W poniedziałek giełdy za oceanem nie pracowały ze względu na Dzień Marcina Luthera Kinga. Pomimo to Wall Street huczała od plotek, których obiektem był Steve Jobs. Legendarny szef Apple po raz kolejny zmuszony jest odejść na urlop zdrowotny. Mimo, że formalnie nadal pozostanie na fotelu prezesa, jego obowiązki przejmie Cook, który pełnił już te funkcje podczas poprzednich absencji Jobsa. Zarówno Apple, jaki i inny technologiczny potentat – IBM, opublikuje po zakończeniu wtorkowej sesji wyniki finansowe. Z kolei przed sesją inwestorzy poznają kwartalne dane bankowego giganta Citigroup.
Na rynkach rejonu Pacyfiku wtorek przyniósł spokojne sesje, podczas których dominowały pozytywne nastroje. Największe wzrosty obserwowaliśmy na giełdzie w Sydney, główny australijski indeks zyskał na wartości 0,8 proc. i po raz kolejny minimalnie przekroczył kluczowy poziom 4800 punktów. Wzrosty napędzały przede wszystkim notowania papierów spółki wydobywającej rudę żelaza- Rio Tinto, która ogłosiła, że w czwartym kwartale produkcja osiągnęła najwyższy poziom w historii. Umiarkowane zwyżki miały miejsce w Szanghaju i Tokio, natomiast minimalną stratę odnotowała giełda w Hong Kongu.
W Europie przed południem kluczowe indeksy notowały wzrosty. Na największym plusie był parkiet w Londynie. FTSE 100 rósł o ponad 1 proc., a nad Tamizą po bardzo dobrych danych dotyczących sprzedaży w III kwartale minionego roku o ponad 4 proc. wystrzelił kurs spółki Burberry, słynnego detalicznego sprzedawcy dóbr luksusowych. Francuski CAC 40 zwyżkował o 0,8 proc, a niemiecki DAX o 0,9 proc. Tym samym indeks największych niemieckich spółek znajdował się najwyżej od ponad 2,5 roku. Na całym kontynencie szczególnie dobrze radziły sobie papiery banków: w Londynie Lloyds zyskiwał blisko 2 proc., a Barclays, RBS i HSBC znajdowały się ok. 1,5 proc. nad kreską. O tyle samo rosły we Frankfurcie kursy Deutsche Bank i Commerzbank. W Paryżu o około 2 proc. drożały PNB Paribas, Societe Generale i Credit Agricole. Przed 11.00 WIG20 zyskiwał 1,5 proc., a indeks szerokiego rynku znajdował się 1 proc. powyżej wczorajszego poziomu zamknięcia. W Warszawie podobnie jak na parkietach całej Europy najlepiej zachowywały się papiery banków- Pekao i PKO BP zyskiwały ponad 3 proc.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
bank Lyoyds,
Citigroup,
Commerzbank,
Cook,
Credit Agricole,
dobra luksusowe,
Dzień Marcina Lutra Kinga,
francusji CAC,
giełda,
Hong Kong,
HSBC,
indeks australijski,
indeks CAC,
indeks DAX,
indeks WIG20,
Londyn,
Marcin Luter King,
niemiecki dax,
Pacyfik,
Pekao,
pko bp,
PNB Paribas,
rejon Pacyfiku,
Rio Tinto,
ruda żelaza,
Societe Generale,
sprzedawca detaliczny,
Steve Jobs,
Sydney,
Szanghaj,
Tamiza,
Tokio,
urlop zdrowotny,
Wall Street,
wyniki finansowe |
