw rozwiniętych prowadzi politykę pieniężną. W marcu po raz czwarty w ciągu pięciu ostatnich miesięcy podwyższył on główną stopę procentową o 25 pb (na początku kwietnia została dokonana kolejna taka podwyżka). Podnoszenie kosztu pieniądza jest tam możliwe, gdyż całkiem dobrze radzi sobie tamtejsza gospodarka, wspierana przez ożywienie w eksporcie. Przedstawiciele RBA zachowuje restrykcyjne podejście do polityki monetarnej, w związku z czym w najbliższych miesiącach podwyżki stóp w Australii będą prawdopodobnie kontynuowane. Powinno to pozytywnie oddziaływać na notowania dolara australijskiego. W marcu waluta ta zyskiwała na wartości. Perspektywa dalszego wzrostu kosztu pieniądza w Australii zachęca inwestorów do kupowania dolara australijskiego w ramach transakcji opartych o carry trade. Dopóki na światowych rynkach awersja do ryzyka będzie utrzymywać się na niskim poziomie, taka strategia inwestycyjna powinna cieszyć się dużym zainteresowaniem, co przemawia za dalszym umocnieniem AUD.<br />
Wyrazem niskiego poziomu awersji do ryzyka na światowych rynkach są marcowe wzrosty indeksów największych giełd. Indeksy te pokonały w minionym miesiącu styczniowe maksima, co otworzyło im drogę do dalszych większych wzrostów. Choć notowania głównych indeksów są stosunkowo silnie wykupione, jak na razie na rynek nie napływają sygnały do ich większych spadków. Marzec w notowaniach franka upłynął pod znakiem dynamicznego umocnienia. Kurs EUR/CHF zszedł do poziomu 1,4200 ? najniższego w historii. Inwestorzy testowali cierpliwość szwajcarskiego banku centralnego, który w ostatnich miesiącach interweniował, by nie dopuścić do nadmiernego wzrostu wartości franka. Tym razem jednak bardzo długo pozostawał bierny. Na interwencję zdecydował się dopiero na początku kwietnia, kiedy po publikacji znacznie lepszego od prognoz odczytu indeksu PMI dla szwajcarskiego przemysłu kurs EUR/CHF zanurkował pod poziom 1,4200. Interwencja przyniosła dynamiczny wzrost kursu tej pary walutowej (ponad 1,4300), a następnie znaczący spadek jego zmienności. Działania szwajcarskiego banku centralnego powinny na jakiś czas zniechęcić inwestorów do spekulacyjnego umacniania franka. Wartość tej waluty w najbliższych tygodniach prawdopodobnie będzie charakteryzować się niską zmiennością.<br />
Wartość funta po lutowych dynamicznych spadkach, w marcu weszła w fazę szerokiej konsolidacji. Konsolidacja ta wydawała się konieczna, gdyż notowania brytyjskiej waluty były już dość silnie wyprzedane. Z punktu widzenia analizy technicznej w dłuższej perspektywie funt w dalszym ciągu może się osłabiać względem głównych walut. W krótszym terminie brytyjska waluta powinna pozostawać nieco silniejsza z uwagi na ostatnią serię lepszych od prognoz danych z gospodarki Wielkiej Brytanii.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers s.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/dobry-miesiac-dla-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień umocnienia złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-umocnienia-zlotego-2/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-umocnienia-zlotego-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Apr 2010 10:25:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja złotego]]></category>
		<category><![CDATA[eur]]></category>
		<category><![CDATA[eurchf]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[frank]]></category>
		<category><![CDATA[indeks CPI]]></category>
		<category><![CDATA[indeks PMI]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[jen]]></category>
		<category><![CDATA[Ministerstwo Finansów]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[osłabienie jena]]></category>
		<category><![CDATA[PLN]]></category>
		<category><![CDATA[polityka monetarna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[polska waluta]]></category>
		<category><![CDATA[rynek złotego]]></category>
