Zgodnie z oczekiwaniami, piątkowa sesja w Europie przebiegała pod dyktando publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy. W styczniu stopa bezrobocia wyniosła 9 proc. i była nie tylko o 0,5 proc. niższa do prognoz, ale także najniższa od kwietnia. W tym samym okresie, z wyłączeniem rolnictwa, w największej światowej gospodarce powstało zaledwie 36 tys. nowych miejsc pracy. To wartość znacznie niższa od prognoz, które kształtowały się na poziomie 145 tys. Wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym wyniósł z kolei 50 tys. osób (oczekiwano 155 tys.) Odczyty były słabsze od prognoz przede wszystkim za sprawą srogiej zimy, która paraliżuje Stany Zjednoczone i przełożyła się na spadek zatrudnienia w branży budowlanej i transporcie. Od rana inwestorzy wyraźnie czekali na informacje z rynku pracy – notowania EUR/USD znajdowały się w konsolidacji powyżej poziomu 1,3620. Bezpośrednio po odczycie kurs eurodolara gwałtownie zniżkował pod poziom 1,3600 i zbliżył się do ważnego poziomu wsparcia wyznaczonego przez dołki z końca poprzedniego tygodnia. Wsparcie to, znajdujące się w okolicy 1,3570 nie było w stanie trwale powstrzymać spadków – około 17.00 kurs znajdował się w pobliżu 1,3550. Kolejnym istotnym poziomem jest psychologiczna bariera 1,3500, a następnym okolice 1,3460. Dzisiejsze spadki eurodolara są kontynuacją wczorajszej, gwałtownej przeceny wywołanej przez bardziej zachowawcze od oczekiwań słowa prezesa ECB, Jean Claude’a Trichet, które padły podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Prezesów. Do godziny 14:30, złoty osłabiał się w stosunku do euro i zatrzymał się na oporze 3,9200. Po odczycie kurs zawrócił, po 16.00 przełamał ważną barierę 3,8900, ale już około 17.00 kurs powrócił ponad ten poziom. Notowania USD/PLN zachowywały się odwrotnie. Od rana kurs spadał w okolice 2,8550, a popołudniu zaczął wzrastać, by pod koniec sesji zbliżyć się do poziomu 2,8700.
Sporządził:
Tomasz Butkiewicz
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
branża budowlana,
dane z usa,
euro,
eurodolar,
Europa,
Europejski Bank Centralny,
konferencja prasowa,
kurs eurodolara,
miejsca pracy,
notowania usdpln,
Rada Prezesów,
rynek pracy,
sektor prywatny,
spadki eurodolara,
Stany Zjednoczone,
trichet,
wzrost zatrudnienia,
złoty |
Sytuacja w notowaniach złotego nie uległa wczoraj większej zmianie. Od początku tygodnia dzienny zakres wahań kursu EUR/PLN nie przekracza 2-3 groszy. Dzisiaj przedział zmian kursu tej pary walutowej może się nieco przesunąć w górę (jednak nie wyżej niż 3,89-3,90). Niewielką presję wzrostową będą prawdopodobnie tworzyć nieco słabsze nastroje inwestycyjne na światowych giełdach po tym, jak agencja S&P zdecydowała się na obniżkę ratingu Japonii. Dzisiaj będzie brakować innych silnych impulsów fundamentalnych do większych zmian na rynku walutowym. Lepiej pod tym względem przedstawiać się będzie jutrzejsza sesja, kiedy na rynek napłyną m.in. dane z Polski i USA na temat PKB. Nieco większe wahania, niż w przypadku pary EUR/PLN obserwowaliśmy ostatnio w notowaniach USD/PLN oraz GBP/PLN. Wczoraj zmienność wartości dolara względem złotego chwilowo podniosła publikacja komunikatu po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Perspektywy dla pary USD/PLN nie uległy jednak zmianie, wciąż zachowuje ona potencjał do spadku. W przypadku pary GBP/PLN w ostatnich dniach zmienność podnosiły informacje makroekonomiczne z Wielkiej Brytanii. Najpierw funt silnie tracił na wartości po publikacji bardzo słabych danych o PKB, później zdołał odrobić część strat za sprawą zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii z których wynika, że za podwyżką stóp procentowych opowiada się już dwóch członków. Ta druga informacja powinna w najbliższym czasie ograniczać negatywną presję w notowaniach funta, jednak trudno oczekiwać, by przyniosła jego większe umocnienie, zwłaszcza, że nowy zwolennik zacieśnienia polityki pieniężnej w szeregach BoE pojawił się jeszcze przed publikacją fatalnych danych o PKB. Rozpoczęte w pierwszej połowie stycznia wzrosty w notowaniach eurodolara straciły ostatnio na dynamice. Oporem, który w najbliższym czasie ograniczać będzie dalszą zwyżkę jest poziom 1,3740, wyznaczony przez 61,8-procentowe zniesienie fali spadkowej trwającej w okresie listopad-styczeń. Po wzroście kursu EUR/USD o blisko 7 proc. w ciągu około dwóch tygodni wystąpienie lekkiego odreagowania jest reakcją naturalną. Notowania euro wobec innych walut również sugerują, że tak silne i gwałtowne umocnienie wspólnej waluty wymaga obecnie lekkiej korekty. Kurs EUR/CHF skorygował się już względem lokalnych szczytów sprzed paru dniu o około 1,5 proc. Również kurs EUR/JPY od początku tygodnia nie był wstanie sforsować oporu na poziomie 113,00. Granica ta została naruszona dopiero dziś w godzinach porannych, jednak nie była to zasługa siły euro tylko słabości jena po informacji o obniżce ratingu Japonii przez agencję S&P do poziomu AA minus z AA z perspektywą stabilną. Decyzja ta spowodowała gwałtowną zwyżkę kursu USD/JPY, który w ciągu pół godziny zyskał blisko 1,3 proc. Obniżka ratingu choć zaskakująca, nie powinna jednak pogorszyć nastrojów na rynku w dłuższym terminie. W bardzo krótkim okresie może ona stanowić impuls do lekkiego skorygowania się notowań EUR/USD. Wciąż jednak w szerszej perspektywie eurodolar zachowuje potencjał do zwyżki powyżej poziomu 1,3800.
