Na wczorajszej sesji na Wall Street giełdy amerykańskie kontynuowały ostatnie wzrosty. Indeks Dow Jones wzrósł o 1,37%, podobnie jak S&P 500, który również zwyżkował o 1,37%, technologiczny Nasdaq zyskał natomiast 1,71%. Najsilniej na wartości spośród spółek z indeksu Dow Jones zyskiwały walory Alcoa (3,5%) oraz JP Morgan (2,53%). Notowania spółek wydobywczych rosły w ślad za drożejącymi metalami. Wczoraj cena złota wzrosła powyżej swoich historycznych maksimów, dochodząc do poziomu 1045 USD za uncję. W powszechnej opinii zwyżka cen złota sugeruje dalsze wzrosty na giełdach, jednak w obecnej sytuacji prawidłowość ta nie musi okazać się prawdziwa. Przy obecnym poziomie cen na rynku część inwestorów obawiać może się nadejścia korekty, dlatego poszukują oni alternatywnej formy inwestycji, zwracając się ku złotu. Na dzisiejszej sesji azjatyckiej także dominowały wzrosty. Tokijski indeks Nikkei 225 wzrósł o 1,11%, ciągnięty w górę przez akcje producentów stali i spółki wydobywcze, rosnące w ślad za cenami surowców. Dobrze radziły sobie także spółki z sektora finansowego. Notowania wsparte zostały przez informację, że bank centralny Australii jako pierwszy kraj z grupy państw rozwiniętych podniósł główną stopę procentową o 25 pb do poziomu 3,25%. Decyzja ta wskazuje na siłę australijskiej gospodarki oraz zadowalające tempo wychodzenia z kryzysu.
Wczorajszą sesję giełdy europejskie zakończyły na solidnych plusach. Najsilniej na wartości zyskiwały akcje spółek wydobywczych i banków. Dzisiejsze notowania rynki na Starym Kontynencie także rozpoczęły od wzrostów. Zwyżkom w dalszym ciągu przewodzą akcje banków oraz spółek wydobywczych. Jednak inwestorzy powinni pozostać ostrożni, gdyż popyt na walory spółek surowcowych wynika ze wzrostu cen metali w ślad z osłabiającym się dolarem, a nie z szybszym tempem ożywienia gospodarczego.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut | Tagged:
Alcoa,
australia,
giełdy amerykańskie,
indeks Dow Jones,
indeks Nasdaq,
JP Morgan,
metale,
rynek,
uncja,
Wall Street,
złoty |
W czasie wczorajszej sesji mogliśmy obserwować kontynuację umocnienia złotego, dynamika aprecjacji polskiej waluty nie była jednak zbyt silna. Kursy EUR/PLN oraz USD/PLN osiągnęły swoje dzienne minima na poziomach odpowiednio: 4,1730 i 2,8300. Dzisiejsze notowania rozpoczynają się przy nieco wyższych kursach, zmienność jednak pozostaje niewielka. Po silnej aprecjacji, ustabilizowały się również notowaniach forinta. Na wartości traci natomiast korona czeska ? kurs EUR/CZK pokonał wczoraj poziom 25,60 i na początku dzisiejszej sesji oscylował poniżej 25,65 CZK za EUR. Z istotnych publikacji z regionu można jedynie wspomnieć o bilansie handlowym Czech, którego saldo zostało opublikowane dziś o godz. 9.00. Dane okazały się lepsze od oczekiwań, przewidujących nadwyżkę na rachunku handlowym wysokości 7,1 mld CZK ? sierpniowe saldo wyniosło bowiem +10,6 mld CZK. Publikacja ta przyczyniła się do lekkiego wyhamowania wspomnianej deprecjacji czeskiej waluty. W dalszej części dnia nastroje w regionie, w tym również na rynku złotego powinny pozostawać pod wpływem wydarzeń na globalnym rynku walutowym. Te jednak, biorąc pod uwagę wczorajsze zachowanie inwestorów, są trudne do przewidzenia. Reakcja rynku walutowego na wczorajszą zwyżkę indeksów giełdowych oraz wzrost cen surowców była bowiem bardzo umiarkowana. Notowania eurodolara zatrzymały się na poziomie 1,4750, co z kolei ograniczało umocnienie złotego względem głównych walut.