Wczorajsza sesja na Wall Street przyniosła lekkie pogorszenie nastrojów za sprawą gorszych danych makroekonomicznych oraz obaw o kondycję amerykańskich banków. W efekcie indeksy w USA odnotowały umiarkowane spadki, które zostały ograniczone w końcówce sesji. Ostatecznie indeks Dow Jones zakończył dzień tuż pod poziomem poprzedniego zamknięcia, tracąc jedynie 0,01 proc., S&P 500 spadł o 0,36 proc., a technologiczny Nasdaq o 0,24 proc. Gorzej od prognoz wypadł odczyt liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, który wyniósł 462 tys., oczekiwano 445 tys. Niepokój wśród inwestorów zrodziły doniesienia, że zostało wszczęte w Stanach Zjednoczonych dochodzenie w sprawie procesu zajmowania hipotek przez banki. Ewentualny powrót problemów z kredytami hipotecznymi pociągnął w dół notowania amerykańskich instytucji finansowych na czele z walorami Bank of America (-5,19 proc.), Citigroup (-4,47 proc.) oraz Wells Fargo (-4,22 proc.). Amerykańskie giełdy znajdują się już bardzo blisko szczytów, co oznaczać może, że w przyszłym tygodniu prawdopodobnie obserwować będziemy pierwsze próby ich pokonania. Dziś na sesji azjatyckiej obserwować można było przewagę spadków. Z układu tego wyłamała się chińska giełda, gdzie indeks Shanghai Composite wzrósł o 3,18 proc. Nastroje na tym rynku poprawione zostały przez oczekiwania, że krajowe banki opublikują dobre wyniki finansowe za trzeci kwartał. Z kolei na japońskim rynku inwestorzy zdecydowali się zrealizować zyski, co zepchnęło tokijski indeks Nikkei 225 w dół o 0,87 proc. Dziś na parkietach europejskich obserwować można mieszane nastroje wśród inwestorów. Niemiecki indeks DAX kontynuuje umiarkowane wzrosty, oddalając się od pokonanych ostatnio oporów. Opublikowany wczoraj zadowalający wynik kwartalny spółki Google wsparł dziś notowania spółek technologicznych. Warto dziś zwrócić uwagę na publikację danych makro z USA oraz wystąpienie publiczne szefa Fed.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Bank of America,
bazrobotni,
Citigroup,
dane makroekonomiczne,
giełdy amerykańskie,
indeks DAX,
indeks Dow Jons,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks Shanghai Composite,
spółki technologiczne,
Stany Zjednoczone,
USA,
Wall Street,
Wells Fargo,
wyniki finansowe |
Podczas wczorajszej sesji na Wall Street amerykańskie giełdy zanotowały solidne spadki. Indeks Dow Jones spadł o 3,6%, S&P 500 o 3,9%, a technologiczny Nasdaq stracił 4,11%. Niepokój na rynku wynikał z obaw o rezultat dzisiejszego głosowania w niemieckim parlamencie na temat przyznania Grecji pomocy finansowej. Ewentualne nie zatwierdzenie udzielenia wsparcia dość znacząco naruszyłoby wiarygodność opracowanego ostatnio europejskiego pakietu pomocowego opiewającego na kwotę 750 mld EUR. W takiej sytuacji pakiet ten mógłby się stać jedynie pustą obietnicą bez pokrycia. Drugim wydarzeniem, które również negatywnie oddziaływało na rynki było zatwierdzenie w amerykańskim Senacie projektu ustawy zwiększającej nadzór nad rynkiem finansowym. W najbliższym czasie będą prowadzone negocjacje, które mają umożliwić usunięcie różnic pomiędzy tym projektem a planem Izby Reprezentantów stworzonym w grudniu. Projekt ten zakłada m.in. zwiększenie przejrzystości rynku instrumentów pochodnych oraz zakaz inwestycji na własny rachunek przez banki. W efekcie wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu DJIA straciły wczoraj na wartości na czele z walorami Bank of America (-6,19%) oraz Citigroup (-4,72%). Z technicznego punktu widzenia indeks S&P 500 przebił wsparcie wyznaczone przez 200-dniową średnią kroczącą, co sugerować może kontynuację spadków.
