Dzisiejsza sesja na rynku walutowym przebiegała pod znakiem oczekiwań na wystąpienie szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Przez większość dnia kurs eurodolara poruszał się w przedziale wahań 1,3500 ? 1,3550. Zeszłotygodniowa zaskakująca podwyżka stopy dyskontowej zrodziła spekulacje na temat szybszego wzrostu stóp procentowych w USA. Jednak z komentarzy jakie od tamtego czasu napłynęły na rynek wynika, że jest to raczej wyraz normalizacji polityki monetarnej i stopniowego ograniczania płynności na rynku. Z tego też względu spodziewać się należy, że i tym razem B. Bernanke powtórzy znaną już inwestorom kwestię, że stopy procentowe w USA zostaną utrzymane na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu.
Z kolei z informacji jakie napłynęły ze strefy euro warto wspomnieć o narastających problemach greckiej gospodarki. Strajki w tym kraju przybierają na sile. Obecnie obserwować można odpływ krajowych oszczędności do zagranicznych instytucji finansowych także pod wpływem ostatniej obniżki ratingów dla greckich banków. Negatywny sentyment wobec tego kraju potwierdzają także w dalszym ciągu rosnące kwotowania kontraktów CDS, zabezpieczających przed ryzykiem niewypłacalności Grecji. Podobnie jak eurodolar także kursy EUR/PLN oraz USD/PLN zachowywały się stabilnie, oscylując wokół poziomów odpowiednio: 3,9950 oraz 2,9500. Z krajowej gospodarki poznaliśmy dziś decyzję RPP, obradującej w nowym składzie ws. stóp procentowych. Koszt pieniądza w Polsce został utrzymany na dotychczasowym poziomie 3,5%. Decyzja ta zgodna z oczekiwaniami nie wywarła istotnego wpływu na notowania złotego.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
We wtorek złoty stracił na wartości. Kurs EUR/PLN zdołał wzrosnąć nawet nieco ponad poziom 4,0000. Negatywnie na polską walutę wpłynęły dwa czynniki ? słabsze od prognoz dane z naszego kraju o sprzedaży detalicznej w styczniu oraz pogorszenie nastrojów inwestycyjnych na światowych parkietach. Ceny akcji spadały pod wpływem niższych od oczekiwań odczytów indeksu Ifo z Niemiec oraz indeksu zaufania amerykańskich konsumentów Conference Board. Na początku dzisiejszej sesji europejskiej indeksy największych giełd Starego Kontynentu nie notowały już jednak spadków, dzięki czemu negatywna presja w notowaniach złotego uległa zmniejszeniu. Kurs EUR/PLN wszedł w fazę konsolidacji w pobliżu poziomu 4,0000. Do końca tygodnia nie poznamy już żadnych danych makro z polskiej gospodarki, dlatego też polska waluta będzie pozostawać przede wszystkim pod wpływem sytuacji panującej na światowych giełdach.
Dzisiaj Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Koszt pieniądza w naszym kraju powinien pozostać na dotychczasowym poziomie. Tradycyjnie już nie jest znana dokładna godzina ogłoszenia wspomnianej decyzji. Poznamy ją prawdopodobnie we wczesnych godzinach popołudniowych. Istotniejszy od decyzji w sprawie stóp będzie jednak oficjalny komentarz do niej, który powinien zostać przedstawiony o godz. 16.00. Po raz pierwszy sformułuje go Rada w całkowicie zmienionym składzie. W jej szeregach pozostał jedynie S. Skrzypek, któremu do końca kadencji prezesa NBP (potrwa ona jeszcze 3 lata) przysługuje rola przewodniczącego Rady. Interesujące jest to, czy zmiana składu RPP przyniesie również zmianę tonu komentarza. Dotychczasowe wypowiedzi nowych członków wskazują, iż raczej nie powinien się on znacząco różnić od poprzedniego.
W trakcie wczorajszej sesji w notowaniach EUR/USD obserwowaliśmy stopniowy spadek. Wartość euro względem dolara zeszła z okolic poziomu 1,3700 aż do 1,3500. Zniżka rozpoczęła się po gorszym od prognoz odczycie indeksu Ifo, mierzącego nastroje w niemieckim biznesie. Wskaźnik ten odnotował pierwszy spadek od niemal roku. Jego wydźwięk nie był jednak aż tak negatywny, jakby mogło na to wskazywać późniejsze zachowanie eurodolara. Składnik indeksu mierzący oczekiwania odnośnie przyszłej sytuacji w niemieckiej gospodarce odnotował kolejny wzrost, co należy przyjąć z optymizmem. Warto zauważyć, że składnik ten zaczął wzrastać jeszcze przed tym, kiedy w I kw. 2009 r. na światowe rynki powróciły dobre nastroje. Z tego względu można traktować go jako wskaźnik wyprzedzający. Na słabszym od prognoz odczycie całego indeksu zaważyła kiepska ocena aktualnej sytuacji panującej w Niemczech. Fakt, iż ostatnio nie była ona zbyt dobra potwierdził kolejny odczyt danych o PKB tego kraju w IV kw., który podobnie jak poprzedni wskazał, iż gospodarka niemiecka w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku w ujęciu kwartalnym nie odnotowała wzrostu.
Dzisiaj kurs EUR/USD konsoliduje się ponad poziomem 1,3500. Pierwsze istotne wsparcie stanowi właśnie ta wartość. Niewykluczone, że w kolejnych godzinach wspomniana konsolidacja będzie kontynuowana. Inwestorzy mogą wstrzymywać się z większymi transakcjami w oczekiwaniu na zaplanowane na godz. 16.00 wystąpienie prezesa Fed przed amerykańskim Kongresem. Będzie on poruszał zarówno kwestie bezpośrednio dotyczące gospodarki, jak i polityki pieniężnej, dlatego jego przemówienie może być bardzo istotne dla notowań eurodolara. Inwestorzy czekają przede wszystkim na wskazówki odnośnie przyszłych decyzji w sprawie stóp procentowych. Po nieoczekiwanej podwyżce stopy dyskontowej kwestia ta ponownie stała się bardzo istotna dla uczestników rynku. Z ostatnich wypowiedzi B. Bernanke wynika, iż powinien on zachować łagodne nastawienie do polityki pieniężnej. Dlatego też jakiekolwiek zaostrzenie tonu przyniesie prawdopodobnie znaczące umocnienie dolara. Pewien wpływ na notowania EUR/USD w dalszym ciągu może mieć sytuacja panująca w Grecji. Dzisiaj ma tam miejsce kolejny masowy strajk. W poprzednim wzięło udział ok. 0,5 mln obywateli. Dzisiejszy może okazać się jeszcze większy. Tego typu wydarzenia zmniejszają z pewnością wiarę inwestorów w to, iż plan ograniczenia deficytu budżetowego w Grecji zostanie skutecznie wprowadzony w życie i przyniesie zamierzony efekt.
Sporządził:
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Rynek walut | Tagged:
ceny akcji,
deficyt budżetowy,
eurodolar,
eurpln,
Grecja,
Narodowy Bank Polski,
NBP,
Niemcy,
Niemiec,
niemiecka gospodarka,
polityka pieniężna,
polska gospodarka,
Rada Polityki Pienieżnej,
RPP,
sprzedaż detaliczna,
stopy procentowe,
światowe giełdy,
złoty |