Piątkową sesję amerykańskie indeksy rozpoczęły pod kreską, pogłębiając stratę w dalszej części notowań. Ostatecznie indeks Dow Jones spadł o 1,51%, S&P 500 o 1,88%, a technologiczny Nasdaq stracił 1,98%. Na rynku cały czas widać niepokój związany ze strefą euro. Jednak stabilne ostatnio rentowności obligacji emitowanych przez zadłużone kraje Eurolandu wskazują na to, że inwestorzy przestali się obawiać bankructwa tych państw, wykazując z kolei zwiększony niepokój o dalsze tempo wzrostu gospodarczego w strefie euro, jak i o przyszłość całej wspólnoty. Przecenie na giełdach towarzyszyła dalsza deprecjacja euro względem dolara. W piątek najsilniej na wartości traciły spółki z sektora finansowego m.in. akcje Citigroup (-2,69%), JP Morgan (-2,25%), a także z branży technologicznej. Solidne spadki zanotowali także operatorzy kart kredytowych tj. Visa (-9,88%), MasterCard (-8,55%) oraz American Express (-5,10%), po tym jak w amerykańskim Senacie uchwalona została propozycja ograniczenia opłat za użytkowanie krat kredytowych oraz debetowych. Obawy o dalsze losy strefy euro widoczne były również na dzisiejszej sesji azjatyckiej, gdzie dominowały spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 spadł o 2,17%. Akcje eksporterów traciły pod wpływem umacniającego się jena. Przecenie podlegały również spółki powiązane z chińskim rynkiem m.in. Komatsu. Z całego regionu najsilniej na wartości straciła giełda w Szanghaju, gdzie indeks Shanghai Composite spadł o 5,07%. Przecena na chińskiej giełdzie dokonała się w reakcji na informacje, że tamtejsze władze podejmą kolejne kroki w zakresie chłodzenia gospodarki. W większości spadki obserwować można także na dzisiejszej sesji europejskiej. Wśród spółek najsilniej tracących na wartości znajdują się akcje banków. Na rynku w dalszym ciągu utrzymuje się niepokój, co może na pewien czas zahamować dalsze wzrosty.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje banków,
Amercan Express,
branża technologiczna,
chińska giełda,
Citigroup,
deprecjacja euro,
dolar,
Euroland,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks Shanghai,
jen,
JP Morgan,
karty debetowe,
karty kredytowe,
MasterCard,
sektor finansowy,
Senat,
sesja amerykańska,
sesja azjatycka,
sesja europejska,
strefa euro,
Visa,
wzrost gosodarczy |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na skromnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,08%, S&P 500 o 0,18%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,16%. DJIA pozostał nieznacznie powyżej poziomu 11000 pkt, jednak to dzisiejsza sesja powinna okazać się istotnym testem czy barierę tę uda się obronić. Spośród indeksów amerykańskich blue chipów najlepiej radziły sobie akcje American Express, Alcoa oraz Chevron. Po sesji koncern Alcoa zaprezentował swój rezultat kwartalny, rozpoczynając tym samym sezon publikacji ze spółek. W pierwszym kwartale producent aluminium zanotował stratę netto w wysokości 201 mln USD. Z kolei przychody koncernu wzrosły o około 18% do poziomu 4,89 mld USD. W tym tygodniu poznamy również rezultaty m.in. Intel, JP Morgan Chase, Google, Bank of America, a także GE. Przewiduje się, że rozpoczynający się sezon publikacji okaże się zdecydowanie lepszy od analogicznego okresu sprzed roku. Szczególnie dobrych wyników oczekuje się w przypadku banków. Dziś rynki azjatyckie zignorowały pozytywne rozstrzygnięcie na amerykańskiej sesji i w większości zakończyły dzień pod kreską. Obserwowany od kilku dni wzrost wartości jena względem dolara negatywnie wpływa na tokijską giełdę, gdyż skłania część inwestorów do realizowania zysków w sektorze spółek eksporterów. Ostatecznie indeks Nikkei 225 spadł o 0,81%. Z kolei wzrost odnotowała giełda w Szanghaju (+1,02%) wsparta przez akcje banków, po tym jak bank centralny Chin podał, że kwota nowych pożyczek spadła w zeszłym miesiącu znacznie poniżej oczekiwań, co oddaliło perspektywę kolejnych kroków w zakresie ograniczania płynności na rynku. Inwestorzy z Europy zachowują ostrożność przed publikacjami wyników kwartalnych z USA, w wyniku czego indeksy na Starym Kontynencie w większości tracą na wartości. Słabo prezentuje się sektor bankowy, a taniejące surowce ciągną w dół notowania spółek energetycznych oraz wydobywczych.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje American Express,
akcje banków,
Alcoa,
bank centralny,
Bank of America,
Chevron,