Pogarszające się globalne nastroje inwestycyjne przełożyły się na także na dzisiejszą sesję azjatycką, gdzie obserwować można było w większości spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 2,45% w największym stopniu pociągnięty w dół przez walory spółek eksporterów, które tracą pod wpływem umacniającego się jena. Z kolei giełda w Szanghaju zdołała odrobić część ostatnich strat, a indeks Shanghai Composite wzrósł o 1,08%.
W większości spadki obserwować można także na dzisiejszej sesji europejskiej. Inwestorzy z niepokojem oczekują na głosowanie w niemieckim parlamencie. Na wartości tracą akcje banków oraz spółek energetycznych. Notowaniom tych drugich nie sprzyja w szczególności taniejąca ropa naftowa. Jako jedna z nielicznych na plusie utrzymuje się giełda w Warszawie, gdzie WIG20 w okolicach godziny 11.00 zyskiwał blisko 1%.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Bank of America,
Citigroup,
indeks DIJA,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
indeks Shanghai Composite,
indeks WIG20,
Izba Reprezentantów,
jen,
pomoc finansowa,
pomoc fiskalna,
ropa naftowa,
rynek finansowy,
Senat,
sesja azjatycka,
sesja europejska,
spółki energetyczne,
Wall Street,
Warszawa |
Piątkową sesję amerykańskie indeksy rozpoczęły pod kreską, pogłębiając stratę w dalszej części notowań. Ostatecznie indeks Dow Jones spadł o 1,51%, S&P 500 o 1,88%, a technologiczny Nasdaq stracił 1,98%. Na rynku cały czas widać niepokój związany ze strefą euro. Jednak stabilne ostatnio rentowności obligacji emitowanych przez zadłużone kraje Eurolandu wskazują na to, że inwestorzy przestali się obawiać bankructwa tych państw, wykazując z kolei zwiększony niepokój o dalsze tempo wzrostu gospodarczego w strefie euro, jak i o przyszłość całej wspólnoty. Przecenie na giełdach towarzyszyła dalsza deprecjacja euro względem dolara. W piątek najsilniej na wartości traciły spółki z sektora finansowego m.in. akcje Citigroup (-2,69%), JP Morgan (-2,25%), a także z branży technologicznej. Solidne spadki zanotowali także operatorzy kart kredytowych tj. Visa (-9,88%), MasterCard (-8,55%) oraz American Express (-5,10%), po tym jak w amerykańskim Senacie uchwalona została propozycja ograniczenia opłat za użytkowanie krat kredytowych oraz debetowych. Obawy o dalsze losy strefy euro widoczne były również na dzisiejszej sesji azjatyckiej, gdzie dominowały spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 spadł o 2,17%. Akcje eksporterów traciły pod wpływem umacniającego się jena. Przecenie podlegały również spółki powiązane z chińskim rynkiem m.in. Komatsu. Z całego regionu najsilniej na wartości straciła giełda w Szanghaju, gdzie indeks Shanghai Composite spadł o 5,07%. Przecena na chińskiej giełdzie dokonała się w reakcji na informacje, że tamtejsze władze podejmą kolejne kroki w zakresie chłodzenia gospodarki. W większości spadki obserwować można także na dzisiejszej sesji europejskiej. Wśród spółek najsilniej tracących na wartości znajdują się akcje banków. Na rynku w dalszym ciągu utrzymuje się niepokój, co może na pewien czas zahamować dalsze wzrosty.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje banków,
Amercan Express,
branża technologiczna,
chińska giełda,
Citigroup,
deprecjacja euro,
dolar,
Euroland,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks Shanghai,
jen,
JP Morgan,
karty debetowe,
karty kredytowe,
MasterCard,
sektor finansowy,
Senat,
sesja amerykańska,
sesja azjatycka,
sesja europejska,
strefa euro,
Visa,
wzrost gosodarczy |
Przez większą część wczorajszej sesji amerykańskie indeksy oscylowały w okolicach poziomu poprzedniego zamknięcia, jednak pod koniec sesji górę wzięli sprzedający, w efekcie czego giełdy zakończyły dzień na głębszych minusach. Indeks Dow Jones spadł o 1,05%, S&P 500 o 1,21%, a technologiczny Nasdaq zniżkował o 1,26%. Wśród spółek najsilniej tracących na wartości znalazły się firmy z sektora finansowego, po tym jak prokurator generalny z Nowego Jorku zapowiedział przyjrzeć się bliżej kwestii wpływu dużych amerykańskich banków na proces przyznawania oceny kredytowej danym instrumentom przez agencje ratingowe. Wspomniane banki to Goldman Sachs, Morgan Stanley, UBS, Citigroup, Credit Suisse, Deutsche Bank, Credit Agricole oraz Merill Lynch, obecnie należący do Bank of America. Dziś z amerykańskiej gospodarki poznamy dane na temat sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Publikacje te mogą wpłynąć na notowania na dzisiejszej sesji na Wall Street.