Jeśli podobna sytuacja utrzyma się również w czasie dzisiejszej sesji, polska waluta może podlegać konsolidacji wokół poziomów: 4,2000 w przypadku EUR/PLN oraz 2,8500 w przypadku USD/PLN. Możliwe jednak, iż rynek walutowy zareaguje z opóźnieniem na wczorajszą poprawę nastrojów ? eurodolar miałby wtedy szansę na ponowny wzrost w okolice wrześniowych szczytów, a to przełożyłoby się zapewne na zniżkę notowań EUR/PLN do wsparcia 4,1500.
Kluczowym wydarzeniem wczorajszej sesji na światowych rynkach był wzrost cen złota do najwyższego poziomu w historii. Za uncję kruszcu płacono ponad 1040 USD. Dzisiaj wartość złota kształtuje się w pobliżu tej wartości. Warto zauważyć, że w ślad za cenami kruszcu nie podążyły wczoraj notowania EUR/USD. Kurs tej pary walutowej konsolidował się w przedziale 1,4700-1,4760. Dzisiaj przed godziną 9.00 za euro płacono ok. 1,4715 USD. Takie zachowanie kursu tej pary walutowej może być przystankiem przed dalszą zwyżką. EUR/USD wciąż ma szanse na wzrost w kierunku wrześniowych szczytów usytuowanych w pobliżu 1,4840.
Z publikowanych dzisiaj danych makroekonomicznych wpływ na notowania eurodolara może mieć odczyt dynamiki zamówień w przemyśle z Niemiec, który poznamy o godz. 12.00. Godzinę wcześniej zostaną zaprezentowane finalne szacunki dynamiki PKB strefy euro w II kwartale. Szacunki te nie powinny jednak znacząco różnić się od wcześniejszego odczytu, dlatego też prawdopodobnie ich publikacja nie wywoła większej reakcji kursu EUR/USD.
Uwaga inwestorów skupiać się będzie również na pierwszych wynikach za III kw. z amerykańskich spółek, jakie napłyną dzisiaj na rynek. Sezon publikacji raportów kwartalnych tradycyjnie już rozpocznie koncern aluminiowy Alcoa. Podmiot ten swe wyniki przedstawi po sesji amerykańskiej, w związku z czym będą one miały wpływ na rynkową sytuacją dopiero w trakcie notowań w Azji. Jeśli przyniosą pozytywne zaskoczenie, na giełdach będziemy prawdopodobnie obserwować wzrosty, w ślad za którymi powinien podążyć kurs EUR/USD.
Sporządzili:
Joanna Pluta
Tomasz Regulski
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
Alcoa,
Azja,
Czechy,
czeska waluta,
czk,
eur,
eurczk,
eurpln,
koncern aluminiowy,
korona czeska,
notowania forinta,
polska waluta,
rynek walutowy,
usdpln |
We wtorek obserwowaliśmy silne wzrosty w notowaniach EUR/USD. Przyczyną dzisiejszej zwyżki, która sięgnęła aż do poziomu 1,4750 były głównie dwa czynniki ? po pierwsze lepsze nastroje inwestorów po wczorajszych dobrym odczycie wskaźnika ISM oraz pogłoski o możliwości zastąpienia dolara w handlu ropą przez koszyk walut. Jak donosi brytyjski dziennik ?Independent?, w rozmowach na wspomniany temat uczestniczyły kraje Zatoki Perskiej, a także Rosja, Chiny, Francja oraz Japonia. Wzrosty eurodolara straciły na sile, gdy przedstawiciele tych państw zaprzeczyli doniesieniom gazety, podobnie jak szef saudyjskiego banku centralnego, który stwierdził, że są one ?całkowicie niesłuszne?. Bardzo słabe dane z Anglii przyczyniły się do osłabienia funta, który tracił dziś wyraźnie w stosunku do euro i jena. Produkcja przemysłowa spadła tam bowiem o 2,5% m/m przy oczekiwaniach na jej wzrost o 0,1% m/m. Dane te, łącznie z zapewnieniami Mervyna Kinga o konieczności stosowania szczególnych środków pobudzających gospodarkę i utrzymywania stóp procentowych na niskim poziomie wpływają na to, że funt jest obecnie jedną z walut najsilniej tracących na wartości względem dolara.