		<category><![CDATA[sektor przemysłowy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor rolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[stopa bezrobocia]]></category>
		<category><![CDATA[szwajcarski bank centralny]]></category>
		<category><![CDATA[tendencja aprecjacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[usdjpy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1359</guid>
		<description><![CDATA[Mijający tydzień na rynku złotego upłynął pod znakiem umocnienia polskiej waluty. Notowania EUR/PLN systematycznie zniżkowały, przebijając w środę poziom 3,8600. Spadki wyhamowały w okolicach wartości 3,8400 PLN za EUR. Ruch spadkowy zwieńczony został konsolidacją w przedziale 3,8400 ? 3,8500, której sprzyjała mniejsza aktywność inwestorów w piątek przed Świętami. Inwestorom w końcu udało się pokonać wsparcie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mijający tydzień na rynku złotego upłynął pod znakiem umocnienia polskiej waluty. Notowania EUR/PLN systematycznie zniżkowały, przebijając w środę poziom 3,8600. Spadki wyhamowały w okolicach wartości 3,8400 PLN za EUR. Ruch spadkowy zwieńczony został konsolidacją w przedziale 3,8400 ? 3,8500, której sprzyjała mniejsza aktywność inwestorów w piątek przed Świętami. Inwestorom w końcu udało się pokonać wsparcie 3,8600 PLN za EUR, które już od miesiąca powstrzymywało silniejsze umocnienie złotego. W obecnym momencie droga do dalszej aprecjacji polskiej waluty pozostaje otwarta. Złotemu nie przeszkodziły nieco słabsze od oczekiwań dane o aktywności gospodarczej w sektorze przemysłowym. Odzwierciedlający ją indeks PMI wykazał w marcu minimalny wzrost do poziomu 52,55 pkt z 52,40 pkt miesiąc wcześniej, prognozowano natomiast zwyżkę do 53,00 pkt. Inwestorzy zadowolili się jednak faktem, iż wskaźnik osiągnął w marcu ponad dwuletnie maksimum. Tendencji aprecjacyjnej złotego nie zakłóciła również ostatnia prognoza tempa wzrostu cen Ministerstwa Finansów, wskazująca na spadek inflacji w marcu do 2,6% r/r, czyli w okolice celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Warto pamiętać, iż jeszcze w styczniu indeks CPI kształtował się na poziomie 3,6% r/r. Jeśli prognozy MF zostałyby potwierdzone przez późniejszą publikację GUS (poznamy ją w połowie kwietnia), prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych na początku drugiej połowy bieżącego roku stanie się znikome. Jakkolwiek kierunek polityki monetarnej w Polsce należy do istotnych czynników, wpływających na wartość złotego, inwestorzy bez większych emocji przyjęli decyzję Rady Polityki Pieniężnej, która pozostawiła stopy procentowe bez zmian, co było zgodne z oczekiwaniami. Również komunikat do decyzji nie zaskoczył uczestników rynku. Rada utrzymała swoje ?neutralne? nastawienie względem polityki monetarnej w Polsce. W obliczu spadającej inflacji oraz dynamicznego umocnienia złotego, należy oczekiwać, iż stanowisko RPP nieprędko ulegnie zaostrzeniu. Złotego pośrednio wspierają problemy słabszych gospodarek Eurolandu. Jakkolwiek wywierają one negatywny wpływ na sentyment inwestycyjny, jednak inwestorzy w Europie, wycofując swój kapitał z zagrożonych problemami gospodarczymi krajów strefy euro, lokują go następnie na relatywnie stabilniejszych rynkach Europy Środkowo ? Wschodniej. Polska ze względu na wysoką płynność krajowego rynku oraz najsilniejsze fundamenty ekonomiczne w regionie, cieszy się wśród inwestorów największym zainteresowaniem. Mijający tydzień w notowaniach EUR/USD przyniósł kontynuację korekty wzrostowej. Wartość euro względem dolara dotarła w okolice poziomu 1,3600. Istotnym wydarzeniem dla notowań tej pary walutowej miała być piątkowa publikacja oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorzy oczekiwali na bardzo wysoki odczyt zmiany zatrudnienia poza sektorem rolniczym. Prognozowano, że w amerykańskiej gospodarce w marcu przybyło 190 tys. miejsc pracy. Rzeczywisty odczyt wypadł nieco gorzej od oczekiwań. W USA liczba etatów