Dziś na sesji azjatyckiej przeważały spadki. Tokijski indeks Nikkei zniżkował o 1,49% w dużym stopniu pociągnięty w dół przez akcje spółki Sony (-6,7%). Firma ta przedstawiła prognozę rocznego zysku operacyjnego, która okazała się niższa od oczekiwań rynkowych. Spadki odnotowały także walory Konica Minolta (-3,86%), Canon (-2,2%), Honda Motor (-1,95%). Sesję europejską giełdy na Starym Kontynencie rozpoczęły od spadków, które były pogłębiane wraz z postępem notowań. Europejskim indeksom ciągle ciążą problemy zadłużonych gospodarek. Ostatnie informacje na temat kroków jakie Hiszpania i Portugalia planują podjąć w celu redukcji zadłużenia zrodziły obawy, że osłabią one tempo wzrostu gospodarczego w tych krajach oraz całej strefie euro. Widać, że w tej chwili brak jest złotego środka, który byłby w stanie uspokoić inwestorów i nawet solidne plany reform są przyjmowane z pewnym niepokojem. W efekcie obserwować można dziś nabierającą tempa przecenę na europejskich parkietach.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Bank of America,
banki amerykańskie,
Canon,
Citigroup,
Credit Agricole,
Credit Suisse,
Deutsche Bank,
giełdy europejskie,
Goldman Sachs,
gospodarka amerykańska,
Hiszpania,
Honda Motor,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
indeksy europejskie,
Konica Minolta,
Merill Lynch,
Morgan Stanley,
Nowy Jork,
parkiety europejskie,
Portugalia,
produkcja przemysłowa,
prokurator generalny,
sektor finansowy,
sesja europejska,
sprzedaż detaliczna,
Stary Kontynent,
UBS,
wzrost gospodarczy,
złoty środek |
Wczorajszą sesję giełdy amerykańskie zakończyły na solidnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 1,1%, S&P 500 o 1,29%, a technologiczny Nasdaq zyskał 1,63%. Sytuacja na amerykańskich parkietach uległa znacznej poprawie wraz ze spadkiem rentowności greckich obligacji, co wskazuje na zmniejszenie się obaw o ewentualną niewypłacalność Grecji. Najlepiej wypadły wczoraj spółki z sektora finansowego. Na wartości zyskiwały akcje m.in. Bank of America (+2,92%), Citigroup (+2,74%), oraz Goldman Sachs (+2,06%). Akcje tej ostatniej instytucji sukcesywnie odrabiały straty pod wpływem oczekiwań, że bank ten pójdzie na ugodę z amerykańskich nadzorem finansowym. Dziś jednak sytuacja nieco się skomplikowała, gdyż równoległe obok oskarżenia cywilnego prowadzona będzie sprawa karna. W notowania przed sesyjnych akcje Goldman Sachs istotnie zniżkują. Z kolei akcje brytyjskiego koncernu paliwowego BP notowane na Wall Street spadły o 8,34%. Po wybuchu na platformie wiertniczej znajdującej w Zatoce Meksykańskiej ogromne ilości ropy wydostały się do oceanu. Obecnie inwestorów niepokoją koszty, jakie spółka ta będzie musiała ponieść w związku z usunięciem zanieczyszczeń. Prawdopodobnie w dalszym czasie na amerykańskich giełdach obserwować będziemy kontynuację wzrostów z krótkotrwałymi korektami. Pozytywne rozstrzygnięcie sesji w USA przełożyło się na wzrosty na rynkach azjatyckich. Tokijski indeks Nikkei 225 zyskał 1,21%, wsparty przez pewne uspokojenie sytuacji wokół Grecji. Wolumen obrotu na japońskim rynku akcyjnym był skromny, gdyż dzień wcześniej rynki w tym kraju nie pracowały i ponownie będą zamknięte w dniach 3-5 maja. Dziś w Europie w większości obserwować można było wzrosty. Inwestorów w największym stopniu uspokajają doniesienia, że już wkrótce Grecji zostanie przyznana pomoc finansową. Z kolei na wartości tracą akcje spółek wydobywczych pod wpływem taniejących metali. Większy apetyt na ryzyko spycha w dół także walory spółek farmaceutycznych, uchodzących za defensywne. Dziś warto zwrócić uwagę na publikację dynamiki amerykańskiego PKB za pierwszy kwartał.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