Obrazu rynku nie odmieniła wczorajsza decyzja FOMC ws. stóp procentowych oraz komunikat do niej. Koszt pieniądza oraz program wykupu aktywów pozostały bez zmian. Dodano również, że pomimo przyśpieszającego wzrostu amerykańskiej gospodarki skala ożywienie jest wciąż zbyt mała, aby zagwarantować trwałą poprawą na rynku pracy. Zdanie to gwarantuje, iż w najbliższych miesiącach polityka pieniężna w USA pozostanie łagodna.
Sporządził:
Tomasz Regulski
Departament Analiz
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
agencja S&P,
Bank Anglii,
BoE,
dane o PKB,
dane z Polski,
dane z usa,
eurchf,
eurjpy,
euro,
eurodolar,
eurpln,
eurusd,
Federalny Komitet Otwartego Rynku,
funt,
gbppln,
giełdy światowe,
gospodarka amerykańska,
informacje makroekonomiczne,
Japonia,
koszt pieniądza,
kurs eurjpy,
notowania euro,
notowania eurodolara,
notowania eurusd,
notowania funta,
notowania złotego,
PKB,
polityka pieniężna,
Polska,
rating Japonii,
rynek pracy,
rynek walutowy,
stopy procentowe,
USA,
usdjpy,
usdpln,
Wielka Brytania,
wspólna waluta |
Podczas dzisiejszego handlu na międzynarodowym rynku walutowym dolar znajdował się na najniższym od 14-stu miesięcy poziomie, zbliżając się do wartości 1,5000 USD za EUR. W godzinach popołudniowych dolar jednak nieco zyskał, a kurs EUR/USD spadł w okolice poziomu 1,4950. Z dzisiejszych danych makroekonomicznych poznaliśmy dane z USA ? z rynku nieruchomości oraz sektora przemysłowego. We wrześniu odnotowano 590 tys. rozpoczętych budów domów, podczas gdy analitycy spodziewali się wartości rzędu 611 tys. Natomiast ceny producentów (PPI) zniżkowały we wrześniu o 0,6 proc. w ujęciu m/m (w sierpniu był to wzrost o 1,7 proc.). W obliczu podwyższonej zmienności w notowaniach EUR/USD, w ostatnim czasie na rynku pojawiło się wiele komentarzy dotyczących eurodolara ze strony Fed oraz ECB. Ben Bernanke zwracał uwagę na nierównowagę w globalnym handlu, zachęcając Amerykanów do oszczędzania i sugerując oficjelom chińskim, aby bardziej dbali o popyt wewnętrzny i konsumpcję aniżeli eksport. Natomiast Jean-Claude Trichet stwierdził, iż silne euro to duże zagrożenie dla międzynarodowej konkurencyjności europejskiej gospodarki. Pojawiły się nawet głosy, iż poziom 1,5000 byłby niebezpieczny dla gospodarki Starego Kontynentu, co sugeruje iż politycy europejscy są zaniepokojeni obecnym kursem EUR/USD, który dzisiaj znalazł się w pobliżu wspomnianego poziomu. W wypowiedzi tej nie można było odnaleźć sugestii interwencji walutowej, dlatego kurs eurodolara pozostał nań obojętny. Na krajowym rynku walutowym obserwowaliśmy kontynuację umocnienia złotego. Kurs EUR/PLN spadł poniżej poziomu 4,1600, natomiast za jednego dolara płacono ok. 2,7800. Wczoraj po południu oraz podczas dzisiejszej sesji złoty pokonał istotne poziomy wsparcia, zarówno względem dolara, jak i euro, co sugerować może dalsze umocnienie polskiej waluty w najbliższym czasie.
Sporządził:
Adam Mizera
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Ben Bernanke,
budowy domów,
ceny producentów,
dane z usa,
ecb,
eur,
eurodolar,
europejska gospodarka,
Europejski Bank Centralny,
eurusd,
Fed,
handel globalny,
jean-claude trichet,
popyt,
ppi,
rynek nieruchomości,
rynek walutowy,
sektor przemsłowy,
sektor przemysłowy,
Stary Kontynent,
usd |