wzrosła o 165 tys., co należy uznać mimo wszystko za dobry wynik. Stopa bezrobocia zgodnie z prognozami i poprzednim odczytem wyniosła 9,7%. W notowaniach EUR/USD zaraz po publikacji tych danych panowało duże niezdecydowanie. Na ostateczne rozstrzygnięcia sytuacji w notowaniach tej pary walutowej przyjdzie nam poczekać przynajmniej do poświątecznego powrotu normalnej płynności na rynek. Ostatnie dni przyniosły stosunkowo duże wahania kursu EUR/CHF. W środę kurs tej pary walutowej zszedł do najniższego poziomu w historii. W czwartek w pierwszej połowie sesji spadek ten został jeszcze pogłębiony ? wartość euro względem franka minimum odnotowała w pobliżu poziomu 1,4150. Ruch ten został wsparty przez bardzo dobry odczyt indeksu PMI dla szwajcarskiego przemysłu. W marcu wskaźnik ten osiągnął poziom 65,5 pkt (najwyższy od ponad 3 lat), co było wynikiem zdecydowanie lepszym od prognoz. Po wspomnianym spadku kursu EUR/CHF w jego notowaniach obserwowaliśmy jednak bardzo dynamiczne odreagowanie, za sprawą którego wartość euro powróciła ponad poziom 1,4300 CHF. Ruch ten był prawdopodobnie rezultatem interwencji szwajcarskiego banku centralnego. Przedstawiciele SNB odmówili jednak komentarza na ten temat. Interwencja szwajcarskich władz monetarnych prawdopodobnie sprawi, iż w najbliższym czasie spadnie zmienność w notowaniach EUR/CHF. Inwestorzy bowiem będą świadomi tego, iż SNB nie cofnie się przed kolejną interwencją, by powstrzymać ewentualne dalsze próby umocnienia szwajcarskiej waluty. W mijającym tygodniu obserwowaliśmy kontynuację osłabienia jena. W notowaniach EUR/JPY została przebita linia szyi (usytuowana na poziomie 125,00) formacji odwróconej głowy z ramionami, dobrze widocznej na wykresie dziennym. Pokonanie tej linii daje potencjał do wzrostów do poziomu 130,00. W końcu tygodnia wartość euro względem jena zdołała wzrosnąć ponad 127,00. Dość duży wzrost obserwowaliśmy również w notowaniach USD/JPY. Kurs tej pary walutowej znalazł się na najwyższym poziomie od sierpnia 2009 r. Przebijając opór na poziomie 93,80. zyskał on potencjał do wzrostu przynajmniej do poziomu 95,00. Podstaw fundamentalnych do osłabienia jena nie trzeba długo szukać. Walucie tej z pewnością nie służy wyjątkowo łagodna polityka pieniężna w Japonii oraz fakt, iż jen jest wykorzystywany w transakcjach opartych o carry trade jako aktywo pożyczane.<br />
Sporządzili:<br />
Joanna Pluta<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/04/tydzien-umocnienia-zlotego-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień stopniowego umocnienia złotego</title>
		<link>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/tydzien-stopniowego-umocnienia-zlotego/</link>
		<comments>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/tydzien-stopniowego-umocnienia-zlotego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 10:47:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>NBPkursywalut.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[Rynek walut]]></category>
		<category><![CDATA[aprecjacja polskiej waluty]]></category>
		<category><![CDATA[deficyt budżetowy]]></category>
		<category><![CDATA[dolar]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[Euroland]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowo - Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[eurpln]]></category>
		<category><![CDATA[eurusd]]></category>
		<category><![CDATA[Narodowy Bank Polski]]></category>
		<category><![CDATA[NBP]]></category>
		<category><![CDATA[notowania złotego]]></category>
		<category><![CDATA[para walutowa]]></category>
		<category><![CDATA[Plan Konsolidacji i Rozwoju]]></category>
		<category><![CDATA[polityka pieniężna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Program Konwergencji]]></category>
		<category><![CDATA[Rada Polityki Pienieżnej]]></category>
		<category><![CDATA[RPP]]></category>
		<category><![CDATA[rynek azjatycki]]></category>