amerykańskie giełdy,
amerykańskie parkiety,
Bank of America,
Citigroup,
Europa,
giełdy amerykańskie,
Goldman Sachs,
greckie obligacje,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
japoński rynek akcyjny,
koncern brytyjski,
nadzór finansowy,
oskarżenie cywilne,
platforma wiertnicza,
pomoc finansowa,
ropa,
sektor finansowy,
spółki farmaceutyczne,
sprawa karna,
taniejące metale,
usunięcie zanieczyszczeń,
Wall Street,
Zatoka Mekskańska |
Piątkową sesję giełdy na Wall Street zakończyły na solidnych minusach. Indeks Dow Jones spadł o 2,51%, S&P 500 o 2,81%, a technologiczny Nasdaq stracił 2,5%. Na rynku wzrasta niepewność, czego wyrazem jest jednodniowy wzrost indeksu VIX do poziomu 31 pp z 25 pp. Wskaźnik ten obrazuje oczekiwaną przez inwestorów zmienność w okresie kolejnych 30 dni w skali roku. Najsilniej na wartości traciły zyskujące ostatnio spółki z sektora finansowego oraz energetyczne. Wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu Dow Jones zakończyły dzień pod kreską z tracącymi na czele Bank of America (-7,31%), JP Morgan (-5,82%) oraz Alcoa (-4,46%). Dodatkowym ciosem dla spółek finansowych była informacja, że Citigroup (-5,1%) zmuszony będzie odpisać kolejne 10 mld USD. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej także w większości obserwować można było spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 2,3%, zniżkując w ślad za walorami spółek eksporterów, tracących wraz z umacniającym się jenem. Do zniżki przyczyniły się również słabe dane na temat wydatków i dochodów w USA. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Seulu, ciągnięta w dół w m.in. przez walory producentów samochodów. Dzisiejszą sesję większość giełd europejskich rozpoczęła od spadków w ślad za rynkami w USA i Azji. Pod presją znalazły się walory spółek finansowych, po tym jak amerykański pożyczkodawca CIT Group złożył w niedziele wieczorem wniosek o upadłość. Istotnie na wartości tracą walory Royal Bank of Scotland (-7,2%) oraz Lloyds Bank (-2,77%), po informacji, że rząd Wielkiej Brytanii ujawni w tym tygodniu plan kolejnych zakupów akcji wspieranych banków o łącznej wartości ok. 30 mld funtów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Alcoa,
Azja,
Bank of America,
Bank of Scotland,
CIT Group,
Citigroup,
dochody,
funt,
indeks Dow Jones,
indeks Nikkei,
indeks tokijski,
indeks VIX,
jen,
JP Morgan,
Lloyds Bank,
producenci samochodów,
sektor energetyczny,
sektor finansowy,
sesja azjatycka,
Seul,
spółki finansowe,
USA,
Wall Street,
Wielka Brytania,