Ponieważ wszelkie głosy odnośnie odejścia od USD jako waluty rezerwowej sprzyjają surowcom ? notowania złota znacznie dzisiaj wzrosły, a zwyżki nie zdołał powstrzymać nawet historyczny szczyt w okolicach 1030 dolarów za uncję. Przebicie tego poziomu wywindowało dziś ceny kruszcu do poziomu 1040 dolarów.
Złoty w czasie dzisiejszej sesji dość spokojnie kontynuował umocnienie. Kurs EUR/PLN już na początku notowań zniżkował pod poziom 4,2000, silniejszy spadek powstrzymało jednak wsparcie 4,1750.
Sporządzili:
Piotr Gregor
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
anglia,
cena złota,
Chiny,
eurusd,
Francja,
independent,
Japonia,
produkcja przemysłowa,
Rosja,
wskaźnik ISM,
zatoka preska |
W minionym tygodniu na ceny surowców największy wpływ miały napływające ze światowych gospodarek dane makroekonomiczne oraz sentyment inwestycyjny utrzymujący się na rynkach finansowych. Z kolei mniejszy wpływ na notowania towarów szczególnie w pierwszej części zeszłego tygodnia miał kurs eurodolara, który poruszał się w przedziale 1,4500-1,4700. Cena ropy naftowej na początku sierpnia ustanowiła tegoroczne szczyty dochodząc do poziomu 76 USD za baryłkę. Od tamtego czasu notowania ?czarnego złota? znajdują się w kanale spadkowym. Pierwsza część minionego tygodnia przebiegała na rynku ropy naftowej stabilnie, a cena tego surowca oscylowała w przedziale 65-66 USD za baryłkę. Czynnikiem, który wspierał ceny ropy naftowej był wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie w związku z testami rakiet przeprowadzanymi przez Iran oraz wypowiedziami przywódców tego kraju o zaawansowanym stopniu irańskiego programu jądrowego. W połowie tygodnia notowania ropy naftowej zanotowały znaczący wzrost o blisko 6,7%, dochodząc w okolice poziomu 69 USD za baryłkę. Ruch ten został wywołany przez publikację danych Agencji Informacji Energetycznej o zapasach ropy i paliw. Z danych tych wynikało, że zapasy benzyny spadły o 1,6 miliona baryłek. Na zakończenie tygodnia obserwować można było jednak spadek notowań ropy naftowej w wyniku oczekiwań na dane z amerykańskiego rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w USA spadło o 263 tys., podczas gdy rynek oczekiwał wyniku na poziomie -180 tys. Odczyt ten zwiększył obawy o kondycję amerykańskiej gospodarki i w związku z tym o przyszły popyt na surowiec, co zepchnęło cenę ropy do poziomu 67 USD za baryłkę.
Na początku ubiegłego tygodnia ceny miedzi spadły do najniższego poziomu od połowy sierpnia, ciągnięte w dół przez rosnące zapasy metalu. W kolejnych dniach cena tego metalu wzrastała, jednak wraz z rozpoczęciem się tygodniowego święta w Chinach notowania miedzi powróciły do spadków. Negatywnie na notowania tego metalu wpłynął także finalny odczyt danych na temat zamówień na dobra trwałego użytku w USA, które spadły w sierpniu o 2,6% m/m. Wynik ten jest efektem zakończenia programu dopłat do zakupu nowych aut i potwierdza tym samym, że popyt na surowce w amerykańskiej gospodarce wciąż jest słaby. W minionym tygodniu cena złota spadła do istotnego poziomu wsparcia 985 USD za uncję i przez kilka dni utrzymywała się w pobliżu tego poziomu. Ostatecznie wsparcie to zostało obronione, a cena kruszcu rozpoczęła ruch wzrostowy. Na początku obecnego tygodnia zwyżka notowań złota przybrała na sile wspierana przez wzrost kursu eurodolara. Cena kruszcu pokonała poziom 1032,40 USD za uncję, ustanawiając w ten sposób nowy historyczny rekord. Trwałe pokonanie tego poziomu dawać będzie sygnał do dalszych wzrostów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
|
Posted by
NBPkursywalut.com |
Categories:
Gospodarka,
Indeksy giełdowe,
Rynek walut,
Surowce | Tagged:
"czarne złoto",
Agencja Informacji Energetycznej,
baryłka ropy,
bliski wschód,
cena ropy naftowej,
ceny surowców,
dane makroekonomiczne,
kurs eurodolara,
rynki finansowe,
usd |