Dane o PKB USA wsparły giełdy

30 Październik 2009

Na wczorajszej sesji na Wall Street powiało optymizmem, a giełdy zakończyły dzień na solidnych plusach. Indeks Dow Jones wzrósł o 2,05%, S&P 500 o 2,25%, a technologiczny Nasdaq zyskał 1,84%. Zdecydowana poprawa sentymentu inwestycyjnego dokonała się pod wpływem publikacji dynamiki amerykańskiego PKB. Wzrost gospodarczy w USA w trzecim kwartale wyniósł 3,5% i wypadł lepiej od oczekiwań na poziomie 3,2%. Informacja ta zwiększyła nadzieje na zdecydowaną poprawa sytuacji w gospodarce oraz pozwoliła na zahamowanie obserwowanych ostatnio spadków. Najsilniej na wartości spośród spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones zyskały walory Alcoa (+8,97%) oraz Caterpillar (+4,04%). Po kilku sesja spadkowych do wzrostów powróciły także akcje spółek z sektora finansowego. Dziś na sesji azjatyckiej także obserwować można było w większości wzrosty na fali pozywanych danych makro z USA. Tokijski indeks Nikkei wzrósł o 1,45% ciągnięty w górę przez walory spółek-eksporterów. Wzrost gospodarczy w USA przekłada się na rosnący popyt konsumpcyjny w tym kraju, który jest największych partnerem handlowym Japonii. Jako jedna z nielicznych dzień pod kreska zakończyła giełda w Seulu, tracąc 0,33%. Dzisiejszą sesję rynki europejskie rozpoczęły w mieszanych nastrojach. Istotnie na wartości zyskują walory banków. Z kolei słabo dziś radzą sobie spółki energetyczne. Rynkom może być ciężko kontynuować zapoczątkowane wczoraj wzrosty, gdyż w najbliższym czasie brak jest zaplanowanych równie istotnych publikacji danych makro, co wczorajszy odczyt amerykańskiego PKB.

Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Po trzech dniach dość dynamicznej korekty na krajowym rynku walutowym, dziś mogliśmy obserwować odreagowanie. Złoty umocnił się w porównaniu z poziomami obserwowanymi na wczorajszym zamknięciu ? kurs EUR/PLN zniżkował pod poziom 4,2300, a USD/PLN zszedł w okolice 2,8550. Podobnemu odreagowaniu uległy pozostałe lokalne waluty. Bez wątpliwości, za zmianą sentymentu względem regionu europejskich emerging markets stoi poprawa nastrojów na światowych rynkach i odbicie w górę notowań eurodolara. Kurs EUR/USD po zejściu wczoraj do wsparcia 1,4700, odreagował dziś ponad figurę w okolice poziomu 1,4840. Za obserwowaną poprawą nastrojów stoją lepsze od oczekiwań dane dotyczące amerykańskiego PKB w III kw. bieżącego roku. Rynek prognozował, iż gospodarka USA wzrosła w minionym kwartale o 3,3% (dane zannualizowane) wobec spadku o 0,7% w IV kw. Oczekiwania te wyglądały dość optymistycznie, a wynik wydawał się trudny do pokonania. To z kolei rodziło ryzyko kontynuacji zniżki eurodolara, nawet jeśli odczyt byłby zgodny z przewidywaniami. Na szczęście scenariusz ten nie spełnił się ? dane wskazały na wzrost PKB w USA wysokości 3,5%, a inwestorzy giełdowi przystąpili do zajmowania długich pozycji na rynku. Będący barometrem nastrojów na rynku kurs eurodolara, zwyżkował natomiast w kierunku pierwszego oporu przed poziomem 1,4900, czyli w okolice wspomnianego już 1,4840. W obliczu sporej zmienności rynkowej w ostatnich dniach i fluktuacji nastrojów, jutro na rynku możliwa jest konsolidacja, która dałaby inwestorom chwilę na ocenę sytuacji rynkowej przed kolejnymi decyzjami.

Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Giełdy wciąż spadają

30 Październik 2009

Wczorajszą sesję giełdy na Wall Street zakończyły na solidnych minusach. Indeks Dow Jones spadł o 1,21%, S&P 500 o 1,95%, a technologiczny Nasdaq stracił aż 2,67%. Na rynku w dalszym ciągu rośnie niepewność, a indeks VIX, obrazujący oczekiwaną zmienność rynkową w okresie kolejnych 30 dni wzrósł do poziomu 28 pp. Negatywnie na wczorajsze notowania wpłynęły dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów we wrześniu spadła o 3,6% w porównaniu do miesiąca poprzedniego. Spadek trzeci tydzień z rzędu zanotowała także liczba złożonych wniosków o kredyt hipoteczny. Umacniający się dolar przełożył się na zniżkę notowań akcji spółek z sektora finansowego oraz spółek surowcowych. Silnie na wartości traciły także spółki technologiczne m.in. Intel (-3,6%), Apple (-2,52%) oraz Microsoft (-1,99%). Kluczową informacją dzisiejszego dnia będzie odczyt dynamiki amerykańskiego PKB za trzeci kwartał. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej także obserwować można było znaczące spadki. Tokijski indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,83%, ciągnięty w dół przez walory spółek-eksporterów. Istotnie na wartości traciły akcje spółki Nippon Mining, po tym jak firma ta zredukowała swoje prognozy zysku o 29%. Dzień pod kreską zakończyła także giełda w Korei (-1,48%), ciągnięta w dół przez akcje producentów stali oraz stoczni. Dzisiejszą sesję europejską giełdy rozpoczęły w mieszanych nastrojach. Od rana dobrze radzą sobie walory banków, które równoważą negatywny wpływ spółek energetycznych. Do spadku notowań tych drugich przyczyniła się m.in. publikacja wyniku finansowego spółki Shell. Spółka ta wprawdzie odnotowała w trzecim kwartale zysk, jednak był on znacząco gorszy od wyniku z analogicznego okresu sprzed roku. Informacje te rzuciły cień na pozostałe spółki z tej branży, które jeszcze nie zaprezentowały swoich wyników.

Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.