wydatki |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na niewielkich plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,47%, S&P 500 o 0,42%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,05%. Zwyżkująca cena ropy naftowej wsparła notowania indeksów i przeważyła nad odebranymi negatywnie przez uczestników rynku wynikami kwartalnymi banków Goldman Sachs (-1,9%) oraz Citigroup (-5%). Wprawdzie GS odnotował w trzecim kwartale zysk netto w wysokości 5,25 USD na jedną akcję, wypadając lepiej od oczekiwań zarówno w kwestii zysku jak i przychodów, jednak inwestorów zaniepokoiła struktura dochodów. Z raportu wynika, że w dalszym ciągu przychody banku w większości pochodzą z handlu derywatami, obligacjami oraz akcjami oraz z inwestycji własnych. Niepokoić mogą także nowe zasady księgowości (odejście od zasady wyceny rynkowej), co oznaczać może, że mamy do czynienia z wirtualnymi zyskami. Wynik Citigroup także wypadł lepiej od prognoz (strata w wysokości 27 centów na akcję), jednak brak poprawy w kwestii wielkości przychodów przełożył się na spadek notowań tego banku. Wzrost cen ropy naftowej wsparł ceny akcji spółek energetycznych, co ostatecznie pozwoliło na wyciągnięcie indeksów ponad poziom z poprzedniego zamknięcia.
Dzisiejszą sesję azjatycką większość giełd z tego regionu zakończyła na minusie. Koreański indeks KOSPI zniżkował o 1,12%, ciągnięty w dół przez producentów samochodów oraz eksporterów sprzętu elektronicznego. Z kolei dzień na nieznacznym plusie (0,18%) zakończył tokijski indeks Nikkei 225, wsparty przez walory spółek farmaceutycznych oraz detalicznych, co zrównoważyło zniżki w sektorze bankowym.
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły od wzrostów. Najsilniej na wartości zyskują walory banków, a także spółek energetycznych w ślad za drożejącą ropa naftową. Dziś przed sesją w USA swój wynik kwartalny zaprezentują Bank of America oraz General Electric.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
Citigroup,
giełdy europejskie,
Goldman Sachs,
gs,
indeks KOSPI,
notowania indeksów,
ropa naftowa,
sektor bankowy |
Piątkową sesję amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły na plusie. Dow Jones zyskał 0,37%, S&P 500 0,26%, a technologiczny Nasdaq 0,29%. Większe zmiany na amerykańskim rynku nie miały miejsca prawdopodobnie ze względu na brak istotnych danych makroekonomicznych w piątkowym kalendarzu. Pewien wpływ jednak na notowania miały rekomendacje analityków z Citigroup, Credit Suisse czy Bank of America, zachęcające do kupowania akcji takich spółek jak Procter&Gamble, Chevron czy SanDisk. Rekomendacje poprawiły sentyment inwestycyjny wśród uczestników rynku i w rezultacie zadecydowały o dodatnim wyniku indeksów na koniec tygodnia.
Ostatnia sesja amerykańska nie miała większego wpływu na dzisiejszą sesję azjatycką, gdzie na plusie zakończył notowania jedynie chiński Shanghai Composite z wynikiem 0,15%. Natomiast koreański KOSPI i Hang Seng z Hong Kongu odnotowały dzisiaj spadki odpowiednio o 0,25% i 0,70%. Dziś jednak panowała mniejsza płynność na rynku azjatyckim ze względu na długi weekend w Japonii i dni wolne na tamtejszej giełdzie.
Giełdy europejskie rozpoczęły dzisiejszą sesję zniżkami. Niższe ceny surowców uderzają w spółki sektora wydobywczego, a te z kolei ciągną indeksy europejskie w dół. Niemiecki DAX tracił na początku notowań 0,88%, brytyjski FTSE 250 0,38%, a francuski CAC 40 0,45%. Odmiennie natomiast w pierwszej godzinie sesji kształtował się rodzimy WIG 20, który zyskiwał 0,42%. Prawdopodobnie jednak w dalszej części dnia, warszawski indeks podąży w ślad za zniżkującymi giełdami z Europy Zachodniej.
