Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,42%, S&P 500 o 0,57%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,39%. Wzrostom przewodziły spółki z sektora energetycznego m.in. Exxon Mobile (+1,14%) oraz Chevron (+1,07%) pod wpływem drożejącej ropy naftowej. Indeksy wspierane są także w pewnym stopniu przez działania zarządzających funduszami, którzy na koniec kwartału chcą podciągnąć ceny, posiadanych w portfelach aktywów. Z kolei akcje spółki Ford spadły wczoraj o 2,09%, po tym jak producent aut sfinalizował umowę sprzedaży marki Volvo chińskiej firmie Geely za 2 mld USD. Pierwsza sesja nowego tygodnia w USA była dość stabilna i tego należy się także spodziewać w kolejnych dniach. Tym bardziej, że dane z amerykańskiego rynku pracy opublikowane zostaną w piątek, kiedy to giełdy na Wall Street będą zamknięte. Z tego też względu znaczna część inwestorów będzie starała się nie pozostawiać otwartych pozycji na dłuższy weekend.
Na dzisiejszej sesji azjatyckiej obserwować można było w większości wzrosty, dzięki pozytywnemu rozstrzygnięciu notowań w USA oraz drożejącym surowcom. Tokijski indeks Nikkei 225 zwyżkował o 1,01%, dochodząc w okolice 18-miesięcznego maksimum. Giełda w Seulu zyskała 0,48%, wsparta przez popyt ze strony inwestorów zagranicznych oraz duże zainteresowanie spółkami technologicznymi i bankami. Mieszane nastroje obserwować można na dzisiejszej sesji europejskiej. Wzrost cen metali przekłada się na drożejące akcje spółek wydobywczych. Słabo z kolei radzą sobie spółki defensywne m.in. z sektora farmaceutycznego na czele z akcjami GlaxoSmithKline (-0,71%). W dalszej części sesji warto zwrócić uwagę na odczyt indeksu Case-Schiller oraz wskaźnika zaufania konsumentów ? Conference Board.
Sporządził:
Michał Fronc
Department Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
indeks Conference Board,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
indeks Nikkei,
indeks S&P500,
rynek pracy,
sektor energetyczny,
sektor farmaceutyczny,
sesje europejskie,
Seul,
Volvo,
Wall Street |
Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję od lekkiego umocnienia względem euro. Notowania EUR/PLN zeszły do poziomu 3,8700, przed godz. 10.00 jednak nie zdołały go przebić. Wartość 3,8600 powinna jednak w dalszym ciągu stanowić silne wsparcie, hamujące umocnienie polskiej waluty względem euro. Nieco silniejsze spadki możemy natomiast obserwować w notowaniach USD/PLN ? dziś kurs tej pary zszedł do poziomu 2,8600, wspomagany przez zwyżkującego eurodolara. Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. RPP najprawdopodobniej nie zmieni kosztu pieniądza. Inwestorzy są jednak zainteresowani głównie komentarzem do decyzji po posiedzeniu. Poznamy go jutro w czasie konferencji prasowej, która rozpocznie się o godz. 15.00. Po posiedzeniu z członkami RPP spotka się premier D. Tusk ? poinformował dziś o tym minister w kancelarii premiera M. Boni. Na spotkaniu na pewno zostanie poruszona kwestia podziału dywidendy Narodowego Banku Polskiego, dyskutowane może też być przedłużenie elastycznej linii kredytowej, jaką Polska otrzymała od Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Polska otrzymała roczny kredyt od MFW w maju ubiegłego roku i obecnie trwają dyskusje, czy przedłużać linię kredytową. Rząd opowiada się za jej przedłużeniem, NBP natomiast za zamknięciem. Prawdopodobnie zostanie również poruszona kwestia współpracy rządu z bankiem centralnym w ramach stabilizacji wartości złotego.
Początek dzisiejszej sesji przyniósł kontynuację korekty wzrostowej w notowaniach EUR/USD. Kurs tej pary walutowej przebił silny opór na poziomie 1,3500. Kolejna istotna bariera, która powinna hamować umocnienie euro względem dolara to 1,3540 (50% zniesienia fali spadkowej obserwowanej na początku drugiej połowy marca).
