Wczoraj pod koniec sesji europejskiej złoty zaczął odrabiać poniesione wcześniej straty. Notowania EUR/PLN oraz USD/PLN po wzroście do poziomów odpowiednio: 4,2400 i 2,8900, zniżkowały po ok. 2-3 grosze. Dziś krajowa waluta kontynuuje odreagowanie ? na rynku międzybankowym cena euro zeszła do poziomu 4,2100 zł, za dolara natomiast należy zapłacić mniej niż 2,8500 zł. Wczorajsze osłabienie krajowej waluty miało miejsce na fali pogorszenia nastrojów inwestycyjnych na światowym rynku oraz spadków w notowaniach eurodolara. Czynnik globalny był istotną przyczyną obserwowanej wczoraj deprecjacji walut w naszym regionie. Inwestorów niepokoił również systematyczny spadek wartości korony czeskiej ? dotychczas najsilniejszej i najstabilniejszej waluty regionu. Nastroje osłabiła również nowa fala obaw związanych możliwą dewaluacją łotewskiego łata, które pojawiły się po tym jak inwestorzy po raz kolejny zwątpili w szanse na otrzymanie całości pomocy finansowej z połączonych środków MFW oraz Komisji Europejskiej. Ograniczony negatywny wpływ na złotego miały też zawirowania na krajowej scenie politycznej ? nie był on jednak duży ponieważ ostatnie problemy rządowe nie stwarzają zagrożenia dla stabilności politycznej naszego kraju. Sytuacja na rynku zmieniła się popołudniu, kiedy inwestorzy zdecydowali się na realizację części zysków i zamykanie krótkich pozycji na złotym. Lepsze od oczekiwań wyniki amerykańskiego koncernu aluminiowego Alcoa, wsparły dzisiaj nastroje na giełdach i wywindowały z powrotem w górę notowania eurodolara, którego kurs zwyżkuje dziś rano w okolice 1,4800.

W trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej kurs EUR/USD odnotował dość silny wzrost. Dotarł on w okolice poziomu 1,4770. Wciąż ma on potencjał do zwyżki przynajmniej w okolice wrześniowych szczytów usytuowanych w pobliżu 1,4840. Kurs EUR/USD, pozostający barometrem nastrojów rynkowych, zareagował wzrostem na publikację lepszych od prognoz wyników za III kw. amerykańskiego koncernu Alcoa oraz na odczyty dobrych danych z australijskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia w Australii nieoczekiwanie spadła we wrześniu do poziomu 5,7%, zatrudnienie wzrosło w tym samym miesiącu najsilniej od niemal dwóch lat. Dane te dały również impuls do umocnienia dolara australijskiego. Kurs AUD/USD po raz kolejny ustanowił nowe tegoroczne maksima i przekroczył psychologiczną barierę 0,9000. Poprawa sytuacji na rynku pracy w Australii zwiększa szansę na kolejną podwyżkę stóp. Obecnie prawdopodobieństwo tego, że australijski bank centralny podniesie koszt pieniądza o 25 pb już w listopadzie ocenia się na 90%. Uwaga inwestorów podczas dzisiejszej sesji skupiać się będzie na komunikatach publikowanych po posiedzeniach Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego. Uczestnicy rynku będą przede wszystkim zwracać uwagę na to, jak władze monetarne oceniają perspektywy dla poszczególnych gospodarek oraz w jaki sposób zamierzają prowadzić politykę pieniężną w najbliższych miesiącach. Mniej istotne będą decyzje w sprawie stóp procentowych, które prawdopodobnie zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie. Komunikat ECB zostanie przedstawiony na konferencji prasowej o godz. 14.30, natomiast dokładny moment publikacji komentarza BoE nie jest znany. Decyzję w sprawie stóp pierwsza z wymienionych instytucji przedstawi o godz. 13.45, z kolei druga 45 minut wcześniej.

Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Dzisiejsza sesja na krajowym rynku walutowym rozpoczęła się w dość spokojnych nastrojach, jednak w kolejnych godzinach mogliśmy obserwować osłabienie złotego. Notowania EUR/PLN zwyżkowały do poziomu 4,2400, a kurs USD/PLN wzrósł w okolice 2,8900. Ruch deprecjacyjny na złotym miał miejsce przy jednoczesnym spadku wartości pozostałych walut regionu. Forint osłabił się dziś o 1% względem euro, dochodząc do poziomu 269,00 HUF za EUR, o 0,6% spadła wartość korony czeskiej ? dotychczas najstabilniejszej waluty regionu, która jednak od sześciu sesji systematycznie traci na wartości.
Notowania korony zniżkują wciąż na fali obaw związanych z możliwą interwencją czeskiego banku centralnego na rynku walutowym, nakierowaną na osłabienie krajowej waluty. Silna korona obniża bowiem konkurencyjność czeskiego eksportu, od którego gospodarka tego kraju jest silnie uzależniona. Forint i złoty natomiast traciły głównie na fali słabszych nastrojów inwestycyjnych na globalnym rynku, którym towarzyszyła zniżka notowań eurodolara pod poziom 1,4700. Bez większego wpływu na kurs polskiej waluty pozostają natomiast obecne zawirowania w rządzie i tzw. ?afera hazardowa?. Inwestorzy prawdopodobnie traktują ten problem jako wewnętrzną sprawę rządu, nie stwarzającą zagrożenia dla stabilności politycznej kraju.
O wciąż stabilnym zaufaniu inwestorów względem naszego regionu w dłuższym terminie świadczyły dzisiejsze aukcje obligacji w Polsce i w Czechach, w czasie których popyt zdecydowanie przekraczał nominalną wartość zaoferowanych papierów dłużnych. W przypadku czeskich obligacji liczba chętnych do kupna ?15-latek? była dwukrotnie wyższa niż podaż, zainteresowanie polskim 2-letnim długiem natomiast okazało się trzy razy większe niż nominalna oferta Ministerstwa Finansów.

Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.