		<category><![CDATA[sektor pracy]]></category>
		<category><![CDATA[sektor rolniczy]]></category>
		<category><![CDATA[stopa procentowa]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[władze monetarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nbpkursywalut.com/?p=1210</guid>
		<description><![CDATA[W mijającym tygodniu obserwowaliśmy stopniowe umocnienie złotego względem euro. Kurs EUR/PLN każdego dnia notował spadek przynajmniej o 1 gr i zszedł z poziomu 3,9400 do 3,8700. Tym samym zbliżył się do bardzo ważnego wsparcia usytuowanego w okolicach 3,8600 &#8211; zniesienia Fibonacciego 61,80% ruchu wzrostowego, jaki miał miejsce w notowaniach tej pary walutowej w drugiej połowie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W mijającym tygodniu obserwowaliśmy stopniowe umocnienie złotego względem euro. Kurs EUR/PLN każdego dnia notował spadek przynajmniej o 1 gr i zszedł z poziomu 3,9400 do 3,8700. Tym samym zbliżył się do bardzo ważnego wsparcia usytuowanego w okolicach 3,8600 &#8211; zniesienia Fibonacciego 61,80% ruchu wzrostowego, jaki miał miejsce w notowaniach tej pary walutowej w drugiej połowie 2008 r. i na początku 2009. Ostatnie kluczowe poziomy zniesień tego ruchu ? 50,0% oraz 38,2% na pewien czas hamowały aprecjację polskiej waluty względem euro. Tak też może być i tym razem. Podobnie jak złoty w ostatnich dniach na wartości zyskiwały również inne waluty naszego regionu, jednak skala ich aprecjacji była mniejsza. Inwestorzy zaczęli dostrzegać fakt, iż polska gospodarka prezentuje się bardzo korzystnie na tle innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Z pewnością uczestnicy rynku doceniają również fakt, iż nasz kraj jako jedyny z Unii Europejskiej zdołał w ostatnim czasie uniknąć recesji. Dynamika PKB za 2009 r. oraz przedstawione w mijającym tygodniu dane o wzroście gospodarczym Polski w IV kw. 2009 r. (wyniósł on 3,1% r/r, wobec oczekiwań na poziomie 3,0%) stawiają nas w czołówce państw europejskich. Nie należy przy tym jednak zapominać, iż nasz kraj zmaga się z nadmiernym deficytem budżetowym. Negatywne oddziaływanie tego czynnika w ostatnich tygodniach jednak zneutralizowała publikacja przez rząd Planu Konsolidacji i Rozwoju 2010-2011 oraz aktualizacji Programu Konwergencji. Problemy fiskalne ponownie wyjdą na pierwszy plan prawdopodobnie dopiero przy okazji aktualizacji budżetu w połowie roku. Jednym z czynników zwiększających atrakcyjność złotego na tle innych walut naszego regionu jest perspektywa szybszego rozpoczęcia fazy podnoszenia stóp procentowych w naszym kraju. Po ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej prezes NBP powiedział, iż należy zacząć myśleć o zacieśnieniu polityki pieniężnej. W mijającym tygodniu to stwierdzenie powtórzył. Słowa te są o tyle ważne, iż dotychczas S. Skrzypek prezentował bardzo łagodne stanowisko. Zmiana jego nastawienia czyni bardzo wysokim prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych jeszcze w bieżącym roku. Naszym zdaniem najbardziej realne wydają się dwie podwyżki w drugiej połowie roku po 25 pb każda. Pogląd taki w ostatnim czasie czasie wyraziła również m.in. przedstawicielka RPP A. Zielińska-Głębocka. Jej zdaniem z oficjalnym ogłoszeniem zmiany nastawienia Rady na bardziej restrykcyjne należy poczekać jeszcze 1-2 miesiące. Korzystając z obserwowanego w ostatnim czasie wśród inwestorów zagranicznych wzrostu zainteresowania polskimi aktywami, polski rząd postanowił przeprowadzić emisję obligacji denominowanych w dolarach przeznaczonych na rynek azjatycki. Sprzedaż będzie miała miejsce prawdopodobnie w przyszłym miesiącu. Wartość sprzedawanych instrumentów dłużnych może osiągnąć poziom 1 mld USD. Powodzenie tej emisji powinno być pozytywnym sygnałem dla notowań złotego.</p>