Sporządzili:
Jarosław Fronczak
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
amerykańskie indeksy,
Bank of America,
Chevron,
Citigroup,
Credit Suisse,
dane makroekonomiczne,
Europa Zachodnia,
FTSE,
Hang Seng,
Hong Kong,
indeks CAC,
indeks DAX,
indeks KOSPI,
Japonia,
Proceter&Gamble,
San Disk,
sesja amerykańska,
sesja azjatycka,
Shanghai Composite |
Po poniedziałkowej zniżce wczoraj giełdy na Wall Street kontynuowały spadki, napędzane tym razem głównie przez akcje banków. Indeks Dow Jones zniżkował o 1,03%, S&P 500 o 1,27%, a technologiczny Nasdaq obniżył się o 1,13%. Walory spółek z sektora finansowego traciły na fali obaw, iż ostatnie wzrosty cen akcji banków dokonały się w oderwaniu od fundamentalnych podstaw. Obawy te nasiliły się po pesymistycznych wypowiedziach jednego z analityków Rochdale Securities. Instytucja ta twierdzi, że wyniki finansowe banków w trzecim oraz czwartym kwartale nie ulegną poprawie. Walory Citigroup spadły o 6,35%, AIG zniżkowały o 13,17%, a Bank of America stracił 4,98%. Na wartości straciły także akcje CIT Group ? blisko 19% ? po informacji, że spółka ta ogłosi bankructwo jeśli nie uda jej się pozyskać nowych źródeł finansowania. Niski wolumen obrotów na rynku od początku obecnego tygodnia wskazuje na to, że duża część inwestorów wstrzymuje się z dokonywaniem większych transakcji w oczekiwaniu na decyzję ws. stóp procentowych oraz komunikat FOMC, a także na wielkość sprzedaży detalicznej w USA, poziom inflacji CPI oraz wynik kwartalny Wal-Mart.
Po wczorajszej wyprzedaży w USA spadki odnotowały dziś giełdy azjatyckie. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił wczoraj 1,42%, oddalając się od 10-miesięcznego szczytu. Wraz ze spadkiem cen surowców o 2,6% zniżkowały akcje spółki Mitsubishi Corp. Umacniający się jen osłabił notowania Honda Motor Co. również o 2.6% Koreański indeks KOSPI spadł o 0,88%, a wśród spółek najmocniej tracących na wartości znalazły się akcję KB Financial.
Na wczorajszej sesji w Europie dominowały spadki, a wraz z taniejącą ropą naftową (-2,4%) oraz miedzią (-0,7%) zniżkowały akcje spółek surowcowych tj. BP, BHP Billiton oraz Rio Tinto. Spadek w wysokości 2,61% zanotował wczoraj także WIG 20, który po utrzymywaniu się przez większość sesji powyżej poziomu poprzedniego zamknięcia, pod koniec notowań rozpoczął ruch w dół. Dziś od rana na giełdach Starego Kontynentu widoczna jest kontynuacja wczorajszych spadków, a najmocniej na wartości tracą spółki z sektora finansowego oraz producenci żywności. Na minusie dzień rozpoczął także WIG 20, a tracący na wartości złoty może sugerować, że mamy do czynienia z wycofywaniem się kapitału zagranicznego z Polski.
Sporządzili:
Michał Fronc
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Indeksy giełdowe | Tagged:
AIG,
BHP Billiton,
BP,
Citigroup,
Europa,
FOMC,
gieła,
Honda Motor,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks S&P500,
indeks WIG20,
indke sNikkei,
indkes KOSPI,
miedź,
Polska,
producenci żywności,
Rio Tinto,
Rochdale Securites,
ropa naftowa,
sektor finansowy,
Wal-Mart,
Wall Street |