Chiny,
dolar,
Europa,
GE,
giełda,
Google,
indeks DIJA,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeksy amerykańskie,
Intel,
jen,
JP Morgan Chase,
producent aluminium,
rynki azjatyckie,
sektor bankowy,
sesja amerykańska,
spółki energetyczne,
spółki wydobywcze,
Stary Kontynent,
strata netto,
Szanghaj,
tokijska giełda,
USA,
Wall Street |
Po świątecznej przerwie wczoraj do pracy powrócili inwestorzy na Wall Street. Amerykańskie indeksy w pierwszej części sesji dynamicznie wzrosły, utrzymując już do końca dnia pozytywny wynik. W poniedziałek inwestorzy giełdowi dyskontowali informacje, jakie przed weekendem zostały zaprezentowane przez Departament Pracy USA. Wynika z nich, że zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło w marcu o 162 tys. etatów, co należy uznać za wynik pozytywny pomimo uplasowania się poniżej oczekiwań. Pierwszy przyrost zatrudnienia od początku kryzysu, pozytywnie świadczy o tempie ożywienia gospodarczego. Wsparciem dla indeksów okazała się również publikacja indeksu ISM dla usług, który wyniósł w marcu 55,4 pkt, wypadając lepiej od prognoz. Wczoraj najlepiej radziły sobie spółki z sektora energetycznego, finansowego oraz technologicznego.
Dziś na sesji azjatyckiej obserwować można było w większości wzrosty. Jako jeden z nielicznych dzień pod kreską zakończył tokijski indeks Nikkei 225, który stracił 0,5%. W największym stopniu japońską giełdę w dół pociągnęły notowania dużych, technologicznych spółek eksporterów, które traciły m.in. pod wpływem umacniającego się względem dolara jena. Przecenie podlegały walory m.in. spółek Sony (-2,5%), Panasonic (-2,4%), a także Canon (-1,4%).
Pozytywny sentyment inwestycyjny widoczny jest także dziś od rana na giełdach europejskich. Najsilniej na wartości zyskują spółki energetyczne, które wspiera ustanawiająca kolejne blisko półtora roczne maksima cena ropy naftowej. Wzrosty obserwować można także na warszawskiej giełdzie. Spośród spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 najlepiej radzą sobie akcje banków.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje banków,
amerykańskie indeksy,
Departament Pracy,
dolar,
giełdy europejskie,
indeks ISM,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
indeks WIG20,
japońska giełda,
jen,
ożywienie gospodarcze,
ropa naftowa,
sektor energetyczny,
sektor finansowy,
sektor pozarolniczy,
sektor technologiczny,
sesja azjetycka,
USA,
usługi,
Wall Street,
warszawska giełda |
Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,39%, S&P 500 o 0,42%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,55%. Nastroje wśród inwestorów wsparte zostały przez pozytywne dane, jakie napłynęły z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz lepszy od prognoz odczyt dynamiki produkcji przemysłowej w USA. Wyniosła ona w styczniu 0,9% m/m, podczas gdy spodziewano się wzrostu o 0,7% m/m. Dalsza zwyżka indeksów została ograniczona przez publikację protokółu z posiedzenia Fed. Wynika z niego, że przedstawiciele amerykańskich władz monetarnych przymierzają się do stopniowego wycofywania z rynku pakietów stymulujących poprzez sprzedaż posiadanych aktywów. Dodatkowo informacja ta przełożyła się na wzrost wartości dolara oraz pogłębiła spadek cen papierów skarbowych. Najlepiej spośród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA radziły sobie walory Bank of America. Z kolei umacniający się dolar pociągnął w dół ceny surowców, co uderzyło m.in. w notowania spółek energetycznych.
Pomimo wzrostów na Wall Street na dzisiejszej sesji azjatyckiej w większości obserwować można było spadki. Jako jedyna skromny wzrost odnotowała tokijska giełda. Indeks Nikkei 225 wzrósł o 0,28%, a dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów cieszyły się akcje spółek defensywnych. Na dzisiejszej sesji europejskiej od rana obserwować można mieszane nastroje wśród inwestorów. Indeksy ciągnięte są w dół głównie przez akcje banków, po tym jak Societe Generale opublikował gorszy od prognoz rezultat kwartalny. Z kolei w przeciwnym kierunku zmierzają notowania spółek przemysłowych oraz farmaceutycznych.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
akcje banków,
amerykańskie władze monetarne,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
inwestorzy,
papiery wartościowe,
produkcja przemysłowa,
sesja azjatycka,
spóki farmaceutyczne,
spółki przemysłowe,
tokijska giełda,
USA |