<p>Mijający tydzień na światowych rynkach walutowych obfitował w istotne wydarzenia makroekonomiczne. Żadne z nich nie przyniosło jednak ostatecznych rozstrzygnięć w notowaniach EUR/USD. Choć kurs tej pary walutowej w ostatnich dniach charakteryzował się wysoką zmiennością, to na ostatniej sesji tygodnia kształtował się w pobliżu poziomu z pierwszej. Mimo braku przełomu w krótkoterminowej perspektywie bardziej prawdopodobny wydaje się ruch wzrostowy.<br />
Od dłuższego czasu jednym z głównych tematów skupiających uwagę inwestorów na rynku eurodolara są problemy fiskalne Grecji. Kwestia ta pozostawała istotna również w ostatnich dniach. Pod naciskiem państw Unii Europejskiej władze Grecji stworzyły plan dodatkowych działań nakierowanych na ograniczenie deficytu budżetowego. Cięcia te mogą osiągnąć kwotę nawet 4,8 mld EUR. Ogłoszenie planu zostało dobrze przyjęte przez władze monetarne i polityczne UE. Obecnie jest on szczegółowo analizowany przez przedstawicieli Unii. Konieczność przeprowadzenia dodatkowych działań ograniczających deficyt była głównym warunkiem udzielenia przez państwa UE wsparcia Grecji. Mimo iż wiele wskazuje na to, że warunek ten został właściwie spełniony, kraje Unii wciąż nie są zbyt chętne, by pomocy tej udzielić. Z tego względu greckie władze rozważają zwrócenie się z prośbą o wsparcie do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jak podkreśla premier Grecji, jego kraj nie żąda pieniędzy położonych na tacy. Pragnie jedynie otrzymać pożyczkę o koszcie niższym niż finansowanie pozyskiwane poprzez emisję obligacji przez to państwo. Plan zwrócenia się z prośbą o pomoc do MFW może być czynnikiem, który ostatecznie zmobilizuje władze UE do udzielenia wsparcia Grecji. Będą one chciały pokazać, że Unia potrafi sama sobie radzić ze swoimi problemami. Ogłoszenie działań pomocowych powinno być czynnikiem, który da impuls do umocnienia euro względem dolara. Na fakt, iż problemy Grecji powinny zostać rozwiązane w ramach UE wskazał w ostatnich dniach m.in. prezes Europejskiego Banku Centralnego na konferencji po zakończeniu posiedzenia ECB. Na posiedzeniu tym zdecydowano o pozostawieniu stóp procentowych w strefie euro na dotychczasowym poziomie. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami i nie wpłynęła na notowania EUR/USD. ECB zachował neutralne nastawienie do polityki pieniężnej. Z tonu w jakim został sformułowany komentarz do decyzji w sprawie stóp można wnioskować, iż koszt pieniądza w Eurolandzie w najbliższych miesiącach nie zostanie podniesiony. Na ostatniej sesji mijającego tygodnia miało miejsce wydarzenie, na które uczestnicy rynku najbardziej czekali ? został opublikowany oficjalny comiesięczny raport z amerykańskiego sektora pracy. Przed jego odczytem obawiano się, iż z uwagi na trudne warunki pogodowe panujące w lutym, kluczowy wskaźnik ? zmiana zatrudnienia poza sektorem rolniczym, może wypaść dość słabo. Tak się jednak nie stało. Co prawda w USA w minionym miesiącu ubyło etatów, jednak był to ubytek mniejszy od oczekiwań (liczba miejsc pracy zmniejszyła się o 35 tys. podczas gdy oczekiwano jej spadku o 50 tys). Ze względu na to, że dane te nie różniły się zbyt silnie od prognoz, w notowaniach EUR/USD po ich publikacji nie obserwowaliśmy przełomu. Kurs EUR/USD co prawda odnotował chwilowy spadek o kilkadziesiąt pipsów, jednak sytuacja techniczna w jego notowaniach nie uległa większej zmianie. Z uwagi na to, że wspomniane dane nie były w stanie zadecydować o losie eurodolara, w najbliższym czasie kluczowa dla kursu tej pary walutowej może być kwestia ewentualnego wsparcia dla Grecji. Jeśli zostanie ono udzielono, nastroje wokół tego kraju prawdopodobnie ulegną dalszej poprawie (już teraz obserwowany jest stopniowy wzrost zainteresowania obligacjami tego kraju), co ostatecznie powinno pociągnąć do góry notowania euro względem dolara.</p>
<p>Sporządził:<br />
Tomasz Regulski<br />
Departament Analiz<br />
DM TMS Brokers S.A.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nbpkursywalut.com/index.php/2010/03/tydzien-stopniowego-umocnienia-zlotego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