Jednym z czynników, który dał impuls do rozpoczęcia korekty wzrostowej w notowaniach EUR/USD było zmniejszenie się obaw inwestorów o sytuację Grecji, po tym jak państwa strefy euro stworzyły mechanizm ewentualnej pomocy dla tego kraju. Uczestnicy rynku wciąż jednak są dość powściągliwi w nabywaniu greckich aktywów. Pokazała to wczorajsza aukcja papierów dłużnych tego państwa. Sprzedano na niej 7-letnie obligacje o wartości 5 mld EUR. Zainteresowanie nimi prawdopodobnie nie było zbyt duże, gdyż jak wynika z nieoficjalnych informacji, ich rentowność o ponad 300 pb przekroczyła rentowność analogicznych obligacji niemieckich. Dla porównania spread pomiędzy hiszpańskimi i niemieckimi obligacjami wynosi obecnie zaledwie 61 pb. Stosunkowo wysoki koszt pozyskanego przez greckie władze kapitału zwiększa prawdopodobieństwo tego, że Grecja otrzyma pomoc państw strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jak na razie jednak o takie wsparcie bezpośrednio się nie zwróciła. Wciąż niezbyt duże zaufanie inwestorów do greckich instrumentów dłużnych zmniejsza prawdopodobieństwo tego, że obecne wzrosty w notowaniach EUR/USD utrzymają się dłużej. W dalszym ciągu należy traktować je jako odreagowanie ostatniego dynamicznego spadku. Korektę obserwujemy w notowaniach niemal wszystkich par dolarowych. Fakt ten sprawił, iż indeks dolara zszedł w okolice przebitych wcześniej maksimów z lutego. Szczyt ten, usytuowany w pobliżu 81,30, powinien w najbliższym czasie hamować spadek wspomnianego indeksu. Trwałe zejście pod jego poziom będzie pierwszym sygnałem wskazującym na to, że na ewentualny powrót dolara do umocnienia przyjdzie nam dłużej poczekać. Publikowane dzisiaj dane nie powinny mieć zbyt dużego wpływu na notowania EUR/USD. Warto zwrócić uwagę jedynie na indeks zaufania amerykańskich konsumentów sporządzany przez Conference Board.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
dolar,
dywidendy,
euro,
eurodolar,
eurusd,
indeks Conference Board,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
minister,
Narodowy Bank Polski,
NBP,
notowania eurpln,
obligacje hiszpańskie,
obligacje niemieckie,
polska waluta,
Rada Polityki Pienieżnej,
RPP,
strefa euro,
usdpln,
wartość złotego,
złoty |
Za nami spokojna sesja na rynku walutowym. Notowania EUR/PLN nie wyszły poza obserwowany w pierwszej połowie sesji przedział wahań 3,8800 ? 3,9000, a kurs USD/PLN konsolidował się w okolicach poziomu 2,8900. Dzisiejsze decyzje banków centralnych ? rumuńskiego i węgierskiego ? dotyczące stóp procentowych nie zaskoczyły inwestorów i nie wywarły większego wpływu na rynek. Zgodnie z oczekiwaniami główna stopa w Rumunii została obniżona o 50 pb do poziomu 6,5%, a na Węgrzech o 25 pb i wynosi obecnie 5,5%. Kurs leja rumuńskiego względem euro konsolidował się dziś w pobliżu poziomu 4,0600, a notowania forinta węgierskiego lekko osłabiły się ? kurs EUR/HUF zwyżkował w ciągu dnia z okolic 264,50 do 266,00. Notowania pary EUR/USD po zwyżce do poziomu 1,3500, lekko odreagowały i popołudniu eurodolar kształtował się już w okolicach poziomu 1,3450. Wyższe poziomy notowań pary EUR/USD są efektem ocieplenia sentymentu względem euro po tym jak przedstawiciele Eurolandu oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego doszli do porozumienia w sprawie udzielenia pomocy greckiej gospodarce. Dane, jakie napłynęły dziś z USA, nie wywarły większego wpływu na rynek. Poznaliśmy m.in. wydatki oraz dochody Amerykanów. Te pierwsze wzrosły w lutym o 0,3% m/m, czyli tyle ile oczekiwał rynek. Dochody natomiast nie zmieniły się w ubiegłym miesiącu w porównaniu ze styczniem, podczas gdy oczekiwano minimalnego wzrostu o 0,1% m/m.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
Amerykanie,
banki centralne,
dochody,
eurchuf,
euro,
Euroland,
eurpln,
gospodarka grecka,
lej rumuński,
MFW,
Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
notowania forinta węgierskiego,
Rumunia,
rynek walutowy,
stop procentowe,
usdpln,
Węgry |